MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

W rewanżu nasze szczypiornistki ponownie zremisowały ze Slavią

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:38
Aktualizacja: Czwartek, 14 sierpnia 2008, 2:10
Autor: Mateusz Banaszak
Fot. Benny
Dzisiaj do naszego miasta na dwa mecze sparingowe (każdy 3 razy po 25 min. z udzialem wszystkich zawodniczek obu drużyn) przyjechały piłkarki ręczne czeskiej Slavii Praga. Przypomnijmy, w pierwszych dwóch sparingach, które odbyły się w Libercu (Czechy), nasze dziewczyny raz przegrały i raz wygrały z trzecią drużyną czeskiej ekstraklasy żeńskiego szczypiorniaka. W rewanżu było tak samo. Ponownie przegrały i wygrały, więc w bilansie obu spotkan padł remis.

Pierwszy mecz rozgrywany od godz.10 w hali przy ul. Złotniczej, po zaciętej walce wygrały prażanki 34:31.
To spotkanie zaczęło się po myśli przyjezdnych, które dzięki skutecznie wyprowadzanym atakom po 12 min. prowadziły 7:3.

Jeleniogórzanki w pierwszej połowie grały zbyt nerwowo, często nie potrafiły skończyć akcji, brakowałoim zgrania, a skrzydłowe spisywały sie kiepsko.To spowodowało, że gospodynie przegrały pierwszą część gry 9:12.

Druga odsłona rozpoczęła się od agresywnej gry jeleniogórzanek w obronie, dzięki czemu szczypiornistki z Czech zaczęły popełniać błędy. Na parkiecie mogliśmy oglądać m.i.n Sabinę Kobzar i Mirelę Kaczyńską, dla których cały mecz układał się wyśmienicie. Dzięki temu miejscowei nie miały problemów z konstruowaniem składnych akcji. W 27 min. był już remis 12:12, lecz od tego momentu jeleniogórzanki miały problemy ze skutecznością.
Mimo dezaprobaty Zdzisława Wąsa i gorącego dopingu byłej liderki zespołu - Katarzyny Jeż jeleniogórzanki z minuty na minutę popełniały co raz więcej błędów i w konsekwencji przegrały drugą partię 20:25.

Najbardziej zacięty charakter miała trzecia odsłona. Jeleniogórzanki znów wykazały sie agresją i wolą walki i na 15 min. przed końcem przegrywały tylko jedną bramką 26:27. Mimo ambitnej gryi do końca tego spotkania, gospodynie uległy Czeszkom 31:34.

Popołudniu rozegrano drugie spotkanie sparingowe. Jeleniogórskie szczypiornistki rozpoczęły mecz przegraną w pierwszej części meczu 9:13. Później na parkiecie pojawiła się Irina Latyszewska, która swoją grą dała sygnał do ataku koleżankom z zespołu.

Już po 10 min. Carlos Astol doprowadził do remisu, a dzięki świetnej dyspozycji bramkarki Danuty Skompskiej rywalki nie miały wiele do powiedzenia. Z dobrej strony pokazała się 19-letnia Sabina Kobzar, która świetnie radziła sobie nie tylko w formacji obronnej, ale i królowała w środku pola, skutecznie przeprowadzając kolejne akcje swojego zespołu.
Gospodynie wygrały drugą partię 22:20.

W trzeciej części gry Czeszki próbowały nadrobić straty i dzięki dobrej kombinacyjnej grze, przegrywały tylko 21:22. Wtedy do głosu doszły jeleniogórzanki, które grały mądrze, agresywnie i przede wszystkim skutecznie, odskakując swoim rywalkom na kilka bramek.
Do końca meczu podopieczne Zdzisława Wąsa kontrolowały sytuację na boisku i wygrały ostatecznie ze Slavią Praga 32:30

I mecz: Astol Carlos Jelenia Góra –Slavia Praga 31:34 (9:12 / 20:25)
II mecz: Astol Carlos Jelenia Góra – Slavia Praga 32:30 (9:13 / 22:20)

Kolejny sparing jeleniogórzanki rozegrają w niedzielę 10.08 z niemieckim Oldenburgiem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dachowanie audi

Wędrówka na Grodną

Karkonosze w I lidze!

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~evreux12 7-08-2008 20:13
Eeeee cos nie tak chyba z tymi fotami :/
~foto 8-08-2008 9:52
takie szumy jak na zdjęciach z komórki :D
~royko 8-08-2008 11:10
a gdzie to niby Irina Latyshevska grała? bo na 100% wczoraj jej w Jeleniej Górze nie było
newplayer77 8-08-2008 14:03
czepiacie się, próbowałem zrobić na hali na złotniczej zdjecie mam dobry aparat sony h 9 i nic kompletnie nic, a cykam foty juz od trzech lat tym aparatem-albo rozmazane albo niewyrazne wiec zdjecia jak na ta hale sa dosyc dobre...po za tym swietny mecz, podobala mi sie gra Sabiny Kobzar-świetnie wprowadziła się do zespołu...a Irina grała w drugim meczu, na pozycji lewoskrzydłowej...zanim sie czepicie kogos miejcie uzasadnione pretensje pozdrawiam klub kibica
~do newplayer 8-08-2008 14:36
Iryny nie ma jeszcze w Jelonce.Coś macie ze wzrokiem
~:) 8-08-2008 15:38
na lewym skrzydle gra tylko marta oreszczuk i nowa dziewczyna anna polonkai, badz rowniez agnieszka kocela
~evreux12 8-08-2008 16:25
Moze newplayer77 pomyliles Iryne z Zyta nr 21, bo Iry na bank nie bylo w jeleniej Gorze, a juz napewno nie na meczu :/
~iii 8-08-2008 19:53
hehe to nr 21 to uderzające podobienstwa:P:P:P

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Hit transferowy Karkonoszy!

Kolejowa po remoncie

Dużo drożej za śmieci

PiS apeluje do mieszkańców

Radni KO za podwyżkami

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
373
Tak
22%
Nie
76%
Nie mam zdania
2%