MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Urodziny KPN – uzupełnij wystawę o parku

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Środa, 6 sierpnia 2008, 15:07
Aktualizacja: Czwartek, 7 sierpnia 2008, 8:52
Autor: TEJO
Fot. Organizator
Karkonoski Park Narodowy w przyszłym roku będzie obchodził jubileusz półwiecza istnienia. Jednym z elementów obchodów urodzin będzie zorganizowanie wystawy fotograficznej ilustrującej minione 50 lat działalności KPN.

– Zwracamy się do wszystkich osób, które mogą posiadać zdjęcia z Karkonoszy z ostatniego półwiecza z prośbą o udostępnienie swoich zbiorów – apeluje Michał Makowski z Karkonoskiego Parku Narodowego.

Wśród nadesłanych fotografii organizator dokona selekcji pod wzgędem technicznym i tematycznym. Parkowi szczególnie zależy na fotografiach z lat 50., 60. i 70.

Wszelkie pytania proszę kierować do: Michał Makowski tel. 0757553348 lub 0757553726 Organizator prosi, aby wglądówki (max. 640x480 pix.) nadsyłać na adres makowski@kpnmab.pl

Ogłoszenia

Czytaj również

Marcin Wyrostek patriotycznie

Wypadek przy baniakach  

Motocykliści dla Niepodległej

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~xxx 6-08-2008 16:47
~muminek 6-08-2008 16:56
"WY" lepiej znieście opłaty do parku dla mieszkańców a nie obchodźcie jakieś jubileusze!!!! KPN zachowuje się, jak instytucja państwowa za komuny!!!
~xcbiker 6-08-2008 19:52
A to my, mieszkańcy musimy płacić??:P
~normalny 6-08-2008 20:13
kpn jest instytucja budzetowa i oni maja placone bez wzgledu co robia najmniejsza stawka to 2500 ludzie za co za spacery po lesie a my musimy placic za wyciesczki .Teraz pan eden chce zrobic panstwo w panstwie KPINA oni nawet drewno pozostawiaja aby zgnilo ABSURD przecierz to las lecz nie im panstwo zaplaci z budzetu polski mam juz dosyc pisania poprostu zal mi ich
~Tommy 6-08-2008 21:02
i poprawcie stan szlakow !!! W końcu płacimy wam za to ,zeby nie łamać sobie nóg, a przez wasze szlaki wszyscy przyjezdni turysci uciekaja do czech !!!
~rico 6-08-2008 22:42
te muminek, lepiej się zorientuj o co biega, mieszkańcy gmin graniczących z KPN nie płacą za wstęp
~Żuczek 6-08-2008 22:49
Przeciez opłay za wstęp do parku nie są pobierane od mieszkańców okolicznych miejscowości, tylko od przyjezdnych!!
~łeee 7-08-2008 8:22
"pod kontem"? chyba "pod kątem", (szósta linijka od dołu)
~Rzecznik 7-08-2008 8:41
Witam. Chciałbym zauważyć iż mieszkańcy okolicznych gmin NIE MUSZą płacić za wstęp do Parku. Szlaki turystyczne są remontowane w miarę uzyskiwania funduszy, ale trudno jest wyremontować wszystkie gdy jest ich prawie 120km. Należy również pamiętać że Karkonosze to góry i niektóre szlaki będą wyglądać (i w moimi odczuciu powinny wyglądać) jak ścieżki a nie autostrady. Radzę też zapoznać się przebiegiem granic Parku i pamiętać że nie wszystkie szlaki turystyczne leżą na terenie Parku. W razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości zawsze można zwrócić się do nas a postaramy się udzielić wyczerpujących informacji. Pozdrawiam Michał Makowski
~leśnik 7-08-2008 11:09
2500?? chyba w innej walucie.. do Parków Narodowych (które prosperują na zupełnie innych zasadach niż LP, ale któż by się zainteresował..) idą pracować pasjonaci, bo pracy oraz przepisów ją utrudniających jest co nie miara, a pensja taka, że żal ściska.. jak ktoś się na leśnictwie nie zna to niech się nie wychyla z komenarzami na temat drewna, a opłaty za wstęp Park Narodowy ma obowiązek pobierać. Niech ktoś mi tylko powie: po jaką cholerę się ludzie wypowiadacie jak nie macie o tym pojęcia???
