MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Trują zwierzęta na Zabobrzu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 27 stycznia 2009, 8:18
Aktualizacja: Środa, 28 stycznia 2009, 8:14
Autor: Ania
Fot. Archiwum
Jeleniogórzanie mieszkający w blokach przy ulicy Kiepury martwią się o swoich pupili, ponieważ nieznany sprawca rozrzuca trutki. Do tej pory weterynarza wzywano już trzy razy. Udało mu się uratować czworonogi, które zjadły zatrute jedzenie.

– Trzeba być naprawdę nieludzkim, żeby bez żadnych skrupułów truć zwierzęta. Jeżeli nawet czworonogi nabrudzą wokoło bloków czy w innym miejscu to można mieć pretensje, ale do właściciela i to z nim powinno się załatwić tę sprawę, a nie krzywdzić bezbronne czworonogi – mówi Krzysztof Poziomkowski, mieszkaniec bloku przy ulicy Kiepury. – Całe szczęście, że możemy liczyć na weterynarza, który niedaleko nas pracuje i w każdej sytuacji pomaga.

Podobnych sytuacji na terenie Jeleniej Góry i powiatu odnotowano wiele. Ciężko jest jednak udowodnić winę sprawcy, którego nie złapało się na gorącym uczynku. Niemniej jednak jest to przestępstwo ścigane z urzędu. Z ustawy ochronie zwierząt trucicielowi grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Tego typu sytuacje najlepiej zgłosić na policję lub Schroniska dla Małych Zwierząt. – Są to bardzo trudne przypadki, każdy z nich zgłaszany jest do prokuratury. Warto jednak wiedzieć, ze mieliśmy już sprawy, w których udało się udowodnić winę sprawcy – powiedział Eugeniusz Ragiel, kierownik Schroniska dla Małych Zwierząt.

Ogłoszenia

Czytaj również

Pożegnali Słońce

Studium na początek

Lwowiacy uczcili Święto Niepodległości

Komentarze (61) Dodaj komentarz

~_nati_ 27-01-2009 8:41
prymitywizm,wstyd,żenada! jak można??? pomijam fakt, że większość mieszkańców Zabobrza uważa się za elitę Jeleniej Góry... ja też mieszkam na tym osiedlu i doskonale wiem jak "mądrzy" są niektórzy. włos się jeży!
~daytona 27-01-2009 8:46
jakby mi stado psów codziennie s*** pod balkonem... sam nie wiem co bym zrobił. myślę ,że to wymusi na wlascicielach psów zbieranie kupek i nie puszczanie w samopas aby waliły na trawniki i do piaskownicy. czyn karygodny ale przetlumaczcie "najlepszemu" sąsiadowi zeby nie wyprowadzal psa właśnie pod wasz balkon.
~hmm, 27-01-2009 8:54
elita Jeleniej Góry..? - a to intersujące...
~erg 27-01-2009 9:04
A może wreszcie Straż Miejska będzie karała mandatami właścicieli fajdających pod balkonem czworonogów? Czas najwyższy.Szkoda mi tych podtrutych piesków,ale może wreszcie właściciele psów się zreflektują i zrozumieją,że posiadanie psa jest związane ze spełnieniem kilku wymogów,także wobec innych lokatorów...
~ktosiowy 27-01-2009 9:05
i bardzo dobrze :) niech ludzie naucza sie wyprowadzanie psow na smyczy i sprzatania po nich odchodow. to jest obrzydliwe isc po podworku i wdepnac w k... i to nie bedac niczemu winnym nie majac psa.. a i tak trzeba uwarzac na te odchody;/
~PRZEMEK 27-01-2009 9:16
juz 20 lat temu w PRadze pojawiły się woreczki na psie odchody, w PL do dzis nie jest to rozwiązane. puszczanie psów ktore załątwoaja swoje potrzeby gdzie popadnie jest żenujące. potem czlowiek brudzi sobie tym obuwie. psy niby są opodatkowane ale sciągalność niewielka. mandatay za psa luzem i bez podatku min 500 zł. może to coś zmieni? mieszkansy zabobrza nie są elita tylko zbieranią ludzi o czesto dosc niskiej kulturze. kto moze ucieka z getta zwanego zabobrzem.
