MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Widzimisię ochroniarza

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 9 stycznia 2008, 8:08
Aktualizacja: 8:09
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Żałosne praktyki pracownika ochrony jednej z jeleniogórskich placówek handlowych opisuje w liście do redakcji nasz Czytelnik. Ochroniarz zdenerwował się, bo autor listu jeździł z dzieckiem windą.

– Pan ochroniarz zobaczył jak z dzieckiem (moja 3 letnia córeczka) wjechaliśmy windą na piętro dwa razy i zagrodził wejście do dźwigu. Powiedział że jest on dla klientów a nie dla takich jak my… Nie dał sobie wytłumaczyć ze dzieci lubią czasami pojeździć windą… – pisze internauta.

Opisuje zachowanie pracownika ochrony, który zaczął wrzeszczeć, że znudziło mu się patrzenie, jak klient jeździ z dzieckiem w górę i w dół. Internauta spytał, czy to rzeczywiście przeszkadza. A ochroniarz na to: – on jest od pilnowania porządku i już, nie podoba mu się to i koniec.
Dziecko się przestraszyło i miało dość odwiedzin w placówce. Podobnie autor listu.

Przy okazji powstaje pytanie o granice ingerencji pracownika ochrony. Czy opisany przez naszego Czytelnika przykład jest odosobniony? Wiele wątpliwości budzą „rewizje”, jakie niektórzy ochroniarze urządzają „podejrzanym” klientom. A nierzadkie były przypadki zupełnej bezzasadności takich interwencji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jubileusze małżeńskie

