MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wampirki i duszki straszyły na Placu Piastowskim. Po paradzie w Cieplicach

Wiadomości: Jelenia Góra-Cieplice
Wtorek, 1 listopada 2011, 13:19
Aktualizacja: 13:21
Autor: Petr
Fot. Organizator
Wczoraj, 31 października w Jeleniej Górze–Cieplicach odbyła się wielka Parada Czarownic i Upiorów, zorganizowana z myślą o dzieciach. Punktualnie o 17.00 Plac Piastowski przejęły wampirki, duszki i inne stworki, które „straszyły” przechodniów aż do późnego wieczora.

Wczorajsza Parada Czarownic i Upiorów była nie lada gratką dla maluchów, to pewne. Figle, harce, gry i zabawy na Placu Piastowskim; konkursy na najpiękniejszą dynię oraz najbardziej oryginalny strój, cukierki i inne łakocie w zamian za wierszyk od właścicieli cieplickich pubów i sklepów, a w końcu spektakularne światełko do nieba – to zaledwie niektóre z atrakcji, jakie przygotowali wczoraj mieszkańcy Cieplic dla swoich pociech.

– Wszystkie wampirki, duszki, kościotrupki i inne małe stworki wyglądały naprawdę pięknie. Cieszę się, że w naszym mieście w końcu odbyło się coś dla dzieci, najmłodszych miłośników Halloween. Widok tych wszystkich uśmiechniętych twarzyczek był po prostu bezcenny. Dużo radości, dobrej zabawy, mój syn był wprost zachwycony – mówił nam wczoraj pan Krzysztof, ojciec Pawełka przebranego za potwora Frankensteina.

Innymi słowy, podczas cieplickiej Parady Czarownic i Upiorów zabawa była przednia. Dzieci się wyszalały, rodzice byli zadowoleni i strachów wystarczy na cały rok. No i łakocie w garści.

Ogłoszenia

Czytaj również

W setne urodziny Tomaszewskiego

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Boisko z budżetu obywatelskiego

