MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

W szpitalu strajkują. Będzie okupacja?

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 13 października 2015, 20:33
Aktualizacja: Czwartek, 15 października 2015, 11:07
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Cierpliwość pracowników opieki medycznej Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej powoli się kończy. Kolejne koncepcje zawarte w ustawie o sporach zbiorowych nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, więc pracownicy w referendum opowiedzieli się za strajkiem. Dzisiaj (13.10) miał miejsce strajk ostrzegawczy, ale wkrótce może dojść do okupacyjnego, a nawet głodówki.

- Urząd Marszałkowski nie jest zainteresowany sytuacją w jeleniogórskim szpitalu – mówiła przewodnicząca komitetu strajkowego Monika Poczykowska. Od sześciu miesięcy nie jest rozstrzygnięty konkurs na dyrektora szpitala, postulaty protestujących, czyli 300 zł dla każdego pracownika do podstawy wynagrodzenia również nie spotkał się z odzewem decydentów. - Jeśli dalej Urząd Marszałkowski będzie mówił, że nie ma informacji nt. problemów szpitala, będziemy głodować – dodała szefowa komitetu strajkowego. Od 19 października zapowiadany jest strajk okupacyjny, który w kontekście zbliżających się wyborów (25.10) może zaognić sytuację, bowiem w szpitalu mieści się jedna z obwodowych komisji wyborczych, a protestujący zamierzają zając hol na parterze.

Jak zapewniają związkowcy, oddziały są zabezpieczone. Działają: Szpitalny Oddział Ratunkowy oraz poradnie, a więc pacjenci nie mają powodów do obaw. - Ten strajk powinien uderzać w dyrekcję, a przez dyrektora w Narodowy Fundusz Zdrowia i Urząd Marszałkowski – tłumaczyła Monika Poczykowska. - Związki zawodowe zrobiło wszystko, co przewiduje prawo, teraz kolej na nas wszystkich – dodała przewodnicząca dziękując pracownikom za liczne przybycie.

- Rok 2000, 2004, 2007 i znowu w 2015 musimy to powtórzyć? Dlaczego? Dlatego, że od 2010 roku nikt nami się nie interesuje. Wzrost średniej płacy – 600 zł, wzrost najniższej płacy – 450 zł, a my – zero! - mówił do zgromadzonych szef OPZZ w jeleniogórskim szpitalu Piotr Kasprów. - W marcu 2014 r. wstąpiliśmy w spór zbiorowy z dyrekcją. Naszym żądaniem było 300 zł do zasadniczej. Przez cały ten okres słyszymy – zero. Aby doszło do dzisiejszego dnia przebrnęliśmy wszystkie etapy ustawy o sporach zbiorowych. Byliśmy cierpliwi, ale cierpliwość kiedyś się kończy – kontynuował przedstawiciel OPZZ wspominając, że w marcu br. utworzył się komitet strajkowy, doszło do spotkania z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego.

- Obiecali nam, że w przeciągu trzech miesięcy problem wzrostu wynagrodzeń zostanie rozwiązany, ale musi nastąpić zmiana dyrektora. Minęły trzy miesiące i nic się nie wydarzyło. Konkursy na dyrektora są przeciągane, następuje jakaś manipulacja. Minęło już 6 miesięcy, w okresie wakacyjnym nie wypadało nam strajkować. Teraz to ostatni dzwonek, gdzie możemy coś wywalczyć – dodał Piotr Kasprów.

Protestujący podkreślali, że rząd próbował skłócić pracowników opieki medycznej z pielęgniarkami, obiecując im wzrost wynagrodzeń. Na strajk ostrzegawczy przybyło kilku polityków, którzy deklarowali poparcie dla żądań pracowników, ale największy aplauz zdobyła jedna z pracownic, która stwierdziła, że nie wierzy żadnym politykom. - Nie interesuje mnie Machałek, Pokój, „Kowalski”, „Nowak” i cała reszta. Mnie interesują normalne warunki pracy. Za moją pracę należy mi się wynagrodzenie, od czasu do czasu premia. Pracuję tu od 1977 roku i takiej... (słowo niecenzuralne) jak jest teraz, nie widziałam tu jeszcze – stwierdziła szczerze poirytowana zbijaniem kapitału politycznego przez kandydatów pracownica WCSKJ. - Żądamy szacunku i godnej pensji - skandowali protestujący.

- Słyszałem, że ktoś tu szuka guza – powiedział na wstępie przewodniczący zarządu krajowego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Jan Guz rozbawiając pracowników szpitala. W kolejnych słowach szef OPZZ ubolewał, że władza nie dba o szeroko rozumiany personel medyczny i zdrowie obywateli. - Zrobię wszystko, żeby jutro do „administratorów ochrony zdrowia” w Warszawie dotarły informacje, że społeczeństwo nie chce takiego zarządzania – mówił Jan Guz deklarując, że pierwszym punktem, który wraz z Piotrem Dudą (NSZZ Solidarność) postawią na Radzie Dialogu Społecznego – jeśli do niej przystąpią – to wzrost wynagrodzeń w ochronie zdrowia.

Do pracowników wyszedł po pewnym czasie dyrektor WCSKJ. - Rozumiem państwa zniecierpliwienie, ono jest oczywiste. Natomiast moje możliwości jako dyrektora są takie, jak wynikają z budżetu naszej firmy. Wielokrotnie podkreślałem to, że żeby były możliwe państwa postulaty do spełnienia, system opieki zdrowotnej musi wyglądać całkiem inaczej – mówił Stanisław Woźniak.

- Będąc członkiem Komisji Finansów Publicznych mówiłem wielokrotnie o niedorzecznościach związanych z zamrożeniem płac sfery budżetowej, a rządząca koalicja poszła jeszcze dalej – zamroziła socjal. Ta ekipa uważa, że może bezkarnie budować wzrost gospodarczy kosztem pracowników – mówił poseł Ryszard Zbrzyzny. - Na to nie ma przyzwolenia, żeby szpital stał się fabryką, a pacjent towarem. To nie jest spółka akcyjna, której głównym celem jest wypracowanie zysków – dodał. Również Marzena Machałek krytykowała rządzących za politykę, a raczej jej brak wobec ochrony zdrowia.

Strajk ostrzegawczy odbył się w holu jeleniogórskiego szpitala i trwał dwie godziny. Nikt z przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego nie przybył do Jeleniej Góry. Wiele wskazuje na to, że sytuacja się zaostrzy, ale pacjenci mają tego nie odczuć na własnej skórze.