Święto Białej Laski

Marcin Wyrostek patriotycznie

Komentarze (42) Dodaj komentarz

~Ss 9-01-2008 8:36
Jestem pracownikiem ochrony(nie sklepowym)i szlag mnie trafia kiedy przez takiego idiote ludzie zle o nas mówią.Mam wielką nadzieje ze opisany kretyn już długo tam nie popracuje.
~tyla rattray 9-01-2008 8:49
Miejsce akcji to zapewne sklep ' dom dziecka ' Kilka lat temu ochroniarz tez wywalił mnie gdy pojechaliśmy z kolegą na góre i zorientowalismy się ze nie to piętro wybralismy więc zjechaliśmy dwa w dół.Ostatecznie zobaczylismy znajomego i chcieliśmy znalezc sie na drugim piętrze przy ktorych drzwiach czekał dzielny pan ochroniarz.
~Anty Bodyguard 9-01-2008 8:54
Bo podstawa to nie dać się dyrygować ochronie, te paniska myślą, że mogą więcej od nas, a nic nie mogą.
~ 9-01-2008 9:33
to jest właśnie wolność gospodarcza - jeśli właściciel sklepu nie chce kogoś obsługiwać - jego wola, a klientów wola, czy będą tam przychodzić.
~... 9-01-2008 9:34
A nie lepiej było pojechać na Zabobrze i dziecko powozić windą w wieżowcu? Toż to większa przyjemnośc wjechac na 10 piętro parę razy . Pozdrawiam ludzi z PROWINCJI.
~gość 9-01-2008 9:46
jesli wierzyć relacji jednej strony to sprawa wygląda różnie. ja np nie rozumiem że dobry rodzic ulega maluchowi i wozi go windą w markecie.a jak następnym razem dziecko wymyśli rozpalenie ogniska miedzy regałami. na ochroniarzy tez nie ma co tak bezwzględnie narzekać.znając ludzi można sobie tylko wyobrazić jakie to zdarzenia maja ochroniarze do opowiedzenia. pisanie o bezzasadnosci interwencji ochroniarzy to też efekt przyjmowania za prawdę relacji tzw poszkodowanych. oczywiście ,wiem zdarzaja sie tez takie pomyłki ale trzeba mieć tez trochę wyrozumiałości i nie prowokować incydentów. więcej wyrozumiałośći dla ochroniarzy. jakby co nie jestem jednym z nich.
piipi 9-01-2008 9:46
....niech lepiej ten czytelnik kupi dziecku zabawke, bo winda jest do transportu ludzi...Do czytania proponuje mu np.Jelonke.
ebee 9-01-2008 10:03
Panie redaktorze ! Dlaczego pomija Pan nazwę placówki. Moze właściciel słono płaci za ochronę i nie wie , że ta zamiast chronić obiekt- wygania mu kilentów ! A Pan ochroniarz ? Spróbujmy go zrozumieć. Pragnie władzy, a jest.....Tylko ochroniarzem ! Bez komentarza ! Pozdrawiam: EBEE
~Samy 9-01-2008 10:11
Ochroniarz nie ma ŻADNEGO prawa by przeszukiwac kogokolwiek !!! Od tego jest policja.
~lex 9-01-2008 10:21
Jeśli pracownicy ochrony zachowują się grzecznie, uprzejmie proszą o pokazanie paragonu lub zawartości torebki, możemy się na to zgodzić, o ile uznamy, że sprawa zostanie wyjaśniona, ale jest to nasza dobra wola i nie musimy poddawać się kontroli. Pracownicy ochrony mogą zatrzymać klientów, jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie, że popełniono kradzież towaru. W takiej sytuacji powinniśmy żądać przyjazdu policji. Pamiętajmy, że tylko policja ma prawo legitymować klienta, żądać okazania zawartości torebki, teczki lub reklamówki, a także przeszukiwać bagażnik samochodu. Podstawę prawną stanowią przepisy ustawy z 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia oraz rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 1998 r. w sprawie szczegółowych warunków i sposobów użycia przez pracowników ochrony środków przymusu bezpośredniego.
~Qba 9-01-2008 10:29
Powinna być podana nazwa "placówki" skoro już temat sie porusza to niech każdy wie co i gdzie sie dzieje... a nie, że ktoś, gdzieś, w penym miejscu.. Jelonko szanowna.. oj coraz bardziej pachnie brukowcem.. <br><br> <i> wszystkie gazety pachną tak samo :-) proszę mi wierzyć :-) </i>
~fatalistka 9-01-2008 11:11
Jakoś wcale nie dziwie się reakcji ochroniarza. Np. zaobserwowalam pani ma zamykac sklep a rozwydrzone dziecko lata jak oparzone podloga mokra i tysiące sladow wiec zwraca uwage i dostaje wiazanke od rodzica ze to tylko dziecko. Ochroniarze czesto spotykaja się z chamstwem i opryskliwoscią wiec dla nich troche zrozumienia. A co do tej windy to jesli sa dla klientow to dla klientow , a jak dziecko chce pojezdzic to do wesolego miasteczka.
~życiowy 9-01-2008 11:33
Może sposób interwencji pracownika był niestosowny i ma ktoś uzasadnione pretensje. Ale urządzenia urzyteczność publicznej jak winda nie służą bynajmniej do zabawy. Od tego jest plac zabaw, gdzie jest matka i co zrobiła ??? Pytam się bo dzieci lubią się również pobawić zapałkami i innymi niebezpiecznymi rzeczami, a beztresowe wychowanie nie wychodzi na dobre.
~karrramba 9-01-2008 12:06
