MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Turyści zagubili się w górach

Wiadomości: Region
Niedziela, 28 grudnia 2014, 11:21
Aktualizacja: Poniedziałek, 29 grudnia 2014, 7:51
Autor: Mea
Fot. Archiwum
Przez trudne warunki panujące w górach ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR mają wiele pracy. – Tylko wczoraj (27.12.) zagubiło się w Karkonoszach dziewięć osób – mówi Sławomir Czubak, naczelnik Grupy Karkonoskiej GOPR.

Wczoraj po południu siedmiu turystów poruszało się poza szlakami przy pomocy GPS. – Warunki atmosferyczne pogorszyły się i turyści zgubili drogę. Zadzwonili do dyżurnego ratownika górskiego, który nakazał instalację aplikacji na telefon komórkowy „Ratunek”. Dzięki niej i pomocy dyżurnego wędrowcy odnaleźli szlak i zeszli z gór – informuje naczelnik. Ratownik ustalił, że turyści znajdowali się w okolicy Czarnej Kopy.

Natomiast wieczorem, ok. godz. 18.00, dwie młode kobiety zboczyły z zielonego szlaku biegnącego z Odrodzenia w kierunku Pielgrzymów i zabłądziły. - Ratownik "namierzył" turystki również dzięki aplikacji na telefony „Ratunek”. Dwóch ratowników wyruszyło na poszukiwania kobiet. Odnaleźli je i sprowadzili z gór – mówi Sławomir Czubak.

A wczoraj rano zapalił się dach od komina w małym budynku kasy przy wejściu do Karkonoskiego Parku Narodowego. – Dwóch ratowników górskich pierwszych dotarło do obiektu i przy pomocy gaśnic ugasili oni płomienie – relacjonuje naczelnik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nad Śnieżnymi Kotłami

Zgrzyt w KO – kandydatka rezygnuje

Kto strzelał do konia?

