MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ucywilizować Wzgórze Krzywoustego

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 17 stycznia 2008, 8:43
Aktualizacja: 13:19
Autor: TEJO
Zakątek jest przepiękny tylko z daleka. Brakuje tam gospodarza, który zadbałby o to miejsce.
Fot. TEJO
Park z restauracją to jeden z pomysłów na przywrócenie świetności jednemu z najbardziej popularnych miejsc w Jeleniej Górze. Chodzi o pagórek, na którym wznosi się wieża widokowa. Na razie miejsce zamiast przyciągać, odstrasza.

Ten zakątek jest traktowany po macoszemu przez władze kolejnych kadencji. Wycięto, co prawda, część drzew, które zasłaniały widok rozciągający się z tarasu widokowego wieży zbudowanej w 1911 roku, niewiele to jednak zmieniło. Miejsce wciąż jest opuszczone i odwiedzane z reguły przez amatorów tanich trunków, wandali i narkomanów.

Samo przejęcie popularnego „grzybka” przez Stowarzyszenie Świętego Brata Alberta nie poskutkowało poprawą sytuacji. A sama wieża – bez otoczenia, które przyciągnęłoby gości – będzie straszyła pustką.

– Potrzebna jest tu restauracja, inaczej nikt nie przyjdzie. Sama wieża to tylko dodatkowa atrakcja. A można, na przykład, zamontować w niej windę. To na pewno zachęciłoby turystów do wycieczki na Wzgórze Krzywoustego – uważa Jerzy Gruszka, historyk i były nauczyciel.

Władze poprzedniej kadencji nie promowały takiego pomysłu. Tłumaczono się zbyt wysokimi kosztami uzbrojenia terenu, co rzekomo miało zniechęcać inwestorów. Teraz tego tematu wcale się nie porusza.

Przypomnijmy, że do końca lat 40. minionego wieku na Wzgórzu Krzywoustego działała restauracja, a park urządzony w jej pobliżu był jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w stolicy Karkonoszy. Został częściowo założony przez Johanna Schoenaua, burmistrza miasta z przełomu XVIII i XIX wieku, który wcześniej zagospodarował Wzgórze Kościuszki (Cavalierberg). Nie dokończył adaptacji Hausbergu (Wzgórze Krzywoustego), bo utopił się w nurtach Bobru na początku XIX wieku.
A restauracja, która powstała tam później, spłonęła w roku 1950 i już nie została odbudowana.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Karkonoskie witraże