~mieszcuch 27-01-2009 9:30
Nie jestem elitą ;-))) ale wnerwiaja mnie psy srające gdzie popadnie i uważam ze walka z tym problemem musi przyjąć brutalne kolory by wreszcie ktoś zareagował .A ty elita sprawdż czy czynsz zapłaciłeś;-))))))
~wie39 27-01-2009 9:37
ktoś wreszcie pomyślał jak zrobić porządek ze srającymi psami.Trzymasz psa matole jeden z drugim to po nim sprzątaj...
~Krzysztof 27-01-2009 9:38
za podatki za psa powinno byś tak jak w Niemczech tz : jest wyznaczony park w którym pies może biegać luzem jeśli nie jest agresywny,załatwiać potrzeby gdzie popadnie ,kopać doły i biegac za kijem bez żadnych konsekwencji. LECZ TAM JEST JEST TAKI PARK A U NAS ??? JEST TYLKO MASA KUP NA CHODNIKACH I MASA WNERWIONYCH PRZECHODNIÓW
~do mieszCucha 27-01-2009 9:38
"musi przyjąć brutalne kolory" - chłopie, co ty jarasz?!
~Kochaś 27-01-2009 9:38
Do @~daytona: A jak by ktoś tak otruł Twojego psa to też byś tak pisał?
~portier 27-01-2009 9:50
może w końcu nauczycie się wyprowadzać pieski na smyczy i w kagańcu. Pora skończyć z puszczaniem psów luzem!!! Do ~PRZEMEK, pewnie jesteś elitą z zabitej dechami wiochy, w której brak bieżącej wody i przede wszystkim kanalizacji i nie komentuj tego bo jestem wg Ciebie człowiekiem o niskiej kulturze i mogę się wkur... i po co Ci to będzie.
~ktosiek 27-01-2009 9:59
a co?ELITA czy jak kto woli SMIETANKA to tylko może w Parku Sudeckim czy jak to sie tam nazywa?stare koszary wojskowe?!hehe zenuła hehe buraki mieszkaja wszedzie!!!czy to zabobrze czy elitarne,smietankowe koszary wojskowe hehe
~NikT 27-01-2009 10:11
Skoro pieski kupkają na trawnik i ktoś inny w kupke wejdzie tzn że chodzi po trawniku. A dowalić takiemu 500 zł albo i lepiej, może się nauczy szanować zieleń
~Grzego 27-01-2009 10:14
Właśnie macie Państwo przykład desperackiej akcji. Musi ktoś znowu zginąć, aby ktoś inny podniósł temat. Znowu słabszy jest pokrzywdzony. Z własnego doświadczenia w innej gminie temat znam na tyle, aby stwierdzić, że władza świadomie naraża nasze zwierzęta na niebezpieczeństwo, nie tylko przed wyłożoną trucizną, ale przed wolno biegającymi psami, które potrafią zaatakować psa prowadzonego na smyczy. Świadomość polega na ignorowaniu zapisanego prawa o utrzymaniu porządku i czystości. Na w/w nakładają się przepisy o wykroczeniach. Proponuję zainteresowanym przeczytać wspomniane przepisy i zapytać prezydenta, gdzie indziej burmistrza lub wójta o regulamin miejscowy i dodatkowe przepisy dla wykonania miejscowych regulacji. Zapytać także prezesów spółdzielni mieszkaniowych, zarządców nieruchomości, zarządy wspólnot mieszkaniowych o odpowiednie regulaminy i ew. konsekwencje wobec ich łamania. Na końcu zapytać policję, straż miejską,zarządców nieruchomości o statystyki, liczbę skarg,wniosków o ukaranie, zdyscyplinowanie,kar, odebranych zwierząt itp. Właściciel psa oprócz obowiązku wyprowadzania zwierzęcia na smyczy i w kagańcu w miejscu publicznym (każdy pies może ugryźć, nawet piękny yorczek małe dziecko), winien posiadać przy sobie odpowiedni woreczek higieniczny. Miasto powinno zapewnić odpowiednie pojemnik w miejscach wydzielonych do spacerów z psami. Właściciel psa powinien pod karą zadbać o utrzymanie higieny, pod karą posiadać przy psie te trzy rzeczy: smycz, kaganiec i worek higieniczny (w kieszeni). Ale, co tu się rozwodzić, kiedy wiadome jest, kto dopuszcza się wypuszczania piesków, czyje biegają luzem, czyje paskudzą, czyje gryzą, czyje atakują, czyje zakłócają spokój hałasem i - gdzie wówczas są osoby odpowiedzialne z urzędu? Ile potrzeba czasu na kolejnego psa zagryzionego, przejechanego, otrutego ? A ile czasu do kolejnego pogryzionego dziecka?!
