MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

W schronisku jest coraz mniej zwierzaków

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 19 maja 2015, 7:21
Aktualizacja: 7:23
Autor: Angela
Fot. Angela
– Po raz pierwszy od 25. lat działalności Schroniska dla Małych Zwierząt mamy tylko 50 psów i jednego kota – mówi Eugeniusz Ragiel, kierownik tej jeleniogórskiej placówki. – Tak dobrej sytuacji nie było nigdy. Na początku działalności mieliśmy około 200 psów – dodaje.

Obecnie Schronisko dla Małych Zwierząt ma około 100 miejsc dla psów i może trzymać około 50 kotów. Teraz połowa boksów swoi pusta. - A te zwierzęta, które u nas przebywają, są wręcz rozchwytywane – mówi Eugeniusz Ragiel.

Z czego to wynika? – Po pierwsze jest to efekt wieloletniej akcji czipowania i sterylizowania zwierząt – twierdzi kierownik schroniska. – Mieszkańcy wiedzą, że oznakowanego psa nie można się tak po prostu pozbyć. Akcja czipowania cały czas jest w naszym mieście kontynuowana. Jeleniogórzanie mogą się zgłosić niemal do każdego gabinetu weterynaryjnego i nieodpłatnie zaczipować czworonoga. Ogromna jest też zasługa fundacji niemieckich, które pomagają nam w adopcji szczególnie starych zwierząt, które w Polsce z wielkim trudem znajdowały nowe domy. Złośliwi próbują wmawiać ludziom, że te zwierzęta brane są do eksperymentów medycznych, ale to jest kompletna bzdura. Na bieżąco mamy wgląd w to, co dalej dzieje się z naszymi zwierzętami. Wiemy, gdzie one trafiają i jakie mają warunki – dodaje Eugeniusz Ragiel.

Osoby, które chciałyby adoptować psy przebywające w jeleniogórskim schronisku mogą się zgłaszać osobiście na ul. Spółdzielczą 33A, tel. 756 420 156.

Ogłoszenia

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Euroregion zabytkowym rowerem – minęło 20 lat

