MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Wierni ludzie prezydenta

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 17 lipca 2011, 7:19
Aktualizacja: Poniedziałek, 18 lipca 2011, 7:15
Autor: Petr
Fot. dtp
Ostatnie nominacje dokonane przez prezydenta Jeleniej Góry Marcina Zawiłę budzą spore kontrowersje wśród mieszkańców stolicy Karkonoszy. Zdaniem niektórych, wreszcie mamy właściwe osoby na właściwym miejscu. Według innych, wręcz przeciwnie.

Największe kontrowersje budzą nominacje Pawła Domagały na naczelnika Wydziału Edukacji i Polityki Społecznej Urzędu Miasta Jelenia Góra, Zygmunta Korzeniewskiego pełniącego dziś funkcję doradcy prezydenta Marcina Zawiły, póki co w sprawach edukacji, wizerunku magistratu i komunikacji społecznej oraz Jerzego Lenarda, który ostatnio został dyrektorem połączonych Zakładów Gospodarki Lokalowej.

Część mieszkańców Jeleniej Góry – biorąc pod uwagę liczbę komentarzy, które pojawiły się w portalu Jelonka.com – jest zdania, że panowie ci zostali nominowani przez prezydenta Marcina Zawiłę na zasadzie wzajemnej sympatii, kolesiostwa, partyjnych układów itp. Inni twierdzą, że wreszcie mamy właściwe osoby na właściwym miejscu. O tym, jak każdy z panów traktuje przyznaną mu nominację i jak będą działali zaufani ludzie prezydenta – rozmawiamy z Pawłem Domagałą, Zygmuntem Korzeniewskim i Jerzym Lenardem.

Wyraz zaufania
Paweł Domagała, naczelnik Wydziału Edukacji i Polityki Społecznej Urzędu Miasta Jelenia Góra
– Nominację, którą otrzymałem od prezydenta Marcina Zawiły traktuję jako dowód wielkiego zaufania. Jako wyraz uznania dla moich dotychczasowych osiągnięć w pracy w oświacie oraz innych środowiskach, które przez dziewięć lat pełnienia funkcji dyrektora ZSO nr 1 w Jeleniej Górze udało mi się zaangażować do współpracy ze szkołą. Uważam, że dobrze sprawdzałem się kierując jeleniogórskim „Żeromem”; zawsze stawiałem na filozofię współpracy zarówno w gronie pedagogicznym, jak i między nauczycielami, uczniami i ich rodzicami. Posiadam spore doświadczenie w dziedzinie oświaty i mnóstwo obserwacji, które zamierzam wdrażać pełniąc funkcję naczelnika WEiPS w UM w Jeleniej Górze. Jak będę działał? Zamierzam kierować się właśnie wspomnianą filozofią współpracy, tym razem – między poszczególnymi placówkami oświaty w regionie. Filozofią wymiany opinii, doświadczeń czy czerpania wzorców od innych. Generalnie chodzi o to, aby stworzyć w szkołach możliwie najlepsze warunki kształcenia dla młodych ludzi.

Na pytania, czy spodziewał się nominacji na naczelnika WEiPS UM Jelenia Góra i czy planuje wdrożyć jakieś rewolucyjne rozwiązania w oświacie, Domagała odpowiedział: – Otrzymałem propozycję, i tyle. Propozycję, nad którą długo się zastanawiałem. Miałem spore obawy, bo jest to ogromne wyzwanie. Wiem, ile pracy kosztowało mnie kierowanie ZSO nr 1 w Jeleniej Górze i zdaję sobie sprawę, że w przypadku nadzorowania placówek dostępnych w całej Jeleniej Górze tej pracy będzie znacznie więcej. Mimo to, po przeanalizowaniu wszystkich plusów i minusów uznałem, że z moim doświadczeniem warto spróbować. Że jestem osobą, która ze wszystkich sił będzie starała się usprawnić działanie oświaty w naszym mieście. Sytuacja nie jest zła, mamy wiele osiągnięć, wystarczy choćby spojrzeć na wyniki egzaminów maturalnych, które wypadły bardzo dobrze biorąc pod uwagę cały Dolny Śląsk. Dlatego podkreślam – usprawnić, nie zmienić.

– Co zaś się tyczy „rewolucyjnych rozwiązań w oświacie”, poprawa jakości jej funkcjonowania to proces ciągły. Nie można szybko wdrażać jakichś rewolucji bo tak, po prostu, się nie da. To są ludzie, to są doświadczenia. Osobiście wychodzę z założenia, że nie należy niszczyć tego co od wielu lat funkcjonuje na pewnym poziomie, lecz rozwijać to i doskonalić. Obecnie sytuacja w oświacie jest trudna – wchodzimy w obszar reformy programowej, którą zaproponowało ministerstwo jakiś temu; jesteśmy na etapie reformowania gimnazjum, wdrażania nauczania blokowego i jeszcze obszerniejszego kształcenia specjalizacyjnego. Pod tym względem ważna okazuje się współpraca między starszymi i młodszymi pedagogami, i tę powinno się rozwijać.

