MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

W uzdrowisku z brudami za płot

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 10 kwietnia 2009, 8:00
Aktualizacja: 8:01
Autor: Angela
Fot. Angela
Niemal w centrum Cieplic przy skrzyżowaniu ulic A. Struga i Zielonej na niezagospodarowanym terenie, tuż przy bogato wyglądających domach, nieznani mieszkańcy urządzili sobie wysypisko śmieci: leżą tam hałdy odpadków – stare telewizory, materace, folie, puszki, a nawet muszle klozetowe.

Mieszkańcy osiedla oskarżają sąsiadów o zaśmiecanie terenu.– Po każdym remoncie, sprzątaniu na święta i dniach powszednich nieczystości i sprzętów wielkogabarytowych przybywa – mówią panie Marianna Szymczak i Joanna Kotlińska mieszkające nieopodal śmietniska. – To wszystko wyrzucane jest z domów naprzeciwko nas. Nikogo jednak za rękę nie złapaliśmy, bo ludzie te śmieci przynoszą nocą. Przychodzą i wywalają wszystko co popadnie. Dlaczego? Żeby nie płacić za wywóz śmieci. Czasami swoje odpady wrzucają nam do śmietnika.

Obecnie na całym placu porozrzucane jest kilka hałd śmieci. I są to nie tylko typowe nieczystości jak papiery czy plastikowe butelki, choć i tych nie brakuje. Obok nich leżą roztrzaskane telewizory, opony, lodówki, części samochodowe, malarskie folie, wiaderka po farbie, zepsute garnki, muszle klozetowe i potłuczone szyby.

Nie zabrakło też śladów porządków po Bożym Narodzeniu w postaci łysych choinek. Nie leżą one głęboko w krzakach, ale przy samej drodze od strony zadbanych i bogato wyglądających domów jednorodzinnych. Kto mógł więc wyrzucić swoje domowe brudy nieopodal jezdni? Sąsiedzi twierdzą, że nie trudno się domyślić. Jeśli mają rację, niełatwo jest jednak zrozumieć. jak można gruntownie sprzątać swoje podwórko, a śmieci wyrzucać za płot. Jedno jest pewne, takie zachowanie o kulturze osobistej, dobrze nie świadczy.

– Mieszkam na drugim końcu ulicy i tam mamy podobny teren, z tym, że ludzie wyrzucają tam ogrodowe śmieci z działek, a nie sprzęty RTV, AGD czy części samochodowe – powiedziała nam pani Kasia spacerująca z malutkim dzieckiem w wózku.

Z drugiej strony podmioty odpowiedzialne za utrzymanie czystości najwyraźniej zapomniały o wspomnianym gruncie, bo śmieci nie leżą tam od wczoraj, ale od wielu lat. Potwierdzają to również strażnicy miejscy, który co roku przyjmują w tej sprawie zgłoszenia od mieszkańców Cieplic. Co roku też sprawę przekazują też do osób za teren odpowiedzialnych. A efekt jaki jest, każdy widzi.
Opis tego co dzieje się w tym miejscu pojawia się w naszych notatkach, które przekazujemy do osób za teren odpowiedzialnych – usłyszeliśmy od strażników miejskich. Tak będzie też i w tym roku.

Niestety jak pokazuje rzeczywistość od zgłoszenie problemu do jego rozwiązania, droga jest bardzo daleka. Pozostaje wiec mieć nadzieję, że w końcu poza zgłaszaniem i przyjmowaniem zgłoszeń, ktoś teren posprząta. Najbliższa okazja na usunięcie wielkogabarytowych sprzętów nadarzy się natomiast 22 kwietnia, kiedy MPGK w ramach swojej akcji planuje odwiedzić m.in. ulice Struga i Zielona. Na jak długo efekt tych prac będzie widoczny, będzie zależało od samych mieszkańców.

Ogłoszenia

Czytaj również

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Drzymały i Flisaków gotowe – od kiedy MZK?

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Komentarze (9) Dodaj komentarz

