MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Trysnęły miejskie fontanny

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 2 maja 2008, 10:00
Aktualizacja: 10:01
Autor: TEJO
Fontanna u zbiegu al. Wojska Polskiego i ul. Wolności pochodzi z połowy lat 70. XX wieku.
Fot. TEJO
Stanowią ozdobę i dają chłód w upały. Są też częścią kolorytu Jeleniej Góry. Z wodotrysków po zimowej przerwie popłynęła woda.

W Jeleniej Górze jest kilka fontann. Ta najpopularniejsza to dawna studnia miejska z figurą Neptuna na placu Ratuszowym. Posąg trafił tu z ogrodów przy jednej z podmiejskich posiadłości przed 1820 rokiem. Dokładnych danych brakuje.

Wiadomo tylko, że we wcześniejszej ikonografii z Rynku postumentu Króla Mórz i Oceanów nie ma. Dlaczego Neptun jest w Jeleniej Górze oddalonej od Wybrzeża o około 500 km? To pamiątka po czasach, kiedy miasto żyło z handlu zamorskiego i należało do stowarzyszenia miast hanzeatyckich.

Miejski wodotrysk, który tam urządzono, był do 1945 roku bardzo zadbany. Nawet po przejęciu Jeleniej Góry przez Polaków od Niemców pływały w nim złote karasie. Dziś tylko zaraz po uruchomieniu jest tam czysto. Później fontanna służy za śmietnisko.

Inne wodotryski w Jeleniej Górze mają krótszą tradycję, najczęściej pochodzą z lat PRL. Tak jest z granitową fontanną zbudowaną na terenie dawnych ogrodów posiadłości u zbiegu al. Wojska Polskiego z ul. Wolności w połowie lat 70. ubiegłego wieku. Z tych też czasów pochodzi kontrowersyjna konstrukcja lokalu rozrywkowego popularnie zwanego „baniakami”, który zupełnie zeszpecił to miejsce.

Zupełnie zapomnianą i psującą miejski krajobraz jest fontanna na skwerze u zbiegu ulic Kochanowskiego, 1 Maja i al. Wojska Polskiego. Woda nie tryska z niej od kilku dobrych lat. Obiekt jest przeznaczony do wyburzenia, a grunt na którym stoi – już został sprzedany. Na razie nie zanosi się jednak na żadną inwestycję.

W Cieplicach najsłynniejsza fontanna to ta z rzeźbą Królowej Marysieńki z przetrąconym nosem. Jest też tzw. tulipan, ocalony przez ciepliczan podczas modernizacji nawierzchni placu Piastowskiego. Wodotrysk został uszkodzony, ale naprawiono go za sporą kwotę. Woda zeń tryska, ale chlapie przy tym nie tam, gdzie trzeba.

Warto też wspomnieć o wodotryskach nieistniejących. Ten ze skweru na placu Kościuszki działał jeszcze w latach 60. Później go zasypano i utworzono klomb. Fontannę z potężnymi rybimi pyskami na placu Piastowskim u zbiegu ulicy Cieplickiej zdemontowano pod koniec XX wieku. Ciekła z niej gorąca woda ze źródeł termalnych, w którą chętnie zaopatrywali się kuracjusze i mieszkańcy. Część elementów tego wodotrysku ukradli złomiarze.
Za niemieckich czasów były także fontanny na terenie Cavalierbergu, czyli w parku na Wzgórzu Kościuszki. Zostały zlikwidowane po 1945 roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