Prezydent mi ufa
Zygmunt Korzeniewski, doradca prezydenta miasta Marcina Zawiły
– Kiedy zmienia się prezydent Stanów Zjednoczonych Biały Dom staje się „nowy”, w sensie – nowo-wybrany prezydent wymienia „skład” Białego Domu. Rzecz jasna, trudno tu kusić się o jakieś porównanie, choć pewna analogia jest oczywista. Mianowicie, prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła ma prawo wybierać sobie ludzi, nominować na dane stanowiska osoby, które zna, i którym ufa. I dzięki którym będzie miał pewność, że jego koncepcje będą zrealizowane. Uważam, że jest to działanie istotne dla rozwoju miasta i cieszę się, że mogę w tym rozwoju brać udział.

– Moim zadaniem jest doradztwo w sprawach edukacji w najszerszym tego słowa znaczeniu, jak również doradztwo w zakresie kreowania wizerunku UM w Jeleniej Górze czy komunikacji społecznej. Na tych rzeczach się znam, w tym jestem dobry. Jak działam i będę działał? Jeśli chodzi o edukację mam zamiar wydobyć to, co w edukacji najlepsze, pracować z młodzieżą i na rzecz młodzieży, a także wspierać tych młodych, którzy chcą tworzyć nową jakość Jeleniej Góry.

– Z kolei jeśli chodzi o sferę polityczną, do moich kompetencji należy analiza tego, co dzieje się w społeczeństwie jeleniogórskim oraz działanie mające na celu większe „otwarcie się” na mieszkańców UM w Jeleniej Górze. Dlaczego właśnie mnie nominował prezydent miasta? Bo jako jeden z nielicznych w Jeleniej Górze posiadam doświadczenie w dziedzinie edukacji od szkoły podstawowej aż po szkołę wyższą, znam ludzi młodych i umiem z nimi rozmawiać. Czy spodziewałem się nominacji? Nie, ale gdy otrzymałem tę propozycję od razu postanowiłem z niej skorzystać. Jestem niespokojnym duchem, lubię nowe wyzwania i możliwości, i potrafię sprawdzać się na różnych stanowiskach. Wierzę, że w tym przypadku też tak będzie – mówił Zygmunt Korzeniewski.

Kompetencja przede wszystkim
Jerzy Lenard, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalno-Mieszkaniowej
– Czym dla mnie jest nominacja na stanowisko dyrektora połączonych Zakładów Gospodarki Lokalowej w Jeleniej Górze? Przejściem na inny poziom, odejściem od roli samorządowca na rzecz pełnienia funkcji zarządczej. Komentując zarzuty wobec prezydenta miasta Jelenia Góra Marcina Zawiły, że nominuje on osoby na zasadzie sympatii czy kolesiostwa powiem tyle – nominacje wymagają dwóch rzeczy: kompetencji i wzajemnego zaufania i na podstawie tych rzeczy są dokonywane. Tu chodzi o cały zespół. Nie sądzę, aby prezydent miasta nominował kogoś z przyczyn osobistych, bowiem jeśli ten ktoś się nie sprawdzi przede wszystkim przegra prezydent.

– Dlaczego to właśnie ja otrzymałem tę nominację? Moim zdaniem dlatego, że tak naprawdę nigdy nie zajmowałem się stricte polityką, a przedsiębiorczością w różnych firmach i na wielu stanowiskach. Sądzę, że łącząc to z doświadczeniem samorządowca prezydent Marcin Zawiła stwierdził, iż moja kandydatura gwarantuje największe szanse na lepsze funkcjonowanie ZGL w Jeleniej Górze. I ja też tak uważam – gdybym nie uważał, nie zdecydowałbym się zamienić funkcji przewodniczącego Rady Miasta na funkcję dyrektora ZGL. Podkreślam, że tu chodzi o kompetencje i fachowość: znam się na tym, w poprzedniej kadencji zajmowałem się przecież gospodarką komunalną jako przewodniczący komisji, a także pełniąc funkcję zastępcy byłego prezydenta Jeleniej Góry. Chciałbym też dodać, że zdecydowałem się za to zabrać bo myślę, iż moja wizja kierowania połączonymi ZGL sprawdzi się w perspektywie długofalowej – mówił Jerzy Lenard.