~Czuly Hugon 27-01-2009 10:14
Swego czasu biegal hycel i wylapywal biegajace pieski , bylo przez to mniej kupek ktore są zalążkami epidemii i wielu chorob.Na naszych zabobrzańskich trawnikach jest setki kup , a jeden piesek robi rocznie 355 kupek i wystarczy to tylko pomnozyc przez ilość pieskow -więc gdzie jest miejsce na grila ,spacer po trawce, bagmingtona , kocyk lub leżaczek jak to sie praktykuje na zachodzie na takich osiedlach.Moze sie znajdzie jakis hyclowy przedsiebiorca i przerobi biegajacy surowiec na smalec , bo pieskowy smalcyk od zawsze byl poszukiwany i cenny. A zdrowiej będzie w środowisku.Trutek nie popieram. Chiny placą kazdą cenę za poledwiczki i smalec z pieska karmionego w domku.
~ulyssenardin 27-01-2009 10:23
klajsterkowi i tym podobne NA ZDROWIE!!!!
~Alvin 27-01-2009 10:23
Racja !!! - kilku właścicieli psów nie potrafi upilnować swojego czworonoga - wytruć wszystkie psy !!! Kilku "kiboli" pobiło kibiców drużyny przeciwnej : uśpić wszystkich kibiców. Jakiś młody wandal zdemolował przystanek - rozstrzelać całą młodzież...itd. Ludzie, zastanówcie się czym różnimy się od zwierząt...
~_nati_ 27-01-2009 10:38
widać, ze niektórzy naprawdę nie potrafią czytać pomiędzy wierszami :]
~_nati_ 27-01-2009 10:48
brutalne kolory? to metafora taka? :)))
~Kocur Łukasz spod estakady 27-01-2009 10:52
Mojego kuzyna Murzynka też to spotkało. Zawsze chodził na myszy do Tesco , a kiedyś poszedł... i nie wrócił . Panie świeć nad jego kocią duszą...
~ 27-01-2009 11:00
wkoncu ktos pomyslal te psy robia swoje potrzeby na trawnikach wlascicielom to nie przeszkadza to absurd zeby pies zalatwil potrzebe a wlasciciel tego nie sprzatna pomyslcie ile na zabrzu jest psow jak znam zycie zaden wlasciciel psa nie posprzata za nim a pozniej nasze dzieci sie bawia na tych trawnikach moim zdaniem ta osoba robi dobrze moze wlasciciele psow zaczna myslec o sprzataniu po swoich pupilach a jak nie to my posprzatamy ich pupile
~kot 27-01-2009 11:46
i dobrze niech truje popieram BRAWA dla tego TRUCICIELA sam kiedyś miałem się wziąść za te kundle a najlepiej jakby wysmarować ich pieska k.u.p.ą dzrzwi . a to by było ździwienie, raz drugi i napewno by sprzątali
~blokowisko 27-01-2009 11:52
zabobrze słynie z bezmyślności , ale czego my się mamy spodziewać od prostych ludzi.?
piipi 27-01-2009 12:16
..lepiej tam lapki na MYSZKI wystawic,..a pieski zrezygnuja z "toalety" pod blokiem sasiada.Piesek madre zwierzatko i"myszke" zapamieta !.