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~Rico 28-12-2014 12:10
Już najwyższy czas aby ratownictwo GOPR podłączyć ustawowo pod jakieś porządne finansowanie, a turyści niech się ubezpieczają jak u południowych sąsiadów. W Czechach jak chcesz sobie ''złamać nogę'' w górach to musisz się najpierw ubezpieczyć ! Nie rozumiem też dlaczego ratunek z GOPR nie można wezwać w górach za pomocą numeru 112 znanego raczej przez wszystkich.Kto zapamięta tak skomplikowany nr alarmowy GOPR jaki funkcjonuje w tej chwili.Założę się ,że co najmniej 90% turystów przebywających w górach na co dzień nie ma o tym bladego pojęcia
~rada 28-12-2014 12:32
niektórzy turyści po uratowaniu powinni dostać mandat za poruszanie się poza szlakami na terenie parku narodowego... dla takich przygoda, dla cietrzewi śmiertelne zagrożenie, dla państwa wydatek! a może egzaminy na bycie turystą górskim? a bez egzaminu tylko do parku w centrum miasta
~ 28-12-2014 12:44
Ratunek z gór można też wezwać z numeru 112! Karać to trzeba za przestępstwo, a turyści i tak się strachu najedli! Ubezpieczenia to mądra rzecz, ale z racji że "mądra" to jeszcze nie w Polsce a szkoda ;> AG
~AD966 28-12-2014 12:59
Nie ma się co dziwić to pokolenie JPII , tabletów ,ciepłych mieszkań i ogólnego otępienia idom i nie wiedzom kaj idom i po co. Tylko OC ,AC .
~abcdefgh 28-12-2014 13:54
GOPR można wezwac poprzez tel na nr 985 albo 601100300 albo nawet 112 ( wtedy CPR przekazuje info ) ot takie coś!
~18 sqandal 28-12-2014 14:46
za kazfą akcje ratowniczą powinien zapłacić niesforny turysta i tyle w temacie.
~ 28-12-2014 16:05
"Dwóch ratowników górskich pierwszych dotarło do obiektu" - to naczelnik bredzi czy redaktorka nietrzeźwa?
~ 28-12-2014 18:20
Gdyby było tak, że za każdą akcję ratowniczą płaciłby "niesforny" turysta to nikt by nie wzywał pomocy, GOPR byłby niepotrzebny a góry usłane byłyby trupami. To ci się marzy 18 skandali???
~fan sekty po 28-12-2014 19:15
płacita -Vat, pit ,cit, zus, podatki ,lokalne ,od psa,na rtv, Pzu,rolny,gruntowy, lokalny,od powietrza, obrotowy ,dochodowy, jeszcze ku..a na GOPRA płaćta ale was rudy h... wy.....ł
~ub40 28-12-2014 20:27
Najazd niedzielnych turystów z Wrocławia i są tego efekty. Niewolnicy GPS-a, a głowę i rozum zostawili we Wrocławiu. O ile w ogóle go mieli.
~kaligula 28-12-2014 20:46
Teraz niech zapłacą za akcję ratowniczą plus do tego mandat za zejście ze znakowanych szlaków. Przyjeżdża barachło z wielkich miast (głównie Wrocławia), myślą że wielcy z nich górale a wystarczy 100 metrów i skomlą o pomoc. Tacy sami "turyści" jak "kierowcy".
~jan 28-12-2014 21:13
Wczoraj byłem na śnieżce i widziałem turystów z gołymi torsami, które przypominały w swojej niecodziennej barwie- śliwkę. Wiem że to takie górskie odmiany "morsów" ale przy temp. -12 st i przy silnym wietrze taka zabawa może sie skończyc bardzo źle i co najgorsze angażowanie GOPR-u do takich cwaniaków kosztuje wiele wysiłku i pieniędzy. Takich ludzi powinno się karać podobnie jak tych którzy wchodzą w "niecodziennym" obuwiu itp. Poza tym przyszedł już czas na wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia.
~Jurek K. 28-12-2014 22:15
Prawdziwi turyści nie schodzą ze szlaków w parkach narodowych tak jak im się podoba. To była zwykła świąteczna, pseudoturystyczna stonka, z Wrocławia lub innych dużych miast, która zabłądziła przez własną głupotę i z tego względu powinna zostać obarczona w 100 procentach kosztami akcji ratowniczej !!
~@18:20 29-12-2014 10:44
Jak ktoś wyżej od własnego życia ceni zostawienie w spadku rodzinie paru złotych więcej, w związku z czym ani się nie ubezpiecza, anie nie wezwie płatnej pomocy w górach, to zasługuje na naturalne odselekcjonowanie ze społeczeństwa. Wszystkie akcje GOPR powinny być płatne - albo przez idiotę samodzielnie, albo przez ubezpieczycieli tych co mądrzejszych turystów. Ratownik to nie lokaj, co na każde wezwanie ściągnie jaśnie pana z gór na własnym grzbiecie, ryzykując własnym zdrowiem albo i życiem, do nagłej cholery!!! A trupy debili skopie się gdzieś dalej od szlaku, żeby nie psuły wrażeń artystycznych, i cześć. Szkoda im zmarnować parę dych na ubezpieczenie, to niech spadkobiercy nie marnują paru tysięcy na pogrzeb...
AnonimGall 29-12-2014 14:18
"Dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, że póki zdrów będę, na każde wezwanie Naczelnika lub Jego Zastępcy - bez względu na porę roku, dnia i stan pogody - stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie i udam się w góry celem niesienia pomocy ludziom jej potrzebującym. Postanowienia statutu GOPR będę przestrzegał ściśle, polecenia Naczelnika, jego zastępców, kierowników wypraw i akcji będę wykonywał rzetelnie, pamiętając, że od mego postępowania zależy zdrowie i życie ludzkie. W pełnej świadomości przyjętych na siebie trudnych obowiązków i na znak dobrej woli, powyższe przyrzeczenie przez podanie ręki Naczelnikowi potwierdzam." Tekst 'Przyrzeczenia Ratowniczego', ułożonego 14 czerwca 1910 roku przez Mariusza Zaruskiego, pozostał do dziś niemal w nie zmienionej formie.
~jeleniogórzanka_turystka 29-12-2014 15:38
hm...chodzę po górach od zawsze, i wiem, jedno, że nieodpowiedzialnych turystów nie brakuje! Na głupotę ludzką niestety nie wynaleziono jeszcze lekarstwa i nikt zapewne nie wynajdzie...a ratownikom górskim nie tylko naszym, ale i wszystkim życzę jak najmniej pracy i interwencji, a jeśli już to tyle powrotów ile wyjść w góry na ratunek, pozdrawiam wszystkich piechurów : )
~ 29-12-2014 15:42
Z jednej strony fakt jak ktoś z fanaberii woła pomoc to winien płacic, ale jak zaginie lub zbłądzi, to od tego jest Gopr aby pomocy udzielać, jak znam życie nawet starzy wyjadacze, chodzący po tych niskich Karkonoszach w świetle glorii, na szlaku zawsze mogą dostać wylewu lub zawału czy złamać nogę i co wtedy? Maja leżeć i czekać na śmierć. Przewodnicy w naszym rejonie, to takie same ... jak inni mniej doświadczeni, tyle,że oni zrobili kurs kiedyś tam i teraz dumają,że stanowią elitę jakby nie byli z krwi i kości tylko z tytanu.
~granit 29-12-2014 18:31
Niestety, najgorsi "turyści" to tak jak tu napisano wielokrotnie ci z wielkich miast, głównie Wrocławia. W zasadzie trudno ich nazwać turystami, bo to zwykłe bydło, stonka turystyczna nie znająca w ogóle zasad bezpieczeństwa w górach, nie potrafiąca się ubrać itd. Tutaj nawet minimum oleju w głowie zabrakło, bo gdyby schodzili cały czas w dół to by doszli bez problemów do Karpacza. Po co tacy złażą ze szlaków, w zimie, bez mapy i aplikacji ratowniczych? Powinni podawać nazwiska takich publicznie, niech wszyscy znajomi wiedzą jakie z nich debile! Traktują GOPR jako taksówkę, niech płacą za każde nieuzasadnione zawracanie d..y ratownikom!!
~AD966 29-12-2014 19:14
granit i INNI wyjadacze od "słojów" itp. czy was opanowała jakaś choroba dekla przed i PO wyborach? Przecież już macie swojego Zorro kontrkandydat zachowuje się spoko i jego elektorat.
~eta 29-12-2014 20:29
Nie wymądrzajcie się za bardzo komputerowi "turyści". Można zabłądzić, nie tylko w górach... A określenia 'bydło', 'debile', itp, to - przepraszam, ale opowiem tak samo - chamstwo...
~trekker 29-12-2014 20:33
Oj tam, czepiacie się, warunki ich przerosły i tyle. Tam się łatwo zgubić jak się mapy czytać nie umie...
~ 30-12-2014 1:22
@ AD966: A ty masz równo pod sufitem? Chyba nie. Zamiast obrażać innych, napisz coś na temat. Ale nie sądzę żebyś potrafił sklecić coś sensownego, gimbusie.
~@ eta 30-12-2014 1:25
Określenia są jak najbardziej na miejscu. wyobraź sobie, że my wszyscy płacimy z naszych podatków na ratowanie tych debili. Niektórzy traktują GOPR jak taksówkę. A co by było gdyby ktoś w tym czasie rzeczywiście potrzebował pomocy? Na przykład ktoś z twojej rodziny? Też byś była taka chętna do moralizowania? Nie dziw się, że ktoś płaci za swoją głupotę.
~zbyk 30-12-2014 2:07
Nazywanie tych tłuków turystami jest obrazą dla normalnych turystów. Nie dość że popisali się skrajną głupotą, to jeszcze na chama zeszli ze szlaków w parku narodowym. Takich pseudoturystów trzeba eliminować a nie użalać się nad nimi. Pół biedy gdy ktoś wędruje zgodnie z przepisami i spotka go jakieś niebezpieczeństwo, ci goście nie dość że złamali zasady bezpieczeństwa, to jeszcze prawo!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Traktorek ze zrzutki

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Odchudzam się, ale nie chudnę

Spacer szlakiem kowarskiej kolei

Kandydaci PO

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
590
Tak
86%
Nie
9%
Nie mam zdania
5%