MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Vivat najmłodszy jeleniogórzanin!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 1 lipca 2009, 17:49
Aktualizacja: Sobota, 4 lipca 2009, 9:40
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski otrzymał dziś tytuł Honorowego Obywatela Jeleniej Góry podczas uroczystej sesji rady miasta w Filharmonii Dolnośląskiej. Nie zabrakło dostojnych gości, laudacji i wyrazów szacunku i podziwu dla – jak to odkreślił Wacław Demecki – najmłodszego mieszkańca Jeleniej Góry.

Uroczystość zaczęła się odegraniem hejnału jeleniogórskiego przez trębaczy z Filharmonii Dolnośląskiej. Zebrali się tam Ryszard Kaczorowski z małżonką, a także prezydent Marek Obrębalski i jego zastępcy, szef rady miejskiej Hubert Papaj również z zastępcami, przedstawiciele duchowieństwa i dyrektorzy miejskich instytucji.

W laudacji Hubert Papaj podkreślił, że zasługi Ryszarda Kaczorowskiego mają charakter tak ważny dla Polski, że kryterium lokalności staje się podrzędnym wobec tego, co ostatni prezydent na uchodźctwie uczynił dla dobra Ojczyzny. Przewodniczący rady miasta zwrócił uwagę, że uhonorowany gość jest świadkiem historii: uczestniczył w przełomowych wydarzeniach, widział Józefa Piłsudskiego, w końcu – skazany zaocznie na śmierć – został zmuszony do wyboru życia na emigracji po II wojnie światowej. Dodał też, że jako prezydent na emigracji został symbolem ciągłości niezawisłej Rzeczpospolitej, aż do momentu przekazania insygniów władzy demokratycznie wybranemu prezydentowi RP Lechowi Wałęsie, 20 grudnia 1991 roku.

Ryszard Kaczorowski – po przyjęciu okolicznościowych dyplomów i statuetki pamiątkowej, która czekała na niego od września ubiegłego roku – podziękował za przyjęcie go do grona społeczności jeleniogórzan. W ciepłych słowach wyraził się – jak to podkreślił „naszym mieście”. O jego wyższych uczelniach i szansach rozwoju. Przypomniał też zdania, jakie o Jeleniej Górze napisał w 1800 roku John Quincy Adams, szósty prezydent USA, który jako poseł berliński zwiedzał wówczas Dolny Śląsk: – Nie może być nic piękniejszego nad położenie samej Jeleniej Góry… Pięknie zbudowane miasto otoczone wzgórzami ze wszech stron.

Głos zabrał też Wacław Demecki, założyciel Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Legnicy. To z jego inicjatywy prezydent Kaczorowski przyjechał na Dolny Śląsk. Mówca zaznaczył swój szacunek, jaki czuje dla honorowego jeleniogórzanina. Mówił także o swoich doświadczeniach z Legnicy, kiedy to – dzięki takim ludziom jak Ryszard Kaczorowski – miasta nie uważa się już jako ośrodek „okupacyjnych” wojsk radzieckich, ale centrum uniwersyteckie.

Przemawiał też płomiennie ojciec Eustachy Rakoczy, paulin, który przyjechał z Jasnej Góry z Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej. Z ekspresją opowiadał o patriotyzmie i misji Ryszarda Kaczorowskiego, który – zdaniem mówcy – w obecnych czasach, kiedy politycy robią sobie kabaret z ważnych dla kraju spraw – powinien być autorytetem. Zebrani usłyszeli w końcu Marka Obrębalskiego, prezydenta Jeleniej Góry. Ten cytował świętego Augustyna, który napisał, że miasta to nie tylko terytoria, lecz także ludzie i społeczności. A mieć w gronie swoich mieszkańców taką osobowość jak Ryszard Kaczorowski, to wielki zaszczyt.

Zgrzytem uroczystości była obecność Tadeusza D., byłego wicemarszałka województwa dolnośląskiego, który podał się do dymisji ze względu na ciążące nad nim zarzuty, zataił ciążący na nim wyrok za składanie fałszywych zeznań. Polityk usiadł blisko Ryszarda Kaczorowskiego i niewiele robił sobie z zamieszania medialnego wokół swojej osoby.

Wszyscy goście wysłuchali krótkiego koncertu w wykonaniu kwartetu Filharmonii Dolnośląskiej. Następnie udali się na bankiet. Honorowy obywatel Jeleniej Góry, prezydent Ryszard Kaczorowski był cały czas dyskretnie ochraniany przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. BOR sprawdził także miejsca, gdzie przebywał dostojny gość, między innymi, pensjonat Villa Nova, w którym państwo Kaczorowscy zatrzymali się na obiad.