~wzburzony 27-01-2009 12:19
do | ~daytona | widac ze jestes taki jak ten sprawca przeciez psy musza sie zalatwiac gdzies a to juz nie moja wina ze tamgdzie psy zalatwiaj swoje potrzeby biegaja dzieci a to ze na miescie psy robia kupy to sie nie czepiasz wiec sie nie wymadrzaj najpierw sie zastanow co chcesz napisac a potem pisz a nie glupoty piszesz dla publiki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~wzburzony 27-01-2009 12:20
do | ~daytona | widac ze jestes taki jak ten sprawca przeciez psy musza sie zalatwiac gdzies a to juz nie moja wina ze tamgdzie psy zalatwiaj swoje potrzeby biegaja dzieci a to ze na miescie psy robia kupy to sie nie czepiasz wiec sie nie wymadrzaj najpierw sie zastanow co chcesz napisac a potem pisz a nie glupoty piszesz dla publiki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ojejej 27-01-2009 12:40
wdeptując w niewinną psią kupkę naprawdę ma się mordercze myśli, przunajmniej ja tak mam i najchętniej udusiłoby się nie tyle pieska co właśćiciela... a najchętniej wytarzałoby mordką nie psa tylko panci czy pancia czworonoga w tej ze kupce....
~heheh 27-01-2009 12:50
a może to sam Pan Weteryniarz rozsypuje, żeby mieć klientów? Hę? Nie nie oczywiście nikogo nie oskarżam. A może po prostu kundle nażarły sie tych pozdychanych gołębi, których pełno na Kiepury? Hę?
~s. 27-01-2009 13:09
Oczywiście psa szkoda, odstrzelić właściciela. Normalnie zasrane miasto. Człowiek juz nie wie czy to ludzka, czy psia - takie wielkie.
~ 27-01-2009 13:15
halllo ale co są winne psiaki........jakby to trafiło za moja suczke i coś by sie jej stało osoba która by została złapana na podkładaniem zatrutego jedzenia pożałowałaby tego do końsa życia!!!!!! ja naszczeście mieszkam w Szklarskiej i umnie takie rzeczy sie nie dzieją także mieszkam na osiedlu i jest obowiązek wyprowadzania psów na smyczy.nawet jest zakaz wchodzenia z psem do lasu co to już jest śmieszne!!! rozumiem nakazy i zakazy ale pies tez gdzies musi sie załatwić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ 27-01-2009 13:18
zwierzaki są niewinne -to ludzie wypuszczają swoje pupile gdzie popadnie
~elita 27-01-2009 13:28
Proponuję zmienić nazwę osiedla na GÓWNOPOLE, chyba właściwie oddaje stan sanitarny Zabobrza.
~Iza 27-01-2009 13:29
Dlaczego w tym kraju nie egzekwuje się obowiązków od opiekunów psów i dzieci? Nieletni coś zniszczył? Opiekunowie (rodzice) natychmiast i w pełni pokrywają szkody, niezależnie od sytuacji materialnej. Piesek załatwił się na trawnik czy chodnik? Stówka płatna natychmiast i za każdym razem, albo zabieramy pieska do schroniska. Będzie do odbioru po uiszczeniu tejże stówki plus koszty opieki nad psem w schronisku. Tydzień zwłoki i niestety - piesek idzie do uśpienia. Jak ktoś uważa, że piesek ma prawo załatwiać się w miejscu publicznym, to 3,000 miesięcznie (100x30) wystarczy na posprzątanie po pupilku. Inaczej się nie da opanować sytuacji w tym kraju.
