MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Weź na kolana psa

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 19 lipca 2009, 8:34
Aktualizacja: 8:34
Autor: Angela
Fot. Angela
Na cierpliwego i wyrozumiałego właściciela w schronisku dla małych zwierząt od trzech miesięcy czeka pies, który wabi się Snajper.

Tą informacją rozpoczynamy cykl, dzięki któremu, być może, zwierzęta ze schroniska znajdą nowych właścicieli. Snajper jest niewielkim i sympatycznym mieszańcem. Widać że wcześniej przebywał poza domem. Nie ufa zbytnio człowiekowi. Ma ponad rok. Jego numer identyfikacyjny jaki otrzymał w schronisku to 122. Jest zaszczepiony. Zajmuje boks numer 9.

Każdy, kto chciałby zaopiekować się zwierzęciem może się kontaktować z kierownikiem schroniska dla małych zwierząt, które mieści się przy ulicy Spółdzielcza 33a w Jeleniej Górze. Telefon to +48 (75) 6420156. Więcej informacji na temat psów i kotów, które czekają na nowego właściciela znajduje się na stronie internetowej schroniska http://jelenia.schronisko.net/

Biorąc psa ze schroniska pamiętaj jednak, że każde zwierzę to nie rzecz czy maskotka, którą można oddać lub zostawić w domu. Odpowiadasz za niego przez całe jego życie i jesteś zobowiązany się nim opiekować tak, by nie był zaniedbywany i nie zrobił krzywdy innym. Za znęcanie się nad zwierzętami natomiast grozi kara do dwóch lat więzienia.

