MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wielkie kanty

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Czwartek, 10 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 10 maja 2007, 9:48
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Oszuści nabierają ludzi na tanią telewizję cyfrową oraz na fikcyjne nagrody po zakupie bubli.

Przedstawiciele jednej z platform cyfrowych odwiedzają potencjalnych klientów i stosując techniki manipulacji usiłują sprzedać zestawy do odbioru telewizji satelitarnej.
– Takich doniesień mam coraz więcej – mówi Jadwiga Reder-Sadowska, miejska rzeczniczka konsumentów, do której przychodzą pokrzywdzeni jeleniogórzanie.

Handlowcy oferują zakup zestawu po korzystnej cenie różnych pakietów abonamenckich, również podejrzanie tanich. Oczywiście w sprzedaży bezpośredniej, czyli w domu klienta, a nie w lokalu firmy. Nie nadmieniają przy tym, że z umowy można odstąpić po 10 dniach.
W przeciwnym przypadku znacznie zestaw przechodzi na własność zamawiającego i ten musi się liczyć ze znacznie poważniejszymi wydatkami. – To bezprawne działanie, bo klientów należy o tym poinformować – mówi Jadwiga Reder-Sadowska.

Przedstawiciele sieci wiedzą, do kogo się udać. Najczęściej wybierają ludzi starszych, których kuszą niskie ceny, ale nie dokładne przeczytanie umów, które podpisują.
Stosowane są także marketingowe chwyty „poniżej pasa”. Jako argument atrakcyjności cen podaje się, że to rzekomo miasto dopłaca do usług firmy. J. Reder-Sadowska dementuje: – Miasto nie prowadziło i nie prowadzi takich działań.

Niebezpieczna szajka rynkowych oszustów zaczyna też grasować w pobliżu Jeleniej Góry, póki co w gminie Stara Kamienica. – Elegancko ubrani panowie pukają do drzwi starszych ludzi. Tam urządzają spektakl z „losowania nagród”, którymi na poczekaniu obdarowują. – To ładnie opakowane chińskie buble, których nikt nie chce kupować – doniesiono rzeczniczce J. Reder-Sadowskiej.

Na świecie nie ma jednak nic za darmo. Sprytni handlowcy wykorzystują chwilową fascynację oszołomionego klienta i oferują mu wzięcie udziału w kolejnej loterii. Nagroda bardzo atrakcyjna: pralka lub telewizor. Ale wygrać można tylko pod warunkiem zapłacenia podatku VAT od wcześniej podarowanych bubli.
– Mieszkanka Starej Kamienicy zgodziła się na to. Zapłaciła prawie 700 złotych, wypełniła kwitki i z uśmiechem pożegnała panów – usłyszeliśmy. Ani telewizora, ani lodówki nie wygrała do dziś.

Po sprawdzeniu adresu firmy okazało się, że pod wskazanym numerem zameldowany jest obywatel Armenii, który nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej.

Jadwiga Reder-Sadowska już teraz ostrzega jeleniogórzan o ryzyku w zawieraniu nieprzemyślanych transakcji. Po złożeniu podpisu na umowach klienci praktycznie nie mają żadnych szans na odzyskanie wpłaconych pieniędzy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Pół wieku twórczości niezwykłego artysty

