MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Widokowe "eldorado"

Wiadomości: Region
Piątek, 13 marca 2020, 10:14
Aktualizacja: Sobota, 14 marca 2020, 7:35
Autor: Sowa
Fot. Sowa
W okresie zamkniętych placówek oświatowych (z powodu przypadków zachorowań na koronawirusa) polecam niedługi spacer w Góry Kaczawskie. Niniejsza propozycja adresowana jest do osób opiekujących się dziećmi w wieku szkolnym i przedszkolnym.

Aby wypełnić swoje obowiązki wychowawcze oraz żeby moje pociechy nie nudziły się w domu, postanowiłem je zabrać na wiosenną przechadzkę w najbliższe okolice Jeleniej Góry. Z racji walorów widokowych wybrałem dwa panoramiczne szczyty Kaczaw - Łysą Górę (707m) i Szybowisko (561m).

Unikając tłoku przepełnionych autobusów MZK zadecydowałem o krótkiej podróży z jeleniogórskiego Zabobrza niepopularną „10” do Dziwiszowa Górnego. To wieś łańcuchowa na południowym stoku Grzbietu Południowego Gór Kaczawskich, ciągnąca się na odcinku 5 km wzdłuż doliny Złotuchy i krętej szosy z Jeleniej Góry do Świerzawy (DW365) aż do Przełęczy Widok. Osada należy do najstarszych w rejonie, wzmiankowana w 1305r. W środku wsi stoi gotycki kościół parafialny (św. Wawrzyńca) z XIV w. z obronną wieżą z jednowskazówkowym zegarem (z 1800 r.) i w części zachowanym murem okalającym świątynię.

Pełni energii wystartowaliśmy z Dziwiszowa Górnego z pętli autobusowej podchodząc stromą uliczką w stronę Łysej Góry. Po około półkilometrowym podejściu dotarliśmy do krzyża pokutnego. Ten piaskowcowy łaciński krucyfiks (z 1625 r.) z widocznym rytem miecza jest wkopany mocno w grunt i wystaje tylko jego górna część. Moje dzieciaki od razu zapytały mnie: „Tato ktoś tu zginął?” Szybko wyjaśniłem swoim pociechom ideę stawiania takich pokutnych obelisków, chociaż nie zawsze ich przeznaczenie temu służyło. Te monolityczne, proste i surowe kamienne formy w kształcie krzyża wznoszone były przez zabójców w miejscu popełnionego morderstwa, ale przyczyna ich fundacji może być różna, od ściśle religijnej wyrażającej wiarę, poprzez wotywną, pamiątkową czy oznaczania granic posiadłości. Ten średniowieczny zwyczaj przywędrował na ziemie polskie z zachodu kontynentu, a panował w niej prawdopodobnie od XIII w. do poł. XIX w.

Przy najbliższym skrzyżowaniu koło przepompowni wody wchodzimy na niebieski szlak (E-3) i skręcamy asfaltem ostro w lewo do góry przechodząc przez teren zadbanej posesji agroturystyki. Od tego miejsca rozpoczyna się „widokowe eldorado” trwające aż do szczytu Łysej Góry. W miarę postępów podchodzenia polną drogą coraz chętniej zatrzymujemy się, aby oglądać tą krajobrazową krainę. Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie, zaśnieżone Karkonosze oraz Kotlina Jeleniogórska prezentują się tego dnia wyjątkowo ładnie. Sporym utrudnieniem jest huraganowy wiatr towarzyszący naszej wędrówce od momentu wyjścia poza zabudowania Dziwiszowa. Wkrótce oznakowanym fragmentem trasy docieramy do Mikrostacji Sportów Letnich i Zimowych „Łysa Góra” Na wysokości 605 m (przy drogowskazach koło nieczynnej wypożyczalni sprzętu narciarskiego) odbijamy w lewo do góry ponownie na asfaltowy odcinek.

