MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Walka z osami

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 24 lipca 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Roje os w sklepach i na straganach z owocami zaczynają być plagą handlowców i klientów. Owady są uciążliwe, a ich ukąszenie może mieć fatalne skutki.

Na niewiele zdają się pułapki stosowane przez sklepikarzy. – Nie pomagają nawet słodkie bułki wystawione na przynętę, osy i tak dostają się do pojemnika, gdzie trzymam towar dla klientów. Siadają nawet na chlebie – mówi pani Danuta, właścicielka małego sklepu spożywczego.

Owady, z powodu upału, są dość ospałe, ale potrafią zaatakować. – Muszę towar podawać bardzo ostrożnie i patrzeć, czy nie ma tam osy. Już kilka razy w tym roku mnie ugryzły – dodaje sprzedawczyni.

Osy nie odstraszają tak bardzo kupujących. – Zawsze kupuję słodkie bułki z tej piekarni. Bardzo dobre są. Ważne, aby owada nie przemycić w siatce do domu i go nie połknąć – żartuje Dariusz Malinowski, klient małego sklepu.

Podobny problem jest na targowiskach. Tam owady wgryzają się czasem w owoce. Kupno brzoskwini, czy moreli z żywą wkładką jest bardzo niebezpieczne. Użądlenie osy w gardło człowieka może skończyć się tragicznie.

Zdaniem inspektorów stacji sanitarno-epidemiologicznej obsługa sklepów powinna robić wszystko, aby nie dopuścić do produktów żywnościowych jakichkolwiek owadów, a tym bardziej much i os.
– Wyjściem jest montaż klimatyzacji, bo te owady raczej uciekają z zimnych pomieszczeń. Należy też zadbać o szczelność lad, w których wyeksponowane są towary – radzi Sanepid. Jeśli podczas kontroli pracownicy stwierdzą, że w sklepie jest rój os, właściciel placówki może zostać ukarany mandatem.
Uciążliwych owadów nie ma w klimatyzowanych wnętrzach hipermarketów.

Jak przekonuje Andrzej Paczos, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze, osy są ciekawskie i natrętne. Mają bardzo dobre powonienie i czują, gdzie mogą się posilić. – Ale, jeśli się ich nie atakuje, nie żądlą. Odruch obronny prowokuje w nich często postawa człowieka: choćby paniczne machanie rękoma.

Entomolodzy twierdzą, że w przeciwieństwie do much, osy nie roznoszą chorób i bakterii. Jednak – żerując na żywności – pozostawiają po sobie produkty przemiany materii.

Znany entomolog i zarazem senator Stefan Niesiołowski powiedział jednej z łódzkich gazet, że za nic nie zjadłby jagodzianki, na której wcześniej siedziało wiele os.

Ogłoszenia

Czytaj również

To grozi tragedią  

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Sandra 24-07-2006 11:34
"Uciążliwych owadów nie ma w klimatyzowanych wnętrzach hipermarketów".JAK TO NIE MA?? A muchy na grillu w Carrefourze to nie owady??
~elemental 24-07-2006 12:52
muchy i osy to raczej nie to samo... a i albo mi sie wydaje albo trudno bedzie malym sprzedawcom na straganach zainstalowac klimatyzacje :D
~Lucas 24-07-2006 20:02
Właśnie się dowiedziałem,że wczoraj zmarła znana aktorka EWA SAŁACKA z powodu......użądlenia przez osę.SZOK!!!
~Patol 24-07-2006 21:12
Najlepiej zapalić peta. Wtedy i człowiek sie relaksuje i osa! Najprawdopodobniej odleci bo towarzystwo palaczy owadom nie pasuje :P

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W piątek "odpalą" choinkę

Ruszył proces sprawców tragedii drogowej

Chcą powtórki wyborów!

Ogrodowa się zmieni

Niszczą ulicę Szymanowskiego

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
575
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%