Czytaj również

Pożegnanie ks. Steca

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Chcą powtórki wyborów!

Komentarze (100) Dodaj komentarz

~ 13-10-2015 20:38
Jeszcze nie widziałem strajku i głodówki bezrobotnych.Ciekawe!A pielęgniarki to chyba nie jest najuboższa grupa zawodowa!
~Le1kiepury 13-10-2015 20:40
Banda nie robow tylko daj daj daj...
~jannet 13-10-2015 20:47
Ten bałagan trwa za długo dlaczego szpital nie ma mianowanego dyrektora ? Co to ma znaczyć może trzeba zwolnić pana marszałka jak nie umie przeprowadzić i zakończyć postępowania na wybór dyrektora. Papaja do Janowic to potrafili posadzić w kilka dni. Jestem pewna że dobrze wiedział, że to tylko przechowalnia. Nie cierpię PiSu , ale trzeba ich rządów żeby was wszystkich powypireniczali. To jest skandal sami przypadkowi ludzie .
~vfc 13-10-2015 21:10
tak przez ostatnie 8lat rządziło PO i PSL że ludzie muszą szantażować strajkami aby dostać podwyżkę
~patriota 13-10-2015 21:58
Aby zasłużyć na podwyżkę, najpierw należy na nią solidnie zapracować. Waszym pracodawcą są pacjenci, którzy płaca na Was składki. Zapytajcie więc ich czy zasłużyliście na podwyżki. Ja uważam, ze nie ! To co się dzieje np. na izbie przyjęć SOR to TRAGEDIA. W szpitalu aby mieć opiekę taka jaką gwarantuje Ustawa należy się odpowiednio "zrewanżować" lub jak kto woli "odwdzięczyć" W gabinetach NFZ pacjent traktowany jest jak zło konieczne, np. ze skierowaniem do okulisty... - widzi pani te literki? -Tak. -Ooo to wszystko w porządku. A prywatnie jest badanie dna oka, badanie ciśnienia w oku i wiele innych propozycji, bo to do kieszonki kasiorka bez kasy fiskalnej. Wizyta w ramach NFZ no może za 8/12 miesięcy, albo w przyszłym roku, a prywatnie? - dzisiaj i to w tym samym gabinecie.
~Do rzeczy 13-10-2015 22:15
Nad czym tu się zastanawiać? Sprywatyzować ten szpital i szybko zostanie oddłużony, a pracownicy będą mieli godziwe pensje.
~prawy 13-10-2015 22:27
Nie którym pielęgniarką przyda się strajk głodowy a i kurtki mają po 250 zl Szpital który jest zadłużony nie powinien wypłacać pensji nie tylko pielęgniarką ale i lekarzą . To musi paść
~uj 13-10-2015 22:39
zdecydowanie proponuję głodówkę.Niektórym pielęgniarkom naprawdę byłoby to na zdrowie...
~ 13-10-2015 22:45
Sprywatyzować szpital to i Bukowiec odetchnie nie będzie z.........ć na nieudaczników proponuję praktyki w Bukowcu jak traktować chorego człowieka co płaci składki i boi się wszystkiego wiadomo.Bukowiec inne podejście miłe, przyjazne pacjentowi a Jelenia spycholandia jeden od drugiego ważniejszy
~do patriota 13-10-2015 22:48
Często korzystam na NFZ z konsultacji okulistycznej w "Promedzie" gdzie zawsze mam robiony pełen komplet badań. proponuję zmienić przychodnię
~ 13-10-2015 22:57
Patriota-idiota.Ja też płacę składkę.Na Sorze nie byłoby czekania,gdybyś patrioto poszedł ze sraczką i bólem paluszka do lekarza rodzinnego.Przychodzicie z pierdołami,wzywacie pogotowie do jeszcze większych bzdur.Sami tworzycie sztuczny tłok w miejcu,gdzie was nie powinno być.Przez 25 lat pracy w niedziele,święta i nocą należy mi się podwyżka jak chłopu ziemia.Uczyłam się 5 lat,potem 2 lata musiałam jeździć na specjalizację do Wrocławia za własne pieniądze/6tysięcy!/-wymagania NFZ.I dlaczego ja mam zarabiać tyle samo co /bez urazy/pani w biurze,na kasie w sklepie?Jaką ja mam odpowiedzialność,tego nie zrozumiesz.Przyjdź na dyżur na noc w sobotę,w święta zonaczysz jak się pracuje z pacjentami takimi jak TY!Umyjesz jednego znalezionego na melinie z robalami na ranach to zmienisz zdanie.Pozdr
~ 13-10-2015 23:00
Żal ci kurtki za 250 to wyjdź bogato za mąż!Naucz się pisać!
~ 13-10-2015 23:03
Bukowiec połowę pacjentów odsyła do Jeleniej,więc nie mają strat i roboty.Gdzie wszyscy połamani,podrapani,z udarami,zawałami,po wypadku,nieprzytomni trafiają?Na SOR!Więc nie dziwcie się,że są kolejki.Po Tesco łazicie nieraz dłużej.
~a 13-10-2015 23:29
Moi drodzy , wiekszość ludzi którzy teeraz prostestują to personel inny nic pielegniarki - sekretarki medyczne, administracja. Większośc personelu nie dostała dodatowych pieniedzy juz od paru lat. Uważam ze 300 zł do postwawy( czyli minus podatek itp) jest odpowiednią stawką na roznące ceny zycia. Jezeli personel szpitala nie jest zadowolony z pensji i traktowania ich w pracy jak cały szpital ma zdrowo funkcjonowac?
~prawy 13-10-2015 23:30
pewnie odezwał się mąż pielęgniarki, ale to nie zmienia faktu że jest to system do upadłości i nie wydolny okradający podatników.
~Le1kiepury 13-10-2015 23:30
Do22.57: z takim podejsciem proponuje jutro wypowiedzenie zlozyc
~ 13-10-2015 23:31
Zamknąć tę placówkę i tyle !!!
~ 13-10-2015 23:39
https://www.youtube.com/watch?v=Bauz2aBOdp0
~ 13-10-2015 23:39
Spora część Pań pielegniarek swoją postawą i stosunkiem do pacjenta zapracowaly sobie na brak poparcia. Z resztą co tu dużo pisać wystarczy przeczytać wpis z 22:57. Przykre to, ale niestety prawdziwe. Jeśli nie pasuje mycie robali to proszę stanąć za ladą skoro pensja taka sama. Pozdrawiam
~prawy 13-10-2015 23:50
znieść przymus ubezpieczeń i sprawa załatwiona