Jeśli się nie sprawdzą, podziękuję im
O krótkie podsumowanie ostatnich nominacji poprosiliśmy prezydenta Jeleniej Góry Marcina Zawiłę

– Wyszedłem z założenia, że zbuduję sobie autorski zespół, który będzie realizował konkretne zadania, projekty czy koncepcje. Mam wrażenie, że ostatnimi laty praca w mieście polegała na tym, że to prezydent pracował, a wszyscy pozostali przyzwyczaili się do pewnych utartych schematów. Wydaje mi się, że powołanie takiego zespołu pozwoli mi przezwyciężyć owe schematy, a co za tym idzie – konsekwentnie realizować własne założenia bo to właśnie mam zamiar robić. To jest najważniejsze. Kierowanie miastem, które ewidentnie potrzebuje zmian na lepsze nie jest pracą tylko dla jednej osoby, stąd – na określone stanowiska powołuję konkretnych ludzi. Ludzi, którzy moim zdaniem są kompetentni by te stanowiska piastować. Czy będą następne zmiany w urzędzie, będę powoływał innych ludzi? Czas pokaże, na tym przecież polega budowanie zespołu. Moim celem jest rozwój tego miasta, jego promowanie, ściąganie tu inwestorów i przedsiębiorców. Będę robił wszystko, by tak było. Podkreślam, że nie tworzę żadnych sztucznych podziałów, nie powołuję kogoś na zasadzie przynależności do partii. Jeżeli ktokolwiek z PiS-u lub jakichś innych ugrupowań zaproponuje mi ludzi, którzy nie „opowiadają”, nie krzyczą, nie „bajdurzą” lecz mają doświadczenie w działaniu – będę z nimi rozmawiał, w tym względzie nie mam żadnych zahamowań. Póki co, takich ludzi nie dane mi było spotkać, być może niedokładnie się przyglądałem. Reasumując, nominacje, których do tej pory dokonałem odbyły się na podstawie kompetencji osób nominowanych, i nie inaczej było w przypadku panów Pawła Domagały, Zygmunta Korzeniewskiego oraz Jerzego Lenarda. Podkreślam również, że jeżeli panowie ci się „nie sprawdzą”, podziękuję im za współpracę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Jakuszycach  