~gosc z Wroclawia 27-01-2009 13:46
W normalnym, cywilizowanym kraju za zwierze odpowiada wlasciciel i on powinien byc pocigany do odpowiedzialnosci. Pies niczemu tu nie zawinil, a wypowiedzi, ze tylko metoda podtruwania mozna zwrocic uwage na problem zanieczyszenia to sredniowiecze. Gdybysmy wszyscy wykazywali troche wiecej wrazliwosci spolecznej i zaangazowania w otaczajace nas sprawy, to egzekwowanie prawa byloby bardziej skuteczne..., tak wiec wiecej kultury w zyciu, a psiaki zostawmy w spokoju.
~AJ 27-01-2009 13:53
no to skoro można truć pieski to ja zacznę może strzelać do sikających w krzaki i w śmietnikach, tak dla wyrównania rachunku a tym którzy zwymiotują na chodnik po imprezie wsadzę twarz w wymiociny..... a co za wrażliwi na kupę na chodniku mieszkańcy powrzucali do śmietników na psie odpadki zwykłe śmieci, kupa mojego psa już się tam nie zmieści.... tacy wszyscy jesteście zdegustowani ..... no ale jak już ktoś chce dobrze i chce po psie posprzątać to nie ma gdzie wyrzucić, bo jakiś porządny i oburzony jeleniogórzanin wyrwał dog station na bankowej a drugi głośno krzyczący ukradł woreczki..... a takim co powinno się zrobić ? jakieś pomysły?
~Grzego 27-01-2009 14:36
I po sprawie. Ludzie, zamiast bronić się przed drugimi, co naruszają ich prawa, zamiast bronić psów przed nimi samymi, zamiast szukać rozwiązania problemu - to w większości zaczynają (bez urazy) "szczekać" jeden przez drugiego i na siebie. A na moim osiedlu to na smyczy - ale na drugie to mogę. W Szklarskiej np. nijak ominąć psią kupę idąc do kościoła, kiedy ulicę patroluje stale kilka tubylczych psów. Z przyjemnością chciałbym przeczytać, że KTOŚ z WAS udał się do magistratu i zapytał o swoje prawa oraz prawa zwierząt w mieście. Może SZANOWNA REDAKCJA???
~NikT 27-01-2009 14:43
Do iza, skoro za oplatą można kupkować w miejscu publicznym to zapłacę Ci 3000 miesięcznie i bedę się wykupkowywał pod Twoim domem
~ 27-01-2009 15:26
~zięciunio 27-01-2009 15:29
I cóż że teraz tu się nagadamy(napiszemy) jak i tak nikt kto władny tego nie słucha oni siedzą w willowych dzielnicach za wysokimi kutymi płotami i mają w doopie ze piess pani krysi sra na trawnik że nasze dzieci bawia się w zasranych piaskownicach itd. a propo trucizny to ciekawe gdzie ja mozna kupić? hm mam teściową co prawda nie łazi na trawnik ale też potrafi szczekać ;-))))
~Iza 27-01-2009 15:39
Proszę cię bardzo, jeśli masz życzenie - za 3000 miesięcznie będzie po tobie posprzątane. Proponuję namówić jeszcze ze 20 kolegów. Za 60,000 miesięcznie nawet wam wygodną latrynę urządzę. To jest normalny biznes. Natomiast właściciele psów myślą, że za te śmieszne pieniądze z podatku od psa ktoś będzie po ich pupilach sprzątać. Jak ktoś ma wymagania jak hrabia, to musi płacić też jak hrabia. Proste.