~ 14-10-2015 0:13
ha,ha,ha chyba w 2000 r., w pewnym szpitalu trwał strajk a nawet ...głodówka.Akurat byłam tam w randze pacjenta. Niby głodówka była, a z dyżurki dochodziły mnie zapachy gotowanej kiełbasy. Drazniło mnie to okrutnie, bo choć ja nie strajkowałam, to mnie głodem morzono, kilka dni przed operacją na kroplówce byłam tylko ! Ja przeżyłam to i piguły dadzą radę !
~ 14-10-2015 0:14
a czemu służba zdrowia nie jest częścią wojska ?? wtedy takie coś byłoby traktowane jako dezercja tak samo wyjazdy za granicę bi nie po to płacimy na ich studia żeby leczyli potem za granicą
~ 14-10-2015 6:23
TYLE ZE z personelu co tam pracuje to może 10% osób jest miłych a reszta to wredne bezlitosne olewające osoby,nawet nie podchodz nie pytaj o nic bo cie zjedzą!!!!Pomylili się z powołaniem i na bank to właśnie oni strajkują!!!!
~ 14-10-2015 7:28
Głodówka? Proponuję od razu przejść do najdrastyczniejszej formy protestu i jeść to samo co pacjenci!
~ 14-10-2015 7:44
Paniusie uśmiechnięte,radosne ,niech się wezmą za pracę.Jedna na dziesięć pielęgniarek ma powołanie, reszta to wydrzeć się na chorego jak za dużo marudzi.Okropne baby.
~juno 14-10-2015 8:17
Miedziński na dyrektora szpitala. Nie ma o niczym pojęcia, więc się nadaje.
~b123 14-10-2015 8:48
Wymagania dotyczące personelu są wielkie: wykształcenie najlepiej wyższe, dyspozycyjność, empatia, przyjazny stosunek do pacjenta itd. , a jeśli chodzi o płacę to najlepiej WCALE. Proszę państwa, czasy samarytanek się skończyły, te kobiety mają domy i rodziny na utrzymaniu, chcą pracować, ale chcą też godziwie zarabiać. Wykonują ciężką pracę i za tą pracę ma być adekwatne wynagrodzenie! Niektórych kłują w oczy kurtki za 250zł?, woleliby widzieć pielęgniarkę ubraną w worek po ziemniakach? Proszę porównać zarobki lekarzy...., niestety nie da się tego porównać, a stosunek do pacjenta w ich przypadku też jest różny, tyle, że pacjent wchodząc do gabinetu lekarza jest potulny jak baranek bo swoją frustracje zdążył już wyładować na pielęgniarce. Dziewczyny nie odpuszczajcie, trzymam kciuki!!!
~nfz20015 14-10-2015 9:03
Ludzie przeciez mieliscie tam pana Pokoja trzeba bylo go zapytać co robil jako przewodniczacy Rady Szpitala dlaczego to akceptowal przez tyle lat.Teraz pewnie zaglosujecie na niego do Senatu
~rzecznik 777 14-10-2015 9:04
Praca staję się coraz cięższa bo pacjenci są z nadwagą a pielęgniarki pracują jak dźwigi czy suwnice. Koniec z krytykanctwem i ośmieszaniem, czasy idą niepewne w razie godziny "W" kto stanie do ratowania zycia .
~Pigulla 14-10-2015 9:14
Idźcie do tego szpitala co jest w TVN o 18. Tam pielęgniarka leci do pacjenta który już w drzwiach się pokazał. Żadnych kolejek, badania na cito, a na wyjście zamówiona taxi i życzenia zdrowia. Polecam ten Szpital.
~zaboberek 14-10-2015 9:29
do:22,57 Cały twój wywód jest słuszny,oprócz wstępu:"Patriota-idiota",dyskusja nie powinna polegać na obrażaniu oponentów.
~przemooo 14-10-2015 9:41
W radzie społecznej szpitala nie tylko jest Pokój, ale chyba także Wrotniewski, Obrębalski, Papaj, Mazur. Jakoś ich nie widać na zdjęciach. Czyżby strach w oczy zaglądnął, strach przed wyborcami. Panowie odwagi albo do roboty. Znacie się na wszystkim więc może zajmijcie stanowisko dyrektora szpitala i wyprowadźcie go na prostą.
~dfghj 14-10-2015 10:01
Co mało wam płacę składki zdrowotnej złodzieje a co w zamian strajk !
~przemooo 14-10-2015 10:10
Rada społeczna Członkowie: Marek Obrębalski Tadeusz Lewandowski Leszek Wrotniewski Jerzy Pokój Rafał Mazur Iwona Krawczyk http://www.spzoz.jgora.pl/dyrekcja.php
~ 14-10-2015 10:27
Proszę podejść na chirurgię onkologiczną i popytać pacjentów jak pielęgniarki mają cudownie lekką pracę,nie macie pojęcia w temacie ,jaka to wyczerpująca praca dla kobiety,ale prawda są piękne chwile i również Pacjenci ,którym uratowano tam życie to wiedzą.
~ 14-10-2015 10:43
zmienić pracę,iść na kasę i wysłuchiwać pretensji .jak ta sama kasa to zapraszam.od czekoladek wam się mózgi zlasowały.śpiące królewny na dyżurach
~xxx 14-10-2015 10:49
Nie zazdroszczę takiego zawodu podcierania tyłka ludziom a rodzina najlepiej oddać obłożne chorego . Należy im sie godziwe wynagrodzenie
~jan 14-10-2015 11:00
Sawicka tupie nogami -tylko prywatyzacja / kolegom/ z PO uratuje szpital
~ 14-10-2015 11:13
Panie tu narzekają a ja wiem, że każdy chętnie bierze dyżury świąteczne, niedzielne i nocki. W Polsce każdy chciałby więcej zarabiać i każdej grupie zawodowej się należy. W naszym szpitalu to ja mylam chorą mamę i ja ją karmilam, pielegniarka podlaczyla kroplowkę i na tym jej rola się kończyła.
~Obłudnicy 14-10-2015 11:17
Przecież to przedwyborcza hucpa zorganizowana przez Solidarność i PiS. A gdzie oni byli wcześniej! Przez ostatnie 4 lata tyłka nie chciało im się ruszyć a teraz ludzi buntują! Po wyborach drodzy pracownicy szpitala będziecie mieli to co macie teraz, czyli g...o. Politycy to hieny, które nie "martwią się" losem szpitali przez całą kadencję czekaja za to na okazję. Szczyt obłudy Solidarności i PiS.
~marta01 14-10-2015 12:23