Przy ujeżdżalni na ławeczkach robimy sobie odpoczynek regeneracyjny wygrzewając się w marcowym słońcu szczelnie zakryci odzieżą chroniącą nas przed podmuchami fenowego wiatru. Niedługo potem dochodzimy do nieczynnego schroniska na Łysej Górze. Z tablicy pamiątkowej (znajdującej się u stóp budynku) dowiadujemy się o idei „wychowania przez góry dla gór”, która przyświecała pomysłodawcom powstania tego klimatycznego miejsca, czyli Państwu Rażniewskim. Moje dzieciaki radośnie korzystają jeszcze z huśtawki umiejscowionej w pobliżu schroniska, a ja uwieczniam kolejne panoramy okolicznych gór. Z tej perspektywy bardzo ładnie prezentuje się Grzbiet Północny Gór Kaczawskich z Okolem (720m) oraz Widok (616m).

Pusta infrastruktura narciarska przywołuje tyle moich wspomnień związanych z tym miejscem. Zamykam oczy i widzę tłumy ludzi zjeżdżających na nartach i kłębiących się w kolejce do wyciągów… Mijamy biało-zielony szlaban, idziemy dalej do końca asfaltu, aż do szczytu, potem odbijamy w lewo na polną drogę, aż do dwóch masztów telekomunikacyjnych. Na otwartej przestrzeni znów urzekające oczy krajobrazy oraz porywisty wiatr niedający w pełni nacieszyć się tym fantastycznym zakątkiem Kaczaw. W kierunku północnym bardzo dobrze widoczne są dwa wygasłe wulkany Grodziec (389m) i Ostrzyca Proboszczowicka (501m). Kierujemy się w lewo w stronę Leśnicy (665m) schodząc wyraźną polną drogą pomiędzy szerokimi łąkami. Ku uciesze młodego pokolenia rozpoczynamy długie, kilkukilometrowe zejście trwające aż do przekroczenia lokalnej szosy z Płoszczyny do Dziwiszowa (na kolejnych dwóch skrzyżowaniach skręcamy dwukrotnie w lewo). Schodząc otwierają się przed nami ładne osie widokowe w lewo na Rudawy (Sokole Góry), w prawo na Kaczawy (Stromiec ). Wychodzimy z lasu koło okrągłego białego kolektora.

Przechodząc przez jezdnię (na wprost) żegnamy Grzbiet Południowy Gór Kaczawskich. Za kolejnym szlabanem poruszamy się prosto rozpoczynając podejście na Grzbiet Mały, czyli na popularną Górę Szybowcową. W nawigacji początkowo pomagają nam żółte strzałki umieszczone na kilku drzewach w pobliżu „krzyżówek”. Na trzecim kolejnym skrzyżowaniu idziemy na wprost (już bez strzałek). Droga łagodnie skręca w prawo. Wkrótce docieramy do otwartej przestrzeni jednego z pasów startowych Góry Szybowcowej.

Rozpoczynamy mozolne, bo ostatnie i niesprzyjające z kierunkiem marszu pod górę i pod wiatr (wiał w oczy) podejście do hangaru. Schowani od huraganowego fenu podziwiamy na ławeczkach najładniejszą panoramę Kotliny Jeleniogórskiej ze „Stolicą Karkonoszy” na pierwszym planie. Dzieciaki zadowolone z pokonywania własnych barier uzupełniają płyny i już po chwili radośnie brykają na południowych zboczach Szybowiska.

W 1924 roku wybudowano na Górze Szybowcowej kompleks szkoleniowy wykorzystujący znakomite warunki naturalne. Silne prądy wznoszące umożliwiają osiąganie pułapów do 10 000 m. To stąd startowali szybownicy wykorzystując zjawisko słynnej „fali karkonoskiej” i uzyskiwali rekordowe wysokości zdobywając w ten sposób odznaki, zasłużone „diamenty”. Kilka razy plenery Góry Szybowcowej były wykorzystywane w filmach.