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~proszący 1-11-2011 14:57
A z jakiej okazji to przedstawienie ? ? ?
~Idzie nowe? 1-11-2011 16:10
A może lepiej taką "paradę" zorganizować na cmentarz i pokazać maluchom, jak zadbać o groby zapomniane i opuszczone, zapalić wspólnie światełko?
~aborygen 1-11-2011 16:28
Wiocha i dno.
~v12 1-11-2011 17:52
Ależ jedno nie przeczy drugiemu, można dzieciom zapewnić dobrą zabawę, tłumacząc skąd się wzięło Halloween (poczytajcie dokładnie, zanim zaczniecie piać o satanistach!), można także z dziećmi posprzątać groby i pomyśleć o zmarłych bliskich - nie na pokaz i nie tylko 1 listopada. Dobry pomysł na dobrą zabawę dla dzieciaków :)
jankes 1-11-2011 18:45
a na koniec ,dla upamiętnienia tych ,ktorych juz nie ma wśrod nas,w niebo poszły płonące lampiony. Tak na marginesie,to hallowin nie stanowi żadnego zagrożenia dla naszej kultury.Bierzmy od innych dobre przykłady,zabawę, a odrzućmy narkotyki,przemoc.. Będzie żyło się lepiej w tych trudnych czasach.
~ 1-11-2011 19:40
Brawa dla cieplickich rodziców.W naszej dzielnicy też, odbyła się podobna zabawa.Patrzyliśmy na te roześmiane buźki dzieciaków,wcinających słodycze, prześcigających się w wymyślaniu wspólnych zabaw.Dla nich największą radością było to,że się spotkały.
~karen 1-11-2011 20:23
Halloween pochodzi od święta celtyckiego..warto poszukać informacji na jego temat,nim przebierzemy nasze maluchy za duchy,zjawy i upiory.
~MarcinusIII 1-11-2011 20:30
Maluchy przebiorą się tak czy siak. Mogą się przebrać, zjeść cukierka i pobawić się pod czujnym okiem miejscowego księdza, albo urządzić sobie cichą imprezkę z wywoływaniem duchów. Więcej zdrowego rozsądku i dystansu do samych siebie życzę narzekającym. A organizatorów podziwiam, zorganizować tak fajną zabawę tak skromnymi środkami to trzeba umieć.
~Ex 1-11-2011 20:39
Zaraz zaczną się komentarze z narzekaniem na halloween, że to szatanistyczne, że kto się w to bawi to jakiś wyznawca szatana i inne pierdoły i brednie wyssane z palca. Jeśli ktoś się bawi w takie przebieranki to c*ul wam do tego, a jeśli nie dajecie słodyczy to wystarczy powiedzieć takiemu przebranemu dzieciakowi, kulturalnie i grzecznie, że się nie bawimy. Mój młodszy kuzyn gdy poszedł przebrany za potworka z kreskówki do sąsiadki, ta wygoniła go mówiąc iż jest małym amerykańskim szatanistą czy coś w tym guście.... Ludzie trochę tolerancji i rozumu do głowy.
~ 1-11-2011 21:29
A mnie jakoś skóra cierpnie na myśl, że to święto robi się takie zamerykanizowane, a nie nasze, polskie, tradycyjne. Po co te diabełki i różki w dniu, w którym należy wspominać tych, którzy nas opuścili? Nie żadni sataniści, ale robi się jaja ze święta, które zawsze obchodziło się z powagą, bo to takie święto. Diabełki i różki to raczej przy okazji kolędy stosowniejsze. Tak nas wychowano. Wiem, że Haloween nie ma nic wspólnego z satanizmem, lecz horrorem z przymrużeniem oka, ale też nic wspólnego z tradycją polską.
~v12 1-11-2011 21:35
Ależ to nie odbywa się w dniu Wszystkich Świętych, tylko w przeddzień, czyli 31.10 i co ma piernik do wiatraka?
~ 1-11-2011 21:58
/karen/watro też z dzieckiem na ten temat, mimo wszystko rozmawiać.Dlaczego żyjący boją się umarłych?Często się zdarza, iż rodzice,babcie straszą dzieci, właśnie duchami.Nie ma chyba dziecka,które w dzieciństwie chociaż raz, nie zostało postraszone ,,babą jagą,, czy czarownicą np- jak nie chciały jeść albo psociły.Lepiej z dzieckiem się bawić, niż je straszyć.Strój jest tylko dodatkiem w każdej zabawie i o ironio-dzieciaki najbardziej uwielbiają się przebierać w kostiumy:czarownic,duszków,czarnoksiężników ale też w księżniczki,królewny.Trzeba mieć dystans i kontrolę.Nie Halloween stanowi zagrożenie dla upadku moralności i człowieczeństwa w obecnym świecie.
~ 1-11-2011 21:58
Mam mieszane uczucia z tym ,,świętem"W przeddzień kiedy będziemy wspominać naszych bliskich zmarłych prowadzamy dzieci na zabawę-czy im się to podoba czy nie.My dorośli przebieramy ich za wampiry,mażemy w niby krwi..i co ,nazajutrz na cmentarzu mówimy o skupieniu i wspominaniu najbliższych zmarłych.Coś tu nie pasuje...
