MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wielka makieta miasta rodem z Jeleniej Góry

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 7:17
Aktualizacja: Wtorek, 9 sierpnia 2016, 16:39
Autor: Karolina Matusewicz/Stanisław Firszt
Fot. Archiwum S. Firszta
Czy jeden człowiek może zaprojektować i zbudować miasto? Oczywiście nie, ale przyjmuje się w uproszczeniu, że jakiś władca (i to nie jeden) tego dokonał lub dokonywał wielokrotnie. Miasta wznosili królowie Sumeru i Babilonii, faraonowie egipscy (np. Echnaton), Aleksander Wielki (zbudował kilka Aleksandrii), cesarze rzymscy oraz królowie i książęta w średniowiecznej Europie. Dzięki tym czynom i przedsięwzięciom chwała i pamięć o nich przetrwała i przetrwa przez wieki.

Czy pojedynczy człowiek, np. mieszkaniec Jeleniej Góry, jest w stanie zaprojektować i zbudować miasto? Takie prawdziwe w skali 1:1 oczywiście nie, ale pomniejszone okazuje się, że tak. - Dokonał tego mgr inż. Zbigniew Skop, jeleniogórzanin od prawie czterdziestu lat, a z pochodzenia bolesławianin. Będąc specjalistą od konstrukcji budowlanych, współpracującym z firmami konserwatorsko-budowlanymi, doskonale znał się na rzeczy. Interesował się historią architektury i zabudową europejskich miast, szczególnie śląskich ośrodków miejskich. Fascynowało go regularne i mniej regularne ich rozplanowanie, z siatką ulic ulokowanych w terenie z pagórkami, dolinami rzecznymi itp., a także większe i mniejsze budowle tworzące wewnętrzną zabudowę skomunikowaną bocznymi uliczkami i przejściami, z których wychodziło się na niewielkie lub większe place, zaułki tworzące malowniczy klimat każdego ośrodka miejskiego. Oczywiście wielkie znaczenie dla niego miały wspaniałe budowle, tj. kościoły, zamki, pałace, ratusze, itp. Nie mniej ważne były kamieniczki, pojedyncze budynki mieszkalne i gospodarcze (wolnostojące) oraz studnie, fontanny, szubienice, a także pomniki, ozdobne bramy, schody. Dużo uwagi poświęcał umocnieniom miast. Analizował prawie każdy typ budowli obronnych i fortyfikacji – opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

Te zainteresowania wciągnęły go bez reszty, aż w końcu, na początku lat. 80.XX wieku Zbigniew Skop postanowił zbudować własne miasto, oczywiście w pomniejszonej skali. Przeglądając różne makiety miast oraz modele poszczególnych budowli istniejących już na świecie (makiety o wartości historycznej) stwierdził, że przy swojej pracy zastosuje skalę 1:400, która do tego typu zadania wydawała mu się optymalna i najlepsza. W połowie lat 80.XX wieku sporządził szkice i zarysy domów i innej zabudowy, rozpoczął także wykonywanie poszczególnych modeli budowli, dla których przewidziane już były odpowiednie miejsca w planie wyimaginowanego przez niego miasta. Jego ośrodek miał stylowo odpowiadać połowie XVIII wieku. W ciągu następnych dziesięciu lat (do 1997 roku) „zbudował” wiele fragmentów (całych kwartałów) miasta. Każdy poszczególny element, budowla, fragment terenu były skrupulatnie i z wielką precyzją tworzone. Budynki otrzymały dachówki, kamieniurkę (często ozdobną), okna, kominy, bramy, itp. Wiele ulic zostało „wybrukowanych”. Rzeki w części zostały uregulowane i wzmocnione nabrzeżami.

- Intensywne prace nad scalaniem obiektu Zbigniew Skop rozpoczął w 2012 roku. Miasto i otaczający go teren ciągle rozrastały się, aż osiągnęły ostateczną wielkość. Makieta o nieregularnych kształtach ogólnie ma ok. 4 m długości i ok. 3 m szerokości. To niesamowite założenie urbanistyczne nie powstało w jakiejś specjalnej pracowni, ale w piwnicy (suszarni) jednego z bloków przy ul. Krótkiej w Jeleniej Górze. Tak do końca sam twórca i budowniczy nie widział wcześniej swojego dzieła w całości. Nie było po prostu miejsca, aby zmontować go w całości, odpowiednio połączyć i dodać elementy nadające makiecie wrażenie rzeczywistości (zieleń, drzewa, kwiaty, pola itp.). Oprócz serca i ogromnej wiedzy oraz zdolności manualnym i wręcz artystycznym – mówi S. Firszt.

