MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 12 lipca
im. Weroniki, Jana

Wielkiej wody nie było: koniec alarmu

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. rylit
Nietrafione okazały się prognozy synoptyków, którzy przewidywali powrót fali powodziowej w regionie. Deszcz spadł, ale nie w zapowiadanych ilościach. Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego odwołało alarm powodziowy. Jednak szkody wyrządzone przez wielką wodę nie zostaną szybko usunięte.

– Woda w rzekach opadła poniżej stanów ostrzegawczych – powiedział nam w poniedziałek Wacław Mazurek, szef PCZK. To dobra wiadomość dla powodzian, którzy bali się powrotu żywiołu. Prognozy na najbliższe dni nie przewidują także opadów deszczu, ale wzrost temperatur.

Mieszkańcy zalanych terenów powinni zadbać o dezynfekcję pomieszczeń. – Jest dostępna u nas chloramina, której roztworem należy przemyć powierzchnie, które zalała woda – dowiedzieliśmy się w centrum.

Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej wciąż wystawia ciężarówki z kontenerami, do których można wyrzucać sprzęty i przedmioty zniszczone przez powódź. Kto potrzebuje takiego wsparcia, a jeszcze go nie otrzymał, może zadzwonić na nr 0 75 64 20 103 i dowiedzieć się więcej szczegółów.

Akcję inspekcji zalanych terenów prowadzi Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Urzędnicy oszacują rozmiar szkód i wydadzą stosowne zaświadczenie, które będzie pomocne w ubieganiu się o zapomogi obiecane podczas ubiegłotygodniowej wizyty w regionie wicepremiera Ludwika Dorna.

Wciąż szacowane są szkody po powodzi. Nie wiadomo jeszcze, kiedy znajdą się firmy do ich kompleksowego usuwania. Samorządowcy – zgodnie z ustawą – muszą ogłosić przetargi w poszukiwaniu wykonawców robót. Procedury trwają co najmniej kilka tygodni.

Jak dodał Wacław Mazurek, Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, po odwołaniu alarmu powodziowego, skończyło całodobowe dyżury. Mieszkańcy, którzy wciąż odczuwają skutki powodzi, powinni telefonować do innych służb ratowniczych:
- Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze 998;
- Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze 997;
- Pogotowie Ratunkowe 999;
- Straż Miejska 0757525162;
- Koncern Energetyczny EnergiaPro S.A. 991;
- Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Sp. z o.o 993;
- Pogotowie Wodne PWiK „WODNIK” Sp. z o.o 994;
- Pogotowie Gazowe 992;
- Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna 0693367922;

Ogłoszenia

Czytaj również

Raport NIK dotyczący m.in. MZK Jelenia Góra

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Zamknięta droga od Przełęczy Kowarskiej