Mobilizacja przed II turą

Komentarze (60) Dodaj komentarz

~DODN 17-07-2011 7:58
Czas Pana Korzeniewskiego już minął dawno, ale to człowiek który zawsze się łasił do władz, typowy lizus o kompetencjach mniej niż miernych.Jego nominacja to klasyczny strzał kulą w płot, ale Pan Zawiła to przede wszystkim koleś ze szkoły Pana Korzeniewskiego.I to wyjaśnia wszystko.Szkoda Jeleniej Góry dla takich ludzi i takiego postępowania Pana Zawiły.Choć jest nadzieja, że następca Pana Zawiły dobierze sobie w jeleniogórskim "Białym Domu" zupełnie innych współpracowników i nie będzie zwolennikiem kolesiostwa i mało przemyślanych decyzji z pogranicza znanego sloganu:"Mamy władzę, to robimy to, co chcemy.Reszta się nie liczy!"
~j-in 17-07-2011 8:35
najważniejsze, że pozbyli się Lenarta, już jako prezydent czego się dotknął padało, teraz długo nie podyrektoruje, klasyczny kop w bok
~xxx 17-07-2011 8:36
Moze wrescie pan Jerzy Lenard, który ostatnio został dyrektorem połączonych Zakładów Gospodarki Lokalowej zajmie sie tym mie4szkaniem na Lwoweckiej 8poniewaz osoba tam mieszkajaca juz ze 2 lata jak zmarla a pani ktora sie niby nia opiekowala juz od kilku lat przebywa za granica w mieszkaniu tym mieszka ciocia tej pani co niby tam ma mieszkac nie maja zadnego pzrydzialu na to mieszkanie ciocia swoje mieskanie najprawdopodobniej wynajmuje robi kase juz 2 lata a tu sobie mieszka Czy wrescie sie ktos znajdzie kto zrobi z tym porzadek wiele rodzin czeka na mieszkania i co nic nie dostana poniewaz nie ma mieszkan do przydzialu a tu ktos sobie na swoim mieszkaniu robi pieniadze i mieszka sobie ot tak Jak dlugo bedzie jeszcze takie bezprawie Czy moze pan JERZY LENART podejmie jakas decyzje w tej
~-???- 17-07-2011 9:14
Przecież w naszych władzach zawsze są kolesiowie.Najlepszym przykładem jest p. Z Czernow. Wybitna specjalistka od wkręcania się na stołek. Czy ta pani nie powinna skorzystać z emerytury? "Biały dom" ale określenie biedacy gdzie wy chcecie sięgać!!!
~............ 17-07-2011 9:27
17-07-2011 08:36 | ~xxx - to się nazywa donosicielstwo. Donosicielstwo czystej wody, jak za komuny. Już od dawna kością w gardle stoi ci fakt, że ta kobieta tam mieszka. Współczuję jej takiego sąsiada. Zamieszkiwanie przy Lwóweckiej to żaden cymes ze względu na okolicę (zadupie) i złą sławę tej dzielnicy. Jeśli ona tam mieszka, to pewnie nie ma gdzie mieszkać, a ty jesteś kapusiem. Nie wstyd ci?
~MieszkanieJG 17-07-2011 9:55
Ten od edukacji to widać ze filozof......Woźniak był zapewne bardziej kompetentny ...wystarczy posłuchać opinii dyrektorow szkół ..reszta bez komentarza...
~pero 17-07-2011 10:04
W tym kraju nigdy nic nie będzie dokóki obsadzane będą kluczowe stanowiska z rozdania partyjnego i co 4 lata. Ludzie przecież nawt jak poprzednik zbudował coś i być może dobrze to następca wszystko niszczy aby sie nie kojarzyło z poprzednikiem. Boże miej w opiece ten kraj i wszystkich uzdrawiaczy polityki. A pozatym co to zaq gospodarz aby rządzić to zatrudnia za nasze pien8iądze kilku doradców. Może w wyborach wybierajmy doradców a nie rajców i to doradcy rządzą.
~Greg 17-07-2011 10:11
Wiadomo czym się zajmują: trzepaniem kapuchy. Wielkie mi odkrycie.
oskarl 17-07-2011 10:50
http://www.ropoiwzk.com/Biuletyny/ar.html
~ 17-07-2011 11:04
Lenard kompetentny to jakiś żart?
~mano mano 17-07-2011 11:23
miałem zajęcia z komunikacji z p.Korzeniowskim-przerost formy nad treścią to samo widać w wywiadzie.
oskarl 17-07-2011 11:23
jak wynika z archiwum, legitymacja jeest nieważna. Obowiazuje status quo. Kusiak miał w dorobku ofiary na Al.JPII, a Zawiła na "balatonie"...
~XXy 17-07-2011 11:36
Woźniak był kompetentny. Po co to zmieniać?
~~jg 17-07-2011 11:48
Mierni, ale wierni!!! Tak trzymać panie Zawiła! Redaktor mógłby wspomnieć także o innych nabytkach jak Kwiatek, Musiał, Wiklik, Karolek (szatniarz). Jednym słowem, sami fachowcy!
~czarodziej 17-07-2011 11:55
jestem czarodziejem, wszystko czego dotkne obraca sie w g....o
~Tutejszy 17-07-2011 12:34
Kto wymyślił taki tytuł? Wierny może być pies, ale nie człowiek, chyba, że wracają czasy niewolnictwa, co mnie nie dziwi, bo cały czas mam wrażenie, że do wolności nam całkiem daleko.
