MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

W muzeum zapomnieli o założycielu?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 3 listopada 2008, 10:23
Aktualizacja: 10:24
Autor: TEJO
Fot. Archiwum Macieja C.
Tylko jedna świeczka zapalona przez naszego Czytelnika zapłonęła w Dniu Zadusznym na grobie Hugo Seydela, zmarłego w 1932 roku dyrektora Towarzystwa Karkonoskiego i twórcy Muzeum Karkonoskiego.

W tym roku, 120 lat po otwarciu pierwszej ekspozycji muzealnej w Jeleniej Górze, której inicjatorem był działacz, społecznik, regionalista i lokalny patriota Hugo Seydel, Muzeum Karkonoskie wydało książkę z jego wspomnieniami. W roku ubiegłym na fasadzie gmachu muzeum odsłonięto tablicę upamiętniającą postać Niemca, który nie tylko założył muzeum, lecz także – wraz z członkami Towarzystwa Karkonoskiego – przyczynił się do wytyczenia wielu górskich szlaków i budowy traktów, które do dziś ułatwiają turystom wędrówki po Karkonoszach.

Niestety, w Dniu Zadusznym mało kto pamiętał, aby zapalić świeczkę na grobie twórcy Muzeum Karkonoskiego i założyciela Riesengebirgesvereins. Uczynił to tylko nasz Czytelnik, który przesłał zdjęcie zapomnianego nagrobka Seydela znajdującego się na starym cmentarzu przy ul. Sudeckiej. – Gdy na grobie burmistrza Hartunnga stoi zwykle kilka lampek, to u Seydala tylko ja zapalam znicz – pisze pan Maciej. Być może wynika to z faktu, że mogiłę trudno znaleźć i nie ma o niej wzmianki w żadnym źródle pisanym.

Czytelnik nadesłał także fotografię tajemniczej płyty ku czci ofiar puczu marcowego 1920. – Próbowałem coś znaleźć w internecie na ten temat ale się nie udało – napisał do nas. Pan Maciej sfotografował także porzuconą tuż przy śmietniku poniemiecką płytę nagrobną. – Tak traktuje się ślady po poprzednich mieszkańcach naszego miasta – czytamy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wypalał kable, dostał mandat