~muminek do rico,żuczek,rzecznik 7-08-2008 11:57
wstęp do parku jest płatny DLA KAŻDEGO choćby wjazd kolejką na kopę-płaci się za korzystanie z parku czyli po prostu za wstęp!!!!!!! mieszkańcy Mysłakowic czy Łomnicy również MUSZĄ PŁACIĆ A B S U R D!!!! I co pan na to panie rzeczniku Michale M.
~Liczyrzepa 7-08-2008 13:18
Panie Rzeczniku, problem w tym, że szlaki nie wyglądają jak ścieżki, tylko jak koryta potoków (szczególnie te wyprowadzające prosto na grzbiet i to na obszarze KPN-u; szczegółowo pisałem o tym niedawno w poście przy artykule o ruchu jednokierunkowym na Śnieżkę). A to, że mieszkańcy gmin, na obszarze których znajduje się Park, nie płacą za wstęp, to mała pociecha - płacą wszyscy inni, a to głównie w ich przypadku (a nie mieszkańców) stan szlaków może zadecydować, czy przyjadą więcej w Karkonosze, czy nie. Wystarczy porównać frekwencję po naszej i czeskiej stronie granicy - u nas, poza kilkoma najpopularniejszymi szlakami, nawet w środku lata jest pusto i cicho. I może wielu turystom taka sytuacja odpowiada, warto jednak pamiętać, że żyjemy z turystyki i to odbija się na naszych kieszeniach. Zły stan szlaków odbija się też bezpośrednio na ochronie przyrody, bowiem turyści wydeptują ścieżki obok nich (proszę przyjrzeć się, jak wygląda droga z Karpacza-Białego Jaru do dolnej stacji wyciągu, czy jeszcze niedawno Droga Przyjaźni pomiędzy Spaloną Strażnicą a Słonecznikiem). Proszę też wyjaśnić, jak to się dzieje, że mimo iż w Czechach nie płaci się za wstęp do parku narodowego, szlaki po czeskiej stronie Karkonoszy są w dużo lepszym stanie niż u nas i ciągle się tam je remontuje. U nas te pieniądze gdzieś giną, a raczej nikną w ogólnych wydatkach parku, czyli wydatkowane są niezgodnie z przeznaczeniem (np. na nowe centrum ekologiczne?).
~Iza 7-08-2008 14:22
Zwyczajnie - Czesi mają inne przepisy dotyczące PN. Trudno wymagać, by polski PN podlegał czeskim przepisom o finansowaniu ochrony przyrody, no nie?
~leśnik 7-08-2008 14:24
proste: Czesi mają inny rząd, inne Ministerstwo - bo u nas MINISTERSTWO gospodaruje każdym groszem z Parków Narowych, jakby się ktoś zainteresował łaskawie, to by o tym wiedział...
Rzecznik KPN 7-08-2008 14:38
Ponieważ spektrum tematów poruszanych przez Liczyrzepę jest bardzo szerokie, ciężko by było wyjaśnić wszystko na forum Jelonki. Jeżeli są osoby zainteresowane "odkryciem prawdy" to zapraszam do dyrekcji parku. Postaramy się odpowiedzieć na wszystkie pytania.
~turysta 7-08-2008 15:53
Pan "Liczyrzepa" nie za bardzo orientuje się w przebiegu granicy Parku. Wiele z podanych przez niego szlaków, nadających się bez wątpienia do remontu, leży na terenie Lasów Państwowych a nie KPN (Karpacz-Biały Jar - dolna stacja wyciągu, szlak niebieski z Michałowic, szlak czerwony poniżej Wodospadu Kamieńczyka czy szlak niebieski z Wodospadu Szklarki do Schr. Pod Łabskim Szczytem). Łatwo krytykować, szkoda tylko, że bez znajomości tematu. Dużo chodzę po górach i widzę, że na naszej - polskiej stronie Karkonoszy każdego roku remontowany jest jakiś szlak. A co do czeskich szlaków - wielu z nich też można co nieco zarzucić (np. tak krytykowane przez pana schody na Koralowej Ścieżce to nic przy schodach na Śnieżkę od czeskiej strony :-)). Nie rozumiem też, co ma Pan do zarzucenia ośrodkom edukacyjnym. Wykonują kawał dobrej roboty. W czeskim Parku jest ich zdecydowanie więcej.
~ 7-08-2008 16:33