Bobry na Zabobrzu

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~@^@ 19-05-2015 8:01
No i to jest pozytywna wiadomość. Aby wszystkie zwierzaki znalazły człowieka przyjciela. Widziałem kiedyś schronisko w Niemczech, miały lepsze warunki niż u nas ludzie w domach dla bezdomnych.
~owca 19-05-2015 8:24
Czipowanie powinno być obowiązkowe to taki dowód osobisty !!
~xxx 19-05-2015 8:43
Rudy psiak ze zdjęcia nr 12 od czasu do czasu pojawiał się na ul. Wojewódzkiej. Sąsiedzi twierdzili, że jego właściciele mieszkają niedaleko tej okolicy... i na pewno nie jest bezdomny.
~Anzelm B. 19-05-2015 9:05
Miło przeczytać dobre wieści. Sądzę, że to także zmiana serc i świadomości, szczególnie młodych, jeleniogórzan. Przynajmniej staram się w to wierzyć. Fajnie jeszcze by było, gdyby budynek biurowo-weterynaryjny Schroniska można było gruntownie odnowić. Wejście jest wstrętne, śmierdzące chemikaliami i stresem zwierząt. Przydałoby się parę groszy na ten cel.
~asdf 19-05-2015 9:34
To zamiast topic, teraz można oddać do schroniska maleństwa...
~fozy 19-05-2015 9:56
Ciekawe ,że p. Ragiel ma wgląd w warunki w jakich przebywają zwierzęta w Niemczech a nie interesuje się do kogo poszły zwierzęto tu na miejscu
~vg 19-05-2015 10:18
Idą wakacje oby nie przybyło zwierząt ,Rodzice potrafią kupić Dziecku małego pieska żeby się bawiło jak z maskotką a jak podrośnie to do schroniska :{
~ 19-05-2015 11:30
Chińczyka, trzeba wysłać do Korei Północnej na bank się sprawdzi!!!.
~ 19-05-2015 11:47
~~ xxx, psiak ładnie wygląda,więc może go do fot pożyczono ,na wzór akcji z malowaniem trawy ,w czasach słusznie przeminiętych ?
~olo 19-05-2015 12:55
Rewelacja, jak chory piesek, czy ze złamaną łapą to nie leczymy tylko usypiamy. A jak tam sarny?
~7 19-05-2015 13:24
Nie mogę sobie darować,że w zeszłym roku w schronisku zapłaciłam za czipowanie psa,pytałam że słyszałam,że jeleniogórzanie nie płacą młoda Pani nie ustępowała ,weterynarz z bródką przyjął zapłatę
~neonik 19-05-2015 13:36
W zeszlym roku znajomy chcial oddac psiaka do tego schroniska bo nagle sytuacja życiowa mu sie zmienila. Potraktowali go jak przestępcę, nazwisko, adres, mnóstwo zbędnych pytań. Brakowalo jeszcze telefonu na policję.Zrezygnowal i poszukal kogos kto go wezmie. Takie jest schronisko w jeleniej. Dziala tylko w jedna strone, wypchnąc zwierzęta ze schroniska i grzac cztery litery za publiczne pieniądze.
~ 19-05-2015 14:16
Jak tak mało zwierzaków to co oni zrobili z karmą i darami pewnie sprzedał dla kolegów z Niemiec ???
~ 19-05-2015 15:03
nie tak dawno, na fejsie , focie czarnego psiaka, Nero mu było ,upubliczniane były,żeby ktoś wziął . Schronisko nie przyjęło, bo na tym fejsie zobaczyłam nekrologi po piesku ?
~hsgfhed 19-05-2015 15:05
nagle jest mniej zwierzat szkoda ze w artykule nie jest napisane ze wiele z nich "ucieklo ze schroniska" jak twierdzil sam Pan derektor i nagde Niemcy chcą brac sobie od nas psy ze schronisk ktoś powinien dobrze przejzec dokumenty ze schroniska
~hdhndnfj 19-05-2015 15:10
szkoda ze artykul nie zawiera informacji ile rocznie schronisko usypia zwierzat bo nie chcą ich leczyc , pojechałam tam kiedyś w srode był tam sliczny czarny piesek po rozmowie z mezem postanowiliśmy na drugi dzień zabrać go ze schroniska i niestety okazało się ze pies "uciekl"
~Kazar 19-05-2015 15:25
Ludzie schronisko to trauma dla zwierząt jakie by ono nie było i przewidziane dla zwierząt bezdomnych dlatego nie dziwie się, ze od jednego nie chciano przyjąć psa a od drugiego pobrano za szczepienie. Co za chory kraj....nie ma sytuacji życiowych są tylko nie odpowiedzialni ludzie!!!!! Ciekawe czy w trudnej sytuacji życiowej oddajecie dzieci do domu dziecka? .....
~jakiś 19-05-2015 17:11
Ciekawe czy ktoś z tzw.,,przyjaciół zwierząt'' pomógł w jakikolwiek sposób schronisku? Jeśli koledze zmieniła się sytuacja to trzeba było zaopiekować się jego psinką, a nie obarczać tym schronisko utrzymywane z naszych podatków. Pies w rodzinie to jak dziecko,należy nim opiekować się kilkanaście lat..Czy myślicie że będę łożył na to pieniądze tylko dlatego że ktoś chciał popatrzeć jak się pieski kopulują ? No proszę was...Czy wiecie że żywa istota w postaci szczeniaczka lub małego kotka czasem bywa nietrafionym prezentem??? Egoiści cholerni i tyle
~ 19-05-2015 17:50
Wysłać resztę do Korei północnej.chętnie się nimi zaoppiekuja!
~ 19-05-2015 18:18
Przed laty koleżanka poszła do schroniska po pieska. Uwagę przykuł jej jeden spokojny piesek, który jedyny nie szczekał i był bardzo przyjacielski. Na siłę usiłowali wcisnąć jej innego psa, bo ten ponoć przybył dopiero do schroniska. Pewnie, że lepiej przygarnąć zwierzę, które w schronisku przebywa dłużej, ale to ludzie wybierają pupili, a nie schronisko. Samo schronisko niezbyt zadbane. Przykry widok, gdy przekazywałam w darze karmę i inne przedmioty po moim nieżyjącym już owczarku.