Ogłoszenia

Czytaj również

W obronie H. Tomaszewskiego

Problemy krwiodawców

W Filharmonii dla Niepodległej

Komentarze (36) Dodaj komentarz

daria30119 19-07-2009 8:42
Ja miałam pieska a teraz mam suczkę ze schroniska. Cudowne-pełne ciepła i wierności stworzenia!!!!!
~#**** 19-07-2009 9:48
Mam cudowną bokserkę i nie wyobrażam sobie, żeby można było zrobić krzywdę jakiemukolwiek zwierzęciu. Pies to obowiązek, ale i pełna miłości istota, która ufa człowiekowi, łatwo ją zranić, trudno odzyskać zaufanie. Należy przede wszystkim zastanowić się czy jesteśmy gotowi na przyjęcie do naszego domu żywej istoty, która ma potrzeby, jest wrażliwa. Ponowne zranienie, zwłaszcza psa odrzuconego wywołuje u niego negatywne emocje, może spowodować traumę. Od nas ludzi zależy czy pies ze schroniska znajdzie rodzinę, która jest gotowa przyjąć pod swój dach zranionego psa czy kota. Bardzo dobra inicjatywa należy zastanowić się jednak komu oddajemy psa pod opiekę. Czy to tylko chwilowe zauroczenie. Pies to nie zabawka !!!
~dex 19-07-2009 9:52
popieram akcje tego typu , brawo jelonka !
~kmam 19-07-2009 9:57
Ja też mam psiaka z odzysku.... najwierniejszego przyjaciela :) Taki psiak potrafi dać serce za miskę strawy i kąt do spania. Jest terapeutą, który leczy współczesną chorobę:.....samotność w tłumie. A nie tylko ją. Jest tak wielu ludzi z depresją .... pies lub kot potrafi i ją wyleczyć. Sprawdzone :)
piipi 19-07-2009 10:56
~SMUTNI .. to ludzie,ktorzy traktuja zwierzatko .. JAK lekarstwo na swoja "chorobe" - samotnosc !
kwakwa 19-07-2009 11:02
w dzieciństwie miałem dwa pieski ze schroniska, biorąc zwierzaka ludzie muszą pamiętać, że biorą sobie przyjaciela oraz o ciążących z tego tytułu obowiązkach, wydatkach oraz urlopowych utrudnieniach, muszą zdawać sobie sprawę, że z małego kudłatego szczeniaczka może wyrosnąć duże, nieraz niezbyt urodziwe psisko o wielkim sercu...
piipi 19-07-2009 11:07
~C.d ..zbyt duza NADopiekunczosc takiej samotnej paniusi moze tylko SKRZYWDZIC zwierzatko !
~mieszczuszek 19-07-2009 11:11
kwakwa 19-07-2009 11:22
...zgadzam się z piipi, obrazki tego często widzimy na ulicy kiedy to podstarzałe panny prowadzą na sznurkach swoje zapasione,nieraz poubierane w sweterki własnej roboty, pupilki, zamiatające chodniki wywalonymi do ziemi języczkami...
~ 19-07-2009 12:40
Jak to dobrze, że ja nie mam ani psa, ani kota. I NIE CHCĘ ICH POSIADAĆ! Ale ... jeżeli samotne osoby nie powinny miec zwierzat, to ... kto własciwie może się nimi zająć?
~ 19-07-2009 13:01
piipi, samotne osoby to lepiej niech zawczasu do trumny sie położą i umieraja, o to ci chodziło?
~e. 19-07-2009 13:24
"Do serca przytul psa, weź na kolana kota..." J. Kaczmarek
~nikita 19-07-2009 13:55
ja wzięłam szczeniaka z tego schroniska na początku roku: był tak brudny, oblepiony jakimś tłuszczem i błotem a przy tym śmierdzący że myślałam że do domu z nim nie dojadę. całe auto śmierdziało. myłam go chyba z godzinę, suszyłam itd. na drugi dzień poszłam do weterynarza i okazało sie że piesio ma ogólne zakarzenie organizmu, zapalenie uszu, zapalenie oskrzeli i wielką zaropiałą ranę pod pachą (o ile psy maja pachy-tam gdzie łapa łączy się z tułowiem ;-)). do tego wysoką jak na psa temperaturę. chodziłam z psiakiem do weterynarza codziennie oprócz niedziel przez trzy i pół miesiąca. dzień w dzień. codziennie dostawał zastrzyki, codziennie miał mierzona temperaturę, codziennie wieczorem sprawdzałam czy oddycha. zaczął kaszleć i się dusić. potem przez kilka dni miał niebieskie oczy. no gożej niz z dzieckiem było ;-) ale się udało! odratowaliśmy piesia i teraz mamy najwdzięczniejszego przyjaciela na świecie ;-)))) p.s. a pan w schronisku -weterynarz - powidział jak go brałam że stan ogólny psa jest dobry, odrobaczony tylko jest troche brudny. no, rewela, to jak każdym psem się tak opiekują jak tym co ja wzięłam to im gratuluję! wiem że to kosztuje - bo ja wydałam prawie tysiąc złoty na leczenie ale po co wciskają takie głodne kawałki że pies jest zdrowy? ja i tak bym wzięła właśnie tego którego wzięłam.
