MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Wakacyjne zamieszanie

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 18 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 0:08
Autor: TEJO
Fot. archiwum
Letnia laba od początku czerwca do końca września? Dlaczego nie. Na pomysł tak długich wakacji wpadli samorządowcy z niektórych miejscowości, w których turystyka jest głównym źródłem utrzymania mieszkańców.

Oczywiście nie oznacza to, że wakacje miałyby trwać trzy miesiące. Młodzież wypoczywałaby na raty. W różnych województwach obowiązywałyby różne terminy letniej kanikuły. Tak jak teraz ferii zimowych.

Patent na takie wakacje zgłosił już ministrowi edukacji i nauki burmistrz nadmorskiego Władysławowa. Jego zdaniem to najlepsza metoda, aby przedłużyć sezon turystyczny bez ponoszenia większych nakładów finansowych. Jak podkreśla samorządowiec, podobne rozwiązanie od lat stosowane jest w Niemczech.

Atutem pomysłu będzie możliwość skorzystania przez rodziny ze znacznie tańszych wczasów. Bezrobotni, którzy pracują sezonowo przy obsłudze turystów, mieliby szansę więcej zarobić. Na tłok i korki przestaliby narzekać kierowcy.

Co na to gestorzy turystyki z Karkonoszy?

– Wiem o pomyśle Ministerstwa Edukacji i Nauki, aby wrócić do dawnego systemu organizacji ferii zimowych. Miałyby się odbywać w jednym terminie dla wszystkich województw – powiedział nam Grzegorz Sokoliński ze Szklarskiej Poręby. Rządzący chcą w ten sposób umożliwić spotkania rodzinom, które mieszkają w różnych częściach kraju.

Według Sokolińskiego, taki zamysł nie ma sensu. – Baza turystyczna w górach jest ograniczona. Kiedy przyjedzie tu wypoczywać młodzież z całej Polski w jednym terminie, to będzie i tłoczno, i bardzo drogo – zauważa Sokoliński.

Ludziom, którzy utrzymują się dzięki turystom w karkonoskich kurortach, niezbyt podoba się pomysł wprowadzenia wakacji na raty. – Latem okres wypoczynku jest dłuższy. Konkurencją dla gór są jeziora oraz morze. Obawiamy się, że przy tak długich wakacjach byłyby w kurortach pustki – usłyszeliśmy w jednym z pensjonatów w Karpaczu.

Z całego zamieszania może wyjść jedno: ludzie zachęceni niższymi cenami wypoczynku poza granicami, przestaną odwiedzać polskie wczasowiska i wybiorą się do ciepłych krajów latem, lub w Alpy – zimą.

MEiN jeszcze nie podjęło decyzji dotyczącej zmian w organizacji ferii letnich i zimowych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

"Weekend z deską"

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Micki 18-01-2006 15:55
Artykół w porządku apropo ja też jestem za tym żeby było 10 miesięcy wakacji a 2 miechy nauki. Jedynie co to mnie ruaziło to że takie małe dziecko na zdjęciu wystawia nie ten palec co trzeba.
~licealista 18-01-2006 17:08
cos za bardzo mieszaja premier obiecal skrocony rok szkolny a jak beda wybory wczesnie to nie bedzie skroconego a jak bedzie podzial na takie wakacje i u nas to przypadnie od sierpinia do wrzesnia to ja dziekuje!! w czerwcu i lipcu do szkoly lazic? niech sie wypchaja!
~Inezka-Pinezka 18-01-2006 17:53
Mi tam się podoba tak jak jest. Wole wakacje od końcówki czerwca, niz tak jak maja niemcy od końca lipca...
~Miki 19-01-2006 22:05
Czemu nie pokazano mojego komentarza z wczoraj - koleś pokazał FUCK OFF a Wy tego nie zmieniacie - no mnie się podoba taka akcja!
~ziomson 21-01-2006 18:29
sądze że nie bedzie tego podzialu bo premier sie nie zgodzi kto czytal jego wypowiedzie to wie ,że mówił otym,że wie jak zle chodzi sie do szkoly w czerwcu i miedzy innymi dla tego sie nie zgodzi . jak tak mowi o czerwcu to nie wspomnie o lipcu . chyba ,że wyboru w maju....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Informacja wojewody ws. koronawirusa (aktualizacja)

Zamknięty szlak przy Zakręcie Śmierci

Przebudowa ul. Papieża Jana Pawła II

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
752
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
14%