moim zdaniem ochroniarz miał raję, jak dziecko lubi takie zabawy to do wesołego miasteczka a winda na pewno nie służy do zabawy
~xxx 9-01-2008 12:10
PODOBNO OCHRONA JEST PO TO BY CHRONIC OSOBY I MIENIE. A TAK NAPRAWDE OCHRONA MA POCZUCIE WYZSZOSCI. CZUJE SIE I ZACHOWUJE JAK PEPKI SWIATA. CO TO NIE ONI JAKIEJ TO ONI NIE MAJA WLADZY. ZAMIAST NALEZYCIE PRACOWAC PO PROSTU SZUKAJA ZACZEPKI ALBO PATRZA JAKBY TU UTRUDNIC ZYCIE ZWYKLEMU NIEWINNEMU CZLOWIEKOWI. TAK SAMO JEST Z OCHRONA W ROZNEGO RODZAJU MARKETACH I HIPERMARKETACH. Z UCZCIWEGO OBYWATELA CHCA ZROBIC ZLODZIEJA NIE MAJAC DO TEGO PRAWA ANI NIE POPIERAJAC SWOICH CZYNOW ZADNYMI DOWODAMI. PO PROSTU MAJA TAKI KAPRYS I JUZ. WMAWIAJA NIEWINNYM LUDZIOM ZE SA ZLODZIEJAMI BADZ BEZPODSTAWNIE PRZESZUKUJA KLIENTOW!!!!
~xxx 9-01-2008 12:21
proszę wybaczyć ale ludzie kulturalni,wykształceni znający zasady wychowania i kultury raczej rzadko pracują jako tzw.ochroniarze
~brawo 9-01-2008 12:37
miał rację, winda jest dla klientów, prąd kosztuje i amortyzacja też. Od zabawy jest plac zabaw. Niech tej pani dziecko pali wszędzie światło w domu lub naciska non stop spłuczkę w ubikacji - zobaczymy czy będzie taka wyrozumiała?
~Mirek 9-01-2008 12:58
Powinien już być wyrzucony z pracy. Oni mają ochraniac obiekt ale nie ingerowac w to ile razy winda bedzie uzyta. Skandal! Niech ten internauta złozy zażalenie do kierownictwa tego sklepu oraz do kierownictwa firmy ochraniarskiej. Niedługo dojdzie do tego, że ochroniarz nie wpuści do sklepu bo ma takie widzimisię i coś mu się nie będzie podobało.
~XXX 9-01-2008 13:02
To że niektórzy ludzie nie mają poważnych problemów i wyszukują ich sobie na siłę, zanudzając nimi przy okazji innych (mam na myśli pisanie takich listów czy zażaleń), to wiemy chyba wszyscy. Czy w Jeleniej Górze naprawdę nie dzieję się nic bardziej interesującego, że piszecie o takich farmazonach. Rozejrzyjcie się dookoła i poszukajcie ciekawszych tematów. pozdrawiam
~maja 9-01-2008 13:39
ochroniaz moze niewie jakiesajegoczynnosci do wykonania,niech lepiej pilnuje złodzieji a nie matek z dziecmi.
~Johny 9-01-2008 14:13
naprawdę nie macie już o czym pisać..
~piękna 9-01-2008 15:06
dobrze,że nienawidzę jeżdzic windą...i zdrowiej troszkę schodów pokonac,ale dla zaspokojenia ciekawości mojego dziecka także bym sie przejechała z góry ma dół czy też odwrotnie...a swoją drogą nigdy nie widziałam tam ochroniarza.
~hiv_1988 9-01-2008 15:36
tak to wlasnie jest kiedy ochroniarzami zostaja ci ktorzy nie maja uprawnien. wedlug mnie oczywiscie nie obrazajac nikogo ochroniarzami powinni byc ci ludzie co pokonczyli jakies szkoly albo kursy po ktorych maja jakiekolwiek uprawnienia chociazby uzywanie gazu czy palki ktore maja na wyposazeniu
~ 9-01-2008 15:41
Do: ~XXX , człowieku to właśnie jest problem i to poważny problem, banki instytucje sklepy, i inne. wszędzie tam możemy spotkać niestety dość często, chamskich ochroniarzy. Jedna rada, jeśli ochrona chce was, przeszukać stanowczo odmówcie, jeśli ochrona idzie w zaparte, żądajcie wezwania policji lub sami to uczyńcie, i wezwijcie policję. To policja, ma prawo wylegitymować i przeszukać a ochroniarz ma prawo jedynie się przyglądać. Jeśli doszło by niestety do rozwiązania siłowego ze strony ochrony i zostalibyśmy w tym wypadku bezprawnie przeszukani, natychmiast po zdarzeniu wezwać policję, gdyż doszło do przestępstwa. Trzeba wytoczyć po prostu wojnę, na gruncie prawnym, przeciwko takim praktykom i doprowadzić do ukarania w każdym wypadku jeśli ochroniarz przekroczył lub co gorsza złamał prawo.
~XXX 9-01-2008 16:49
do ~, człowieku jaki Ty tu widzisz "poważny problem"? przecież nie chodzi w tej sytuacji o rozwiązanie siłowe, bezprawne przeszukanie ale o zabawę w windzie. od zabaw są zupełnie inne miejsca.Nie szukajmy na siłę problemów tam gdzie ich nie ma.
~xxx 9-01-2008 16:51
drogi tejo nad moim wpisem z 12.21 jest gośc który też wybrał sobie taki nick jak ja widziałem jego wpisy już kilka razy i na razie są w miarę okej ale lojalnie informuję że ja i ten ktoś to są dwie różne osoby
~Sic 9-01-2008 17:20
Ludzie poznajcie swoje prawa!!! Ochroniarz nie ma prawa rewidowac podejrzanego klienta, do tego prawo ma wylacznie policja!!! Ponadto nawet w takiej sytuacji poprosil bym o personalia frajera i skontaktowal bym sie z jego przelozonymi. Sprawa jest w sumie blacha, ale zarowno firmie ochroniarskiej jak i wlascicielowi obiektu zalezy na dobrej marce, a takie praktyki temu nie sluza. Czemu by zatem w tym artykule nie podac chocby inicjalow kolesia i nazwe firmy ochroniarskiej oraz adres i nazwe sklepu (choc w gre wchodza chyba tylko 2 w centrum JG)? Nastepnym razem w pas by sie klientom klanial!