jak im ciężko to na kasę do biedronki.nic nie robi8ą,starym podają jakieś prochy nawet bez wiedzy lekarza,jak rodzina pacjenta się pyta,co podali to nie umieją odpowiedzieć,a to prochy na wyciszenie,żeby im nie przeszkadzać,pogonić to tałatajstwo,przyjąć z Ukrainy pielęgniarki,to im pokażą jak się pracuję,miałam okazję być na ukrainie na leczeniu.naszych pielęgniarek wcale nie żałuję
~Ania2 14-10-2015 12:25
A gdzie Sawicka,moze im pomoże
~Ish 14-10-2015 13:00
Większość pielęgniarek miła jak papier ścierny, łaskę robią, że w ogóle są na oddziale Może szpital powinien wymienić kadrę nieczułych wypalonych zawodowo wrednych bab na młody personel, który jeszcze posiada jakieś pokłady empatii... Tak powinni robić co 10 lat. Płacić grubą kasę na NFZ i nic z tego nie mieć? Kolejki do lekarzy terminy ustalane na kilka miesięcy do przodu, i tak większość pacjentów idzie prywatnie bo nie doczekałaby wizyty na NFZ.
~walus4 14-10-2015 13:06
Nie macie pojęcia o pracy pielęgniarek.Wiecie ilu pacjentów przypada na jedną pielęgniarkę?Każdy tylko umie strzępić jęzor nie znając tematu.Proponuję przyjść trochę popracować i wtedy porozmawiać będzie można rzetelnie i bez niepotrzebnych emocji.Proponuję odchudzenie administracji 40% a znajdą się pieniądze dla pielęgniarek,bo one są podstawą istnienia szpitali.
~pol 14-10-2015 13:07
Koniec z przywilejami Gornicy , nauczyciele , lekarze , policja i do tego kosciol a inni co maja powiedziec pewnie oni nie pracuja zenada
~obcy5 14-10-2015 13:12
Ludzie zastanówcie się! Czy ktoś widział wśród strajkujących pielęgniarkę?! No, może było kilka, tych uczciwych, które nie myślą tylko o sobie, bo reszta jak już dostała swoje 1600 zł podwyżki od ministra, to się wypięła na resztę personelu, który zarabia o wiele mniej niż one. W szpitalu o swoje walczą laboranci, radiolodzy, rehabilitanci, salowe, techniczni, personel pomocniczy i niższy i reszta, o której jak zwykle nikt nie pamięta. Bo dla większości ludzi w szpitalu pracują tylko lekarze i pielęgniarki!!!
~lulu 14-10-2015 13:13
Jakie podwzki ,co rok podwyzki tylko pracuja pielegniarki w tym kraju a na umowe zlecenie to nie laska zenada
~2+2=4 14-10-2015 13:15
Ish ty durak ,,przecież nie kandydatek do szkół i na studia pielęgniarskie bo młodzież wyjezdża do Norwegii
~szyper 14-10-2015 15:11
no a ile one zarabjająmoże mają racje
~p 14-10-2015 15:36
Jeżeli społeczeństwo uważa, że opieka nad osobą chorą to nic takiego to ja się pytam dlaczego oddziały i ZOL-e są pełne waszych rodziców? Przecież to żaden wysiłek zmienić pampersa, umyć chorego wymazanego stolcem, znosić jego agresję czy urojenia oraz towarzyszyć mu w umieraniu i obciążać tym swoją psychikę. Macie rację po co wam pielęgniarka skoro sami to zrobicie w domu, tylko jak długo dacie radę?
~cieplik to j 14-10-2015 15:53
Większość co tu się wypaca nie ma pojęcia co to szpital,i o wszystko obwinia pielęgniarki i lekarzy,a popatrz jeden z drugim czy strajkuje personel nie medyczny,jak znam życie to oni najbardziej są winni tej sytuacji która panuje w naszym szpitalu,i jak sie skończy ta cała zadyma to oni dostaną najwięcej,robol do pracy,a urzędnik ma wolną sobotę itd...
~obserwaator 14-10-2015 16:11
Należy odchudzić administrację , rodzinne klany i tworzenie dla nich widma stanowisk , skończyć zatrudnianie lekarzy emerytów statystów nieprzychylnych pacjentowi dać światlo dla młodych lekarzy bowiem tak zwana geriatria lekarska już dawno przebywająca na emeryturach już dawno nie ma nic wspólnego z leczeniem , ale cóż trzeba utrzymać młode żonki i dawne żony.DoSC też prywaty w państwowej placówce.
~ 14-10-2015 16:12
Której profesji nie dotkniemy to i słusznie ma za mało kasy.Natomiast bardzo dobrze się ma PO-PSL czyli politycy tych partii ich rodziny,kolesie.pociotki,ci ludzie stracili kontakt z rzeczywistością, jeżeli ją kiedykolwiek mieli.Nie zna syty głodnego. Jest potrzebna solidna miotła aby tę Polskę naprawić.
~kora 14-10-2015 17:03
ludzie o parę złotych obrzucacie się gównem. Napewno dobrym pielęgniarkom należy się podwyżka i ludzie pokrzywdzeni też mają rację. Ale załatwmy podwyżkę jednej grupie zawodowej, potem innej przecież żucie jest ciężkie. Trochę tej waszej "Solidarności".
~------ 14-10-2015 18:01
a co na to radny z Dziwiszowa- Wrotniewski , potem cały ten Papaj i jego brat Miedziński czy interesuje ich to? byli u was -nas , bom nie widział
~Misiek 14-10-2015 18:03
Bylismy jakis czas temu w szpitalu z dzieckiem tydzien czasu i moge sie wypowiedziec jak to wszystko wyglada.Panie pielegniarki z oddzialu pediatrycznego nie zasluguja na nawet grosz podwyzki! Niestety jaka praca taka placa narzekaja ze malo zarabiaja? A za taka prace jak wykonuja to pewnie i tak za wysoka! Podchodza do pacjenta jak za kare a przeciez to sa dzieci! Doprosic sie o zmierzenie temperatury to istna katorga.przyjde we 4 na zmiane i zaczynaja dzien od godzinnej pogawedki zamiast zajac sie malymi pacjentami. Gdy o godz 6.45 poprosilismy pielegniarke o lek zmiane kroplowki odpowiedziala cytuje bo pamietam to do dzis "ja juz koncze zmiane i nie zrobie ani jednej rzeczy wiecej" KOBIETO to sa dzieci! I chcecie podwyzke?? Troche wspolczucia fla tych dzieci nie sa tam dla przyjemosci