~Głos z Jelonki 27-01-2009 16:16
List otwarty do chama czyli do właściciela psa. Szanowny Chamie! Często jesteś człowiekiem kulturalnym i wykształconym, wytłumacz więc nam, jak to się dzieje, że w charakterze właściciela psa zmieniasz się w skończonego chama, kynoterrorystę, który nie przestrzega przepisów i nie respektuje prawa innych do braku kontaktu z Twoim kundlem i jego odchodami? Komuniści przywieźli Cię ze wsi do miasta dwa pokolenia temu i jesteś dumny z własnego awansu społecznego i z faktu, że w przeciwieństwie do dziadków nie trzymasz już kur i ziemniaków w wannie, ale uświadom sobie, że jeśli chodzi o kulturę trzymania psa w mieście, to nadal jesteś na poziomie zabitej dechami wsi. Przepisy (uchwała rady miejskiej) są w kwestii wyprowadzania psów jasne. Masz prawo spuścić psa ze smyczy na terenie nieuczęszczanym, ale jeśli pojawią się tam ludzie masz obowiązek wziąć go na smycz albo przynajmniej przytrzymać. Wszędzie indziej - tam gdzie chodzą ludzie, a więc i w parkach - masz obowiązek trzymać psa na smyczy, a groźnego w kagańcu. Tymczasem Ty, chamie, uważasz, że możesz puszczać psa wolno, gdzie Ci się żywnie podoba, a inni mają się martwić, żeby uniknąć spotkania z Twoim jazgoczącym czy skaczącym na człowieka kundlem. Wyobraź sobie, że Twoje zapewnienia, że pies nie ugryzie, nas mało uspokajają, bo jak pogryzie, to zawsze się potem dziwisz, że "on przecież dotąd nikogo nie ugryzł". Tak samo nie obchodzą nas wyjaśnienia, że pies chce się tylko bawić i w ramach tej zabawy skacze na nas i brudzi nam spodnie. Niech dotrze do Twojego zakutego łba, że my nie mamy ochoty bawić się z Twoim kundlem, a że nie narzucamy się Tobie z naszymi formami zabawy, więc bądź łaskaw to respektować. Zrozum w końcu, chamie, że inny człowiek zwyczajnie boi się biegnącego w jego kierunku, szczekającego czy warczącego psa. A propos szczekania. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że dla Twojego ucha to sama muzyka. Przyjmij jednak do wiadomości, że wycie i szczekanie to taki sam hałas jak każdy inny. O takim natężeniu decybeli, że irytuje czy przeszkadza. Tak, tak, wiemy, że nie Tobie i dlatego przywiązujesz swojego kundla pod sklepem, a pies nie widząc właściciela, urządza koncert, podczas gdy Ty spokojnie, nie śpiesząc się, robisz zakupy. Czy to dla Ciebie, chamie, taki wielki wysiłek, osobno zrobić zakupy i osobno wyjść na spacer, że musisz fundować innym koncert w postaci ujadania Twojego kundla? A słyszałeś, chamie, o ciszy nocnej? Cisza oznacza brak hałasów. Wycie Twojego kundla do księżyca to nie jest brak hałasów. Wiemy, chamie, że dopiero dwa pokolenia temu przestałeś chodzić za stodołę i w związku z tym leżące na trawnikach i chodnikach gówna Twojego kundla Ci nie przeszkadzają. Zgodnie jednak ze wspomnianą wyżej uchwałą rady miejskiej masz - nomen omen - zasrany obowiązek po swoim psie posprzątać. Twierdzisz, że płacisz podatek od psa (choć często wcale go nie płacisz) i w związku z tym posprzątać ma kto inny. Jakbyś nie wiedział, że podatek to nie jest kupno usługi. Czy jak płacisz podatek od nieruchomości, to oczekujesz, że służby miejskie będą sprzątać w Twoim domu? Ale pójdźmy na kompromis. Niech Twój kundel sra i szcza w Twoim domu, a Ty wzywaj do sprzątania służby miejskie. Myślimy, że wtedy wszyscy będą zadowoleni. My nie będziemy wdeptywać w gówna na ścieżkach i chodnikach ani "rozkoszować się" ich widokiem, Ty nie będziesz musiał sprzątać po swoim psie, a nawet jak służby miejskie nie zechcą w Twoim domu posprzątać, to przecież Tobie psie gó.. nie przeszkadza. Ponieważ nie mamy wątpliwości, że do chama z powyższego niewiele dotrze, bo taka jest natura chama, że nic do niego nie dociera, trzy apele. Do Straży Miejskiej: Ruszcie w końcu, panowie, dupy, bo od tego jesteście i zacznijcie w końcu karać mandatami właścicieli psów za łamanie przepisów. Wystarczy zacząć, a wśród chamów szybko rozejdzie się wieść, że za puszczanie psa wolno i zostawianie gówien, można oberwać mandat. Do Prezydenta: Szanowny Panie Prezydencie, cieszymy się, że ma Pan europejskie aspiracje, tylko że jak się do Ratusza idzie zasraną ścieżką, to tak jakbyśmy szli do tej Europy w garniturze z odsłoniętą dupą i w razie potrzeby przysiadali, żeby tę potrzebę załatwić. Może zmobilizuje Pan podległą mu Straż Miejską, żeby wykonywała swoje obowiązki. Do gazeti: Przeprowadziliście sporo sensownych akcji, windujących poziom tego zacofanego społeczeństwa. Może w końcu czas na akcję: "Jestem właścicielem psa, a mimo to nie jestem chamem".