Wampir Hochbergów

Nowy dyrektor WORD

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~stah 10-05-2007 10:25
Był jeden u mnie w bloku. Od razu podejrzany sie wydał ponieważ zaczął od pytania czy jest właściciel lokalu, a nie od tego, że jest z jakiejś tam sieci kablowej. Nie posiadał nawet żadnej plakietki. Od sąsiadów (starszych ludzi) się dowiedziałem, iż do nich strasznie nachalnie chciał wejść do mieszkania lecz właśnie z tego powodu go pogonili. Ciekawe czy można takiego zatrzymać w domu i wezwać policję... czy by go aresztowali za oszustwa? Trochę nie wierzę w stróżów prawa :/
~zapraszam do mnie z ofertą 10-05-2007 10:38
Hmm ciekawe czy takie praktyki też stosuje firma z Jeleniej Góry z ulicy Kubusia Puchatka ??? (wszyscy dobrze ich znają).
~hugo 10-05-2007 11:07
no niech te cio..lki zapukaja do moich drzwi to im sam sprzedam ale gruche cwan...iaczki i fra..jerzy nabieraja naiwnych ludzi
~WOW! 10-05-2007 11:41
"W przeciwnym przypadku znacznie zestaw przechodzi na własność zamawiającego i ten musi się liczyć ze znacznie poważniejszymi wydatkami." Co to znaczy?:)))
~stef 10-05-2007 11:42
Zgadzam się z hugo ... takich to tylko lać i patrzeć czy równo puchnie...
~jacol 10-05-2007 12:53
Ta telewizja cyfrowa to Polsat. Do stah: Hugo ma racje należy ich wpuścic do mieszkania , a potem pare płaskich na twarz,a w progu jeszcze kopa.....
~gogo 10-05-2007 13:05
Mnie też jakiś czas temu odwiedzili dwaj tacy, było dokładnie tak, jak pisze stah. Los mnie uchronił przed zawarciem umowy z nimi, ponieważ był piątek, pan stwierdził, że mogą przyjść zamontować sprzęt dnia następnego, a ponieważ sobota była w rozjazdach, to poprosiłam o nr telefonu albo jakąś wizytówkę. Facio sie sprytnie wykręcił, że umowę podpisujemy teraz albo wcale, bo to ostatni dzień PROMOCJI...
~otis 10-05-2007 14:14
ludzie ostrzeżcie przed takimi swoich rodziców dziadków, babcie, przede wszystkim ludzi starszych, którzy najczęściej są ofiarami tych oszustów
~kaska 10-05-2007 15:35
Ci z ul.Kubusia Puchatka malo ze oszukuja klijentow, ale rowniez swoich pracownikow ktorzy chodza dla nich np. przez tydzien od domu do domu a na koniec nie otrzymuja zaplaty za swoja prace. praca wynosi po 10 godzin.ludzie nie dajcie sie omamic ich ogloszeniami w prasie.
~znawca 10-05-2007 15:46
hehe gogo, dokładnie taką samą gadke mi próbował sprzedać ;-) naprawde ciężko ich było wyprosić z mieszkania (przymulony gość i panienka). Kiedy powiedziałem że się zastanowię i żeby dał mi nr. telefonu albo wizutówke to powiedział że on mi wizytówki ani telefonu po prostu nie da :-)
~ebe 10-05-2007 15:49
W Poggórzynie też grasują ! Nie wiem, czy to ta sama firma, ale oferują podłączenie do tzw. telewizji zbiorowej. Poroponują podpisanie umowy, ale odmawiają przed podpisaniem takowej pokazania czystego formularza takiej umowy, Nie chcą też przed podpisaniem umowy pokazać oferty programowej, ani danych swojej firmy. To , co pokazyją, to wygniecione ulotki cyfry +. U mnie byli w tym roku już 3 razy. Przed wczoraj po mojej kategorycznej odmowie wpuszczenia do domu- " przedstawiciel" obrzucił mnie stekiem niewybrednych wyzwisk. A policja- cóż nie ma policji.....
~do jacol 10-05-2007 17:11
u mnie byli z cyfry+
~lwntht 10-05-2007 18:36
lekko można dokonac zatzrymania, tylko od razu trzeba wezwać policję i przekazać ujętą osobę. podstawa prawna:art.243 kodeksu postępowania karnego. Łapać chamów!!!
~Adam 10-05-2007 18:45
MYŚLĘ, ŻE PRASA POWINNA SIĘ ZAJĄĆ I OPISAĆ SPOSOBY DZIAŁANIA FIRM TAKICH JAK C+ Z ul. KUBISIA PUCHATKA. LUDZIE KTORZY ZOSTALI OSZUKANI POWINNI SIĘ ZGŁASZAĆ DO RZECZNIKA PRAW KONSUMENTA LUB NA POLICJĘ. NIE DAJMY SIĘ OSZUKIWAĆ TEJ BANDZIE KRĘTACZY !!!
~Kolo 10-05-2007 20:16
nie działa mi dekoder telewizji TRWAM!!!
~kombo 10-05-2007 22:55
U mni byli jakieś pól roku temu i probowali namówić a jak i ch zobaczyłem w zeszłym tygodniu jak dochodzą do mojej posesji to zdjełem tabliczkę UWAGA ZŁY PIES!!! i lekko uchyliłem furtkę ojjjjjjjjjj!!!!!! chyba już nie będę miał telewizji zbiorowej z kubusia puchatka.
~jechac kubusia 12-05-2007 0:37
tak w ogole pracowalem chwilke,zaznaczam niby pracowalem,bo wynagrodzenia nie zdobylem zadnego,zostalem oszukany ale mimo to chce wam cos napisac,szkolke niezla tam przeszedlem i to doswiadczenie ktore wynioslem z tej dziwnej cyfry + ktorej caly marketing opiera sie na dziecinnym pseudo biurze jest owiele bardziej wartosciowe niz pensja,pewne techniki i zabiegi ktore rzeczywiscie sa oszustwami w pewnym znaczeniu sa podstawa handlu,przede wszystkim interpersonalnego handlu;)glownym rdzeniem napedowym sredniego produktu ktory jest sprzedawany samonapedzajaca sie technika marketingowa,pomyslcie czemu cyfra+ nie ma praktycznie stoisk?czemu ta telewizja jest sprzedawana w 90% poprzez akwizytorke i prezentacje produktu w domu?czy normalnie by sie sprzedala? pozdrawiam wsyztkich i mesjaha tez,dawno Cie nie widzialem,odezwij sie;)
~jusmen 16-05-2007 20:46
Ja również pracowałem w tamtym roku w tej firmie i pomimo to że musiałem z przyczyn osobistych zrezygnować (studia dzienne )bardzo miło wspominam tam pracę . Zawsze dostawałem pieniądze na czas(bo Cyfra + jest najlepsza ) co sobotę a to co piszesz koleś to tylko świadczy o tym że po prostu kłamiesz i pewno jesteś jakimś zapyziałym gościem z APSU albo z Polsatu ,który nie wie jak sprzedawać Firma jest na 100% uczciwa polecam !!! . Pozdrawiam szkoleniowca Zdzisia .Profesjonalne szkolenia . Ps. Jak pracowałem nigdy nie podpisałem zamówienia z żadną babcią bo w DTD jest zakaz montażu takich klientów. Jusmen
~Kazik z Mielce 17-05-2007 16:27
U mnie co chwilę walą w drzwi, rok temu podpisałem z nimi umowę, bo i tak chciałem kupić Cyfre. Jestem bardzo zadowolony, a dwa tygodnie temu byli u mojej teściowej i też się dała namówić.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wandalizm czy profanacja?

O minionym roku w schronisku dla zwierząt  

Orszak Trzech Króli

Barierki – zawalidrogi

Jednostronna debata  

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
178
Tak
19%
Nie
75%
Nie wiem
6%