~Tutejsza 17-07-2011 12:46
Domagała to rzeczywiście pomyłka.Ani kompetentny ani lojalny.
~kwin 17-07-2011 13:06
Panie Domagała. Życzę Panu, żeby sprawdził się na nowym stanowisku i odnosił sukcesy, bo będzie to miało wymierny skutek dla nas wszystkich. Jednak stawianie Żeroma za wzór i twierdzenie, że jest dobrze zarządzany to gruba przesada. Tajemnicą poliszynela jest, że wiele osób z grona pedagogocznego pracuje z uczniami bardzo mało i że gros sukcesów uczniów, które przypisuje się szkole (tj. wyniki konkursów, zdawalnośc, matury) to głównie efekt wydania cieżko zarobionych pieniądzy przez ich rodziców na korepetycjach. Jako dyrektor pewnie Pan o tym dobrze wie; problem, że tak mało się z tym robi. Może właśnie to dobry czas na zdecydowany zwrot w tej szkole, czego życzę dyrekcji.
~ 17-07-2011 13:20
w Dami poinformowali że Korzeniewski został Naczelnikiem Dialogu z mieszkańcami ta funkcja jest lepsza bo oddala pana Zygmunta od oświaty i dlatego w edukacji powinno być lepiej !!! od tej pory jak goscia tam nie bedzie !
kazimierzp 17-07-2011 13:32
Panie Prezydencie! Nawet nie zdziwiłem się, gdy przeczytałem fragment Pana wypowiedzi: "że tylko Prezydent przez wszystkie tamte lata pracował, a reszta działała według schematów". Nie zdziwiłem się, choć to nie była prawda. Tak bowiem pracę Urzędu przedstawiali rzecznicy prasowi Prezydentów. Począwszy od Janusza Rozlała od 1994 do 1998 roku, poprzez Cezariusza Wiklika od 1998 do 2006, czy Biuro prasowe przy Wydziale Promocji w latach 2008-2010. Tak przedstawiali bo takie były oczekiwania ich pracodawców, ażeby głównymi gwiazdami byli Prezydenci. Było to też ze szkodą dla Urzędu, pracowników a w ostateczności mieszkańców którzy w sumie słabo byli informowani o działaniach wszystkich służb miejskich. W ostatnich latach pozbyto się kilku doskonałych i lojalnych pracowników...
~miejscowy 17-07-2011 13:34
No cóż TKM przy korycie.
kazimierzp 17-07-2011 13:42
Ci zwolnieni i to na skróty (Sąd Pracy to udowodnił) sprawdzają się obecnie i to doskonale jako sekretarze innych gmin, naczelnicy, czy też projektanci. Ale już nie na rzecz naszego miasta. Można się zgodzić, że nowy Prezydent, Burmistrz, Wójt dobiera sobie współpracowników, ale czy wszystkich? Jaki powinien być ten zakres zmian, jak głęboki? Czy tylko jak pozwala ustawa ma dobrać sobie zastępców i tzw. asystentów, czy też aż do sprzątaczki bo przecież może mieć ona wgląd do wszelkich dokumentów pozostawionych na biurkach!?! Urzędnicy aby być decyzyjnymi nie mogą się bać, bo jeżeli będą, to najczęściej większość decyzji będzie spychana na Prezydentów. Obserwuję narastający strach wśród wszystkich urzędników o przyszłość... Czy uzasadniony!?!?
~jelgór 17-07-2011 13:43
już w starożytnym rzymie tak było, że z nowym cesarzem przychodzili nowi urzędnicy, a z nimi ich urzędnicy mniejsi... to naturalny mechanizm sprawowania władzy, widoczny zwłaszcza w systemach opartych na cyklicznej weryfikacji elit, ma zresztą swój sens i nie ma co udawać dziecka i się głupio dziwić - nowym urzędnikom trzeba życzyć powodzenia, a prezydentowi spokoju i wiary w realizację misji
~xxx 17-07-2011 13:52
do 17-07-2011 09:27 | ~............ Nie wstyd mi a to nie jest donosicielstwo tylko zadanie , prosba o rzetelnosc a wyobraz sobie ze ta pani ma swoje mieszkanie i je wynajmuje a ktos jak nie ma gdzie mieszkac i dostalby mieskanie na Lwoweckiej to nie patrzyl by czym ta dzielnica slynie A mioeszkanie tamtej pani jest mi koscia w gardle poniewaz mieszka tam bezprawnie
~woolfff 17-07-2011 14:32
do xxx napisz donos do ZGL jak masz problem mnie to np.nie interesuje pilnuje swojego
~ 17-07-2011 15:28
Kazimierzup Twój lęk jest uzasadniony. Jako magistracki polityko-urzędnik wiecej w Tobie polityka niż merytorycznego urzędnika. Prawdą jest, że nominacja Zygmusia K. jest polityczna. Niewykluczone, że Motorniczy /bezpartyjny / w kontekscie tej nominacji w niedalekiej przyszłości zajmie sie wyłącznie swoim tramwajem. Zmiana na funkcji Przewodniczącego RM słuszna, gdyz dotychczasowy nie miał politycznego wyrobienia, a kierowanie mieszkaniami miesci się w jego wykształcie. Domagała spełnia warunki także jako zprawiony w boju. Rozumiem, że żaden z dotychczasowych rzeczników medialnych Ci nie leżał. Zatem dokonywałeś autopromocji we własnym zakresie, biorąc przykład z Jadzi-konsumentki. Weź też pod uwagę, ze 11.06.br. jedno z ugrupowań politycznych J.G sprząta po swoich ex-vipach. DOLNOŚLĄZAK