~l 9-01-2008 17:43
po co jelonka ma pisać co to za sklep, skoro w j.g. jest tylko jeden z windą...?
~qba 9-01-2008 17:52
winda nie sluzy do zabawy i spelaniana zachcianek dziecka. jej praca kosztuje...
~ah 9-01-2008 18:33
winda nie służy do zabawy czy to trudno zrozumieć
lady_u 9-01-2008 19:00
No i dobrze ;p Windy nie są od tego, żeby się bawić tylko przetransportować ludzi na inne piętro. Trzeba zauważyć to, że przez takie jeżdżenie windą uniemożliwia się jej sprawne funkcjonowanie. :/ Pozdrowienia dla użytkowiników oraz twórców portalu Jelonka.com :) lady_u
~anek 9-01-2008 19:10
<i> takie uwagi proszę kierować na naszego redakcyjnego maila :-) </i>
~xBox 9-01-2008 22:16
Szkoda że tatuś nie napisał że było to juz w trakcie zamykania placówki to po pierwsze, po drugie szkoda że nie napisał w jak kulturalny sposób on zareagował na uwagi ochroniarza i nie napisał jak bachor za przeproszeniem nap.....ł po wszystkich klawiszach sterownika windy....byłem tego świadkiem- ochroniarz jest najmniej winny w przeciwieństwie do rodzica wychowującego bezstresowo swoje dziecko.
Hava Nagila 9-01-2008 22:18
BRAWO Panie ochroniarzu -jesli rzeczywiscie taka sytuacja miala miejsce . Mysle , ze bedzie tu trafnym napisanie ze czasami nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu . A tak poza tematem ciekawe ile rzeczy w czasie tej domniemanej interwencji skradziono i wyniesiono z tego sklepu ???
~xBox 9-01-2008 22:22
Szkoda że tatuś nie napisał że było to juz w trakcie zamykania placówki to po pierwsze, po drugie szkoda że nie napisał w jak kulturalny sposób on zareagował na uwagi ochroniarza i nie napisał jak bachor za przeproszeniem nap.....ł po wszystkich klawiszach sterownika windy....byłem tego świadkiem- ochroniarz jest najmniej winny w przeciwieństwie do rodzica wychowującego bezstresowo swoje dziecko.
~oszkalowany ochroniarz 9-01-2008 23:31
Niestety redakcja Jelonki nie pokusiła się o rozmowę ze mną przed opublikowaniem tego artykułu, żeby wygłaszać sądy należy wysłuchać obu stron. Rzekomo poszkodowany klient nie wspomniał o tym, iż w sposób kulturalny został poinformowany, że jest już godz.18.00 i sklep jest zamykany. Blokowanie windy utrudniało korzystanie z niej innym klientom i pracownikom.
~ 10-01-2008 2:03
o czym wy mówicie? Winda jest od tego żeby nią jeździć. Ciekawe czy na zachodzie ochroniarz zwrócił by im uwage
~jeden 10-01-2008 8:07
jeden glupszy od drugiego, nie zadowolony klient yto chyba starej daty jest co sie petycje pisalo i skargi ...
~krawat 10-01-2008 9:00
Bylem swiadkiem tego zajscia.Ten pan z dzieckiem byl po trzech przejazdach ,jak ochroniarz zastail wejscie do windy reklamom.Bylo piec po osiemnastej.Winde wyslal na drugie pietro po obsluge sklepu konczaca prace.Faktem jest ze ochroniarz uswiadamial tego pana,ze winda to nie zabawka.Mina tego pana iodpowiedz byla sroga.Gdybym sie temu nie przygladal to reka tego pana postury Salety bardzo swedziala.Wspolczuie dla szyknowanego ,stroza majatku firmy.
~ŚWIADEK TEGO ZDARZENIA 10-01-2008 11:38
Widziałem ową sytuację. Pan ma zupełnie nieuzasadnione pretensje ponieważ: 1. Jeździł windą w czasie gdy sklep był już nieczynny 2. Ochroniarz nie krzyczał, tylko zwrócił uwagę, że sklep jest nieczynny i nie ma po co wjeżdżać na górę. 3. Winda to nie zabawka dla PROSTACZKÓW Z WIOSEK!!! 4. Proponuję Panu pouczjącą wycieczkę z dzieckiem do D&D - tam można pobawić się ruchomymi schodami :-) Towarzystwo Walki z Przejawami Buractwa i Prostacwa
~xyx 10-01-2008 13:19
Współczucie dla ochroniarza, chciał dobrze, w niczym nie uchybił klientowi, w końcu jest od pilnowania porządku, za to mu płacą?!!! Popieram, że winda to nie zabawka!!! A czego szukał ten koleś jak sklep była zamykany, a może chciał coś ukraść a dziecko miało odwrócić uwagę ochroniarza???
~Ss 11-01-2008 0:10
I tu musze bardzo przeprosic pracownika ochrony za mój komentarz,dałem się ponieść emocjom ale nie znałem wielu a właściwie żadnych szczegułów zajścia,sugerowałem się tylko artykułem a to za mało żeby wystawiać komuś takie słowa.Przepraszam,nie gniewaj się.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O rozpadających się górach

Radni KO przeciw kupcom?

Udany Piknik Strzelecki

Efekty zmian klimatycznych  

Narobił szkód w galerii, został ujęty

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%