Szanowny Panie Rzeczniku ! Dobrze pamietam /będac radnym w latach 89 - 2006/, plan ochrony Parku Narodowego jaki nam /zgodnie z ustawą/, przedstawiliście. Wynikało z niego, że na terenie KPN , nie wolno kwiatka powąchać - bo mu to szkodzi. Dośc powiedzieć, iż żadna Gmina ościenna go nie zaakceptowała, gdyż oznaczłoby to zachamowanie rozwoju całego regionu. Krótko potem były protesty właścicieli Pensjonatów /pod Waszą wspaniałą siedzibą/, w Szklarskiej Porębie i chyba nie muszę przypominać o co chodziło !! Kiedy na jednej z narad dotyczącej rozwoju turystyki, zaproponowałem dokonanie zmian w Planie Zagospodarowania w rejonie Chojnika, który umożliwiłby /w przyszłości/, wybudowanie nowoczesnego wyciągu gondolowego na zamek, to Wy pierwsi pospieszyliście z TOTALNĄ krytyką. Podobno nie pasował do krajobrazu. Dla Was słuszniejsze jest to, że przez PARK wędruje tysiace ludzi, zadeptując go niemiłosiernie. O butelkach i śmieciach już nie wspomnę. I to właśnie pasuje Wam do krajobrazu. Dziś taki /urokliwie kolorowy/, wyciąg gondolowy powstaje w Świeradowie. Wprawdzie też w otoczce protestów tzw. ekologów, ale jest już na ukończeniu !!! Przymierzacie się do obchodów 50-lecia. Zamierzacie zorganizować wielką wystawę Waszych sukcesów i osiągnięć minionego półwiecza. Bardzo to chwalebne, tylko ciekawy jestem gdzie takową będę nógł obejżeć, bo jak pamiętam przekazaliśmy Wam / ZA FRYKO / , jako Rada Miasta, pięknie położony obiekt /dawnego przedszkola/, na ulicy Zamkowej, właśnie na ten cel. Sami zreszto taki cel zadeklarowaliście. Miało tam powstać muzeum i m.innymi wystawa przyrodnicza. Jak wiadomo, nie ma w całej kotlinie Jeleniogórskiej, lepszej lokalizacji na taki obiekt. Tędy bowiem przechodzi tysiące turystów na zamek. No i co ?? No i nic !!! Wyobrażcie sobie Państwo, że po miesiącu KPN nam go zwrócił !!! Podobno nie mieli za co wyremontować !! Przypomnę, że to właśnie w tym /prawie/, czasie powstała ta słynna siedziba w Szklarskiej Porębie. Więc na muzeum zabrakło środków - no i chyba zainteresowania taką darowizną która miała służyć wyłącznie turystom. Obecnie /drogi turysto/, przechodząc tamtędy, popatrz z żalem jak pięknie odbudowany jest ten obiekt. To dziś ekskluzywna WILLA z cudownym prawie tysiąc metrowym parkiem , z dębami liczącymi kilkaset lat. A mogło być muzeum przyrodnicze, wystawa itp. Mogło, ale nie będzie, bo KPN nie ma na takie sprawy pieniędzy, ma natomiast czym się chwalić za ostatnie 50- lat. Tylko dlaczego taki Liczyrzepa z 13,18 , tego nie dostrzega. No właśnie - ja też nie !!! a przecież na obrzeżu KPN mieszkam prawie Wasz cały jubileusz !!! z poważaniem : Józef Gajewski ...
~Liczyrzepa 7-08-2008 23:09
Szanowny panie turysto, zanim się kogoś skrytykuje, proszę samemu najpierw uważnie spojrzeć na mapę. Szlaki wyprowadzające na grzbiet Karkonoszy są najbardziej zniszczone tam, gdzie jest najstromiej, czyli na swoich górnych odcinkach (a te właśnie odcinki znajdują się w KPN-ie). Jeśli chodzi natomiast o czerwony szlak ze Szklarskiej Poręby, to poniżej Wodospadu Kamieńczyka stanowi on granicę Parku, tak więc turyści, wydeptując obrzeża drogi, wydeptują teren Parku (nie lepiej zresztą wygląda sytuacja powyżej wodospadu - tam też jest wydeptywane, aż do momentu pojawienia się wygodniejszej trylinki). Szlak z Karpacza-Białego Jaru do dolnej stacji wyciągu faktycznie znajduje się już poza obszarem parku (tu moje przeoczenie), ale w bezpośrednim jego sąsiedztwie, a trzeba przyznać, że sytuacja jest tam już naprawdę dramatyczna i w końcu mógłby się ktoś tą drogą zainteresować. A proszę zauważyć, jakiej szerokości została wydeptana droga wzdłuż czerwonego szlaku na Chojnik - chyba nie powie mi Pan, że tam nie ma Parku Narodowego? Podobne przykłady mógłbym mnożyć, ale obawiam