MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wierzy w reinkarnację

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 10 maja 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 10 maja 2006, 11:02
Autor: rylit
Fot. rylit
Wernisaż niekonwencjonalnego fotografika, twórcy wideo-artu, grafiki i muzyki, Andrzeja Dudka-Dürera, odbył się we wtorek w Galerii Biura Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze.

Andrzej Dudek-Dürer, wrocławski artysta, performer, kompozytor i muzyk, nazywany jest artystą sztuki mediów. Wierzy, że jest wcieleniem niemieckiego malarza Albrechta Dürera, do którego twórczości od lat nawiązuje.

Jego prace wiszą w wielu polskich galeriach, w salach Nowego Jorku, Londynu, Amsterdamu. Teraz mogą oglądać te dzieła jeleniogórzanie i turyści. „Rekonstrukcja tożsamości. Fotografia i wideo. Prace z lat 1965-2005”- ten obszerny tytuł w pełni oddaje rozmach, z jakim artysta zaprezentował się w Jeleniej Górze zajmując obie sale wystawiennicze i korytarz w BWA.

Dudek-Dürer przedstawił kilkadziesiąt prac realizowanych w latach 60-70 w technice szlachetnej, nowsze prace w technice druku cyfrowego, kilkanaście filmów wideo z lat 1983-2003.
Więcej o wystawie można się dowiedzieć z pięknie wydanego, dwujęzycznego katalogu, z tekstami znanych polskich krytyków i znawców sztuki.

Licznie przybyli goście, przedstawiciele władz regionalnych, osobowości ze świata kultury oprócz możliwości własnej oceny prac artysty, dyskusji z nim na tematy sztuki, wzięli udział w przygotowanym przez autora „Performance”, czyli żywą sztuką. To osobisty pokaz autora, który używa swojego ciała jako materii sztuki, często angażując do tych poczynań publiczność.

Ogłoszenia

Czytaj również

Muzycznie dla WOŚP

Kto na dyrektora?

E – rewolucja w kowarskiej bibliotece

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Tobi 10-05-2006 13:26
Od tej kasy to sie juz ludziom w glowach przewraca .. artysta heh ..
~tols 10-05-2006 15:31
Czubków w Polsce nie brakuje, dobrze że ten nie jest groźny dla społeczeństwa. Wzioł by się lepiej za jakąś normalną robote bo całkowicie zgłupieje.
~sztukmistrz z lublina 10-05-2006 18:50
Ten durer nie durer bardziej przypomina popa rasputina. Hochsztaplera z dworu rosyjskich carów.
~arihok 20-05-2006 19:43
a wy jesteście nieźle posrani, jego przekaz jest silny
~domowa 29-05-2006 14:07
tak to silny przekaz ale dla myślących

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Serenada zachwyciła

Nowy dyrektor WORD

Ogromne zainteresowanie

Premiera “Pułapki na myszy” u Norwida

Instrukcja obsługi dla gości pod Szrenicą

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
51
Tak
18%
Nie
75%
Nie wiem
8%