MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

W muzycznym tandemie z Belgami

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 15 maja 2010, 8:10
Aktualizacja: 11:38
Autor: Gabi
Fot. Gabi
Jak pamiętamy, Orkiestra Symfoniczna PSM I i II st. miała w kwietniu pojechać na wymianę do Belgii. Uniemożliwiła to żałoba narodowa. Wyjazd przełożono na wrzesień. Tymczasem od kilku dni w Polsce goszczą uczniowie z Musikakademie Genk z Belgii.

Wczoraj melomani mieli okazję posłuchać obu orkiestr podczas niepowtarzalnego koncertu. Zebranych przywitała Agnieszka Cel. Podziękowała osobom, dzięki którym mogło dojść do spotkania młodych ludzi. Szczególnie zasłużył się Luc Vanhauwaert, właściciel Pałacu Lenno Łupki.

W pierwszej części zagrali jeleniogórzanie. Przedstawili utwory z projektu „Chopin…inaczej”. Piotr Purzycki zagrał na fortepianie Largo F.Chopina, następnie orkiestra zagrała opracowanie Sławomira Kupczaka tego utworu. Mazurka op.67 nr 2 zagrała Katarzyna Mielniczyn, a potem orkiestra, także w opracowaniu S. Kupczaka. Tak samo sprawa się miała z Preludium e-moll op. 28 nr 4, którego zagrał Marcin Bożenta oraz z Mazurkiem op.68 nr 3 w wykonaniu Amelii Lewandowskiej. Następnie młodzi muzycy zagrali Intermezzo S. Kupczaka i Cantabile in h Krzesimira Dębskiego. Na koniec pokazali się z innej strony i zagrali temat z filmu M. Normana ilustrujący filmy o Jamesie Bondzie, słynnym agencie 007.

Po zakończonym programie ku uciesze muzyków widownia domagała się bisu. Można było odczuć niekłamaną serdeczność i pozytywną energię, która wypełniała salę koncertową. Po przerwie na scenie wystąpiła orkiestra z Genk. Można powiedzieć, że był to skład raczej big-bandowy niż symfoniczny. Zagrali pod batutą Luca Vergauwena. Przygotowali program rozrywkowy. Zagrali Ouverture for band J. de Haana i R.Roya, Freedom M.W.Smitha w aranżacji Jay Bocook, motyw z bajki “Piekna i bestia” w aranżacji Toschio Maschima. Miłym zaskoczeniem było zagranie przez orkiestrę fragmentów utworów Carlosa Santany.

Nie zabrakło największych hitów. Rozruszali publiczność utworem A Littre of mambo nr 5. Występ zakończyli utworem Harolda Waltera pt. Instant koncert. Jak w przypadku naszej orkiestry nie obyło się bez bisów. Na koniec publiczność zgotowała Belgom owacje na stojąco, czym trochę ich onieśmieliła i zaskoczyła. Kto nie był, niech żałuje, że ominął go ten koncert!

Ogłoszenia

Czytaj również

Marcin Wyrostek patriotycznie

Niebezpieczne wyzwania

Łaknęli Kwiatu Jabłoni

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~mim 15-05-2010 8:50
Nie żałuję ,że byłem na koncercie. Był świetny i warto częściej promować młodych artystów- zarówno naszych jak i tych, z którymi wspólnie doskonalą swój muzyczny warsztat. Żyjemy w Zjednoczonej Europie i należy wykorzystywać fakt naszego członkostwa. Muzyka nie zna granic! Niechaj takie motto bedzie drogowskazem dla naszej zdolnej i ambitnej mlodzieży. Widzałem panią Annę Ragiel - wiceprzewodnicząca Rady Miasta, a nie zauważyłem innych jeleniogórskich radnych. Czyżby nie lubieli muzyki?
teessi 15-05-2010 9:29
Do mim: Może nie dostali darmowych zaproszeń.;-)
~uff 15-05-2010 11:31
nie lubieli

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Mają w nosie pieszych

Karkonoskie witraże

Zaczytaj się z Jelonką.com

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
385
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%