~ 17-07-2011 15:39
cd. z 15:28. Nie powinieneś sie jednak zamartwiać, gdyż rozwijajaca sie pod Twoim czujnym okiem kaplico-świetlico-harcówka, pozostanie nie tknięta. I nadal bedziesz mogł czerpać dofinansowanie na jej rzecz z magistrackiej kasy. DOLNOŚLĄZAK.
~ok. 17-07-2011 16:36
Zgadzam się w ocenie tego polityko-urzędnika przez Dolnoślązaka.
~~jg 17-07-2011 16:46
kaziuP - jako urzędas i niby specjalista każdemu próbuje dołożyć byle nie swemu zawiłemu idolowi! On przecież jest prawie doskonały, kompetentny, z wielkim samorządowym dorobkiem, osiągnięciami! O, co ja piszę!? Chyba go pomyliłem z jakimś gawędziarzem, lekkoduchem, otoczonym niby ekspertami!!!
~............ 17-07-2011 16:52
takich zgredow i narzekaczy jak w Jeleniej Górze to ze świecą w całym kraju szukać. stado obkichanych melkontentow którym wiecznie źle, niezależnie od rządów. obudźcie się i zmiencie coś w swoim zyciu, póki co zachowujecie się jak widzowie tanich seriali.....
~siara 17-07-2011 17:26
za pieniądze ksiądz się modli, prezydenta nie powinno się wybierać z miernot drogą spekulacji tylko według wykształcenia menadżerskiego i dorobku, na egzaminie, kononowiczów nigdzie nie brakuje...
~s. 17-07-2011 17:50
Serce się raduje - w kraju urzędników przybywa.
~ 17-07-2011 18:01
17-07-2011 13:52 | ~xxx | zajmij się dziurą ozonową albo czymś równie ważnym a nie jakimiś tam duperelami. napisz gdzie trzeba i niech odpowiednie władze zajmą się tą sprawą.
~Obywatel 17-07-2011 18:01
Moim zdaniem miasto idzie w dobrym kierunku dla mieszkańców i całego miasta. Może i są kontrowersyjne inwestycje lecz są one robione po to by zmienić wizerunek naszego miasta na lepsze, za M.Obrębalskiego było takich inwestycji celowych znacznie więcej i też nie cieszyły się takim entuzjazmem mieszkańców jak i radnych.
~ty 17-07-2011 18:38
Wsadzaniem kolesi na stołki niestety nie będzie końca. Lenard został dyrektorem chyba tylko po to żeby wspólnie z partyjnym kolegą Zawiłą, naszpikować kolejny zakład kolesiami, bo co do kompetencji Lenarda to gruby ŻART!! I już kolejna nowa twarz pojawiła się w ZGKiM, bo w Kowarach go nie chcieli. Facet nie przeszedł rozmów kwalifikacyjnych, ale Zawiła i Lenard to wielcy przyjaciele i do Jeleniej kolesia zabrali. Więcej Panie Zawiła kolesiostwa prosimy, bo może się zdarzyć, że jakieś młode wykształcone dziecię nieopatrznie stołek dostanie i dla kolesi zabraknie, a do końca kadencji bliżej jak dalej.
kazimierzp 17-07-2011 19:32
Panie J. vel DOLNOŚLĄZAK! Wymienionych przeze mnie dziennikarzy bardzo ceniłem i cenię, ale oni jako rzecznicy spełniali i spełniają oczekiwania pracodawców. Mam nadzieję, że polityka informacyjna się zmieni. To co wypisuję w czasie wolnym robię na własny rachunek i po to aby czytelnikom naświetlić jeszcze inne punkty widzenia na sprawy w mieście, a trochę sprawy miejskie znam i wielu pracowników magistrackich cenię i lubię! Do Jelgóra - pracownika merytorycznego nie jest tak łatwo wymienić, w dodatku na takiego który by znał w danych dziedzinie tok postępowania i obowiązujące prawo. Żadne ugrupowanie w mieście nie ma rezerwowej kadry we wszelkich dziedzinach która by czekała "gdzieś tam na swoje miejsce", więc ten "model rzymski" nie jest możliwy!
~ 17-07-2011 19:57
Pan Zawiła powołuje "tzw. autorski zespół" bo sam nie potrafi niczego robić. Doradcy - kolesie będą tyrać???. Sam oświadcza, że przedtem prezydent tylko pracował!!! Poprzednicy potrafili. Teraz Prezydent miernota musi mieć nawet doradceę od pilnowania kalendarza i noszenia teczki. Na wynagrodzenia dla pseudo doradców kasę prezydent posiada, a dla MZK nie - bilety trzeba podnieś o ponad 40%.
~jelgór 17-07-2011 19:59
