MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Trzecia odsłona historii cieplickiej linii Schaffgotschów

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 6 października 2013, 12:15
Aktualizacja: Poniedziałek, 7 października 2013, 7:21
Autor: Mea
Fot. Archiwum Muzeum Przyrodniczego
Wybitnym przedstawicielem rodu Schaffgotschów był Johann Anton, syn Krzysztofa Gotarda, który odzyskał majątek po egzekucji swojego ojca. Urodził się w 1675 r., kiedy spalił się zamek Chojnik i zmarł ostatni męski potomek (po mieczu) Piastów Śląskich książę brzesko–legnicko–wołowski Jerzy Wilhelm.

- Johann Anton Schaffgotsch był bardzo uzdolniony. Uczył się początkowo w szkole parafialnej, później w gimnazjum przy kolegium jezuitów we Wrocławiu. Posługiwał się kilkoma językami w tym: łaciną, językiem polskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim i oczywiście niemieckim. Miał więc możliwość porozumiewania się w każdej części ówczesnej Europy. W 1695 r., gdy miał 20 lat wyjechał do Włoch, gdzie studiował w Sienie. Odwiedził księcia Toskanii we Florencji oraz uzyskał prywatną audiencję u papieża Innocentego XII. W 1699 r., w wieku 24 lat, został kanclerzem Księstwa Świdnicko-Jaworskiego, w 1703 r. radcą Urzędu Zwierzchniego i tajnym radcą cesarskim, a w 1704 r. starostą świdnicko-jaworskim – opowiadał Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze-Cieplicach.

Na początku wieku XVIII przebywał w Berlinie i w Wiedniu. Znalazł się w otoczeniu króla rzymskiego Józefa I późniejszego cesarza. W 1707 r. zmarła jego powinowata księżna Karolina, siostra ostatniego Piasta Jerzego Wilchelma. Trzeba pamiętać, że Johann Anton Schaffgotsch był wnukiem ściętego Hansa Urlyka Schaffgotscha i Barbary Agnieszki, księżniczki piastowskiej legnicko-brzeskiej. Po śmierci księżnej Karoliny, Johann Anton stał się najważniejszym spadkobiercą (po babce) potężnego niegdyś rodu książęco-królewskiego Piastów. W 1708 r. został wyniesiony do stanu dziedzicznych hrabiów cesarstwa. Cesarz pozwolił mu używać także tytułu Semperfrei. Jako blisko spokrewniony z rodziną Piastów śląskich otrzymał przywilej połączenia herbów Schaffgotschów i Piastów, co do dzisiaj można zobaczyć w herbie tego rodu.

- W 1709-1710 r. hrabia Schaffgotsch ufundował bramę wejściową do cieplickiego klasztoru. Najważniejszą jednak inwestycją była budowa pałacu w Sobieszowie, którą zrealizował w latach 1705-1712. Do 1720 r. urządzono tam też park z fontannami i wzniesiono dodatkowe zabudowania. W 1711 r. spalił się kościół św. Jana Chrzciciela w Cieplicach i część zabudowań klasztoru cysterskiego. Johann Anton Schaffgotsch wsparł finansowo odbudowę tych obiektów. Wtedy też została przebudowana krypta rodziny Schaffgotschów pod kościołem. Odbudowę, a właściwie budowę nowego, większego kościoła zakończono w 1714 r. – mówił dyrektor.

Hrabia był światłym i na ówczesne czasy nowoczesnym człowiekiem, więc w 1715 r. swoim poddanym chłopom z dóbr chojnickich zamienił pańszczyznę na czynsz. W 1719 r. został przewodniczącym sejmu śląskiego oraz starostą generalnym, którym mógł być jedynie książę śląski. Johann Anton był jedynie hrabią, a jednak został starostą, przez co miał wielu przeciwników.

- W 1721 r. dzieci hrabiego ufundowały na urodziny ojca malarskie genealogie Piastów i Schaffgotschów, które przechowywane są dzisiaj w klasztorze pijarów w Cieplicach. Niegdyś znajdowały się one w zbiorach Biblioteki Schaffgotschów. Zostały wykonane według opracowanej wcześniej genealogii przez kanonika wrocławskiego Franciszka Gotarda Schaffgotscha – opowiadał Stanisław Firszt.

Johann Anton Schaffgotsch przyczynił się do budowy Uniwersytetu Wrocławskiego, którą rozpoczęto w 1728 r. Nadzorował inwestycję w imieniu cesarza. Dlatego też po zakończeniu budowy, oprócz popiersia cesarza w Auli Leopoldina, znalazło się również popiersie hrabiego.