~abade3 27-01-2009 16:32
zlapac i otruc takiego goscia samego
~ojeje 27-01-2009 17:21
go sciu z Jelonki, to jest dooooobre nic dodać nic ująć ,jasne i klarowne !
~mieszkanka zabobrza 27-01-2009 17:51
JSkoro wlasciciele wyprowadzaja swoje czworonogi pod okna innym sasiadom albo kolo sznurkow gdzie wiesza sie pranie to tylko rozsypywac trutki.Az sie zygac chce jak wszedzie wokolo tylko psie kupy z dzieckiem do piaskownicy tez nie mozna wyjsc bo sa tam wyprowadzane pieski!Masakra!Wkoncu straz miejska niech sie zainteresuje i tych co po swoich czworonogach nie sprzataja wreczac kare pieniezna.Popieram tych co sypia trutki sama z checia bym to zrobila,
~do| ~heheh 27-01-2009 18:41
masz racje z włascicielami psów tak robic koty szybko pojmuja ciekawe czy własciciele psów szybko załapia a jesli chodzi o Zabobrze to słynie z ilosci psich odchodów ale własciciele psiaków udaja ze nie widza pies sra a on (ona) udaja ze nie widza jednym słowem własciciele psiaków są tyle warci co te pieski
~xyz 27-01-2009 18:56
głos z jelonki to chyba dziewięć,nie na bank tak jest !!!haha
~xyz 27-01-2009 19:01
psy srają to jest czad dajcie im spokój>>>
~Judyta 27-01-2009 19:05
~Kacper 27-01-2009 19:08
O kulturze i poziomie człowieka, świadczy w dużym stopniu jego stosunek do braci naszych mniejszych. Wielu z Was jak widać wychodowano w patologicznych rodzinach, bez wartości, bez szacunku dla ludzi i zwierząt. A co do srania psów... Cóż w centrum postawiono specjalne pojemniki na odchody, ale widzę, że już chołota sobie z nimi poradziła. Sami jesteście sobie winni.. Straż Miejska powinna karać surowo za załatwianie się psów na chodnikach, trawnikach. Oczywistą oczywistością jest, że właściciel powinien po psie posprzątać natychmiat i to jest jego zasrany obowiązek. Ja jakoś z tym nie mam problemów i nie się nie wstydzę wsadzić kupę swojego psa w torbę i wyrzucić do śmietnika.
gość niedzielny 27-01-2009 19:16
~Głos z Jelonki popieram w całości choć co do jednego można być bardziej wyrozumiałym co do szczekania psów, tu niewielki można mieć wpływ... natomiast prowadzanie i toaleta psów... to działka w 100% zależna od właściciela. Aby posiadanie psa było świadomą przyjemnością należy za niewłaściwe postawy właścicieli karać i to surowo. Ja mogę co najmniej kilku właścicieli przedstawić którzy z domków prywatnych na zabobrzu prowadzają pieski po chodniczkach osiedlowych by się załatwiły... znaczy pod własnym domkiem śmierdzi ale pod cudzym już nie będzie... Jedyne wyjście teraz uświadamiać i karać surowo, uświadamiać i karać, aż właściciele zrozumieją.