~ 19-05-2015 18:43
Czego nie ma zdjecia tego kota.
~do 15:05 19-05-2015 20:14
raczej biorą koty (co widać po liczbie w schronisku) bo u siebie je wytępili i teraz mają problemy z myszami i szczurami , tak więc szanujcie podwórkowe koty bo chronią nas przed szkodnikami zapewne także przed kunami które lubią przegryzać przewody w samochodach
~GP 20-05-2015 0:48
Mała ilość psów też jest zasługą fajnie działającej w regionie Fundacji Mondo Cane, która stara się "przechwytywać" zwierzaki zanim trafią do schroniska i na własną rękę szukają im domów.
~ 20-05-2015 0:57
Moje dzieci znalazły kota na ulicy, albo był potrącony przez samochód albo ktoś go uszkodził. Zawieźliśmy go do schroniska. Pan zamiast zająć się kotem przeprowadził cały wywiad, co, gdzie, jak. Pisałam oświadczenie że to nie jest mój kot. Weterynarz miał przyjechać dopiero za kilka godzin. Kilka dni później znajoma chciała wziąć kota ze schroniska. Obejrzałyśmy wszystkie koty, po ratowanym przeze mnie nie było ani śladu. Znajonma wzięła innego kota. Potem następnego itd. i tak do czterech razy sztuka. W każdym wypadku kot zdychał. Inny weterynarz stwierdził że te koty były chore. Całe szczęście że są inne organizacje zajmujące się zwierzętami.
~jezuita 20-05-2015 7:25
Nie rozumiem ludzi którzy mają "kota" na punkcie psów i kotów
~mo 20-05-2015 7:57
Cos z tym schroniskiem jest nie tak? Może jakąś kontrolę.
~debi 20-05-2015 10:38
Potwierdzam: na bank koty są tam utylizowane - jakiś czas temu była taka sytuacja: oglądaliśmy z dzieckiem małe kotki, nie można ich jeszcze odebrać kociej mamie, bo były za małe. Kiedy po odpowiednim czasie przyjechaliśmy po kociaka, nie było żadnego - nikt z pracowników nie udzielił informacji, co się z nimi stało - nie wiedzieli. (?)
~Inspektor ds. ochrony zwierząt 20-05-2015 17:25
Po przeczytaniu tego artykułu nie do końca wiem czy śmiać się, czy płakać . Jak ogromny trzeba mieć tupet, aby podawać do wiadomości takie bzdury. Zapomniał Pan dodać że większość zwierząt które Wam pozostały i które nie wytępiliście, nie zostają wydane mieszkańcom chętnym na adopcje. Z takimi opiniami spotykam się na każdym kroku. Wszystkie są albo nie adopcyjne lub "wyjeżdżają do niemiec". W ramach ciekawostki, do niemiec wyjeżdża w ciągu roku nie większa ilość niż 30 psów. Za to kotów niemiecka fundacja nigdy nie przejmowała. Za długo Pan, Panie "dyrektorze" siedzi przyklejony do tego stołka skoro żyje Pan ZE zwierząt, a nie DLA zwierząt. I przy swoim zamiłowaniu do usypiania, a nie leczenia proszę się nie kreować na dobrego człowieka.
~przyjaciel zwierzat 20-05-2015 17:27
Nalezalo by sie zastanowic czy warto wspomagac placowke, ktorej dzialalnosc u wiekszosci budzi ogronme zastrzezenia. Do tego odgornie otrzymuja na swoja dzialalnosc ponad 400tys. zl na sama walke z bezdomnoscia. Jak dla mnie ilosc zwierzat w schronisku to efekt dzialanie jeleniogorskiej fundacji MC ktorej czlonkowie nie dopuszczaja, aby jakiekolwiek zwierze trafilo do "schronu". Oczywiscie na ile maja mozliwosci. Moze powinnismy wszyscy im pomagac poniewarz wszystko co udalo sie im do tej pory zrobic jest efektem bezinteresownego poswiecenia prywatnego czasu i srodkow oraz darowizn od osob prywatnych. Wielki szacunek dla nich wszystkich!
~ciekawe... 20-05-2015 17:38
Zainteresował mnie fragment " (...)Po pierwsze jest to efekt wieloletniej akcji czipowania i sterylizowania zwierząt" . Niejednokrotnie słyszałam o tym, że ktoś zaadoptował sukę nie wysterylizowaną ze schroniska. Mało tego nikt od niego sterylizacji nie wymagał! Więc sobie przeglądnęłam stronę schroniska i co. Na 4 strony psów(40 zwierząt) tylko uwaga 2 suki(!) są wysterylizowane ! To na co idą pieniądze które są przeznaczone na walkę z bezdomnością skoro NIE na sterylizacje !?
~xińska 21-05-2015 11:33
MONDO CANE to ich zasługa, fundacja prężnie działa i stara się by czworonogi nie trafiały do schroniska bo marny los je tam czeka a pan R chwali się nie swoimi osiągnięciami.
~reo 13-03-2017 9:37
Czy ktokolwiek sprawdza te rzekome "osiągnięcia", czy jest jakas społeczna kontrola faktycznego stanu w schronisku ?. A co z setkami kotów poniewierających się, prześladowanych i umierajacych w cierpieniach np. na działkach, piwnicach itp.Nie da się czytać tej pompatycznej wypociny bez wzburzenia.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Raport NIK dotyczący m.in. MZK Jelenia Góra

Szansa na remont "zameczku"

Polacy wybierają prezydenta (aktualizacja)

Weekend w Bukowcu

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
461
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
13%