~quartz 1-11-2011 22:02
Wszystko zamerykanizowane,nawet święta...
~Węzełek 2-11-2011 4:40
Przedwczoraj wieczorem na Zabobrzu. Kilkakrotnie dzwonek do drzwi, i dzieci z formułką: "cukierek albo psikus!" Szantaż? Po co? Masowa edukacja w kierunku żebractwa? Może słusznie?
~antonio 2-11-2011 5:51
a może tak nie oceniać innych niech każdy spędza te święta jak ma ochotę, piszemy o dzieciach a dorośli co robią najpierw latają po marketach za zniczami i na pokaz wystrajają nagrobki a następnie spotykaj się i oddają hołd bliskim przy libacji alkoholowej a dzieciaczki w tym czasie biorą przykład z pięknej zadumy rodziców o zmarłych bliskich i takie mamy polskie święta i narodowe tradycje .
~ 2-11-2011 8:24
/Węzełek/ dzwonek do drzwi i formułka,,cukierek albo psikus,, a za tymi drzwiami odpowiedź-,,wynoś się ty amerykański satanisto,,Kto w tej sytuacji jest diabłem?-odpowiedz sobie sam.
~ 2-11-2011 12:14
Kilka lat temu uczestniczyłem wraz z rodziną w uroczystości komunii św. w Nowym Zakrzowie ,we Wrocławiu. Piękny ,nowy kościół ,prosty w formie .Pod koniec mszy zastanowiłem się ,czy aby nie trafiliśmy do kościoła innej wiary? Nie znaczy to, że mam z tym jakieś problemy ,bo byłem nawet w meczecie i tam moje ,,Ojcze nasz" zabrzmiało jakoś wznioślej ,świąteczniej , szczerzej. Ksiądz ,staruszek, budowniczy tej świątyni nam to wyjaśnił. Brak nam było ciągłego klękania .Proboszcz powiedział ,że Bóg ,tak jak i obecni tu ojcowie kocha swoje dzieci ,a klęczenie jest pozycją służalczą ,niewolniczą, dlatego żaden z ojców nie pragnie widzieć w takiej pozycji swojego potomstwa. Nie trzeba nikogo biczowaniem ,samoumartwieniem przekonywać jakim jest się katolikiem .Teraz ze starszym wnukiem chodzę na cmentarz i do kościoła ,ale zaprowadzę go na hallowin i chętnie popatrzę jak się śmieje, dokazuje. Wystarczy, jak każdy z nas paszczę ma zwieszoną użerając się z życiem .Żyjmy w przekonaniu ,że kto się smuci ten jest smutas ,kto się kłuci ten jest ..godny współczucia. Tyle w tym temacie. jankes
karmazyn 2-11-2011 14:53
~antonio - zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Dodam, ze kto chce, ten niech celebruje każde święta w klimacie mamrotająco-ponurym. Problem w tym, że my, jako naród pielęgnujący martyrologię i bogoojczyźniane bóle nie potrafimy cieszyć się z życia. Brak nam radości. Nawet kolędy z okazji narodzin Jezusa mamy w tonie żałobnym, zamiast radosnym. A najlepiej nam wychodzi demonizowanie każdej zabawy lub odstepstwa od "normy".
~ 2-11-2011 16:34
/12.14/szczęśliwy wnuczek,że ma takiego dziadka.
~Duch C. 2-11-2011 17:50
Dobrze napisane :"Parada Czarownic i Upiorów". To z Ameryki. Na 6 grudnia proponuję coś ze wschodu . Po kiego do Cieplic ma wjechać Św.Mikołaj w asyście aniołków. Niech wjedzie "Died Maroz" w otoczeniu "Zwiezdoczek"! Będzie weselej , nie tak sztywno i kościelnie , ale tak po naszemu (Czerwona Kotliną) , laicko , świecko i bardziej politycznie.
karmazyn 3-11-2011 16:00
~Duch C. - Proponuję nie uzywać komputera, bo to wynalazek zgniłego kapitalizmu i zarzewie świeckości inspirowane podszeptami diabła.
~ 5-11-2011 18:35
Do MarcinusIII. Pod okiem miejscowego księdza??? Co ty piszesz? Kościól nie uznaje święta HALLOWEEN. Po co nam ta amerykanizacja. Mamy swoje tradycje.
~ 5-11-2011 18:46
A cóż to, największy miłośnik Cieplic i ciepliczan się nie chwali taką imprezą. Może nie ma czym?
~ 8-11-2011 22:02
Ciekawi mnie dlaczego na siłę próbujemy zaszczepić w najmłodszym pokoleniu zupełnie obce obyczaje. Żałosne i smutne "Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą! Pawiem narodów byłaś i papugą," (j. Słowacki) Niestety, te słowa są nadal aktualne w naszej rzeczywistości. Szkoda, że tak niewielu je rozumie, uważając, że przecież "nic się nie stało", "to tylko niewinna zabawa".

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wystartowała gra miejska

Nowy sprzęt dla OSP

Cieplice pod selfie

Wypadek przy baniakach  

Mają w nosie pieszych

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
467
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%