~Bambo 14-10-2015 18:20
Czyli sytuacja spowoduje, że na SOR będzie większa arogancja piguł. Głodówka wyjdzie na zdrowie. Trochę piguły schudną, a mężowie będą mieli z tego pożytek.... W końcu jeśli się jakiejś pigule nie podoba, to zamiast narzekać niech wyjedzie za granicę. Zlewozmywaki świata czekają.... Arogancja nabyta z doświadczeniem się przyda. No i muszą się podszkolić z języków obcych. Wybierzcie mnie na dyrektora a w pół roku zrobię porządek. Wywalę aroganckie piguły i lekarzy. Na ich ich miejsce zatrudnię pielęgniarki z Ukrainy i Rosji. Wprowadzę elektroniczną ewidencję czasu pracy i kilka innych prezentów zafunduję.
~Dość portalu 14-10-2015 18:27
W tym szpitalu już był Dyrektor, który 8 lat temu miał takie pomysły- niestety nadepnął tym na odcisk szpitalnej koterii cudownych uzdrawiających wszystkich ze wszystkiego ordynatorów i wielka szkoda,że odszedł. Panie Dyrektorze Biardzki,są w tym szpitalu ludzie , którzy zawsze mówią i zawsze o będą o Panu dobrze mówić .
~Bambo 14-10-2015 18:28
Jest tyle ładnych zawodów zaczynających się na literę "p" np. prawnik. Piguly wybrały bycie pielęgniarką. Jak coś się nie podoba to niech zostaną - bo ja wiem?... Prostytutką... Też ciekawy zawód. A tak serio to arogancja pielęgniarek - zwłaszcza na SOR nie zna granic. Widocznie po studiach wyszły nie douczone. Bycie wiecznym studentem to też fajny zawód. Jednak nie zaczyna się na literę "p" i nie daje pieniędzy. Do tego trzeba być inteligentnym, a nie mówić bo taką mamy procedurę. To zajęcie, jest rzeczywiście dla niedouków.. I dlatego uważam, ze w tym szpitalu większość pielęgniarek to takie ograniczone niedouki. Zwłaszcza na SOR. Ponadto uważam, że pracownicy szpitala zachowują się tak jak by się im nie chciało pracować. No więc zamiast dawać im podwyżkę zwolniłbym te paniusie...
~a258 14-10-2015 18:32
A może lekarze powiedzą ile zarabiają na kontraktach i jaka jest to część budżetu szpitala?? pytam bo okazuje się ze szpital nie płaci dostawcom za leki, miastu podatku od nieruchomości ect.....
~Boss 14-10-2015 18:58
WAS TRZEBA WSZYSTKICH WYSŁAĆ DO PSYCHIATRY
~Odp ad a258 14-10-2015 19:03
Lekarze na kontrakcie zarabiają tyle,ile wynika z przeliczenia ich pensji , z uwzględnieniem urlopu,urlopu szkoleniowego wysługi lat pracy i innych składowych na jakie składa się pensja.Z tego musi opłacić wszystko to, za co innym płaci pracodawca.I nie ma żadnej ochrony pracowniczej , w tym na czas chorób i innych nieszczęść itp.Kazdy moze założyć działalność gospodarczą i zatrudnić się na takiej śmieciowej umowie.Panie pielęgniarki wktótce będą miały szanse,żeby,po podwyżce 16oo zł ich wynagrodzeń w okresie najbliższych 4 lat zarobić więcej za godzinę pracy niż zohydzani przez nie lekarze.Każdy lekarz może robić to co robi pielęgniarka( takich umiejętności nabywa w ciągu 1 m-ca praktyk po 1 roku stufiów),natomiast żadna pielęgniarka nie będzie robiła nigdy tego,co leży w obowiązkach lek.
~ 14-10-2015 19:11
Przestańcie strajkować i wezcie się do pracy.Lekarze na kontraktach zarabiają krocie.Pielęgniarki nie bardzo garną sie do pracy.Byłam świadkiem jak chora staruszka wołała pielęgniarkę poniewaz potrzebowała jej pomocy,po długiej chwili przyszła z pretensją i zapytała "czego"ja byłam zażenowana wstydziłam się za nią.
~AD966 14-10-2015 20:38
>>Bambo
~och! 14-10-2015 22:27
-do komentarza z19:03: A ja myślę, że Panie pielęgniarki po podwyżce (na razie wirtualnej, dodatkowo 1600zł brutto, brutto! w okresie 4 lat- do 2019r. czyli 4x400 zł brutto, brutto! czyli 235 zł netto dodatku do pensji nie zarobią tyle miesięcznie co lekarz za dyżur. I na nic zdadzą się obelgi . Zapewniam, że potrafią wykonać wiele procedur i mają wiedzę pielęgniarską i medyczną, mądrzy lekarze to doceniają i szanują. Też muszą odłożyć na czas choroby, emerytury itp. tyle, że nie ma z czego. Wywyższanie się i arogancja nie świadczą dobrze o poziomie prowadzonej dyskusji, a nie wszyscy chcą się do niego zniżać. Warto zauważyć, że w szpitalu są też inne grupy zawodowe, każda ważna z innych względów, też mają potrzeby, opłaty, wydatki, też chcą żyć na godnym poziomie-mają prawo.
~ja 14-10-2015 22:49
A nam jakiś czas temu pediatra w szpitalu zadała nam pytanie po co przyjechaliśmy z dzieckiem do szpitala ( siedmiomiesięczne dziecko miało wówczas 39,7 stopni) aż cisnęło sie na usta, że takie mamy hobby. Żenada z niektórymi lekarzami i pielęgniarkami...
~xxxx1 14-10-2015 23:08
No tak...wszelkie zło całego świata to wina tylko pielęgniarek. Nie odpowiadamy chyba tylko za gradobicie i głód w Afryce. A co do podwyżki 1600 zł to jeszcze nikt jej nie widział ani też dokumentów, które ją potwierdzają.
~AD966 15-10-2015 0:41
Czy "Bambo" to koleś redakcji ? Co to za durak co ubliża pracującym >
~Dozorca 15-10-2015 1:09
Ja też strajkuje, należy się i koniec!
~lewosławny 15-10-2015 6:55
OSTRZEŻENIE dla "Bambo",,,/www4.rp.pl/artykul/785343-Od-1-stycznia-pielegniarka--jak-funkcjonariusz-publiczny.html