Panie Kazimierzu, jak można sądzić, że zastanych urzędników wymieniać nie należy, skoro część z nich też pojawiła się w następstwie zwolnień poprzedników czy powołań całkiem nowych ludzi do zadań, które następca chciałby realizować inaczej albo nie chce kontynuować w ogóle? W Hiszpanii czy Grecji urzędnik jest trudnousuwalny i raz nim zostawszy, czeka bezpiecznie na emeryturę bez przejmowania się jakością pracy, a pracodawcy nie przejmują się zasadnością i kosztem funkcjonowania urzędnika, czy tego właśnie potrzeba i nam? Wyborcy chcąc dla siebie dobrze, wybierają czasem nowe ekipy, po których spodziewają się zmian- jak można sprzeniewierzyć się tym oczekiwaniom? Uważam, ze zmiany powinny być bardziej głębokie i podziwiam prezydenta za kosekwencję.
~xxxxxxxxxxx 17-07-2011 19:59
a co miasto ma dopłacać do biletów? z jakiej okazji? jest milion innych spraw, ważniejszych... kilometr jazdy w Jeleniej nie jest tańszy niż w Warszawie, auta te same, paliwo to same. jak cie nie stać na bilety to rusz dupę, miesięczny nie kosztuje tyle żeby normalnego czlowieka nie było stać.
~Kordegarda 17-07-2011 20:13
Do DOLNOSLAZAKA -pisze Pan:"Domagała spełnia warunki takze jako zaprawiony w boju". Czy ma Pan na myśli słowa Międzynarodówki . Uważam,że ważnym atutem p.Domagały na nowym stanowisku jest /jak to sam powyżej określił/ filozofia o b s e r w a c j i.
~Xsara 17-07-2011 20:49
A który z nich był czerwoną szelmą,a kto będzie piekł chleb dla NARODU,etc.,etc.
~rarak 17-07-2011 21:31
jak zpeło toWiadomo Polsce, najwyższą słodyczą życia urzędnika jest pokazywanie petentowi kto jest boss i czyje na wierzchu. Jak , Polak idąc do urzędu ma do wyboru trzy rodzaje traktowania, z grubsza odpowiadające trzem zaborom: rosyjski: jak burą sobakę; niemiecki: na Maul halten; i austriacki: jak Józefa K., tego z Kafki. wiadomo>>. zło...j
~adragissa 17-07-2011 22:01
Domagała filozof od techniki?
~:) 17-07-2011 22:16
Pozdrowienia dla redaktora! Ciekawy artykuł ;D
~arthur 18-07-2011 0:03
tylko blaablabla!
~rocker 18-07-2011 0:09
NO..... i mleko się rozlało.... zestawcie sobie obietnice wyborcze vs..... to!
~Bezrobotny 18-07-2011 7:02
Cesarz Kaligula wprowadził do senatu rzymskiego,konia.Koń nazywał się Incitatus.Chciał konia mianować konsulem ale nie zdążył bo został zamordowany.
~ 18-07-2011 13:46
Kazimierzup. Twoje słowa: "... Rzecznicy spelniali i spełniają oczekiwania pracodawcow." To dobrze, czy źle? Wg mnie - dobrze. Po to zostali zatrudnieni. Nie moim zadaniem jest rozliczać kogokolwiek z czasu spędzonego w necie. Sznuję autonomię myśli i poglądów odmienneych od moich. Polemizując z niektórymi przedstawiam swoj suwerenny sposób postrzegania zdarzeń, w konekscie historyczno-politycznym. Nie uzurpuję sobie prawa do nieomylności. Wielokrotnie na tym forum sprowadzony zostałem do parteru, przyjmując cenne uwagi. Mój komfort polega na tym, że - w przeciwieństwie do Ciebie - nie jestem od nikogo zależny. DOLNOŚLĄZAK cdn.
~ 18-07-2011 14:01
cd. z 13:46. Jesteś dla mnie autorytetem w dziedzinie, którą sie zawodowo zajmujesz. Jesteś obecnie urzędnikiem samorządowym. Nie akcetuję Twojego politykierstwa. Twoje poglądy polityczne są dla mnie klarowne. Dajesz tego wyraz zamieszczając komentarze, lub rozszerzajac myśl zawartą w "Jelonkowych" publikacjach. Odnosze wrażenie,że nie jest Ci znany "kodeks urzędnika samorzadowego", wprawdzie nigdzie nie opublikowany jednak przez wielu magistrackich urzednikow stosowany w praktyce. Cenię Twoje publikacje na tematy historyczne, zwiazane z urbanistyką i architekturą naszego regionu. Prosze o jeszcze, ale bez podtekstów politycznych. DOLNOŚLAZAK.
~ 18-07-2011 14:14
ad.~Kordegarda. Nie miałem na mysli słów Międzynarodówki. Uważm, że Domagała sprawdził się jako nauczyciel i dyrektor - czyli na pierszej linii frontu/w boju/, jako zwykły "marynarz", poznal smak szorowania pokładu. Obecnie powierzono mu funkcje "kapitana". Zatem jest przygotowany do pełnienia obowiazków. Posiada kierunkowe wyksztalcenie oraz zawodową praktyk. Krytycznie oceniam Domagałę w radzie nadzorczej MZK. Tu Prezydent dał plamę. DOLNOŚLĄZAK.
~jelonekjak w 18-07-2011 16:51
Krytyka jest dobra,ale ..zaczynają dopiero pracować,są przygotowanie merytorycznie jak wielu przedmówców stwierdziło ,nie skakali po "urzędniczych stołkach"jak wielu w naszym UM,poczekajmy...będziemy oceniać ich pracę..każdemu należy dać szansę..
