MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Turyści! Nie bójcie się wakacji w górach

Wiadomości: REGION
Czwartek, 2 lipca 2009, 9:37
Aktualizacja: 9:37
Autor: TEJO
Fot. IT Szklarska Poręba
Gestorzy turystyki obawiają się, że tegoroczny sezon wakacyjny będzie fatalny. Powód to nie tylko powódź, ale też nie do końca sprawdzone, wybiórcze i katastroficzne doniesienia mediów i panika na wieści o zalaniach.

Wycofywane rezerwacje wakacyjnych pobytów w pensjonatach w Karkonoszach i Górach Izerskich to ostatnio niemal codzienność w placówkach usług turystycznych. Wszystko przez powódź, ale nie tylko. – U nas praktycznie nie było podtopień, ale i tak ludzie boją się tu przyjechać, bo w mediach wciąż alarmują, że Dolny Śląsk jest zalany – powiedziała nam jedna z właścicielek pensjonatu w Świeradowie Zdroju.

Owszem: kataklizmy są, ale mają one charakter lokalny. Nie dotyczą miejscowości turystycznych. – Tu jest gorsza pogoda, fakt, ale nikomu nic nie grozi, bo powodzi nie ma – mówi Paweł Kucharski z pensjonatu Villa Nova.

Nie zawsze sprawdzone wieści o zalaniach zauważył również zastępca prezydenta Jeleniej Góry Jerzy Łużniak. – Osobiście dzwoniłem do TVN 24, bo na pasku przez kilka godzin po odwołaniu alarmu w Jeleniej Górze, widniało, że u nas wciąż jest alarm, z czego można było wnioskować, że miasto jest zalane. A to nieprawda – mówi samorządowiec.

Telewidzowie z różnych części kraju po pokazaniu fragmentu ulewy i, na przykład, „rzeki” rwącej ulicą Wyczółkowskiego, są przekonani, że tak wygląda cała Jelenia Góra. – Mam znajomych w Szczecinie, którzy pełni troski dzwonili i pytali, czy żyjemy, bo przecież nas zalało! A u nas owszem padało, ale żadnego potopu nie było – opowiada Małgorzata Gawrońska.

O tym, że powodzi nie ma i kurorty czekają na turystów, przekonują odpowiedzialni za promocję. – Do miasta można normalnie wjechać, oferta jest pełna. Rozumiemy niepokój ludzi, ale winne są tu przede wszystkim media, które podkreślają tylko dramatyzm, a nie pokazują miejsc, gdzie jest spokojnie i nie było kataklizmów – mówi Grażyna Biedermann, szefowa Informacji Turystycznej w Szklarskiej Porębie. W podobnym tonie wypowiadają się inni zarządzający turystyką w gminach Kotliny Jeleniogórskiej.

G. Biedermann dodaje, że podczas powodzi w 2006 roku jeden z reporterów ogólnopolskiej telewizji zrobił program o tym, gdzie powodzi nie ma. Ale szefowie stacji uznali, że nie jest on warty pokazania, bo nie było w nim sensacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Od niedzieli z nowymi przystankami

Ktoś zniszczył choinki

Kolejna publikacja o jeleniogórskiej historii

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~ 2-07-2009 10:14
krajowy ogłupiacz i nakręcacz paniki wśród narodu tvn i tvn24
Nattea 2-07-2009 11:48
No tak tylko kto by chciał jechać w góry mowa Karpacz, Szklarska, Świeradów, Rudawy, Izery itp jak dzień w dzień leje, są burze, szlaki błotniste, śliskie, wszędzie wilgoć...nie sądzę by informacje o powodziach miały decydujący wpływ na to że turyści odwołują rezerwacje...urlop ma służyć wypoczynkowi a nie nerwom z powodu nieudanej pogody...
~ja 2-07-2009 12:31
To, że TVN i TVN24 przesadzają w swoich wiadomościach to jest wiadome nie od dziś...amatorzy taniej sensacji z nawiedzoną Pochanke czy jak jej tam...ta to dopiero nakręca i z widły robi igły...powinna iść do psychiatry może nie jest za późno na podjęcie leczenia...
~Aru 2-07-2009 12:47
Bo takie niestety są współczesne media. Najlepiej sprzedaje się krew i katastrofy. Reszta to dla nich nuda i mała sprzedaż.
~xxx 2-07-2009 13:00
NO I oczywiście czekamy na turystów z Niemiec i ich auta,torebki czy aparaty ZAPRASZAMY
daria30119 2-07-2009 17:10
Nie przesadzajcie-nie jest zle!!! Deszcz też ma swoje uroki....!!!
~grzech 2-07-2009 21:22
Rozumiem że jest to tekst pod adresem turystów z jeleniej i okolic-bo zdaje się tylko oni ewentualnie czytaja jelonkę
~do Daria30119 2-07-2009 22:27
Właśnie! W Szkarlskiej fajnie jest zobaczyć wodospad lub rzekę ;p Mi szlaki by tam nie przeszkadzały...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Gwiazdy przy ratuszu

Kiermasz świąteczny u "Krasnala Hałabały"

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Ekumenicznie i świątecznie

Rok niespełnionych obietnic

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
978
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%