~do "22:49 | ~ja" 15-10-2015 8:15
Bo rodzice to zamiast czytać głupoty w internecie, zainteresowaliby się tym jak prawidłowo podawać dziecku leki przeciwgorączkowe, a nie odrazu lecą do szpitala. Robią wielkie oczy jak się im mówi, że przy gorączce podaje się naprzemian Ibuprofen z Paracetamolem w dawce odpowiedniej do wagi dziecka! A po co jest lekarz pediatra w Przychodni? To jest lekarz dziecka pierwszego kontaktu, który powinien zdecydować czy dziecko leczyć w domu czy wysłać do szpitala - on bierze też za to pieniądze! Ale jak rodzic czeka do wieczora - zamiast iść za dnia do Przychodni, a później udaje się na SOR "bo dziecko ma gorączkę" to wybacz, ale właśnie po to było to pytanie.
~ 15-10-2015 8:50
Gorączka nie bierze się znikąd. U dzieci potrafi pojawić się nagle.Rano dziecko mogło czuć się świetnie. Odsyłają rodziców z chorym dzieciakiem do domu, a później o tragediach słyszymy. Prawda jest taka, że praca personelu w Wojewódzkim Centrum Szpitalnym Kotliny Jeleniogorskiej pozostawia wiele do życzenia.
~Babka. 15-10-2015 9:07
Teraz rodzice są komórkowi, co by zrobili jak by mieszkali w Bieszczadach, chodzą na szkolenia przedmałżeńskie do plebana zamiast się uczyc opieki
~/-/ 15-10-2015 16:33
Do:-p z 15,36. Co za pytanie dlaczego oddziały są pełne rodziców? trzeba dopisać Chorych rodziców - szpital nie trzyma pacjenta który wymaga zmiany pampersa. Osobiście przez 2 lata właśnie myłam zmieniałam pampersy, karmiłam matkę wiem co to znaczy. Lecz to była moja matka, ale panie pielęgniarki wybrały ten zawód z powołania, i to one są bardzo niechętne zmieniać pampersy. Ogólnie nie można być zadowolonym z opieki pielęgniarek, gdyż są opryskliwe,niesympatyczne i obojętne na pacjenta. Nie wiem ile zarabiają, ale na pewno więcej niż najniższa krajowa, a tyle ludzi pracuje za najniższą i to bardzo ciężko pracują.
~Bambo do lewosławny 15-10-2015 18:37
Wyraźnie przy tej okazji należy podkreślić, że czym innym jest prawo do wyrażania opinii oraz do krytyki osoby publicznej i jej publicznej działalności,a czym innym niedopuszczalne przez prawo znieważanie godności.Uwłaczające godności epitety nie mają nic wspólnego z wypowiadaniem krytycznych opinii.Czym innym z punktu widzenia litery prawa jest też powszechnie podnoszona teza, że funkcjonariusz publiczny musi liczyć się z tej właśnie racji,iż jest osobą publiczną z krytycznymi uwagami i opiniami pod swoim adresem. Więc nie ostrzegaj mnie przed tym czego nie zrobiłem,bo nie miałem zamiaru nikogo obrazić.Zgadzam się że moja krytyka jest niewybredna i bez przebierania w słowach, anie obraźliwych. Przeczytaj komentarz do tego artykułu a nie ostrzegaj.Podczas pracy możecie pisać komentarze?
~Bambo do ~AD966 15-10-2015 18:55
Podczas pracy możecie pisać komentarze podczas dyżuru? Pracodawca wie o tym? To tym się zajmujecie zamiast opiekować się pacjentami?
~Gallus Anonimus 15-10-2015 19:34
Tak antypatycznych, wrednych pielęgniarek jak w jeleniogórskim szpitalu nie spotkałam nigdzie indziej, więc powiiny się najpierw nauczyc kultury, pracy, zwłaszcza roczniki 50plus wychowane w PRLu
~antybambo 15-10-2015 21:21
Ciebie bambusie to chyba mamusia nie kochała,że tak nie cierpisz nas kobiet pielęgniarek.Albo nie ty wypadłeś położnej z rąk przy porodzie i masz takie przebłyski,że pielęgniarki to be.Jesteś zawziętym burakiem,który cały dzień szuka w internecię afery z pielęgniarkami.Pamiętaj,że i tak będziesz od nas zależny.Zawsze przyjdzie ten czas,kiedy rodzina będzie miała dość twojego pier...... i trafisz do nas.A ja ci zrobię lewatywe z domestosa.nikt cię w domu nie słucha,,to tu się wykazujesz.ty ormowcu.Gdzie jest admin,że pozwala na twoje chamstwo
~Do wypowiadającej się o 22:57 15-10-2015 21:38
Wiem i rozumiem, że na SORze macie dużo pracy, jednak zacznijcie traktować pacjentów, jak ludzi, bo dzięki nim macie pracę. Moja babcia została przywieziona karetką po udarze na SOR. Co jakiś czas czekając dopytywałam się o nią. Bez udzielenia informacji ze strony personelu medycznego zostawałam wypraszana. Czekałam na jakiekolwiek wieści bite 4 godziny. W międzyczasie przechodząc przez SOR na korytarz zobaczyłam, jak babcia przewożona jest na badanie. Inny przypadek to skierowanie ojca do szpitala. Nie wiedząc, dokąd ma się udać, podszedł na SOR i zapytał dyżurującą pracownicę, gdzie należy się zgłosić. Była chamska, a kiedy ojciec zwrócił jej uwagę, zamiast słowa przepraszam i krótkiej informacji, by udać się bezpośrednio na oddział burknęła "no dobra, dobra". Totalna znieczulica :(
~Bambo do ~antybambo 15-10-2015 22:23
Przeczytaj wypowiedź z 21:38. U mnie w rodzinie to samo się przydarzyło i to ok. 2 w nocy. Była jeszcze inna sytuacja z moim dzieckiem gdzie kazaliście mu czekać z potwornym bólem - powinna to pani pamiętać (ochrona ze swoimi sugestiami też chciała interweniować), więc powiedziałem, żeby wezwać policję. Jakoś nie wezwaliście... Natomiast po stanowczej wymianie zdań zdecydowaliście się coś robić. Ok. półtora roku temu przyjechaliście do mojego dziecka do domu w celu ratowania życia. Nie powiem bardzo szybko. Szacunek dal kierowcy. A dalej była żenada. Pani ratowniczce się trzęsły ręce (nie piszę że była pod wpływem). Drugi opanowany ratownik wręcz ją uspakajał ją - zachowaj spokój. Dobrze że też z racji mojej służby (nie zdrowia) umiem udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej.