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~CochaS 14-08-2006 13:13
Alarm powodziowy odwołany, ale wystarczy jeden dzień intensywnym oraz ulewnych opadów i to wystarczy do powtórki z zeszłego poniedziałku. Zbiorniki retencyjne w Sobieszowie i Cieplicach mają otwartą cały czas dolną łuzę i są przygotowane na przyjęcie dużej ilości wody z opadów, które mogłyby ponownie wystapić. Również zbiornik retencyjny "Sosnówka" jest przygotowany na wielką wodę, bo ma spory zapas rezerwy.
~DAWID 14-08-2006 13:30
do cochaS weź kloles nie pisz w karzdym artykule tego samego bo nudzisz juz !!!!!!!
~igła 14-08-2006 14:07
za 10 lat znowu będzie to samo
~Archi 14-08-2006 15:24
"Sonsówka" nie jest zbiornikiem retencyjnym tylko zbiornikiem wody pitnej. Poza tym wystarczy spojrzeć na jak wielkiej rzece jest sosnówka! Kamienna i Bóbr to przy niej wysiada! Bardziej dla regiony jeleniogórskiego ważna jest sytuacja na zaporach na Bobrze oraz na dwóch zbiornikach w Cieplicach i Sobieszowie. A to że zbiorniki mają otwarte śluzy to nie dlatego, iż przygotowują się na wielką wodę ale dlatego, że to jezioro co się zrobiło trzeba wreszcie spuścić, nie będzie przecież ta woda cały czas stała!
~Kocham Olę F . 14-08-2006 16:12
Zbiornik w sobieszowie : Pod tamą jest pełno syfu , a mała tama jest zamknięta - i mogłą by tak zostać bo teren zalany wygląda dośc malowniczo - w płytkiej wodzie pluskają się kaczki , są już ryby .
~CochaS 14-08-2006 17:02
Wiem, że "Sosnówka" jest zbiornikiem wody pitnej, ale przyjęła znaczną część wody, która była z powodzi. Wiem o tym, że zbiorniki retencyjne w Sobieszowie i Cieplicach spuszczały nagromadzoną wodę podczas zeszło tygodniowej i dlatego miały cały czas otwartą górną łuzę, a teraz dolną. Tak na marginesie to dolna łuza zawsze musi być otwarta, bo musi jakoś woda przepływać. Pod tamą w Sobieszowie jest bardzo dużo syfu i nie wiadomo, kto go posprząta.
~Ja 14-08-2006 23:57
Ale wy wszyscy nudzicie, co z tego, ze jest syf, co z tego który zbiornik jest retencyjny a który nie. Ludzie ponieśli duże szkody i niektórzy maja teraz poważny problem, a wam jak ciepło w nóżki to sie cieszcie, bo co niektórzy nie mogą!
~zainteresowanywielkimiwodami 15-08-2006 0:09
No przecież pisałem, że nie będzie następnej fali powodziowej ! Chyba nie czytacie komentarzy na "Jelonce", a potem ...zdziwienie ! 8-)
~zainteresowanykomentarzemCochaS'a 15-08-2006 0:15
Cochasku drogi ! ..ŁUZA to otwór, a bardziej po naszemu, to dziura w stole bilardowym. Nijak ma się to określenie do tamy, zapory, jazu, spuszczania, wody, ...itp. ;)
~Paweł 15-08-2006 0:26
to jak patol latasz coś czy stoi motor? i na czym latasz! no naszczescie synoptycy sie mylili
~CochaS 15-08-2006 6:15
Wiadomo, że straty po powodzi są bardzo duże. Byłm świadkiem, jak Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Ludwik Dorn odwrócił i poszedł od starszej Pani, która powiedziała mu, że nie ma, gdzie mieszkać. Ludzie przecież to jest paranoja. Jak tam można postępować w stosunku do swoich rodaków? Według mnie Ludik Dorn nie nadaje się na minisra MSWiA!!!
~do CochaS 15-08-2006 11:12
Słuchaj zamiast pisać co chwile inne bzdury to może byś poszedł posprzątać ten SYF przy tamie !!!!!
~CochaS 15-08-2006 11:57
Nic nie będę sprzątać, bo nie mam takiej potrzeby. Tama wodna w Sobieszowie nie należy do mnie, a do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, więc do nich miej pretensje.
~Ja 15-08-2006 17:29
Do cochas- czemu Ty się tak denerwujesz? olej d...li, bo póki co to oni Cie mają za d...la!
~123 15-08-2006 22:24
Tamy budują bory, a na rzekach są zapory. Dobrze, że nie napadało 400 mm w ciągu jednego dnia tylko przez tydzień- nie zostałby kamień na kamieniu po przejściu takiej wody. A swoją szosą zadziwiający jest pęd ludzi do budowania się jak najbliżej rzeki.
~CochaS 16-08-2006 6:34
Ja byłem w Piechowicach tak o sobie zobaczyć to przy KZME "Karelnia" rzeka podmyła drogę do murów KZME "Karelma". W pobliżu Ochotniczej Straży Pożarnej w Piechowicach jest wyrwa w murze, ale gdyby popadało z jeden dzień jeszcze intensywniej to by nie było tamtego domu. Teraz pozostał jeden wielki syf przy zbiornikach retencyjnych "Sobieszów" i "Cieplice" i MPGK nie śpieszy się, żeby to posprzątać.
~andrew 16-08-2006 11:13
właśnie, ciekawy jest ten pomysł z pozostawieniem wody. tzn. nie teraz oczywiscie. ale może warto by pomyśleć żeby zbiornik retencyjny w cieplicach jakoś pogłębić, poszerzyć itd. (żeby utrzymać pojemność w razie powodzi) i stworzyć taki zalew, który mógłby pełnić funkcje rekreacyjne (czyli to co nie jest możliwe w sosnówce). to by był hit turystyczny. takie rzeczy robi się np. w niemczech (połączenie fukcji retencyjnej i innych).
~CochaS 16-08-2006 13:21
Pogłębienie i poszerzenie zbiornika retencyjnego "Cieplice" jest nie koniecznie, poniważ ma on spory zapas pojemności na wodę w razie powodzi. Jedynie, co można zrobić to zrobić większe wały.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Oddawali krew pamięci Kresowian

Szansa na remont "zameczku"

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Odnowili Kostiala i Kamienne Schodki  

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
370
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
14%