Zbigniew Skop poświęcił budowie wymyślonego przez siebie miasta ponad 40.000 godzin pracy (nie licząc prac koncepcyjnych, projektowania i wykonywania rysunków). Stworzył dzieło niespotykane (a wiele takich powstało w dziejach Jeleniej Góry), jedyne w swoim rodzaju, którego nie powstydziłby się każdy duży ośrodek miejski w Europie. Z różnych względów, przede wszystkim formalnych (Z. Skop zajmował suszarnię i salę zebrań wspólnoty mieszkaniowej), praktycznie gotowa już makieta musiała opuścić piwniczną „izbę” i wyjść na światło dzienne, pokazując swoje piękno i kunszt jego projektanta i budowniczego. W porozumieniu z Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze, makieta Zbigniewa Skopa została przeniesiona w częściach do Cieplic i tutaj zmontowana, upiększona i odpowiednio wyeksponowana. Pierwszy raz wszyscy, wraz z jej autorem, mogli zobaczyć ją w całości.

- Niewątpliwie makieta tego istniejącego, a w praktyce nigdy nieistniejącego miasta, jest jedną z największych (istniejących) w Polsce. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że przedstawia miasto wyimaginowane, należy ona do największych na świecie, a być może jest największą. Wiele osób oglądających ją przyznaje, że takiej efektownej i dobrze wykonanej makiety jeszcze nie widziało. Ostatnio prof. dr hab. Rafał Eysymontt z Wydziału Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego, zajmujący się architekturą miast, oglądając dzieło Zbigniewa Skopa stwierdził, że widział dotychczas wiele takich obiektów, ale to wykonane przez jeleniogórskiego architekta, absolwenta Politechniki Wrocławskiej przebija wszystkie z kretesem. Makietę można jeszcze oglądać w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze do końca sierpnia 2016 roku. Później zostanie zdemontowana, złożona w pudłach i nie wiadomo, kiedy i gdzie będzie ją można znowu zobaczyć w całości. Jeleniogórzanie powinni być dumni z tego, że to w ich mieście powstało dzieło, które jest wyjątkowe w skali światowej – podsumowuje Stanisław Firszt.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jubileuszowy trening

