MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Trzysta tysięcy kilometrów w nogach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 9 kwietnia 2010, 19:29
Aktualizacja: Sobota, 10 kwietnia 2010, 8:06
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Wielkie święto przeżywał dziś jeleniogórski „ambasador rowerowy” Bolesław Osipik, którego rowerowy licznik przekroczył 300 tysięcy kilometrów. Cyklistę za promowanie podczas swoich podróży Jeleniej Góry w różnych krajach Europy i Polsce uhonorował przed ratuszem prezydent Marek Obrębalski.

– Te kilometry liczę już od czwartej klasy szkoły podstawowej. Najpierw po prostu według wskazań tablic drogowskazów, a potem – z pomocą liczników. Najpierw gwiazdkowych a później elektronicznych – mówił Bolesław Osipik. – Przyznam, że czuję w nogach ten przejechany dystans, ale będę promował miasto na rowerze, dopóki zdrowie pozwoli – dodał.

Marek Obrębalski, prezydent Jeleniej Góry, wyszedł do Bolesława Osipika, który z bratem Mieczysławem i kolegami z Izersko-Karkonoskiego Towarzystwa Kolarsko-Narciarskiego, zajechał rowerami przed ratusz. Szef miasta wręczył cykliście srebrną monetę 40 jeleni oraz podziękował za promowanie miasta podczas rowerowych eskapad.

Osipikowi gratulowali okrągłego wyniku na liczniku samorządowcy. Był radny Wiesław Tomera, który swego czasu zaproponował, aby rada wsparła cyklistę podczas jednej z jego wycieczek. Pojawił się także Maciej Gałęski z Euroregionu Nysa, który także sponsorował jedną z wypraw. Gratulacje złożyli też Marek Mikrut, wiceszef rady powiatu oraz Ryszard Grek z zarządu powiatu.

Druga część dzisiejszego wydarzenia odbyła się w Książnicy Karkonoskiej. Tu Bolesław Osipik przekazał Ivo Łaborewiczowi dzienniki ze swoich podróży. Kilka kilogramów zeszytów zasili niebawem zbiory Archiwum Państwowego w Jeleniej Górze. – To rzadki przypadek, kiedy do naszych zasobów trafiają dary od obywateli. Z reguły mamy nudne dokumenty, a w takich prezentach jest znacznie więcej życia i dokumentacji codzienności – dziękował Ivo Łaborewicz.

B. Osipik wręczył też szefowi archiwum potężną paczkę gazet z notatkami o sobie. Dodał, że to tylko część zbiorów, bo resztę musi jeszcze uporządkować. Cyklistę uhonorował pucharem zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego Roman Kuty. – Za bezwypadkową i wzorową jazdę na rowerze – wyjaśnił.

Bohater popołudnia mógł czuć się dowartościowany. Zespół Relax śpiewał mu piosenki, recytowano wiersz na jego temat, a kiedy recytatorka zapomniała z przejęcia tekstu, sam Bolesław Osipik jej pomagał, bo poemat o sobie zna na pamięć. Cyklista, wspomagany przez Zbigniewa Leszka, szefa IKTK-N, opowiadał długo o swoich wyprawach i przygodach. Pokazywał liczne zdjęcia. Na koniec gości, wśród których zabrakło niemal wszystkich anonsowanych VIP-ów, zaproszono do stołu, na którym górował okazjonalny tort oraz kanapeczki i ciasteczka.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jest nowy skwerek

Teraz lepiej widać

Studium na początek

Komentarze (17) Dodaj komentarz

nakatomii 9-04-2010 20:40
.....dzisiaj jadąc przez miasto zauważyłem świetnie(czyt:widocznie) ubranych rowerzystów widac ich było z daleka co znacznie poprawia bezpieczenstwo i kierowców jaki a moze przedewszystkim rowerzystów,i mam nadzieje że ubrani byli nie tylko z okazji w/w imprezki :))) pozdrawiam wszystkich cyklistów
~ 9-04-2010 20:44
pan celebryta jeleniogorski
~AB 9-04-2010 20:46
"Bohater popołudnia mógł czuć się dowartościowany. Zespół Relax śpiewał mu piosenki, recytowano wiersz na jego temat, a kiedy recytatorka zapomniała z przejęcia tekstu, sam Bolesław Osipik jej pomagał, bo poemat o sobie zna na pamięć." Piękny tekst ;)
~mercuy * 9-04-2010 21:33
Oby więcej tak pogodnych ludzi,a mniej tylko narzekających.Brawo Panowie cieplutko pozdrawiam i dziękuje za promowanie Jeleniej Góry
~Pyzdra 9-04-2010 21:43
Do ~AB; OdWaL się od Textu.
~jaki jubilat 9-04-2010 21:54
taki zespół :P
*piipi* 9-04-2010 22:16
..do - [~Autora postu z godz.22:44 .. ] .. chyba zazdrośćisz Panu Osipkowi *fajnej figury !
*piipi* 9-04-2010 22:17
~POPRAWKA: ..do Autora postu z godz.20:44 ..
~biker 9-04-2010 22:27
Celebryta!dobre!I jeszcze niezły lanser!! A rowerek też mu miasto kupiło?
~_Łowca byków 9-04-2010 23:01
W zeszłym sezonie przejechałem ~1500 km, a więc muszę tak jeździć przez kolejne 199 lat i dobiję też do 300 000 km ;-)
~wrocławski_student 10-04-2010 0:41
brawo!! uuaa 300 !! na moim tylko po jednych wakacjach wybiło 2500 km a wiem, że są dużo lepsi co dziennie przynajmniej 100 kreca
rymcycymcy 10-04-2010 1:03
Jeżeli podzielić te 300 tyś przez czterdzieści lat jeżdżenia, to wychodzi 20 km dziennie ...słowem LUZIK ;)
rymcycymcy 10-04-2010 1:04
Ja też mam swój licznik ;) ...może nie wskaże 300 tyś, ale liczba będzie imponująca ...;)
~zaba 10-04-2010 12:03
mogliby troche wolnego czasu poswiecic na dentyste bo co to za promocja bez zebow wstyd
~_Łowca byków 10-04-2010 19:31
Bo te ludki na kolarastwie je zjadły ;-) ostały się jeno te w trybach - żelazne. Żaba też nie ma zębów i daje sobie radę, nawet pisać potrafi hi hi hi ........... Na zdjęciach ubytków nie ma, więc chyba to jakaś sąsiedzka zazdrość.
~andrzej D 10-04-2010 21:24
Brawo panie Bolesławie - ludzie z pasją imponują innym determinacją w dążeniu do celu. Dając przykład można inspirować innych do naśladownictwa. Brawo za postawę.
teessi 11-04-2010 17:28
"Na koniec gości, wśród których zabrakło niemal wszystkich anonsowanych VIP-ów, zaproszono do stołu, na którym górował okazjonalny tort oraz kanapeczki i ciasteczka." To prawie nikt z anonsowanych vipów nie przyszedł?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Wieczór wspomnień

Trwa remont Krakowskiej

Odbudowa mostu

Księżna Daisy von Pless o sobie samej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
1015
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%