~Bambo do ~antybambo c.d. 15-10-2015 22:29
A pani mi jeszcze nawija, że zrobi mi lewatywę z domestosa? Błąd skuteczniejszy byłby kret. To dla pani wiedzy. Poza tym ja nie ruszam Pani rodziców. I nie życzę sobie tego. To co napisałem w moich komentarzach jest jednak prawdą Nie dotyczy to wszystkich pielęgniarek. Czy pani powierzyła by dziecko spanikowanemu ratownikowi? I jeszcze jedno. Czy na dyżurze pisząc komentarze tak opukujecie się pacjentami? Dyrekcja o tym wie?
~xxxx1 16-10-2015 9:03
Gdzie jest napisane, że Pani pisząca o lewatywie jest właśnie na dyżurze. Myślisz, że pielęgniarki mieszkają w szpitalu.... BAMBO!!! Na SOR czeka się na lekarza a nie na pielęgniarki i nie wrzucaj wszystkich pielęgniarek do jednego worka. Brak lekarza to wina pielęgniarek, kolejki w NFZ też wina pielęgniarek. Żeby oceniać innych warto zacząć od siebie. A strajkować ma prawo każda grupa zawodowa.
~Pielęgniarka 16-10-2015 13:39
Łza kręci się w oku jak czytam te komentarze. Za każdym razem kiedy wchodzę na oddział staram się porozmawiać z każdym, do każdego się uśmiechnąć bo wiem jak ciężko jest być Pacjentem w dzisiejszych czasach. Skończyłam studia (5 letnie, z czego 2 lata były płatne) oraz dwie specjalizacje (które też były płatne), pielęgniarstwo to nie tylko jak się niektórym wydaje wycieranie tyłków. Ponosimy odpowiedzialność za każdą wykonaną czynność, musimy znać każdy lek i kontrolować dawki, które wpisują lekarze bo niestety nie zawsze każdy z nich robi to z rozmysłem. Na jedną pielęgniarkę przypada ponad 10 pacjentów, z czego każdy ma tonę dokumentacji papierowej, powielanej później w komputerze. Ta praca jest bardzo ciężka, a empatia czasem przegrywa ze stresem i przemęczeniem. Jesteśmy tylko ludźmi!
~Do rzeczy 16-10-2015 17:23
Pani Pielęgniarko. Są pielęgniarki z powołania i "pielęgniarki", które mają pacjentów w głębokim poszanowaniu. Przeżyłam i jedne i drugie. Co niektóre po prostu pomyliły zawód i powinny raczej zajmować się tymi zmarłymi pacjentami i pracować w zakładach pogrzebowych. Słyszałam, jak "stadnie" na korytarzu bez żenady plotkują o pacjentach. Są pacjenci łatwi i trudniejsi, jeśli chodzi o charakter; przystępni i tacy, którzy są oporni, młodzi i starsi, ale to pacjenci i nie trafili do szpitala, bo mieli na to ochotę. Nikt nie każe byście były wylewne. Zróbcie, co do Was należy, zapewnijcie pacjentom należytą opiekę, ale przestańcie się na nich wyżywać, bo dzięki tym osobom macie pracę. Nie mówię, że Pani tak postępuje, ale będąc niemiłym dla pacjentów, sami wpędzacie się w stres.
~Pielęniarka 16-10-2015 18:38
W większości przypadków stres nie jest związany z pacjentami, raczej z nawałem czynności, które musimy zrobić w czasie dyżuru. Zabiegi, badania, wpisy do dokumentacji, komputer, zalecenia, edukacja, itp... tak na prawdę niejednokrotnie nie mamy czasu żeby na dłuższą chwilę przystanąć przy pacjencie, potrzymać go za rękę... Świat zmierza w złym kierunku, człowiek ginie gdzieś między dokumentami i procedurami.Co do zarobków, to każdy ma prawo do godnego wynagrodzenia, czy to salowa, księgowa, pielęgniarka czy lekarz. Każdy ma swój zakres obowiąków, odpowiedzialnośći i z tego musi się wywiązywać. Chciałabym tylko, by komętujący zastanowił się nad obrzucaniem błotem całej grupy zawodowej pielęgniarek bo nie wszystkie to WREDNE BABOLE PRZYCHODZĄCE DO PRACY ZA KARĘ! Ja kocham ludzi i swój zawód!
~Do rzeczy 16-10-2015 19:25
Jeśli ktoś nie ma szacunku do siebie, to nie będzie miał go dla innych osób.
~ 16-10-2015 20:57
Ciekawa jestem jak wywiązały się z obowiązków pindy z pooperacyjnej na chirurgii, na których dyżurze mój ojciec spadł z łóżka. Pomógł mu pacjent z łóżka obok, nota bene - również po operacji. Stres, tak? Czynności podczas dyżuru? Żałosne.
~XxX 17-10-2015 10:34
Niech Się Zwolnia Na Ich Miejsce Jest Jeszcze Sporo Takich Ludzi Którym Obecna Kwota Odpowiada I Będą Milsi Dla Pacjentów !!! Banda Nierobòw
~ 17-10-2015 12:07
Również widziałam, jak pielęgniareczki ucinały sobie pogawędkę na środku korytarza oddziału. Wnioskuję, że obsłużyły pacjentów, wydały leki i uzupełniły dokumentację medyczną, a resztę czasu poświęciły na gadu, gadu i dyrdymały. Skoro już uwinęły się, powinny były prowadzić pogaduszki w swojej kanciapie i to podczas przerwy na posiłek, a na korytarzu prowadzić wyłącznie rozmowy dot. pracy, bo prowadzenie konwersacji na inny temat na widoku po prostu nie przystoi. Podobno pielęgniarki mają mało czasu na ciepłe słowo i rozmowę z pacjentami. Gdyby nie te pogaduchy, czas z pewnością by się znalazł.
~tak mysle 17-10-2015 15:26
W szpitalach i szkołach nie powinno być strajkow- wymyslic inny sposób protestu.
~trew3t3 17-10-2015 19:05