Ogłoszenia

Czytaj również

Strata przy Kilińskiego?  

Pociągiem do Pragi

Country pod Śnieżką

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~-/- 1-07-2009 19:26
Gratulację Radzie Miasta wyboru.W końcu coś pozytywnego się dzieje w Jeleniej Górze.A tak na marginesie widać,że czas obszedł się z panem Prezydentem łagodnie jak na swoje lata, prezentuję się bardzo młodo.Wielki szacunek,choć z drugiej strony jak tak wgłębimy się w historię to Jelenia Góra zawsze była nazywana" czerwoną" i wiadomo z życiorysu pana Prezydenta to przez rządy komunistów musiał pozostać na emigracji.Ech jak to świat się zmienia.Pozdrawiamy honorowego Obywatela Miasta.
~Shadow 1-07-2009 20:08
do -/- czerwony to może ty byłeś i jesteś, a prezedenciunio Kaczorowski ani dla Polski ani dla JG nic nie zrobił, bo i nie mógł, nikt bowiem go na świecie nie uznawał oprócz kumpli z którymi w klubie herbatkę popijał. Panowi mieli wielkie samopoczucie i malutkie znaczenie. Cóż ostatnio świętego patrona poszukiwali, widać że poziom pomysłów władz miasta utrzymuje się na stałym poziomie w okolicach dna i wodorostów.
~gacek 1-07-2009 21:01
do Shadow: święte słowa, zmam historie jak mało kto i zgadzam się z tym w 100%, co do władzy i pomysłów zgadzam się z Shadow w 101%
~i jeszcze jedno 1-07-2009 21:15
Niestety władze Jeleniej Góry nie stanęły an wysokości zadania przyjmując tak honorowego gościa. Słoma z butów. Na uroczystym nadaniu obywatelstwa zamiast zagrać dla Prezydenta na Uchodźstwie coś polskiego , jakiegoś poloneza, mazurka czy inną polską melodię to kwartet zagrał Eine kleine nacht musik Mozarta. Autentyczne. O zagraniu mazurka Jeszcze Polska nawet nie było mowy. Sto lat też mu nikt nie zaśpiewał. A bankiet dla Kaczorowskiego zamiast w jakimś wytwornym pałacu ( w końcu jeleniogórskie to kraina pałaców i ogrodów) zorganizowano w szkolnej stołówce w Sobieszowie. Główne danie - gulasz. Za grosz wyczucia sytuacji. Wieśniaki.
~:-) 1-07-2009 21:30
mały błąd ortograficzny, powinnno być "na uchodźstwie"
~do ostatniego wpisu 1-07-2009 21:48
dla ciebie pewnie ciekawsi i bardziej zasluzeni sa patroni ze wschodu..ps. pewnie ci brak pomnika iwana bo on duzo zrobil dla miasta/a wlasciwie dla jego mieszkanek
~Marko 1-07-2009 22:10
Oj Shadow, rzeczywiście powinieneś kryć się w cieniu, dinozaurze polityczny...
~do Shadow 1-07-2009 22:28
Dobre! Nic dodać nic ująć.
~pkp 1-07-2009 22:58
dno i wodorosty a cala wladza na uchodzstwie to byla lipa sami siebie nie uznawali a potem pajacuja.. wladza byla jaka byla.. czerwoni rzadzili ale polacy nietety nie szanuja historii... i ktos mi powie ze jestem czerwony KACYK a mam 19 lat...
~do jeszcze jedno 1-07-2009 23:21
Człowieku widać,że nie byłeś na bankiecie i piszesz dyrdymał aby tylko zaistnieć na forum.Widocznie pan Kaczorowski jest bardzo skromnym człowiekiem i wolał aby go nie przyjmowano w pałacach.I nie prawdą też jest ,że był przyjmowany w stołówce, bo w tym obiekcje nie ma takiego pomieszczenia jak stołówka./ dawno lub w ogóle nie byłeś w tym budynku/. Bankiet odbywał się w odnowionej pięknej auli i zapewniam Cię wszystko odbywało się zgodnie z kanonami. / gulaszu nie serwowano/.Dla twojej ciekawości można tu wspomnieć ,że nie zapomniano w tym miejscu również o studentach, którzy byli na ten bankiet zaproszeni.A wyzywać od wieśniaków nie przystoi widocznie sam jesteś tym wieśniakiem.Choć szacunek należy się wszystkim nawet temu tzw wieśniakowi.
Cień 1-07-2009 23:37
~do i jeszcze jedno 2-07-2009 0:02
