MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

W rytmie jazzu

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 7 stycznia 2007, 0:00
Autor: W. Wojciechowski
Fot. Krzysztof Knitter
Znana artystka jazzowa Urszula Dudziak wystąpiła w Jeleniej Górze.

– Koncert to dla mnie randka z facetem, którego nie znam. On mnie bardzo pociąga i chciałabym, aby był mój! Kocham publiczność. Jest w tym też jakaś metafizyka, świętość – powiedziała w wywiadzie dla Jelonki Urszula Dudziak. Znana artystka wraz z zespołem wystąpiła w piątek (5 stycznia) w Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze. Był to koncert w hołdzie Edwardowi Czernemu.
– Nie wyobrażam sobie, abym mogła zostać w studiu i tylko nagrywać. Ja jestem taką życiową wiercipiętą. Lubię podróżować i poznawać ludzi bo oni mnie inspirują – przyznała jazzmanka.
W.W.: Czym się Pani inspiruje nagrywając nową płytę?
U.D.: To się dzieje samo. Po prostu nakładam słuchawki, wciskam klawisz i sobie śpiewam. Natura też bardzo silnie na mnie działa. Poza tym ja bardzo lubię swój głos i gdy jest dobre nagłośnienie to on sam, jego dźwięk mnie inspiruje.
Pełną treść wywiadu zamieszczamy w najbliższym wydaniu tygodnika Jelonka.

Ogłoszenia

Czytaj również

Patriotycznie przy ognisku

Marcin Wyrostek patriotycznie

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Ciepliczanka 7-01-2007 16:59
W Koncercie wzięli udział: Jerzy Swoboda - dyrygent Urszula Dudziak - wokal Janusz Muniak - saksofon Big Band AM w Katowicach - pod dyr. Andrzeja Zubka Orkiestra Filharmonii Dolnośląskiej Jak widać z powyższego Urszula Dzudziak wystąpiła bez swojego zespołu. W przyszłości proponuję spradzenie strony Filharmonii Dolnośląskiej. http://www.filharmonia-dolnoslaska.art.pl/repertuar Pozdrawiam. PS. do Pana Fotografa - przy następnej wizycie w Filharmonii mógłby Pan ubrać coś bardziej stosownego (w zamian za kurtkę ortalionową).
~fotograf 7-01-2007 18:33
Bardzo przepraszam za mój nietakt w zwiazku z moim wizerunkiem. Prosiłbym jednak o wyrozumiałość. To nie było jedyne spotkanie na którym musiałem byc w tym dniu, więc nie było możliwości przygotować się pod wzgledem "otoczki". Obiecuje, że ubiorę się stosownie kiedy przyjdę do Filharmonii prywatnie. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem i dzięki za radę........cenna!
~do Ciepliczanki 7-01-2007 18:45
Widać ,że pani była ale chyba nie do końca obecna bo dyregował Pan CHMIEL ! a nie P. Swoboda
~Sobieszowianin 8-01-2007 12:12
Droga Jelonko.com!Fajna decyzja co do obniżki Gazety.Brawo!!! Zaś co do koncertu 5.01.br.: Duuuże brawa dla Organizatorów!E. Czerny to moja młodość i moje rytmy. Cudowny koncert, wyszedłem nasycony jak rzadko.A ten BIG BAND,a TEN J. MUNIAK, FANTASTYCZNIE! A teraz trochę dziegciu:1.żenujący jest widok melomanek tłoczących się w przerwie przed i w w.c.2.Prowadzący D.M.raczej nie powinien występować w takiej roli (np. "przyjacielami" zamiast "przyjaciółmi",E. Czerny to lepiej niż Edward,3.Pan Prezydent to tutaj nie Pan Marek, no i ten "ubiór"!I chociaż U.Dudziak była "lekko" niedysponowana to owe "do trzech razy sztuka" było nietaktem, niestety. Na koniec: może MZK na "łykendy" dołożyłby coś pomiędzy 21.00 a 24.00,żeby ludzkość niezmotoryzowana spokojnie dotrwała do końca koncertu(spektaklu, seansu itp)POZDRAWIAM-Sobieszowianin :)
~do Ciepliczanki 8-01-2007 12:40
Fotograf to zwierze - wpada, robi foty i ucieka. Takie jest jego zadanie, nie ma obowiązku słuchac koncertu do konca i nie musi być ubrany na galowo. W wywiadzie nie ma chyba mowy o tym, że pani Urszula wystapila z zespolem, a wywiad byl z Dudziak i jej dotyczył wiec nie ma obowiazku wymieniania nazwisk wszystkich muzyków. Nie jest to relacja z koncertu.A na marginesie...bardziej stosownym jest odróżniać Chmiela od Swobody niz ubiór.Moge przyjść nawet w dresie ale ważne jest to co wiem o muzyce.Jestem ciekaw czy Ciepliczanka zna róznice między Szostakowiczem a Góreckim?
~Grk 8-01-2007 18:08
Szanowna "Ciepliczanko".Jak się pisze głupoty to się obrywa i słusznie. Fotograf pracuje abyś mogła oglądać jego efekt później.Jak zdjęcia ? Pominę Cię bo szkoda czasu. Pani Dudziak co to było ???Gdzie dyr.artystyczny że została dopuszczona Panie Muniak brawo jak zwykle i tak dalej. Big Band super ale nie extra.Możecie być lepsi. Orkiesta Filharmonii jak zwykle O.K
~Grk do fotografa 8-01-2007 18:20
Z tym Góreckim przesadziłeś Ale brawo.!!!
~Bozzo 8-01-2007 18:30
Tą kobitkę na pierwszym zdjęciu znam. Ona ma chyba problem z hormonami. Co na takie zachowanie p.Zuzanna Dziedzic? a może dostała takie polecenie,żeby robić wrażenie hi hi
~BP 8-01-2007 22:04
Do Bozzo-masz rację nie idzie patrzeć na tą skrzypaczkę!!!!!! A jej strój to chyba z lumpexsu!
~fotograf 9-01-2007 8:57
O zwierzęcej naturze fotografów nie ja pisałem i o Góreckim tym bardziej. Odnosnie tej skrzypaczki to fotka jest własnie po to abyscie mogli się o niej wypowiedzieć. Jezeli nawet była tam po to aby zwracac na siebie uwagę ( w co wątpię ), to przyznacie mi chyba, dała rade! Pozdrowienia i do zobaczenia nastepnym razem....
~Do BP 11-01-2007 3:06
Że strój jest do niczego to dopiero zobaczyłem po Twojej uwadze.Ale Jej okrzyki UCHU Uchu UUUcchu lub inne to wstyd.Ale ja się nie wsytdzę siedząc na widowni.Po prostu siara orkestry.
~ALA 12-01-2007 0:09
Ludzie!!! O co Wam wszystkim chodzi? Jedni mówią że orkiestra smutna,inni obgadują muzyka{zachowanie strój] Po co przychodzicie do filharmonii? Słuchajcie muzyki,bawcie się,od WAS też zależy atmosfera na koncertach a zwłaszcza takich jak ten.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

MPGK przygotowane na zimę

Świętują Niepodległość

O rozpadających się górach

Motocykliści dla Niepodległej

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%