Tak dajcie im więcej,przecież oni dobrze uśmiercają pacjentów jak nigdzie w kraju,co wpływa korzystnie na budżet państwa mam na myśli ZUS.
~Anna Rudzińska 18-10-2015 8:40
Odczepcie się od PIELĘGNIAREK!!!!!!!! One nie biorą udziału w tym strajku, Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych nie bierze udziału w tym strajku, tylko wszystkie pozostałe grupy pracowników szpitala, jeździcie po tych Dziewczynach jak po łysej kobyle!!!!! Sami weźcie się do pracy lepiej bo co niektórzy tylko anonimowo posty bezczelne pisać lubi, ciekawe ile byłoby komentarzy jak trzeba byłoby się podpisać imiennie?! Anonimy pisali w komunie , widzę że nic się nie zmieniło, dalej piszecie i wylewacie pomyje anonimowo.
~ 18-10-2015 17:14
Tutaj z anonima czy nie, każdy wyraża swoje zdanie. Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo głośno powiedzieć co myśli. Opinie pod artykułem są jednoznaczne, a to o czymś świadczy. Źle świadczy. Też chciałabym zarabiać więcej, ale cieszę się z tego, że mam pracę i szanuję ją.
~JA 21-10-2015 11:49
Żadnej podwzżki dla tych niemiłych bab to przecież dno i wodorosty,żadnej kultury niektórym jeszcze słoma spod butów wystaje,pijaczki i lekomanki.Umyć pacjenta -marzenie,zmienić pampersa-marzenie a jak agresywny przywiązać bandażami i spać spokojnie całą noc a rano okazuje się że pacjent zmarł tak toważyszą w ostatnich chwilach.Takie czasy że większość ludzi,która pracóje jest po studiach,nauczyciele,administracja,inżynierowie za kogo wy się uważacie,żebyście chociaż coś sobą reprezentowały,bo na tych pielęgniarskich studiach to nabywacie kultury rynsztokowej.Zero wrażliwości na cierpienie drugiego człowieka
~ 21-10-2015 12:56
Przyjechałam kiedyś z rocznym dzieckiem z gorączką i wysypką .... PANIE PIELĘGNIARKI I PANI PEDIATRA, oburzone że zakłócam im spokój. Innym razem ze starszą córką po urządleniu osy zaczęła puchnąć, na lekarza czekałam godzinę (cud w poczekalni byłam tylko ja) LEKARZ zwyzywał mnie że mu d..ę zawracam. Nic dodać nic ująć. Owszem nie cały personel szpitala jest niekompetentny....ale podwyżka płacy niczego tu nie zmieni. NIEMIŁY personel nadal będzie nieludzki, bo żeby pomagać drugiemu trzeba być po prostu CZŁOWIEKIEM. PS. Owszem panie pelęgniarki nie strajkują ..... ale i też nie mają tak źle potrafią nadgonić dyżury, wziąść urlop i wyjechać na 1-2 miesięcy do Niemiec .... dorobić. JA NIE MAM TAKIEJ MOŻLIWOŚCI....NA MNIE POSADKA NIE BĘDZIE CZEKAŁA
~gośćpppp 21-10-2015 19:15
pracownikom innym niż te wredne pielęgniarki z długimi pazurami im sie nie należy im ciągle mało a gówno tam robią
~adula 21-10-2015 20:44
ale wy wszyscy jesteście glupi pielegniarka teraz ma takie samo wyksztalcenie jak lekarz a jednak pensie sa bardzo rozne i szkoda mi tych biednych pielęgniarek bo niejeden by beznich zginal pozdrawiam bardzo szara strefe pielegniarstwa
~adula 21-10-2015 22:02
sa wypowiedzi dobre i zle ale pielegniarkka dziś to ma takie wyksztalcenie jak lekarz i tych debili się czepiajcie bo bez pielęgniarek durni ludzie z jelonki zginiecie jestem za strjkiem ale takim by lekarze wszystko robili a nie za dyżury po 60tys brali paranoja pozrawim 3kciuki za pielęgniarki a czy po i inna lajza będzie na pierwszym miejscu jak pis to już lepiej w leb sobie palnac pozdro
~Do rzeczy 22-10-2015 11:06
Radzę każdej matce i innym osobom, aby w nagłych przypadkach wzywali karetkę. Nie mówię o temperaturze 38 stopni u dziecka, bo wiadomo, że tą można leczyć w domu, ale przypadki, jak użądlenie osy/ pszczoły z objawami szoku anafilaktycznego, wysoka gorączka i wysypka u dziecka, inne ciężkie objawy, niezależnie od wieku. Personel medyczny już na wstępie oceni sytuację, poda na wstępie niezbędne leki, zrobi zastrzyk, przyłączy kroplówkę. To już pomoże pacjentowi. Wielogodzinne czekanie na pomoc w SOR może oznaczać utratę ważnych funkcji życia, gdy np. podczas szoku anafilaktycznego, czy udaru, zawału, wylewie krwi liczy się każda sekunda.
~Do adula 22-10-2015 12:02
Lekarz czy pielęgniarka to osoby dbające o zdrowie pacjenta. I jedną i drugą grupę zawodową obowiązuje empatia i stosowne podejście do pacjenta. Lekarze dodatkowo składali przysięgę Hipokratesa, w której zobowiązali się wedle maksymy "primum non nocere" - po pierwsze nie szkodzić. Jeśli dla lekarza, czy pielęgniarki pacjent potrzebujący pomocy to balast, powinni podjąć inną pracę. Rozumiem, że praca lekarza, pielęgniarki należy do ciężkiej i odpowiedzialnej, jednak nie może być przyzwolenia na znieczulicę, chamstwo i złość w stosunku do osób, które przychodzą po pomoc. Sama w wieku dziecięcym zachorowałam na nowotwór. Lekarze i pielęgniarki uwijali się jak mrówki. Jeden lekarz w biegu ugryzł kanapkę, zostawił ją w pokoju lekarskim i biegł do pacjenta. Tak powinna wyglądać opieka.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Z KARR o przemyśle przyszłości

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Trwa remont Krakowskiej

Palą kable – spalą las!  

Dzieją się cuda

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
639
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
8%