Obserwując zmiany pogodowe na niebie i niesamowite pejzaże okolicy szybko schodzimy do Jeleniej Góry drogą powrotną widoczną z Szybowiska. Po półgodzinie marszu polną drogą wychodzimy koło obleganego przez młodzież pumptrucku przy Galerii Sudeckiej. Wracamy do cywilizacji już na jeleniogórskim Zabobrzu. W nagrodę za udany spacer dzieci otrzymują dawkę rozrywki na jednym z okolicznych placów zabaw.

Wycieczka zajęła nam trzy i pół godziny. Pokonaliśmy niecałe 10 km. Zaliczyliśmy dwa podejścia i zejścia. No i jeszcze obowiązkowy plac zabaw. Zapraszam w Kaczawy na trasę z pociechami!

Twoja reakcja na artykuł?

33
75%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
2%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
2%
Złości
9
20%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Wybory 2020: Prezydent Jeleniej Góry nie będzie narażać mieszkańców

Senator odpowiada prezydentowi

"Łopata" wymiata

Komentarze (22) Dodaj komentarz

użytkownik facebook 13-03-2020 10:51
Nooo gratuluję...
~Ja 13-03-2020 11:05
Siedzieć w domu a nie ruszać dupy na spacerki będzie na to jeszcze czas
~Euro 13-03-2020 11:09
Słucham sobie w domu rzechowiska aż mnie w dupie ściska
~jeronimo 13-03-2020 11:18
No właśnie, a co z Łysą Górą. Kto wie, dlaczego stacja sportów zimowych od kilku lat nie funkcjonuje. Owszem, miała sporo wad - kolejki, tłumy ludzi, panów z dziurkaczami do biletów, wolny orczyk i wyrywającą wnętrzności Tatrę-Pomę, ale miała też ogromne zalety - bliskość Jeleniej Góry i przystępne cenowo bilety. Tzw. nocne jazdy pozwalały nawet w środku tygodnia, aby wyskoczyć na narty i następnego dnia iść do pracy. Czy są jakieś plany reaktywacji? Co z wyciągami - sprzedane, zniszczone czy czekają w hangarach na lepsze czasy...
~Ręce opadają 13-03-2020 11:36
do: ~jeronimo (11:18)
A jak ma funkcjonować skoro od 2 lat nie ma zimy i jest zbyt ciepło aby naśnieżyć ten stok.
~jeronimo 13-03-2020 12:46
do: ~Ręce opadają (11:36)
Bez przesady. Może w tym roku faktycznie, ale ubiegły rok był dość śnieżny i chłodny. Z pewnością brak śniegu nie jest powodem zaprzestania działań na Łysej Górze. W latach minionych były też ciepłe i bezśnieżne zimy, jednak stok zawsze w pewnym zakresie funkcjonował.
~Dżesi 13-03-2020 12:15
Ty wariarcie nie wolno jezdzić Ałtobusem bo tam jest koron !!!! Powinni Cię teraz zamknąć w izolatce !
~Artusek 13-03-2020 13:23
To po to się zamyka szkoły, niedługo większe sklepy, ogranicza się kursy autobusów, pociągów, zamyka się kina. A ten pan zachęca do grupowego zgromadzenia, gdzie tu logika? Teraz panuje wirus i takie uciechy nie powinne być promowane.
~marek kanarek 13-03-2020 14:07
do: ~Artusek (13:23)
wirus jest w telewizorze głąbie!!! wywal telewizor i nie ma wirusa, tylko tyle i aż tyle!!
~Iks 16-03-2020 10:58
do: ~Artusek (13:23)
U ciebie jej nie ma, facet pisze o mało uczęszczanej linii. Przestań histeryzować i zacznij myśleć.
~Ręce opadają 13-03-2020 14:03
Usunąć artykuł nie czas i miejsce na to!!!
~marek kanarek 13-03-2020 14:08
do: ~Ręce opadają (14:03)
