MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Walizka, komórka, plecak. "Skarby" w Powiatowym Biurze Rzeczy Znalezionych

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Poniedziałek, 23 stycznia 2012, 9:06
Aktualizacja: 10:43
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Najczęściej trafiają tu zagubione dokumenty, ale nie tylko. Biuro gromadzi przedmioty znalezione na terenie powiatu jeleniogórskiego, z wyłączeniem jego stolicy. To jedno z wielu zadań prowadzonych przez samorządy powiatowe. Ostatnio zajmują się także porzuconymi lub nieprawidłowo zaparkowanymi pojazdami.

– W trakcie dotychczasowej działalności trafiały do nas najczęściej dokumenty takie jak: dowody rejestracyjne, prawa jazdy lub dowody osobiste, które przekazane zostały do właścicieli, do odpowiednich urzędów gmin lub wydziałów komunikacji. Ponadto w BIP-ie Powiatu Jeleniogórskiego można znaleźć informacje o rzeczach, które trafiły do biura, jak np. telefon komórkowy, klucze, czy też walizka. Na tej tajemniczej walizce znajduje się nawet napis z imieniem i nazwiskiem właściciela, ale niestety nie udało dotrzeć do niego – powiedziała Beata Kozińska, dyrektor Wydziału Rozwoju i Obsługi Technicznej Starostwa Powiatowego w Jeleniej Górze.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami po trzech latach przechowywania zagubionych rzeczy można je zlicytować lub zlikwidować w przypadku, gdy przedstawiają określoną wartość. Póki co "znaleziska", które trafiają do jeleniogórskiego biura, nie przedstawiają większej wartości.

Nowym zadaniem, jakie powiaty mają do realizacji, jest "likwidacja ruchomości, które zostały przejęte na rzecz powiatu" na podstawie obowiązujących przepisów dotyczących postępowania egzekucyjnego w administracji (marzec 2011 r. ) oraz przepisów ustawy "Prawo o ruchu drogowym". Chodzi tu, między innymi, o nieprawidłowo zaparkowane lub pozostawione i niszczejące pojazdy. Wcześniej po upływie sześciu miesięcy, nieodebranymi samochodami zajmował się Urząd Skarbowy, który przeprowadzał licytację. Jednak od ubiegłego roku przepisy uległy zmianie

Właściciele samochodów powinni wiedzieć, że pojazdy porzucone, zaparkowane w miejscu niedozwolonym lub w złym stanie technicznym, czy bez brakującego obowiązkowego OC - zgodnie z obowiązującym art. 130a prawa o ruchu drogowym - są przewożone na parking wyznaczony przez starostę, za który należy uiścić opłatę zgodnie zobowiązującymi stawkami ustalonym przez radę powiatu.

O tym fakcie właściciela pojazdu powiadamia policja. W przypadku nieodebrania pojazdu z parkingu w terminie trzech miesięcy – Powiat jeleniogórski występuje do sądu z wnioskiem o przepadek pojazdu na rzecz powiatu, następnie ocena stanu techniczego i wycena pojazdu dokonywana jest przez rzeczoznawcę. I teraz w zależności od orzeczenia technicznego o stanie pojazdu Biuro Rzeczy Znalezionych proponuje sprzedaż pojazdu w drodze licytacji lub jego zezłomowanie. Co ważne, ten kto był właścicielem pojazdu w dniu usunięcia go z drogi i przewiezienia na parking, obciążony zostanie wszelkimi kosztami postępowania aż do chwili zezłomowania auta po wydaniu stosownej decyzji przez starostę jeleniogórskiego – dodała Beata Kozińska.

Niedawno powiatowi urzędnicy musieli przekazać do zezłomowania fiata 126, który był w fatalnym stanie. Od momentu holowania, przez trzymanie pojazdu na parkingu i czynności sądowe, aż po złomowanie, za wszystko odpowie właściciel porzuconego tzw. „malucha”. Zapewne nie będzie to mała kwota, a jeśli nie zostanie w terminie uiszczona ściągnięciem długu zajmie się Urząd Skarbowy. – Nie warto więc, w taki sposób pozbywać się pojazdów, gdyż nawet bez tablic rejestracyjnych da się ustalić jego właściciela. Ponad 60 pojazdów czeka jeszcze na parkingu na dalsze procedury prawne – mówi Beata Kozińska.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w zakresie ochrony środowiska powiaty, jak i gminy mogą za każdy pojazd zlikwidowany uzyskać dofinansowanie w wysokości 4 tysięcy złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komisja w terenie

Ważne zmiany w podatkach  

Młodzież ZSRA o jakości powietrza  

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~hmm 23-01-2012 10:39
"klocze" i "kloczyki" też się jakieś znalazły jak widać.
~mlodyy 23-01-2012 12:17
tylko ciekawe dlaczego tzw cywilny człowiek nie może kupić tzw wraka w drodze licytacji tylko odrazu przekazywane są firmie utylizacyjnej...
~nooooooooooo 23-01-2012 14:04
ja moj mozg zgubilem? znajde go tam? a moze Biedronke??
~ 23-01-2012 16:38
a nie ma tam gdzie na polce zgubionego rozumku rządu,
~Śmieci 23-01-2012 17:38
Tam są same śmieci których nie rozkradli dla siebie Urzędnicy ! To co lepsze, to wiadomo ! Dla siebie ! Worek po kartoflach, klucze nie wiadomo do czego czy telefon dziesięcioletni to niech leży ! ! Nikt się i tak po to nie zgłosi ale pamiętajmy ! ! ! Znalezione rzeczy czekają na właściciela heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
~znaffca 23-01-2012 20:56
może w tej walizce jest złoto, narkotyki, albo dane kontaktowe, trzeba otworzyć
~nooooooooooo 23-01-2012 23:55
wszscy macie racje

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stoi na stacji lokomotywa...

Dwa dni mega rabatów w salonie i serwisie Volkswagen, Audi oraz SEAT w Lubinie podczas Black Friday

Studium na początek

Wypadek przy baniakach  

Niebezpieczne wyzwania

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
306
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%