~kmam 19-07-2009 15:04
piipi może tak raz nie wypowiadaj się na forum na temat którego nie rozumiesz. Do tego trzeba mieć serce ...... :)
~ 19-07-2009 15:25
mam dwa psiury,jakby warunki mi pozwoliły to napewno bym wzieła.na wakacje jak wyjezdzamy to zawsze tam gdzie mozna z pieskiem,pare lat temu był problem ale teraz nawet w hotelach za naprawde niewielką opłate można mieszkać ze zwierzakiem,za granicą płace max 7 euro za jednego
piipi 19-07-2009 15:31
~KWAKWA .. dobrze,ze to WIDZSZ ! Biedne ..jamniczki ..np !
~Anonim . 19-07-2009 16:34
Ja bardzo kocham zwierzęta, w szczególności popieram takie akcje . Nie rozumiem ludzi, co znęcają się nad stworzeniami . Takiego człowieka nie można nazwać człowiekiem . To bestia . Nie człowiek . Zwierze też czuje , myśli . Ale jest bezbronne . ;( Tak patrze na mojego pieska teraz , leży sobie na podusi . Ma ciepło , wygodnie . A taki biedny piesek ze schroniska , tak musi cierpieć ...
~taka prawda 19-07-2009 16:59
fajnie że kochacie pieski, ale sprzątajcie po nich i płaćcie opłaty:) te ze schroniska to chyba są jakiś czas z opłat zwolnione nawet, ale też nikt po nich nie sprząta- już może lepiej, zeby były w schronisku, przynajmniej miasto będzie miało mniej psich kup
~....Syla.... 19-07-2009 18:04
.....Pipi,ty jednak masz porytą bańkę......przydałby Ci sie jakiś zwierzak,bo też pewnnie nie masz przyjaciół,bo jedynie gdzie się udzielasz to to forum,bidulko........
~lopinka 19-07-2009 18:33
Mam do oddania szczeniaki - zostały dwie sztuki. Jak nie znajdę im domu to będę zmuszona oddać do schroniska. Ogłoszenie jest w dziale ZWIERZĘTA ODDAM. Proszę o pomoc.
rymcycymcy 19-07-2009 21:09
Powinni go nazwać saper ...od minowania trawników ! ;)
~mo 19-07-2009 22:51
pies "mojego życia" był ze schroniska.lata minęły, a ciągle pamiętam tę suczkę. następne psy są fajne,ale to nie to samo...
piipi 19-07-2009 23:46
..do - [~Autorki postu z godz.13:01 ..] ~NIE ! Starsze osoby ..MUSZA zyc .. ..i to jak NAJDLUZEJ ! *Kochamy ..przeciez tak strasznie NASZE Babcie i NASZYCH Dziadkow ! ~Wiesz ... chodzilo mi tutaj o taka ..WIELKA sprawe, aby to zwierzatko bylo odpowiednio pielegnowane ! NAJwazniejszy dla pieska jest przeciez ..WYBIEG !
piipi 19-07-2009 23:48
~SYLA ...myslisz tutaj o zwierzaku-MEZCZYZNIE ! ~Brrrr..*BOJE sie !
piipi 19-07-2009 23:53
~Rymcycycmy ..*fajnie myslisz ! Ptaszki (*ROZNE) chetnie robia ..TO wszedzie ! JAKIE .. mozna IM nadac "imie" ?
piipi 19-07-2009 23:55
..do - [~Kmam ..] ...musze Ciebie uspokoic ! Mam ..SERCE i to juz od 14-lat !
piipi 20-07-2009 0:00
~C.d ..KMAM .. jestem troche starsza od mojego przyjaciela ZWIERZATKA, a ktore ma juz 14 lat ! ~Mam ..*serce,bo moj PPRZYJACIEL zyje. *Pozdrawiam.piipi.
~kmam 20-07-2009 6:41
piipi ... może masz rzeczywiście SERCE
~ 20-07-2009 16:37
A ty, piipi, nie jesteś przypadkiem samotną paniusią? Rozróżniaj starość od samotności, bo to całkiem co innego.
~vi r 20-07-2009 17:05
Założe się że piipi to zdewociała stara panna,potępia wszystko co żywe i niemal każdy artykuł jest przez nią krytykowany.Piipi ciebie napewno nikt ze schroniska nie weżmie.(Zbyt duże ryzyko)
teessi 20-07-2009 19:51
do ~vi r - myślę, że aż tak źle z nia nie jest, ale często pisze bezmyślnie, nie zdając sobie sprawy, że może kogoś to zaboleć
piipi 20-07-2009 23:33
~TESSI .. zabolec ? Pisanie polega na tym ..aby to,co zabolalo powolalo MYSLENIE !
~ 21-07-2009 8:43
To ty myslisz, pipi, jak piszesz? A to cos nowego! Z czego to cytat z tym "PISANIEM" i "MYSLENIEM"?
piipi 21-07-2009 9:21
~ODPOWIEDZ: ..z mojej fajnie myslacej glowki ! ~PA ( °,° )*piipi
~ 21-07-2009 19:07
Samochwała z ciebie, pipi.
piipi 21-07-2009 23:05
~ NIE ..zle mnie "czytasz" !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Koniec remontu drogi w Zachełmiu

Koperty życia już w Mysłakowicach

Groźnie na szlakach

Wokół Ratusza – to warto zobaczyć!

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
977
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%