Herbert Kopton i Włodzimierz Puchalski

Co mówią herby miast

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~jeleniogórzanka 8-08-2016 7:52
Nie rozumiem dlaczego musi być rozebrana? Czy w takim dużym muzeum przyrodniczym nie można znaleźć miejsca? Tyle pracy ma pójść w zapomnienie. Pozdrawiam
~Ja 8-08-2016 8:51
Bardzo doceniam i podziwiam wykonaną pracę oraz wysiłek i czas w nią włożone. W życiu nie chciałbym jednak mieszkać w takim wymarłym mieście. Brak przestrzeni, zieleni i tzw. infrastruktury wypoczynkowej ( także kawiarnie, restauracje, piwiarnie, parki, fontanny, skwery, itd. ). Poza tym brak w nim polskich akcentów; urbanistyka typowo zachodnioeuropejska ( śląska, domy przysłupowe, itp. ) W sumie praca podobna do zapałczanych "dzieł".
kazimierzp 8-08-2016 9:09
Poznaliśmy się ze Zbyszkiem w JPBM gdzie razem w latach osiemdziesiątych pracowaliśmy. Nie chwalił się wtedy że ma taka pasję!:-) Gratuluję cierpliwości i samozaparcia w tworzeniu modelu. Razem z wnukiem robiliśmy makietę budowli średniowiecznej - barbakanu i wiem ile to wysiłku kosztuje. Szkoda, że na podstawie ikonografii Zbyszek nie zrobił makiet któregoś z miast dolnośląskich: Bolesławca, Wlenia, czy Lwówka... Obecna Jelenia to zlepek różnych osad więc byłoby ja trudno pokazać w tej skali - za długa! Ten Zbyszka model mógłby trafić do którejś ze szkół budowlanych średniej - wyższej aby unaocznić przyszłym budowlańcom jak powstawały miasta. Polecam do obejrzenia model Lwowa wyeksponowany w kuluarach Hali Stulecia we Wrocławiu - zrobiony przed II wojną światową. Taki on był!!!
~ 8-08-2016 9:19
Szkoda ze zmarnował tyle czasu na tworzeniu czegos co nie istnieje mogl przeciez zrobic makiete Jeleniej Gory odtwarzajac wyburzone budowle i dodajac nowe- mielibysmy obraz i historyczny i terazniejszy miasta- a dzieci by uczyly sie historii Jeleniej Góry majac pelny obraz tego co bylo przedwczoraj wczoraj i dzis- a tak kicz i tyle, dobre dla dzieci lubiace bajeczki
~Buka 8-08-2016 14:06
Oj malkontenci. Człowiek dzieki temu przejdzie do historii i nieważne, czy to Jelenia Góra, Wrocław, czy jakiekolwiek inne miasto. Włożył w to ogrom pracy i serca. Teraz może być dumny ze swojego dzieła, a wy i wasze opinie zostaną szybko i bezpowrotnie zapomniane. Kapitalna makieta Panie Zbyszku!
~Ja 8-08-2016 14:37
Te, Buka ! "Człowiek, który przejdzie do historii ? Odwaliło Ci ? Makieta do d..y, Panie Zbyszku ! Ot co. Co chcecie promować, g..wno wartą makietę miasta, zaprzeczającą wszystkiemu co urbanistyce bliskie ? To zły przykład pracy, służącej niczemu.
~Z.S. 8-08-2016 17:20
Drogi Kazimierzu, pozwolę sobie zaprosić Cię do Cieplickiego Muzeum, tam wystarczy lekko pokręcić głową i można zauważyć także drugi model - miasteczka wspomnianego przez Ciebie - wykonany zgodnie z regułami tzw. "naukowej rekonstrukcji" (można też uważnie się przyjrzeć zamieszczonym wyżej fotkom). Co do "makiety" Jeleniej Góry (a raczej Hirschbergu) to na taką pracę szkoda czasu (kilka lub kilkanaście tysięcy godzin dłubania) z uwagi na to, że w JG nikomu, a szczególnie Muzeum Karkonoskiemu taki obiekt nie jest potrzebny (wiem, bo pytałem).
~jeleniogórzanka 8-08-2016 19:27
Obok tej wymyślonej stoi panorama plastyczna Bolesławca z 1805 roku... bolesławieckie muzeum też jest zdania, podobnie jak jeden z przedmówców, że "makieta jest do d...y", i jej nie chce w swym muzeum... prostactwo nie zna granic
kazimierzp 8-08-2016 20:06
Pójdę, zobaczę obydwie, porównam z makietami miast które widziałem i pozwolę sobie wyrazić zdanie...
kazimierzp 9-08-2016 11:15
Byłem rano w muzeum i obejrzałem dokładnie pracę. Masz Zbyszku ogromną cierpliwość, bo ja bym tak nie potrafił. Na makiecie z Bolesławca widać co to miasto straciło-zyskało przez ostatnie 200 lat. Ratusz, kościoły, niektóre kamienice nie zmieniły się. Makieta wyimaginowanego miasta robi wrażenie. Wyczytałem że niektóre obiekty mają swoje odzwierciedlenie w różnych miastach. Jak przypuszczam znalazłem młyny św. Klary z Wrocławia. Jedna z bram z barbakanem przypomina mi bramę Floriańską, Jedno gdanisko nad fosą podobne jest do kwidzyńskiego, kościół obok rynku przypomina w bryle (wieże nie) kościół Marii Magdaleny z Wrocławia, zamek ma dużo z Wawelu... Można by zrobić konkurs kto więcej alternatywnych obiektów znajdzie. Zachęcam do odwiedzenia Muzeum Przyrodniczego.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Ponad 100 lat temu w Kotlinie Jeleniogórskiej

Cztery rocznice Jana Ewangelisty Purkyne

Warsztaty modelarskie

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Nowy taras na Paciorkach

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
123
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%