MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Węgiel czeka na mrozy

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 12 listopada 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 12 stycznia 2006, 14:33
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Pierwsze chłody skłoniły klientów w ostatnich dniach do odwiedzin składów opałowych. Nie wszędzie czekają na nich wszystkie gatunki węgla.

Na przykład w Zgorzelcu czy Świdnicy może brakować orzecha, którym najchętniej palimy w piecach. – Żadnych problemów nie ma tam, gdzie wykorzystujemy transport kolejowy, jak na przykład we Wrocławiu czy Jeleniej Górze.
Kłopot może być w miastach, do których węgiel jest dowożony samochodami, bo przed kopalniami utworzyły się czterodniowe kolejki – wyjaśnia Władysław Muzyka, prezes spółdzielni Domat, która prowadzi kilkanaście składów na Dolnym Śląsku.

Według niego, to skutek wyjątkowo ciepłej jesieni. Wielu właścicieli małych składów zwlekało z zakupami do ostatniej chwili, bo nie chcieli robić większych zapasów, a kopalnie od ubiegłego roku sprzedają węgiel tylko za gotówkę.
Żadnych problemów nie ma natomiast z koksem, bo koksownia Zdzieszowice mniej w tym roku eksportuje. Więksi odbiorcy – jak Domat – mają gwarancję, że ceny u producenta nie zmienią się do końca roku.

Za tonę koksu orzecha klienci płacą teraz we Wrocławiu ok. 780 zł, a za tonę węgla orzecha – 460 zł. Inne gatunki są znacznie tańsze – na przykład węgiel groszek kosztuje poniżej 400 zł.
Ceny nie zmieniły się od wielu miesięcy – jedynie węgiel kostka podrożał miesiąc temu o 20 zł. Z kolei koks jest tańszy niż w ubiegłym roku o 250 zł. – informuje prezes spółdzielni Domat.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bracia Osipikowie na kolejnej wyprawie

Przegląd inwestycji drogowych  

Marzena Machałek o programie PiS

Maszerowali dla WTZ

Wyprawka dla małych czytelników

Nowy stadion dla lekkoatletów

Rozbudowa SOSW rozpoczęta

Marszałek Senatu w Jeleniej Górze

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
521
Tak
81%
Nie
15%
Nie mam zdania
4%