sie, że zabrakłoby tu miejsca na to. Zgadzam się z Panem, że schody na Koralowej Ścieżce są niczym w porównaniu ze schodami na żółtym szlaku na Śnieżkę od czeskiej strony. Proszę jednak zwrócić uwagę, kiedy jedne i drugie schody powstały. Czesi już dawno nie robią takich szlaków, a nagłośnienie przed laty tamtego przykładu, jak nie powinno się remontować szlaków, także w Polsce, powinno dać do myślenia osobom, które zadecydowały o takim a nie innym wyglądzie Koralowej Ścieżki (ponoć wśród pracowników parku jest wielu zapalonych turystów i specjalistów od turystyki - teraz widać, jakich). Summa sumarum, szlaki po czeskiej stronie, poza może jednostkowymi przykładami, generalnie wyglądają dużo lepiej, i nie należy traktować tego jako nadmiernego skomercjalizowania turystyki, ale dbałości o turystę. A zwracając się do Pana Rzecznika KPN: według mnie spektrum opisywanych przypadków nie jest szerokie i skoro takie problemy wypłynęły publicznie na forum, to byłbym wdzięczny, gdyby zechciał się Pan na tymże forum do nich ustosunkować. Zapewne doskonale zdaje sobie Pan sprawę, że nikt nie będzie jeździł specjalnie do dyrekcji Parku z tego rodzaju problemami i zawracał Wam głowę, a w końcu jest Pan rzecznikiem Parku, więc myślę, że zarówno ja, jak i inni czytelnicy, byliby ciekawi, co ma Pan do powiedzenia w tej kwestii. Dlatego oczekuję rzeczowej odpowiedzi, żywiąc nadzieję, że nie wymagam za wiele.
~Liczyrzepa 7-08-2008 23:14
Panie Leśniku, a skoroś Pan też się odezwał na forum, to kilka kamyczków do Pańskiego ogródka. Dlaczego niszczycie drogi leśne ciężkim sprzętem tak, że po Was nikt nie jest w stanie nie tylko przejechać, ale nawet przejść pieszo, bo pozostaje po Was jedno wielkie bagno? A z tych dróg korzystają chociażby rowerzyści czy turyści piesi. W normalnym, cywilizowanym kraju należałoby najpierw porządnie zrobić drogę, a dopiero później prowadzić gospodarkę leśną. U Was jest na odwrót - doprowadzacie drogi do stanu ruiny i dopiero jak się nie da przejechać, nasypiecie trochę gruzu, żeby ją utwardzić, przez co droga staje sie jeszcze gorsza. A jak już robicie drogi, to po pierwszej wiośnie cały efekt Waszej pracy spływa wraz z topniejącym śniegiem (i przy okazji publiczne pieniądze) i jedyne, co zostaje, to kupa żwiru bezładnie zmieszanego z tłuczniem. Czy nie da się czegoś takiego przewidzieć i zrobić drogi raz a porządnie. A dlaczego zostawiacie drzewa zwalone w poprzek dróg i turyści piesi muszą skakać niczym akrobaci, aby pokonać dany szlak, niekiedy najeżony leżącymi w poprzek drzewami, jak na wiatrołomie. A dlaczego nawet kilka tygodni po zrywce drzewa zostają po Was tablice zakazujące wstępu do lasu i przyzwyczajacie ludzi do ignorowania tego rodzaju ostrzeżeń. Jeśli znasz się Pan na leśnictwie, to pewnie znasz Pan także odpowiedzi na powyższe pytania.
~Liczyrzepa 8-08-2008 0:04
Panie Rzeczniku, przy okazji prosiłbym jeszcze o wyjaśnienie z Pana strony, co się dzieje z pieniędzmi, które turyści płacą za wstęp do Parku i jaka część tej kwoty jest przeznaczana na remont szlaków. Opłata 4,60 zł pomnożona przez liczbę turystów to całkiem spora kwota, a kto jak kto, ale Pan powinien być najlepiej zorientowany w tym temacie.
jgajewski 8-08-2008 8:23
Do Liczyrzepy - Szanowny Panie ! Spostrzeżenia Pańskie są wyjątkowo trafne i widać że jest Pan częstym gościem na szlakach oraz miłośnikiem przyrody - gratuluję. z poważaniem : Józef Gajewski ...
~górołaz 8-08-2008 11:48
Miłośnik przyrody (sic!) Ha ha ha..... asfalt i autostrady w górach... gratuluję. Dobrze że są jeszcze inni miłośnicy przyrody niż Liczyrzepa.
