MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Uważaj w Wiedniu na „koników” z fałszywymi biletami

Wiadomości: AUSTRIA
Czwartek, 12 czerwca 2008, 11:35
Aktualizacja: 15:52
Autor: JEN
Od lewej: Marcin Bustowski, Zygmunt Solorz( szef rady nadzorczej Polsat), Krzysztof Bustowski
Fot. A. Bustowski
Sporo jeleniogórzan wybrało się do Klagenfurtu w Austrii na mecz Polska – Niemcy i tam próbowali się w różny sposób dostać na stadion, korzystając z usług tak zwanych koników. Niektórzy mocno się na tym „nacięli”. Może się to powtórzyć i przed dzisiejszym meczem Polski z Austrią w Wiedniu.

Jak opowiada Anatol Bustowski, który wybrał się do Klagenfurtu z synami: Marcinem i Krzysztofem i udało mu się wcześniej kupić dwa bilety, ale nie miał jeszcze jednej karty wstępu. Jednak starszy – Marcin nie chciał na siłę wejść na stadion i ustąpił miejsca młodszemu bratu. Był nawet zadowolony, bo obejrzał ze sporą ilością kibiców na ogromnym telebimie bardzo dobrze przekazaną całą relację z meczu. – Wrażenia i przeżycia były niesamowite – powiedział Marcin.

W tym przypadku dobrze się stało, bo nie dość, że karty wstępu u „koników” kosztowały po 1 000 euro, to jeszcze można się było nieźle naciąć. Jeden ze znajomych A. Bustowskiego, który przyjechał z rodziną w sześcioosobowym składzie, zapłacił 6 000 euro, jak się okazało, za fałszywe bilety. – Wyglądały jak oryginalne – powiedział ze łzami w oczach pokrzywdzony.

Po wejściu na stadion służby porządkowe organizatorów i policja przeprowadzają kilkakrotną i szczegółową kontrolę wszystkich kibiców. Są wśród nich polscy policjanci. Do jednego z nich zwrócił się A. Bustowski, kiedy już po wejściu na stadion znalazł na schodach trybuny oryginalną kartę wstępu i przekazał znaleziony bilet. Nie można było zrobić inaczej, bo każdy widz po przejściu kolejnej kontroli nie może się już cofnąć. Po wejściu pierwszej bramki na stadionie, może iść tylko w kierunku wyznaczonego miejsca na trybunie.

Jeleniogórzanin przestrzega wszystkich przed wpadkami w kontaktach z konikami. Lepiej z rezygnować z nielegalnego zakupu i przed wydaniem pieniędzy, lepiej sprawdzić oryginalność biletów w specjalnych punktach obsługi przed stadionem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowy taras na Paciorkach

Wypadek przy baniakach  

Warsztaty modelarskie

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Hahhaa 11-04-2019 12:26
Oszukali pazura i wyłudzacza ... Marcinek „zarobił” na dopłatach miliony wiec co to bilecik ....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Pożegnali Słońce

Studium na początek

Nysa bez szans

W Podgórzynie na remis

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
123
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%