Widać,że nie dostałeś zaproszenia i tak Cię to boli,że wypisujesz nieprawdę .A nie zastanowiłeś się ,że może życzeniem pana Prezydenta Kaczorowskiego było ,aby nie robić z tego wielkiego balu.W dobie ogólnoświatowego kryzysu człowiek światły i skromny nie chciał władz miasta narażać na wielkie wydatki.I tu należy mu się wielki szacunek.A nadanie tytułu w Filharmonii Dolnośląskiej i sam bankiet był zgodny z wszelkimi przyjętymi regułami i kulturą. A Sobieszów też jest częścią Jeleniej Góry.Ponadto jeśli miasto zrobiłoby wielki bal to też znaleźliby się tacy co pisaliby ,że zostały wydane podatników pieniądze.Widać ,że niektórzy po prostu piszący tu posty / wszystko co by się nie działo czy dobrego czy złego/ lubią tylko krytykować.
piipi 2-07-2009 0:15
. ..bo ON jest swiadkiem i ta sentencja: "Przechodniu powiedz Polsce, zesmy polegli wiernie w jej sluzbie" - " Za nasza i wasza wolnosc my zolnierze polscy oddalismy Bogu ducha,cialo ziemi wloskiej,a serce Polsce" ..widzialam i plakalam nad grobami naszych zolnierzy tam ..daleko na Monte Casino.Mowie ..
~do pkp 2-07-2009 0:24
Jeśli piszesz,że masz 19 lat to niestety wielki żal ,że ten co uczył Cię historii nie zdołał odpowiednio Ci jej nauczyć.A tak na marginesie nie wypada,aby w tym miejscu wypominać od czerwonych czy Kacyków.Artykuł mówi o nadaniu Honorowego Obywatela Jeleniej Góry, a z racji swojego wieku i z tego co ten pan dokonał i przeżył należy mu się szacunek.Jeśli dożyjesz tych lat i zrobisz choć tyle co ten pan, wtedy będziesz mógł osądzać innych i pisać czy to jest dno i wodorosty.A prowadzona przez postowiczów pyskówki nie są tu na miejscu.Miejmy szacunek dla wyróżnionego i sami dla siebie.
jgajewski 2-07-2009 14:34
Szanowni Państwo! Generalnie to nie mam nic przeciwko nadawaniu ludziom tytułów honorowych ... Ale z tym /jak wiadomo/, są czasem problemy, a obdzieleni zaszczytami wzbudzają wiele emocji !!! Pamiętam /swego czasu/, przyznaliśmy taki zaszczyt HRABIEMU DZIEDUSZYCKIEMU !!!! Ileż to laudacji wygłoszono na jego temat .. Nie omieszkano nawet przypomnieć, że jest wynalazcą MĄKI WROCŁAWSKIEJ !! Dziś można by to porównać do wynalezienia FILIŻANKI DLA MAŃKUTA - z uchem po lewej stronie !!!! No i co ???? No i okazało się że TO BYŁ AGENT SB !!! A tak nam ładnie zaśpiewał - Dymek z Paierosa ..... W przypadku Pana Kaczorowskiego, to sam fakt , iż Komuniści przydzielili mu KARĘ ŚMIERCI , stawia go poza wszelkim podejrzeniem !!!!! Pozdrawiam: Józef Gajewski ...
~ 2-07-2009 20:53
Jest dużo jadu i nienawiści u piszących te posty antagonistów "najmłodszego jeleniogórzanina". Złorzeczą pewnie sami byli sb-ecy, albo inni beneficjenci poprzedniego systemu. Uhonorowanie byłego Prezydenta na uchodźstwie umniejsza lub całkiem niweczy ich własne "zasługi". Dlatego im ono nie w smak.
~i jeszcze jedno i drugie 3-07-2009 9:24
Radny miasta i jeśli się nie mylę przewodniczący Rady p. Papaj opisując zasługi Kaczorowskiego "podparł się" autorytetem i cytatem ks. Wyszyńskiego. Niestety pan Papaj jest niedouczony. Kardynał Wyszyński tak jak i cały Kościół w Polsce nigdy nie popierał rządu emigracyjnego. ba. Nawet zerwał z nim kontakty. Czy kto w ogóle pamięta by w kościele ksiądz modlił się za powrót prezydenta z Londynu? Nigdy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Na ratunek skoczniom

Odbudują zbiorniki

Kiedy nowy żłobek w Lwówku Śląskim?  

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Kto strzelał do konia?

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
494
Tak
86%
Nie
10%
Nie mam zdania
5%