MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Trwa śledztwo w sprawie skażonej wody mineralnej

Wiadomości: Region
Sobota, 24 września 2016, 8:00
Autor: V–N
Fot. Archiwum
Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu prowadzi śledztwo w sprawie narażenia Macieja Z. z Bolesławca na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu poprzez umieszczenie w butelce z wodą mineralną mieszaniny substancji chemicznych, które po spożyciu, spowodowały u pokrzywdzonego poparzenia jamy ustnej i przełyku.

- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Maciej Z. w dniu 21 września, w godzinach wieczornych, wypił niewielką ilość bezbarwnego płynu znajdującego się w butelce, na której widniała etykieta ,,Żywioł Żywiec Zdrój”. W konsekwencji trafił do szpitala – informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Violetta Niziołek.

W mieszkaniu Macieja Z. zabezpieczono 11 butelek wody mineralnej ,, Żywioł Żywiec Zdrój” mocno gazowanej o pojemności 0,5 litra z oznaczeniem partii: S:08/08/08:49/3/1 oraz butelkę również z etykietą wody mineralnej ,,Żywioł Żywiec Zdrój” mocno gazowanej o pojemności 0,5 litra z oznaczeniem partii: S:20/04/11:04/3/1. Mężczyzna zgrzewkę kupił w jednym z bolesławieckich sklepów.

- Ze wstępnej opinii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu wynika, że w butelce z oznaczeniem partii: S:20/04/11:04/3/1 zamiast wody znajdowała się substancja chemiczna, jednakże laboratorium nie posiada możliwości pełnej identyfikacji – informuje Violetta Niziołek.

- Obecnie obecnej trwają czynności, zmierzające do ustalenia na jakim etapie doszło do wypełnienia butelki substancją chemiczną oraz dokładnej jej identyfikacji – dodaje.

Ogłoszenia

Czytaj również

W Żeromie z... Żeromskim!

Dzieją się cuda

Problem z oświetleniem ulicznym  

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~ 24-09-2016 8:49
Badania zabezpieczonych butelek cały czas trwają, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że woda była zanieczyszczona chlorem (lub jego pochodną) w dużym stężeniu
~gość 24-09-2016 15:37
Tymczasem w komunikacie firmy Żwyiec Zdrój czytamy: "Z informacji uzyskanych dzięki współpracy z Policją wynika, że we wspomnianej butelce, z której pił konsument, znajdowały się trzy substancje chemiczne, w tym etanol czyli alkohol etylowy, który jest powszechnie stosowany. Dokonaliśmy szczegółowej weryfikacji i potwierdziliśmy, że w zakładzie rozlewniczym w Mirosławcu poza alkoholem etylowym, nie są dostępne dwie pozostałe substancje chemiczne, ani produkty je zawierające".
~gość 24-09-2016 15:39
Tym samym dziwi fakt, iż jak do tej pory jest TYLKO JEDEN POSZKODOWANY! Ta woda jest dostępna wszędzie... Czy to nie dziwne, iż nie odnotowano większej ilości przypadków? A może to tylko zwykły wkręt, po to by "zawalczyć" o odszkodowanie od znanej marki?
~Lakiernik 24-09-2016 17:01
LIPA LIPA LIPA!!!! gość ewidentnie chce wyłudzić odszkodowanie. Mógł taką ściemę walnąć z coca-colą, większe odszkodowanie i "zdrowiej" by się zrobiło. Już cała Polska się śmieje z tekstu "... jak wyplułem wodę na dywan to dziurę wyżarło..."
~chemnik 25-09-2016 1:01
Woda TO TEŻ SUBSTANCJA CHEMICZNA. W dodatku wymieszana z inną substancją chemiczną - dwutlenkiem węgla. Koszmarny mix dwóch chemii!!! Włosy z jaj rwać!
~sumienie narodu 25-09-2016 1:03
Gnojki naczytali się o amerykańskich sądach, co za byle g..wno potrafią przyznać grube zadośćuczynienia. No to postanowili pociągnąć krowę o nazwie ŻYWIEC za cycki dojne. A co? Nie? Teraz okaże się, że byli głupsze od pisowca, więc odpowiedzą za wprowadzenie organów ścigania w błąd, za próbę wyłudzenia no i ogólnie można im dołożyć za próbę wzbudzenia paniki, niepokojów społecznych, czy innych podobnych rzeczy. Ja od razu to mówiłem, że sprawa cuchnie nonsensem. Dobrze wiem jaka jest praca na linii pakowania masówki i co trzeba by zrobić, aby taki numer zaistniał cdn.
~sumienie narodu 25-09-2016 1:03
Są dwie możliwości: Albo ktoś ogólnie zdesperowany, wkruwiony na fabrykę a i może cały świat, dyskretnie podmienił jedną przygotowaną przez siebie flaszkę na linii transportującej butelki do pakowaczki, albo koleś pijący wodę sam zrobił tą aferę, licząc na odszkodowawcze parę złotych od fabryki. A tu NIXUYA. Zamiast pieniędzy będzie odsiadka i grzywna. Odsiadka w zawiasach, grzywna za to całkiem realna. Kto widzi to lepiej?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O jeleniogórskim rynku

Rok niespełnionych obietnic

Mikołajki wolontariuszy z kowarskiego Lema

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Ogrodowa się zmieni

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
791
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%