Bez nudy w Rudawach

PiS apeluje do mieszkańców

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Mariusz 3-11-2008 11:52
Sam ostatnio zastanawiałem się, czy w ogóle zachował się jeszcze grób Hugo Seydela... na którym sam z czcią zapaliłbym znicz... (i mimo fotografii dalej nie wiem gdzie dokładnie on się znajduje). Co by nie mówić o czasach po 1945 r., to na pewno nie jest również godna pochwały pamięci o nieco bliższej historii i ludziach z tamtych czasów, jak np. o Wojciechu Tabace, którego grób zarósł krzakami... mimo, że łatwo do niego dotrzeć, kierując się do z pewnością nieaktualnej "alei zasłużonych". Gdyby Jelonka.com wsparła nas medialnie... zamiast narzekań może udałoby się zorganizować na tę okoliczność, wydanie mapki cmentarza z zaznaczeniem na niej miejsc pochówku ludzi związanych z historią naszego miasta, tą bliższą zapomnianą ale przede wszystkim z tą dalszą - zadeptywaną przez lata... Może to byłby pierwszy krok do... Chętnych i równie zainteresowanych, włącznie z szanowną redakcją proszę o propozycje i odzew na tk2008@op.pl
~Hetman 3-11-2008 13:13
Nasze ziemie posiadaja różne historyczne korzenie w tym również swoich wartościowych ludzi ,patriotow , postaci wyjatkowych - więc powinno sie o tym pamietac bo faktow sie nie zmieni. Jednakże w obecnym czasie aby to pielęgnować i szanowac to na cmentarzu powinno sie przytwierdzić tabliczke informacyjna w jezyku polskim o danym czlowieku ktory cos dokonal , wniosl dla naszego miasta , spoleczności ,kultury , postepu ,rozwoju i techniki.Jest tych grobow -symboli znaczna ilośc i powinno to się szanowac bo to też jest nasza historia.A sa to zalozyciel Fampy, znani kupcy, architekci, muzycy,przedsiebiorcy, zalozyciele tras turystycznych i muzeum, aktorzy, wlasciciel browaru jeleniogorskiego ,szefowie "celwizkozy" , dyr, kompani tramwajowej , wnukowie powstańców styczniowych - mogily na starym cmentarzu w Cieplicach , rody magnackie, jak wielu krwenych Schaffgotschów itp. Takie sa nasze Jeleniogorskie tradycje i historia więc nalezy o tym pamietać.
~ 3-11-2008 13:49
a to polska właśnie... co tam będziemy o jakimś niemcu pamiętać na pradawnym polskim dolnym śląsku:/
~~Emeryt 3-11-2008 14:25
Teraz k... MY ! - ot co z tego wychodzi.
~do Mariusza 3-11-2008 18:25
Hugo Seydel wybudował przecież Teatr - dzisiejszy im.C.K. Norwida >Szkoda ,że w tamtych czasach chyba za mało było niepełnosprawnych i nie wybudowano wtedy windy.Ta winda dzisiejszym władzom już czkawką się odbija. Hugo był posłem w Berlinie i wybudował budynek szkoły Tech Hotelarskiego przy Piłsudskiego. Podobno przyczynił się również do gmachu sądu i jeszcze wielu innych ważnych obiektów w Jel.Górze. Opowiadał to poprzedni dyr.muzeum P.Firszt na spotkaniu wspomnieniowym o znanych jeleniogórzanach podczas ubiegłorocznego spotkania w ODK na Zabobrzu. Szkoda ,że nie wiemy gdzie leży Hugo .Pozdrawia Stow.Mieszkańców i Sympatyków Al.Woj.Polskiego w J.G sawpjg@onet.eu
NICpoŃ 3-11-2008 19:45
[*] - moja świeczka dla Seydla. Szacunek dla wielkich ludzi.
piipi 3-11-2008 22:07
..."Lza za zmarlych wyparowuje; kwiat na grobie wiednie; ..MODLITWA natomiast dociera az do Najwyzszego"...sw.Augustyn.
kazimierzp 3-11-2008 23:28
We Wrocławiu parę lat temu Prezydent tego miasta postanowił położyc wience na grobach byłych włodarzy Wrocławia i tych z czasów kiedy nazywało się to miasto Breslau! Jak się okazało zachował się chyba tylko jeden grób na cmentarzu żydowskim przy ul. Ślężnej! Wszystkie inne w ramach degermanizacji tych ziem za poprzedniej władzy "wygruzili"! Dobrze, że w naszym mieście na kilku cmentarzach zachowało sie parę grobów ludzi bezprzecznie dla miasta zasłużonych, może tak jak administrator cmentarza dba ze środków miasta o kilka współczesnych miejsc to należałoby też otoczyc opieką te z porzednich czasów! Chyle czoła przed Tymi którzy ten temat podjęli! Przychylam się też do wniosku aby na tym portalu, na jelonce, zamieścić planiki cmentarzy z zaznaczonymi miejscami pochówków. Ewentualnie zrobic taka podstronę i umieścić link do niej na jelonce, czy nawet na portalu oficjalnym miasta! Boje się przy tym, że znajdzie sie tacy którzy idąc tym sladem mogą te nagrobki bezcześcić!
~Do Mariusza 4-11-2008 0:32
To "narzekanie"Jelonki com.okazuje się wielce przydatne dla wielu mieszkańców Jeleniej Góry.Wspomnieć należy choćby cykl artykułów zat."Jelonka wczoraj"w których autor ukazuje historię naszego miasta. Spośród wielu ciekawych tekstów,ciekawie opisana jest historia twórczości Hugo Seydela.Myślę,że zainteresowanie tą postacią,jak i wieloma innymi znanymi jeleniogórzaninami powinno uwidocznić się w działaniach organizacji i stowarzyszeń wyższej użyteczności publicznej. Również widzę tu wielką rolę młodzieży szkolnej.
~Mariusz 4-11-2008 9:54
Jak najbardziej zgadzam się z tym, że "narzekania" Jelonki.com są pozytywnym zjawiskiem. Niemniej, uważam, że na tej podstawie warto pokusić się o większy konstruktywizm własnych spostrzeżeń, zarówno piszących, jak i czytających. Nie trudno dostrzec, że w naszym mieście brakuje świeżości, lokalnego patriotyzmu w czynach, a nie tylko w słowach... zarówno w patrzeniu w przeszłość jak i przyszłość. Może to naiwne z mojej strony, ale myślę, że w naszych czasach, tak jak w czasach H. Seydela możliwe jest zdystansowanie się od politycznych, czy personalnych upodobań na rzecz dobra naszego miasta i jego mieszkańców... Abyśmy byli dumni nie tylko z tego, że jesteśmy Polakami, Dolnoślązakami, ale i jeleniogórzanami. Od dłuższego czasu "dręczy" mnie chęć podjęcia pewnej inicjatywy... i nie ukrywam, że nie mam nic przeciwko aby jej początek miał miejsce właśnie tu i teraz... (tk2008@op.pl)
~Do Mariusza 4-11-2008 17:44
Dotychczas,w naszej dyskusji -jak zachować pamięć o postaciach historycznie związanych z naszym miastem i okolicami- najbardziej konstruktywnie wypowiedział się Pan kazimierzp.Jak wspomniałam,pracę tę mogą przejąć zainteresowane organizacje,stowarzyszenia.Pomocnym będzie Związek Harcerstwa Polskiego.Nad całością działań "pamięci" powinna czuwać instytucja na wzór dawnego Towarzystwa Karkonoskiego. Weronika
~Sabath 4-11-2008 22:01
[*]
~Trzy grosze... 5-11-2008 1:33
...podoba mi sie pomysl Mariusza... moze do przyszlego roku stosowna mapka bedzie gotowa...
~Mona 5-11-2008 11:00
A co do zasłużonych ludzi tego miasta, szkoda że nasze władze nie pomyślały aby z okazji 900-lecia Jel. Góry wyeksponować listę tych ludzi w miejscu im należnym. Wyeksponowano za to byłych UB - tych "wielce zasłużonych " - przed głównym wejściem do Ratusza. Oczywiście nie powinniśmy o takich zapominać - broń Boże!!!. Lecz czy powinno się ich eksponować w takim miejscu, zapominając o tych naprawdę zasłużonych?
~chrześcijanin 11-12-2008 12:31
Może nie było świeczki, bo Seydel był protestantem i świeczek nie lubił ? : )

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dużo drożej za śmieci

Kolejni mistrzowie parkowania

Uwaga na oszustów podszywających się pod ZUS

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Efektowne zakończenie Mud Party

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
193
Tak
24%
Nie
74%
Nie mam zdania
2%