~Taak 18-07-2011 19:58
Każdemu dajmy szansę, najwyżej p.Zawiła go zwolni - a to , że setki ludzi pójdą na bezrobotne... . Już w Aniluxie niejaka pani C dostała swoją szansę i co...? Pamiętajcie Towarzystwo wzajemnej adoracji - ludzie nie zapomną, żeście ich wygnali na poniewierkę, że polikwidowaliście co się dało... . Połączenie ZGLi miało usprawnić pracę... . Spróbujcie cokolwiek tam załatwić - nikt nic nie wie. To się nadaje na Misia 2 albo Rejs 2. To są jakieś śmiechy. Ciekawe, czy to samo się dzieje w oświacie i innych resortach ludzi pana Prezydenta. Panie Prezydencie - niech pan pamięta że tu mieszkają żywi ludzie - i wielu z nich nie stać na pańskie eksperymenty socjologiczne... .Nam potrzeba managerów z prawdziwego zdarzenia a nie "mierny ale wierny"
~ 18-07-2011 23:46
Domagała doswiadczony nauczyciel buchachachacha!!! Nie przeprowadził ani jednej lekcji, w szkole bywał czasami, z żeroma uciekł bo go totalnie rozłożył !Natomiast nawieksze doswiadczenie ma w SLD. Tam głównie przesiadywał. Nie jest w stanie ogarnąć nawet swojego pomieszczenia:-)
~ 19-07-2011 8:43
ad. 23:46. Info rewelka, jeśli są prawdziwe. O..dolę siostrzeńca, który łgał jak najęty, że lekcje polskiego z Domagałą to hgh półka. Za ex-SLD vipów ich siedziba była zamknięta na 4 spusty. Od czasu do czasu wpadał jedynie byly sekretarz-pułkownik, który pozostawiał po sobie smród tytoniowego nałogu. Domagała unikał więc tej siedziby, gdyż był uczulony na tytoń. Widocznie ja znam innego Domagałę. Sprawdzę to, jezeli Twoje info okaże sie prawdziwe, to znienawidze faceta i oleję go strumieniem.
~ 19-07-2011 8:51
cd. z 8:43. Najpierw sprawdzę, upewniając się, że info zawarte w Twoim poscie nie jest prymitywnym pomówieniem. DOLNOSLĄZAK
~DK 19-07-2011 16:04
Czy pan Zygmunt Korzeniewski to ten sam działacz młodzieżowy, który występując na licealnych apelach szkolnych zaczynał swoje wystapienia od zdania ,, Ja i towarzysz dyrektor" Jeżeli tak to czekamy na wystąpienia zaczynające się od ,, Ja i towarzysz prezydent"
~rumcajs54 19-07-2011 22:38
Jakie nominacje ? Ponoć P. Lenard wygrał "konkurs"... Czy w tym naszym pięknym kraju zawsze trzeba być członkiem partii żeby zostać np. windziarzem w dobrym hotelu?
~pozytywna 22-07-2011 22:26
zawsze głosy za i przeciw są potrzebne..proszę uwierzcie...są osobami przygotowanymi do działania..podejmowania decyzji w ramach swoich kompetencji..decyzji szybkich,otwarci na dobro Naszego jeleniogórskiego społeczeństwa..ufam,że zaczyna się przełom...zarówno pan Korzeniewski jak i pan Lenard działają dla Nas..,proszę,nie przesądzajmy zanim nie zobaczymy efektów ich pracy,ukryjmy emocje odnośnie przynależności partyjnej,w tym "wymiarze" nie ma to znaczenia..osoba,człowiek,to są cechy istotne....doświadczyłam tego,kompetencja i ufam,ze wiele osób ma takie same odczucia...napiszcie o tym....życzę wielu sukcesów każdemu z panów..mówiąc kolokwialnie...tak trzymać..Pozdrawiam
~pozytywna 22-07-2011 22:32
zawsze głosy za i przeciw są potrzebne..proszę uwierzcie...są osobami przygotowanymi do działania..podejmowania decyzji w ramach swoich kompetencji..decyzji szybkich,otwarci na dobro Naszego jeleniogórskiego społeczeństwa..ufam,że zaczyna się przełom...zarówno pan Korzeniewski jak i pan Lenard działają dla Nas..,proszę,nie przesądzajmy zanim nie zobaczymy efektów ich pracy,ukryjmy emocje odnośnie przynależności partyjnej,w tym "wymiarze" nie ma to znaczenia..osoba,człowiek,to są cechy istotne....doświadczyłam tego,kompetencja i ufam,ze wiele osób ma takie same odczucia...napiszcie o tym....życzę wielu sukcesów każdemu z panów..mówiąc kolokwialnie...tak trzymać..Pozdrawiam
~ 23-07-2011 15:22
ad.~pozytywna. Zatrudnienie Zygmusia traktuję jako przeniesienie siedziby PO-partii do ratusza, i finansowanie etatu partyjnego działacza ze środków magistratu. Wg mnie prezydent - w przypadku nomnacji Zygmusia - buduje gabinet polityczny, który ma umocnić struktury PO w mieście . DOLNOŚLĄZAK.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Trwa budowa punktu widokowego

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2138
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%