daj przykład i usuń się pierwszy.
~Ręce opadają 13-03-2020 14:23
do: ~marek kanarek (14:08)
Ciekawe co powiesz jak się zarazisz
~marek kanarek 13-03-2020 15:39
do: ~Ręce opadają (14:23)
nigdy się nie zarazę, bo się niczego nie boje i nie zasilam niczego strachem, poza tym wiem że to ściema, szykują nam coś większego, wirusy jak wszystkie inne są opatentowane i celowo wprowadzane, to tylko przykrywka, amen.
~marek kanarek 13-03-2020 15:58
do: ~Ręce opadają (14:23)
Na grypę umiera codziennie ponad 30 osób w Polsce i nikt nie robi szumu, na raka jeszcze więcej, na zapalenie płuc jeszcze więcej i co?? Nigdy nie było i nie ma żadnego koronowirusa! Zauważ że wszystkie ofiary to STARZY ludzie, dlaczego?? Bo są starzy i nieodporni na różne infekcje. Wystarczy że złapiesz katar i wyniku powikłowań umrzesz, a zakwalifikują jako korona! Stan wojenny wprowadzony, ograniczenie swobód obywatelskich wprowadzone, żołnierzyki usmańskie są, zaraz zniknie gotówka i padną finanse, myśleć ludzie myśleć!!! To co widzicie za oknem albo w tv to tylko wierzchołek góry lodowej prawdziwej rzeczywistości, ale nie da się dyskutować z ludźmi którzy za rzeczywistość biorą to co zobaczą w teleogłupiaczach!!!
~123 14-03-2020 7:30
do: ~marek kanarek (15:58)
Ale żeś odjechał,to pewnie przez koronaświrus!!!
~Iks 16-03-2020 10:59
do: ~Ręce opadają (14:03)
Czemu siedzisz w domu, czas do bunkra iść, skoro głupiejesz ze strachu.
~marek kanarek 13-03-2020 14:06
Tylko natura jest zdolna uleczyć mózgi zakażonych wirusem, tylko na łonie natury można odzyskać równowagę psychiczną! Idźcie w las na łąkę, psychosomatyka będzie wam wdzięczna, kto głupi i zes...y niech siedzi w domu i nakręca się jeszcze bardziej !!
~......a... 13-03-2020 15:21
owszem spacer ale samemu,nie w grupie i nie autobusem
~Rr 13-03-2020 23:16
W domu siedzieć! To nie ferie....
~Jan 14-03-2020 11:22
Można ten spacer zrobić bez jazdy MZK. Iść z Zabobrza do Jeżowa np. na Stromiec potem na szybowisko i wrócić na Zabobrze. Wariantów jest wiele bez jazdy autobusem. A ruszać się trzeba bo żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu.
~ep 20-03-2020 18:23
szkoda tylko , że nie edukuje Pan ( i) dzieci bardziej wszechstronnie. Szlaban Lasów Państwowych nie jest do omijania ! Jest po coś zamknięty ! Zaraz za szlabanem od końca asfaltu jest teren prywatny - oznakowany. Tablica jasno i drukowanymi literami informuje , że jest zakaz wstępu. Naruszyliście Państwo i teren Lasów i teren prywatny. I reklamujecie spacery po tychże gruntach. O zdjęciach nie wspomnę. Gratulacje ! Następnym razem może spotkacie stado półdzikich krów , to dopiero będzie lekcja. Przyroda i W-F razem. Zdrowia i ,,włączenia" poszanowania prawa życzę.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dlaczego trwa remont?

Zwiad na Pogórzu Kaczawskim

28 osób z pozytywnym wynikiem

Organizacja ruchu podczas remontu ulicy Drzymały

Mieszkanka Cieplic nie żyje

Sonda

Czy wyznaczone godziny zakupów dla seniorów to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
586
Tak
49%
Nie
46%
Nie wiem
5%