MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

W niezwykłą podróż po regionie z Jelonką.com

Wiadomości: Region
Czwartek, 7 lipca 2016, 13:22
Aktualizacja: Piątek, 8 lipca 2016, 7:47
Autor: Zbyszek Leszek/ Angelika Grzywacz– Dudek
Fot. Zbyszek Leszek
Prezentujemy kolejne z niezwykłych miejsc, w które warto wybrać się całą rodziną. Tym razem zapraszamy na romantyczną wyprawę w okolice Przełęczy Karkonoskiej na czeską stronę Karkonoszy do malowniczej Doliny Čertův důl (Czarcia Dolina). Trasę przetestował i opowiada o niej Zbigniew Leszek, prezes Towarzystwa Izersko – Karkonoskiego.

Wędrówkę rozpoczynamy od Przełęczy Karkonoskiej schodząc na stronę Czeskiej Republiki żółtym szlakiem. Idziemy kierując się cały czas w Dolinę Białej Łaby, aż dojdziemy do górskiej chaty U Bílého Labe. Tam oznaczono początek Karkonoskiej Ścieżki Dydaktycznej biegnącą w dolinie wzdłuż przepływającego potoku Čertova Strouha, który spływa w dolinę z wysokości 1430 m n.p.m. ze zboczy Smogorni. Początek oznaczono przy mostku nad Białą Łabą, na wysokości 996,2 m n.p.m. Tu trzeba dotrzeć schodząc z Przełęczy Karkonoskiej, gdyż na długości około 200 m żółty szlak i ścieżka dydaktyczna biegną wspólnie.

Największą atrakcją doliny są wybudowane w latach 1901 - 1902 liczne progi spowalniające spływ wody. Historia ich powstania sięga roku 1897, kiedy to Karkonosze nawiedziła straszliwa powódź, niszcząc miejscowości w dolinach. I to wtedy urzędnicy austriaccy podjęli decyzję o budowie regulacji górskich rzek i potoków. W roku 1901 rozpoczęto stawianie na górskim potoku Čertova Strouha (Czarcia Struga) najpiękniejszych systemów stopni wodnych w Karkonoszach. Budowle na potoku Czarcia Struga są przykładem mistrzostwa sprowadzonych do budowy kamieniarzy z Tyrolu i to dzięki ich rzemieślniczej znajomości sztuki kamieniarskiej, możemy do dzisiaj podziwiać te wspaniałe kaskady. Mimo skromnych funduszy wybudowali oni aż 43 poprzeczne i 194 wzdłużne kamienne regulacje, a dno potoku wybrukowano. Brzegi zaś wzmocniono granitowym cembrowaniem i - jak donoszą kroniki - ponad połowa kamieni do budowy została pozyskana z kamieniołomu powyżej ujścia Červenego Potoku.

Oprócz licznych progów spowalniających i otaczającej przyrody, atrakcją doliny jest rzadko spotykany nalot na kamieniach w charakterystycznym czerwonawym kolorze, wywołanym przez glony z rodzaju Trentepohlia. Cały szlak kończy się po około 1,4 km, gdzie można wypatrzeć pozostałości po dawnej kuźni, w której naprawiano i ostrzono narzędzia dla kamieniarzy z Tyrolu, a w wykutym obok w skale zbiorniku na wodę, schładzano kute tam narzędzia i inne przedmioty. Dochodząc do mostku na końcu ścieżki dydaktycznej spotkamy drogowskaz z napisem Špindlerova Bouda, który wskażę nam drogę powrotną do Przełączy Karkonoskiej. Trasę polecamy szczególnie teraz, bo latem wielobarwność doliny upiększa ją, dając malownicze widoki podczas górskiej wędrówki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Na stadionie już jasno

Plac zabaw gotowy

Wypadek przy baniakach  

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~do Zbyszka 7-07-2016 15:08
A można teraz bezboleśnie tam się dostać. Zaraz WOP będzie mnie aresztował za... Kolego do czego Ty namawiasz ??
~aaa 7-07-2016 16:43
Przejście graniczne jest na Przełęczy Karkonoskiej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Motocykliści dla Niepodległej

Studium na początek

Narobił szkód w galerii, został ujęty

Kontakty w BWA

Świętują Niepodległość

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
830
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%