MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Udana premiera, nagrody rozdane

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 25 marca 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 25 marca 2007, 11:52
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
Długą owacją podziękowała publiczność Teatru Jeleniogórskiego im. Norwida za premierowe przedstawienie „Don Kichote”.

Spektekl, będący adaptacją powieści słynnego pisarza hiszpańskiego Miguela de Cervantesa „El ingenioso hidalgo Don Quixote de la Mancha” („Przemyślny szlachcic Don Kichote z la Mancha”), to w reżyserskiej wizji Marka Pasiecznego rozbudowanie niektórych wątków uniwersalnego przekazu dzieła.

W główną rolę Rycerza Smutnego Oblicza wcielił się Piotr Konieczyński, a jego kompana Sancho Pansę gra Włodziemierz Dyła. Na scenie ponadto występują Małgorzata Osiej-Gadzina, Magdalena Koźniewska, Iwona Lach, Tadeusz Wnuk, Andrzej Kępiński i Jacek Paruszyński.

Po spektaklu na scenie, z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru, odbyła się tradycyjna uroczystość wręczenie „Srebrnych kluczyków” wyróżniającym się aktorom i osobom związanym z teatrem.
Nagrodzono zespół Teatru Norwida za przedstawienie „Trans Atlantyk wg Gombrowicza”, Magdę Kuźniewską za rolę Rossy w sztuce „Espresso” oraz Korynę Wnuk w kategorii „Zjawisko teatralne” za rozpowszechnianie sztuki scenicznej.
W plebiscycie publiczności triumf odniosła znana para z Michałowic: Jadwiga i Tadeusz Kutowie, aktorzy „Teatru Naszego”.

Wszystkim gratulujemy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dekada Gabrieli Zawiły

Studium na początek

Złoty Krokus dla...

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Sall 25-03-2007 13:59
To jeden z najgorszych spektakli w ostatnich sezonach. Straszny. Zupełnie o niczym. Zero reżyserii, straszne aktorstwo. Nie wiem po co robi się takie spektakle? I ta owacja na stojąco... Wstyd.
~ Zenek 25-03-2007 14:56
Ja tych Kutów nie trawię!!!
~999 25-03-2007 17:01
popieram Salla na tym spektaklu myslalem ze usne ni to smieszne ni to tragiczne wlasnie takie nijakie...
~sancho pansa 25-03-2007 17:21
Wstala czescs sali tylko i dlatego, ze pani poslanka primo voto cielebak wstala. I platformersom bylo glupio siedziec. Henryk Dumin jak ta czesc wstala to sie smial z nich i powiedzial na glos, ze to kupa i obaciach wstawac. A Luzniak powiedzial potem ze sceny "ten spektakl naprawde mi sie podobal". Zero gustu i wyrobienia...
~jelgór 25-03-2007 18:55
Och, już kupiłem bilety, a tu takie wasze wrażenia... Tymczasem w Nowinach szumne zapowiedzi, a na forum teatru błoga cisza... Droga Redakcjo, czy można zamówić recenzję red. Wojciechowskiego? Niechby napisał, czy do teatru warto tylko na pizzę...
~Aleksandra Kwaśniewska 26-03-2007 10:10
Nudno, śpiąco i o niczym...A przecież Cervantes pogrywał na wyobraźni,co dawało reżyserowi nieograniczone możliwości.Mogło być enigmatycznie,plastycznie,pobudzająco, inspirująco...A było płasko i ledwie namacalnie.Ale za to Pani Kut zaśpiewała pięknie:)
~mona 26-03-2007 12:24
Przesadzacie ludzie. Dla mnie w tym spektaklu jest i wyobraźnia, i uroda plastyczna, i dowcip. I tajemnica też - te zakręcone sny na końcu... Ja tam mam dużo podziwu - prawie z niczego stworzyli konkretny świat. Dziwny spektakl i właśnie dlatego fajny.
~pedagog 26-03-2007 13:32
Ten „Don Kichote” to bardzo dobre przedstawienie na powitanie wiosny. Spektakl jest naprawdę o czymś. Siłą tego przedstawienia jest aktorstwo. Intygująca koncepcja inscenizatorska w wielce krakowskim stylu. Znakomity Piotruś Konieczyński jako tytułowy (o)błędny rycerz snuje swoje opowieści, muzyka plumka w tle. Tadeusz Wnuk wreszczie powie - "Byłem księdzem!" (tej charakterystycznej roli nie ma jeszcze w swej kolekcji). Ze sceny bije szczerość (zwłaszcza od głównego bohatera). Brawo!!! Już dosyć tych rynsztokowych "Honorów samurajów", "Wódek z rumem" czy "Testosteronów" albo czystej miłości na ohydnie śmierdzącym śmietnisku i obrzydliwie brudnym brodziku w "Romeo i Julii".
~Sall 26-03-2007 16:21
Pedagodzy zawsze wiedzą lepiej. Białe jest czarne i koniec. A rola Piota Konieczyńskiego to ta jego słabsza. W Śnie Pluskwy był znakomity.Spektakl bez energii, bez prawdy, żadnej dobrej sceny, żednej dobrej roli. Nuda straszna. Ale pedagodzy wiedzą lepiej.
~Teatroman 26-03-2007 20:08
Brawa dla Pani Magdy Kuźniewskiej!!! Faktycznie "Espresso" wybroniła nieziemsko. W tak nierównej reżyserii Pani Małgorzaty Bogajewskiej (daje się zauważyć brak pomysłu i zrzynanie garściami z bardziej utalentowanych reżyserów), mało sensownym tekście Lucii Frangione i koszmarnym ustawieniu scenografii (widzowie po lewej i prawej stronie wiele muszą sobie dopowiedzieć i dośpiewać), ujęła publiczność swoim kunsztem aktorskim. Jakub Giel był na scenie zupełnie zbędny, lepiej było jego wygłoszony tekst przekazać Pani Kuźniewskiej.
~ella 29-03-2007 0:17
nasz kochana pani Madzia :) i dr Pichlak pozdrowienia gorące:)
~do ella 29-03-2007 8:00
Boże!! litości, błagam. Waglewski śpiewał : "Zbiera mi sie, zbiera mi sie..."
~Teatroman 3-04-2007 9:20
Ten "Don Kichote" to wyjątkowy gniot i nie wróżę mu więcej niż 10 przedstawień wliczając w to spędy dla szkół. Zero pomysłu reżyserskiego , monotonia , której nie był w stanie rozsadzić Włodek Dyła jako Sancho Pansa. Może nowy dyrektor artystyczny wyrwie tę scenę z marazmu , który nastał po odejściu Małgorzaty Bogajewskiej.
~widz 3-04-2007 11:01
"Na bezrybiu i rak ryba" - ta myśl towarzyszyła mi przy ceremonii rozdawania "Srebrnych kluczyków" O ile nagroda dla Magdy Kuźniewskiej nie podlegała dyskusji,a pani Alicja Obidniak ma prawo do własnej oceny to pozostałe decyzje były conajmniej dyskusyjne . Ile razy zagrano "Trans -Atlantyk" 3 czy 5 razy?? To stanowczo za mało , by nazwać to przedstawieniem roku!!Czy Kutowie naprawdę są tak popularni , czy ktoś tą popularnoscią steruje ?
~marta 21-04-2007 18:18
boże... byliśmy na tym ze szkołą. wszyscy spali albo pisali smsy. dawno się tak nie nudziłam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nowy taras na Paciorkach

O rozpadających się górach

Requiem Verdiego na zakończenie

Warsztaty modelarskie

Jubileuszowy trening

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
123
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%