- Johann Anton Schaffgotsch jest uznany za założyciela Biblioteki w Sobieszowie, w której oprócz księgozbioru znajdowały się gabinety osobliwości - zaczątek muzealnictwa w naszym regionie. W pałacu w Sobieszowie znalazły się: księgozbiór, militaria, dzieła sztuki, wyroby rzemiosła i pamiątki rodzinne. W testamencie hrabiego, który sporządził w 1733 r. zapisał m.in. akt fundacji biblioteki. Utworzony został fideikomis stanowiący o niepodzielności majątku – powiedział dyrektor.

W 1740 r. zmarł cesarz Karol VI Habsburg, a jego dziedzictwo miała objąć córka Maria Teresa. Oprotestował to król pruski Fryderyk II powołując się na układy książąt piastowskich z Hohenzollernami. Król wkroczył ze swoim wojskiem zajmując Śląsk. Johan Anton Schaffgotsch, będąc blisko związany z cesarstwem, musiał uciekać z Wrocławia do Czech (w 1741 r.). W 1742 r. udał się do Berlina, by złożyć hołd królowi. Cztery dni po powrocie z Berlina zmarł. Jego dzieci w nowych już realiach politycznych musiały odbudowywać ponownie majątek rodu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Poznali wyniki rekrutacji

Pierwsze czasowe wystawy w muzeum

Bez nudy w Rudawach

Komentarze (11) Dodaj komentarz

CН.W.D.P. 6-10-2013 12:56
GERMANIZACJA TRWA...
~ 6-10-2013 13:44
Faktycznie szkoda, że tutaj tylko o Schaffgottschach, a nic o poprzednich mieszkańcach czyli Piastach, nawet jeśli nie umieli po polsku...
~stąd 6-10-2013 22:45
A co to Nas Polaków obchodzi ?!. Zajmijmy się zamkami i śladami Polskimi na tych ziemiach !.
~Ja 6-10-2013 22:48
Jakimś dziwnym trafem pieniądze z UE trafiają wyłącznie na odnawianie poniemieckiej kultury ?!. O co tu chodzi ?.
~ 6-10-2013 23:08
trafne spostrzeżenie, rzeczywiście tak jest, jeśli chodzi o zabytki
~pietraas 7-10-2013 7:26
.. siostra ostatniego Piasta Jerzego Wilchelma...
~*.* 7-10-2013 11:16
Więcej o ciekawostkach Jeleniej Góry i okolicach można poczytać w książce TĘDY PRZESZŁ HISTORIA - KALENDARIUM WYDARZEŃ W KOTLINIE JELENIOGÓRSKIEJ I OKOLICACH. Jest dostępna w Internecie na stronie Jeleniogórskiej Biblioteki Cyfrowej. Widoczna jest na stronie głównej.
~Grześ 7-10-2013 14:56
Panie Stanisławie. Za każdym razem cieszę się z Pana opowieści. Mieszkamy tu na terenie Kotliny i tak niewiele wiemy o sprawach i ludziach którzy tu żyli. Myślę o rozwinięciu tych opowieści w cykl. Pozdrawiam
~do Grześ 7-10-2013 17:11
Może pisz za siebie, ignorancie. To, że ty nic nie wiesz (zapewne z powodu wrodzonej alergii na papier drukowany), jeszcze nie oznacza, że inni są takimi samymi nieukami. Jak ktoś jest choć trochę zainteresowany tematem, już dawno sam sięgnął do odpowiednich książek, a nie czeka na kolejne wykłady pana Stasia.
~ 7-10-2013 20:29
do *.* - jeleniogórska biblioteka cyfrowa zionie wirusami na odległość, mój legalnie zakupiony program z corocznie odnawianą licencją zawsze mnie przed tym ostrzega, więc jak tam się dostać na tę stronę, aby nie złapać trojana?
~ 8-10-2013 20:22
30 września 2013 r. ukazała się w "Jelonkowym" portalu publikacja pt. "Druga odsłona historii cieplickiej linii Schaffgotschów. Gdzie podziała się ta publikacja i zamieszczone pod nią komentarze? DOLNOŚLĄZAK.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dużo drożej za śmieci

Taka natura Ducha Gór

Drugi podział wiedeńskich łupów

Bilety MZK też podrożeją?

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
146
Tak
25%
Nie
73%
Nie mam zdania
1%