ebee 10-04-2009 8:45
Jelenia Góra brudem tonie . Przyczyny takiego stanu sa przynajmniej dwie. Pierwsza to oczywiście brak tzw kultury. Wiele jest domów, posesji , "niczyich " działek , balkonów zastawionych gratami. Niczyich napisałem w cudzysłowiu, ponieważ każda działka ma właściciela. Ta pokazana na zdjęciu najprawdopodobniej należy do miasta. A miasto nie jest dobrym gospodarzem. To co miejskie jest w większości brudne i zapuszczone. Ceny wywozu śmieci w Jeleniej Górze są bardzo wysokie. Mieszkam w podjeleniogórskiej gminie i płacę za wywóz połowę tego, co płaci mieszkaniec Jeleniej Góry. Stare graty gmina zbiera przynajmniej dwa razy w roku . W Jeleniej Górze robi się to dużo rzadziej , a o takich akcjach nikt nie informuje.
piipi 10-04-2009 11:15
..jest to wina "czystych" mieszkancow..tego MIASTA !!.
~brun 10-04-2009 13:04
Sprawa jest do załatwienia. Każda posesja powinna mieć podpisaną umowę na wywóz śmieci, tak jak to się praktykuje w innych gminach. To powinno być tak jak z obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym. Prowadzenie nawet skromnej wyrywkowej kontroli przez Straż Miejską pozwoli na prewencję i na wyłapanie tych, którzy śmieci gdzieś usuwają albo spalają. Czy świadomość zagrożeń ekologicznych w innych krajach jest większa, że tam śmieci są sortowane i przekazywane do utylizacji oraz że nie spala się śmieci w domowych piecach? Nie, tam stosowane są bardzo dotkliwe kary pieniężne, a i sąsiedzi nie popuszczą tym, którzy szkodzą. Przy okazji. Ponieważ pracownicy Jeleniogórskiej Straży Miejskiej maja opłacany tylko określony czas pracy służbowej, Prezydent powinien ustanowić dodatkowy fundusz premiowy i nagrodę roczną dla najskuteczniejszych strażników. Chodzi o stworzenie przesłanki do pełnej identyfikacji strażników z wykonywanym zawodem. Policjant i strażnik miejski nie powinien przestawać nim być po zakończeniu dyżuru. Powinien być uczulonym na wszelkie nieprawości bardziej niż każdy przeciętny obywatel. Organizuje się w mieście rożne plebiscyty, może ogłosić kolejny - na Strażnika Miejskiego? W świadomości społecznej strażnik miejski powinien być postrzegany jako przyjaciel dbały o nasze dobro, a nie jako wróg. Szanowna Jelonko. Podejmujesz wiele cennych inicjatyw. Może podejmiesz i tę, która będzie zmierzała do przywrócenia w naszej społeczności właściwego postrzegania Jeleniogórskich Strażników Miejskich, jako tych dbających o nasze wspólne dobro i o dobro każdego mieszkańca z osobna.
~widoczek 10-04-2009 14:24
bydło i tyle czytac nie potrafia 20.04 mozna wystawic rozmaite roznosci i MPGK ma to pozabierac..uwielbiamy sami sobie srac do gniazda,odpowiada nam zyc w gnoju i smrodzie
~Cień 10-04-2009 14:47
Zgadzam się z komentarzami, a Pipi to najlepiej ujęła. Tak szczerze pisząc, to prezydent miasta jest taki czyścioszek, że boi się pobrudzić sprzątaniem miasta i nie pomyśli że selekcjonowanie śmieci, może dać kasę tylko trzeba zainwestować, a nie bawić się za nasze pieniądze. Dla prezydenta takie słowa jak recykling, utylizacja, są obce.
~brun 10-04-2009 15:10
Autopoprawka do wpisu z 11:15. Chodzi mi o plebiscyt Jeleniogórskiego Strażnika Miejskiego Roku.
~do 13.04 10-04-2009 15:47
dobry pomysł
~stamtąd 10-04-2009 15:49
Mieszkam właśnie na tym osiedlu i widzę codziennie ten teren "niczyj". Ubolewam nad tym, ale znajduję też zrozumienie dla kogoś, kto tak postąpił. Otóż mieszańcy domków jednorodzinnych nie mają żadnych możliwości pozbycia się śmieci troszkę tylko większych i nie mieszczących się w pojemniku. I nie chodzi tu o jakieś wielkie meble, ale np polamane krzesło czy donica. Pozostawione obok pojemnika często nie są zabierane przez Panów z MPGK, bo co nie w pojemniku to nie zapłacone. Za dodatkowy worek płaci się ok.7 zł. Mieszkańcy osiedli nie mają tego problemu, bo choć płacą tak jak my, to mają do dyspozycji ogromne kontenery, wywożone kilka razy w tygodniu. Nie sztuką jest zarządzać miastem przy pomocy strażników i grzywien, sztuką jest tak zorganizować życie mieszkańcom, by nie musieli uciekać się do takich odrazających sposobów.
~autochton 10-04-2009 18:01
to nie jest zjawisko ostatnich lat... odkąd pamiętam był to teren zaniedbany i zaśmiecony... za trafostacją miejscowi żule mieli miejsce spotkań a łebasy grasowali że hej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W cieniu wygasłych wulkanów

Przebudowa drogi nr 2273D

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Akcja krwiodawstawa w areszcie śledczym

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
794
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%