Wieczór wspomnień

Komentarze (24) Dodaj komentarz

liczyrzepa 17-01-2008 9:59
z tą windą to rozumiem żarcik...? a cała reszta to po prostu smutek - niech tylko nikt nie mówi że Jelenia Góra jest pięknym miastem.. ona BYŁA pieknym miastem i nigdy juz nie będzie
~Święty Albercie nie odracaj się od Wzgórza!? 17-01-2008 10:12
Jak widać św. Albert nie jest zainteresowany porządkiem na Wzgórzu. Nawet święty nie pomoże jak ludziom się nie chce.
~_rymcycymcy____ 17-01-2008 10:18
Fajny pomysł z windą. Wcześniej przydałyby się ruchome schody, bo tam mocno pod górkę. A od ratusza ruchomy chodnik, żeby nie ruszać przypadkiem nogami podczas tej wyprawy ;)
~ 17-01-2008 10:57
z tą windą to rozumiem żarcik...? a cała reszta to po prostu smutek - niech tylko nikt nie mówi że Jelenia Góra jest pięknym miastem.. ona BYŁA pieknym miastem i nigdy juz nie będzie
~jan 17-01-2008 11:42
pomysł z budową restauracji pozostawiam do realizacji pomysłodawcy , bo nikt zdrowo myslący nie zbuduje restauracji w tym miejscu. zachłystywanie si,e tym co było za niemca jest nieporozumieniem , bo to była inna bajka i nie wracajmy juz do niej .
piipi 17-01-2008 12:15
....do - (~liczyrzepy)...- "Co kiedys bylo,juz NIE powroci.To co nastapi, moze zapomnienie przwrocic"...cytat z ksiazki -"Dolina Zamkow i Ogrodow Kotlina Jeleniogorska - wwspolne dziedzictwo".
~xBox 17-01-2008 12:33
<i> literówka, przepraszamy :-) </i>
~jura 17-01-2008 13:13
Jestesmy juz w Unii, czas najwyzszy sprowadzic tutaj spowrotem Niemców oni przywrócą dawną swietność tego miejsca i dzialalność restauracyjną - bo jak wiemy Polak potrafi - tylko spieprzyc tak jest do dzisiaj. Jak widać w przeszlości burmistrz miasta już czegos dokonal a obecny burmistrz-prezydent przewyższa jego chyba tylko filozofią a nie dobrą robatą. Nie wspominajac o jakości wykonanej trasy spacerowo-rowerowej w pobliżu i marnotrastwie pieniędzy - jednak Polak potrafi !!
~Iza 17-01-2008 14:21
Jeżeli do 1950 r. była tam restauracja, to media muszą być podciągnięte - pytanie tylko, w jakim teraz są stanie. Ogólnie pomysł niezły, tylko żeby to była niedroga a przyzwoita knajpka, a nie mordownia ... Z dziećmi na spacer do parku, a potem na lody czy obiadek - nieźle.
~Turysta 17-01-2008 14:48
To miejsce / Wzgórze Krzywoustego/ kojarzy sie nieprzypadkowo z lumpami, pijaczkami, przeklinajacą młodzieżą. Czy to nie jest nasza wina? Lepiej udawać, że nie widziało się wandali i wiecznie narzekać. Społeczność frustratów z chorobliwymi ambicjami to społeczność jeleniogórska. Kiedy wreszcie zaczniemy sie identyfikować z tą ziemią?
~xxx 17-01-2008 14:50
pomysł fajny ale oddam cały swój dorobek życia jeśli cokolwiek tam zrobia a znając nasze władze mogę być spokojny o swój dorobek
piipi 17-01-2008 15:55
..do - (~rymcycymcy)...wedlug mojej wyobrazni i moich planow...na Gore Domowa wyciagiem krzeselkowym dwuosobowym...., a przed Ratuszem moze trampolina....hop,hop...i juz widzisz Prezydenta!!...hop,hop....i od niego wylatujesz.
piipi 17-01-2008 16:09
...i wylatujesz od niego....., jak z procy...
~kmam 17-01-2008 17:49
Może winda to pomysł obecnie nierealny. Ale marzy mi się, żeby Jelenia Góra była pięknym miastem. Gdyby miała coś co przyciągnęłoby turystów byłoby fajnie. Ten wyciąg krzesełkowy (wagonikowy) poprowadzony wzdłuż Jelonki poprzez najciekawsze miejsca, z kilkoma stacjami mógłby tych turystów zachęcić do przyjazdu a później do zwiedzania. Może z funduszy uzyskanych w ten sposób udałoby się uratować kilka zabytków. Może jedna ze stacji byłaby położona w pobliżu "Grzybka", miałaby sens wtedy restauracja i nie tylko (np. sklep z pamiątkami). Może od stacji PKP aż do Jagniątkowa , może do Borowic. Teraz rzeczywiście tego nie ma (co jest -to widzimy), ale prezydent i radni powinni tak prowadzić politykę i gospodarkę miasta aby ożywić ten piękny kiedyś zakątek miasta. Marzenia nic nie kosztują... Zobaczymy
liczyrzepa 17-01-2008 18:22
mam propozycję do rymcymcego i piipi: stwórzmy klub ludzi myslących wlasnym mozgiem :) - serio
~Ciekawski ;) 17-01-2008 18:33
Witam... A ja jestem z okolic Jeleniej. I mam pytanie - może mi ktoś wytłumaczyć jak tam dojść, dojechać..?
~BW 17-01-2008 18:46
Pomysł już nie nowy... i faktycznie byłoby super gdyby to miejsce nie straszyło jak jest to w chwili obecnej. A szkoda bo ładnie stamtąd widać panoramę miasta... Jeśli miałaby powstać tam restauracja to od Obrońców Pokoju i od okolic Dolfameksu powinno się w kierunku Grzybka wybudować trakt dobrze oświetlony, z ławkami, z trasą rowerową...a to już w gestii miasta leży...ech ludzie więcej wiary i optymizmu.. jak czytam Naszą jelonkę, to widzę jak przemawia przez większość pogarda i ironia, Jak w tej Jeleniej ma coś powstać?
~Grzybek 17-01-2008 19:03
do Ciekawskiego: wchodzisz do Bobru, gdziekolwiek jesteś i idziesz z prądem, przed wiaduktem kolejowym wyłazisz z wody na lewą stronę i jesteś na miejscu (polecam kalosze)
~ 17-01-2008 19:08
Jako małe dziecko często tam chodziliśmy, dzisiaj tylko patrze na grzybek z balkonu.Nie jestem na tyle odważna aby odwiedzić to i kilka innych atrakcji. Odwiedzając sentymentalne miejsca ze zgroza patrze na rozpad zabytków, brzydkie budynki i niekompetencje gospodarzy miasta. Przyjezdne wycieczki robią wizje lokalne jak zniszczyć miasto w 36 lat lub krócej. Przecież nasz przemysł to TURYSTYKA a nie supermarkety. Ponure miasto, ponurzy mieszkańcy,ponure tematy...
~ 17-01-2008 19:24
~_rymcycymcy____ 17-01-2008 22:20
Liczyrzepo ...ale ja chyba mam protezę ..takiego (za przeproszeniem) ...chipa. Powiedziała mi to żona ..."tee Rymcy ....tobie to tylko chipy w głowie !!!" ;)
~tor 17-01-2008 22:30
to właśnie władze miasta poprzedniej kadencji opracowały plan dla tego terenu, wycięły (skróciły) drzewa i poprowadziły sieci w ulicy Jagiełły; a więc początek został zrobiony; co zrobią obecne władze? mają jeszcze dwa i pół roku i w tym czasie "grzybek" stanie się celem każdej wycieczki
piipi 18-01-2008 9:16
do - (~liczyrzepy) i (~rymcycymcy)....tak "przysluchuje sie" Wasze "rozmowie" i musze dodac....,ale ja nie jestem DODA..... otoz moj narzeczony ma rowniez taki chip w glowie i chyba taki sam ,jak Rymcycymcy.....otoz moj przedslubny siedzi obecnie w Home Office z tym chipem w glowie typu RFID........
piipi 18-01-2008 9:36
...Piipi jeszcze doda...bo z tymi chipami to BARDZO podejrzana sprawa.....moj chlopak go ma, a takze Rymcycymcy....to chyba sprawka C I A.....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O rozpadających się górach

Studium na początek

Radni KO przeciw kupcom?

Już 50 lat razem

Droga pod Reglami

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
930
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%