~Kate 8-08-2008 16:03
do górołaza: Te autostrady to sam sobie wymysliłeś (ja w postach Liczyrzepy nic takiego nie znalazłam). A za asfaltem też jestem za (i własnie ze względu na ochrone przyrody), jeśli dzieki niemu ludzie nie bedą wydeptywać niepotrzebnei terenów przy drogach, łamac sobie nóg czy uciekac do Czech ze względu na stan szlaków. To własnie dzieki takim jak ty "milosnikom przyrody" bez odsrobiny wyobrazni mamy takie szlaki , jakie mamy i zapaść turystyczną w porównaniu z Czechami. Dobre drogi to tez turystyka rowerowa, która obecnie jest bardzo popularna, a jak turysta dojedzie gdzieś na rowerze , to moze przez to nie skorzysta np. z samochodu.
piipi 9-08-2008 0:55
..Czy w Schronisku "Strzecha Akademicka" jest jeszcze sauna ?.
~Młośnik Karkonoszy 9-08-2008 19:51
Panu Rzecznikowi KPN-u jak widzę ani w głowie odpowiadać na zadane pytania. Cóż, jaka instytucja, taki jej rzecznik. Nadal KPN wykazuje się ignorancją i arogancją wobec mieszkanców i turystów, a zarazem podatników, zapominając, że to oni łożą z własnej kieszeni na funkcjonowanie tej instytucji. Może należałoby rozgonić na cztery wiatry to towarzystwo wzajemnej adoracji i wybrać do zarządu parku osoby, którym rzeczywiście chce się zrobić coś dobrego i wartościowego dla gór, a nie tylko pilnować własnych stołków?
~Miłośnik Karkonoszy 9-08-2008 22:08
Panie Rzeczniku Michale, jeszcze o jednym zapomniałem. Prosisz Pan mieszkańców o pomoc, a sam w jaki sposób im odpłacasz? I co Pański szef na takie zachowanie? Ja to bym Wam nawet chętnie pomógł (mam dużo fotografii z Karkonoszy), ale przecież i tak nie wystawicie tych zdjęć, na których widać zniszczone szlaki, drogi i schroniska.
Rzecznik KPN 9-08-2008 23:09
Szanowni Państwo, dzięki współpracy z portalem Jelonka w najbliższy czasie zostanie zostanie zorganizowane w Jeleniej Górze (na neutralnym gruncie) spotkanie. W czasie spotkania będziemy mogli wzajemnie się przekonywać do swoich racji. O terminie i miejscu spotkania zostaną Państwo poinformowani za pośrednictwem portalu Jelonka. Michał Makowski
~Miłośnik Karkonoszy 11-08-2008 13:37
Wierzę, Panie Rzeczniku, że to nie gołosłowie i trzymam Pana za słowo. Nie wiem tylko, dlaczego uważa Pan forum na Jelonce za nie "neutralny grunt"? Ja osobiście mam nadzieję, że Jelonka też będzie na tym spotkaniu i o wszystkim poinformuje czytelników, a także da możliwość obiektywnej dyskusji pomiędzy mieszkańcami, do której tym razem Pan też się przyłączy.
aniaCINcity 19-08-2008 10:54
Według definicji park narodowy to obszar powołany celem ochrony występującej tam przyrody ożywionej. Gdyby każdy chodził gdzie chciał to nie pozostałoby po tej przyrodzie nic (jak na stadionie po koncercie) i właśnie do tego służą szlaki turystyczne i według mnie w KPN sa w dobrej kondycji. W tym właśnie cały urok Karkonoszy-im bardziej naturalnie tym lepiej.Jak dla mnie to wyrwanie sie z miasta i chodzenie po podmytych szlakach, stromych urwiskach podmokłych lakach to cala frajda( jak to mówią no pain no game). Większość ludzi przyjeżdża w Karkonosze żeby podziwiać ich niepowtarzalne nigdzie indziej piękno. Jeśli ktoś przyjeżdża w Karkonosze tylko po to żeby pospacerować po 'autostradzie' to równie dobrze może miło spędzić czas w kawiarni w Karpaczu. Jestem po stronie KPN-u.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O krok od tragedii

To już jutro!  

Święto Białej Laski

Na stadionie już jasno

Udany Piknik Strzelecki

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
828
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%