MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Uczniowie II LO pisali listy na rzecz wolności

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 13 grudnia 2013, 7:36
Aktualizacja: 7:41
Autor: Mea
Fot. Mea
– Bronimy podstawowych praw człowieka – mówili uczniowie II LO im. C.K. Norwida, którzy wczoraj (12.12.) wzięli udział w trzygodzinnym Maratonie Pisania Listów w obronie m.in. więźniów politycznych. W akcji wzięło udział ponad 30 wolontariuszy z klas pierwszych i drugich.

- Ponieważ 14 i 15 grudnia w 200. miejscach całej Polski odbędzie się XIV Maraton Pisania Listów Amnesty International, norwidowskie koło Amnesty postanowiło zorganizować w naszej szkole nieco wcześniej akcję w obronie więźniów politycznych czy też więźniów sumienia – mówiła Ewelina Kasperczyk, nauczycielka Podstaw Przedsiębiorczości w II LO.

Na wspólne pisanie wolontariusze spotkali się w okolicach daty 10 grudnia, bo tego dnia została uchwalona Powszechna Deklaracja Praw Człowieka - najważniejszy dokument sankcjonujący prawa podstawowe. Co roku dzięki maratonowi udaje się realnie wpłynąć na poprawę sytuacji kilkunastu osób. Akcja jest skuteczna, bo uczestniczą w niej wolontariusze z całego świata. Wiele osób otrzymuje odpowiedź na swoje listy, a ludzie, którzy dzięki tym listom zostali uwolnieni przyznają, że dodawały im one otuchy.

- Pisaliśmy listy w języku polskim i angielskim, zarówno w szkole, jak i w domu. Wyślemy je do ministerstw oraz ambasad krajów, w których bezprawnie więzi się ludzi. To m.in.: Etiopia, Honduras, Meksyk, Nigeria, Rosja, Tunezja, Turcja, Palestyna czy Białoruś. W każdej petycji np. o uwolnienie więźnia politycznego, uczniowie po zapoznaniu się z jego historią argumentują, dlaczego powinien zostać zwolniony – opowiadała Ewelina Kasperczyk.

Idea Maratonu narodziła się w warszawskiej grupie lokalnej Amnesty International w 2001 r. Dziś maraton uważany jest za istotny wkład Polski w globalną świadomość Amnesty International. W ubiegłym roku w naszym kraju zostało napisanych prawie 200 tys. listów. Dzięki zaangażowaniu aktywistów z całego świata powstało ponad 1,5 miliona apeli. Do grona wolontariuszy dołączyli uczniowie cieplickiego liceum.

- Napisałam list do Miriam Lopez z Meksyku, która w 2011 r. została porwana przez meksykańskich żołnierzy z ulicy, gdy odprowadzała swoje dzieci do szkoły. Uwięziono ją w jednostce wojskowej, w której była przetrzymywana siedem miesięcy. Poddawano ją torturom, wstrząsom elektrycznym, była też gwałcona. Oprawcy zmusili tę kobietę do podpisania dokumentów, w których przyznała się do przestępstw narkotykowych. Mimo że zidentyfikowała później sprawców, nie ponieśli żadnej odpowiedzialności. Piszę do prokuratora w Meksyku, by zostało wszczęte wobec nich postępowanie, bo wstrząsnęła mną historia tej pokrzywdzonej kobiety – powiedziała Aleksandra Rak z klasy II e. - Należę do klubu Amnesty. Czuję potrzebę pomagania innym. Taki jeden list może zmienić komuś życie – dodała.

- Piszę w sprawie Polaka Tomasza Dziemiańczuka do ambasady RP w Rosji, by uwolniono go. Niedawno został oskarżony o działania pirackie, niezgodne z prawe rosyjskim. Wraz z 30. innymi aktywistami protestował na jednej z platform wiertniczych przeciwko wydobyciu ropy, jako działacz Greenpeace. Jego działania wynikały z chęci poprawy warunków ekologicznych na świecie i nie powinien być za to przetrzymywany w więzieniu. Również działam na rzecz ekologii, a dokładniej ochrony praw zwierząt, dlatego zbulwersowała mnie ta historia - podkreślał Konrad Kuźmiński z klasy I d.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dzień Patrona w Lemie

Będzie kręcone!

Wypadek przy baniakach  

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~ 13-12-2013 10:29
u nas w kraju to są dopiero łamane prawa człowieka choćby przez większość pracodawców już o tym że w sądzie poszkodowany ma mniej praw niż przestępca nie wspominając a także cała masa innych rzeczy no ale oderwani od rzeczywistości uczniowie widzą dalekie kraje a własnego podwórka już nie, jeszcze 1 dowód na bezużyteczność liceów
~ 13-12-2013 11:48
http://socjolog61.neon24.pl/post/102903,94-dni-stalinowskiego-aresztu
rymcycymcy 13-12-2013 12:23
11:48 | ~ | ...Vikusia to Grzesiek ! :) ...ale numer ! :)
~ 13-12-2013 13:44
Grzesiek to tylko Grzesiek (przynajmniej ten z 11:48) lub oskarl. Ma córkę Wiktorię (Weronikę), ale nie ma nic wspólnego z żadną Vikusią...
~ 14-12-2013 19:56
Pisać se mogą jest demokracja, ale niech zaczną od własnego podwórka, gdzie wyzyskiwani pracownicy siedzą ja mysz pod miotłą, boją się o to,że stracą pracę. Cudze pod lasem swoje pod nosem nie widzicie, ale to bezpiecznie, niczym nie grozi. Rosną nowi politycy - adepci do PiS i PO, od czegoś trzeba zacząć !!! ale bez wiedzy koloradek tak nie wolno !!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Słodkości na słodkości

Jubileusze małżeńskie

Być jak Rami Malek

Tu też świętowali

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
842
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%