PiS ujawnił listy kandydatów

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Wakacje okiem służb  

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~hetman 2-05-2008 10:45
W czasach mojego dzieciństwa w latach piećdziesiatych w samym tylko Parku Zdrojowym byly trzy fontanny dwie z nich poniemieckie , ale bardzo ladne. Nasi spece od demontażu zlikwidowali je , pozostaly tylko na niektorych pocztówkach . A zgrozą bylo juz zlikwidowanie kortów tenisowych uszczuplenie części pieknego parku i pobudowanie w tym miejscu sanatorium dla warszawskiej ubecji .To byla gospodarka rabunkowa i decyzyjność planowana! .
~ 2-05-2008 10:54
gdyby ta fontanna naprawde wygladala tak ciekawie jak na zdjeciu...
~_rymcycymcy___ 2-05-2008 13:03
Ta przy baniakach jest najpiękniejsza !!! Takie śliczne rury z kołnierzami pełnymi śrub. Trochę to podobne do hydrantu roz...go przez cofającą ciężarówkę ...gdyby nie te piękne miotły wodne. Artysta hydraulik, co wykonał to dzieło miał piękną fazę. Na pewno jest tam jakaś symbolika ...jakieś przesłanie ;)
~spacerowicz 2-05-2008 13:35
pamiętam jeszcze tą fontannę na skrzyżowaniu ul. 1 Maja i ul.Wojska Polskiego, dodawała temu miejscu uroku, miło było się tam przejść, a teraz nie ma nic, pustka, szaro,buro i ponuro. :(
KochaSJG83 2-05-2008 13:59
Najpiękniejszą fontanną w Jeleniej Górze jednogłośnie jest fontanna przy skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Wolności.
~szkoda słów 2-05-2008 14:59
Przez to cudo u zbiegu Wolności i Wojska kiedyś normalnie się zabiję. Uroda tego miejsca zwala z nóg ! Zawsze , gdy tamtędy przejeżdżam (bardzo często), nie mogę oczu oderwać od tego miejsca. Kiedyś wyrypię w jakąś latarnię . Skup się na jeździe ,mówię sobie ale gdzie tam . PIĘKNE MIASTO NASZE JEST bo jest piękne. Takich magicznych miejsc jest ci u nas bez liku.
~przyszły mechanik 2-05-2008 15:33
A w ZST " MECHANIK " tryska już od dwóch tygodni i jakoś nikt nie raczył tego zauważyć !! Więcej obiektywizmu !! Jak chwalić i podziwiać to wszystkich a nie tylko wybrańców !!
piipi 2-05-2008 17:24
..do - [~rymcycymcy..]..to symbolika dziurawego gumowego..balonika,bo z takiego zawsze "cos" ...wychodzi !!.
~xyz 2-05-2008 18:52
te nasze fontanny to porażka a mogłyby dodać tyle uroku
~Mathew 2-05-2008 19:38
Ostatnio nawet była sprzątana fontanna u zbiegu Wolności i Wojska Polskiego pomyślałem w całej swej naiwności dorosłego człowieka, że może będą ją remontować a tu przykra niespodzianka po udrożnieniu rureki posprzątaniu za co chwała osobą porządkującym nic niezrobiono a szkoda. Bo miejsce jest reprezentatywne jak zwał tak zwał i można było by się spierać ale renowacja się należy tej fontannie cudzie techniki drugiej połowy XX wieku. Trochę weny twórczej i będzie ok. A na marginesie pamiętam z dziecinstwa, że oprócz tego, że fajnie biegało się w mgiełce wodniej podczas upalnych dni to jeszcze wieczorem i w nocy można było zobaczyć jak tafla wody jest podświetlana. A dziś pozostały tylko wspomnienia no chyba, że któryś z włodarzy naszego miasta wpadnie na pomysł renowacji w/w fontanny niewspominam innych fontann i wodotrysków w naszym 900-letnim mieście.
~Paweł 2-05-2008 20:50
Polecam obejzenia fontane w pałacu Wojanow odremontowana i naprawde godna uwagi
~_rymcycymcy___ 3-05-2008 0:47
Piipi ...myślę, że ja też mogę pochodzić z takiego przypadku - fontanny z przesłaniem. Zapytam sąsiada mamy ...on powinien wiedzieć ;)
piipi 3-05-2008 10:44
...jak tak piszesz,to zaczynam wierzyc..~ w GUMOWY KATACHLIZM.
~fan komury z kowar 3-05-2008 23:53
MIASTO BEZ GRAFITI CZYSTE I PRZYJAZNE TO JEST WIZYTOWKA ,A NIE FONTANNA OBAZGROLONA SPRAYEM

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stop takim przepustom

W Karpaczu działo się!

Nad Śnieżnymi Kotłami

Drzymały do remontu

PiS zaprezentował kandydatów

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
603
Tak
86%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%