~mo 27-01-2009 19:32
CO KOMU PRZESZKADZA KUPA NA TRAWNIKU?! PRZECIEZ NIE WOLNO DEPTAĆ ZIELENI! JAK NIE BĘDZIETA ŁAZIĆ PO TRAWNIKACH, TO NIE BĘDZIECIE MIEĆ KONTAKTU Z KUPĄ PSA!!!!!! A CO POWIEDZIEĆ, KIEDY CZLOWIEK SPACERUJE PO OKOLICZNYCH LASKACH I TAM MOŻE WEJŚĆ NA G....O POZOSTAWIONE PRZEZ SZANOWNYCH PORZĄDNICKICH PAŃSTWA- WOLĘ JUŻ PSIE. KIEDYŚ MIAŁAM TAK ZEPSUTY SPACER WIELKANOCNY!
~Agata 27-01-2009 19:36
proponuję pilnować pieski , a nie samopas puszczać
~salce-sonic 27-01-2009 19:39
Śmieszni jesteście - jelonkowi pogromcy psich kupek - szczekacie i szczekacie, a obok kupek leżą : sylwestrowe resztki po petardach, butelki plastikowe i szklane, folie, reklamówki, puste pudełka po papierosach, niedopałki, worki ze śmieciami które jakoś nie trafiły do śmietnika, kartony po pizzach, kartony po sokach i tak można wymieniać godzinami ... przewracacie się o nie, potykacie, ale Wam to nie przeszkadza. Leża po trawnikach, łąkach, lasach, ale Wy widzicie tylko kupki, które i tak najszybciej rozłożą się wśród tego syfu :) Co do truciciela to tylko i wyłącznie – wytropić i zniszczyć - i niech żre trutkę ....
~nie-blokers 27-01-2009 19:51
Mieszkańcom Zabobrza i innych blokowisk generalnie i rygorystycznie powinno zabronić się trzymania psów !! To nie są warunki dla zwierząt !!!
~Rally79S. 27-01-2009 22:43
Psy (pieski) to nasi przyjaciele mniejsi!!! Dlaczego cierpią w tym przypadku psy? To ludzie myślą... psiaki przeważnie kierują się instynktem, a podkreślam! myślą ludzie... Co te pieski są winne, że ich właściciele właśnie tam zwierzaki pozostawiają we władzy instynktu...
~Anonim 27-01-2009 22:55
Trzeba być naprawdę ch.... żeby truć zwierzęta. Może wytrujemy też bezdomnych ludzi bo oni też potrafią się załatwić gdzie popadnie. Powinny być rozdawane za darmo sprzęty do sprzątania odchodów a nie kosztować 50 zł za łopatkę. Ludzie naprawdę wszystko wam przeszkadza może wytrujemy wszystkie zwierzęta i będziemy gnić we własnym sosie.
~Julek 28-01-2009 0:15
a jak ja go spotkam jak bedzie rozkładał trutki...to przy mnie matołek je zezre
~dzon:) 28-01-2009 5:17
Pies SRA bo musi,pamiętajcie że to nie jego wina.Mieszkam na Zabobrzu i boję się przejść przez trawnik,ale nawet jakby były łopatki i woreczki bezpłatne, ogólniedostępne to i tak to nanic bo przeciętny właściciel psa nie schyli sie BO NIE MUSI
~Zabobrzanka 28-01-2009 7:15
proponuję spacer pod balkonami na Zabobrzu I ilez tam resztek obiadowych, gnatów, żeberek, kurczaków wyjętych prosto z zupy lub talerza, jeszcze pięknie ozdobione buraczkami, na tych trawnikach na których bawią się dzieci oburzonych na psie kupy, na tych mięsnych resztkach żerują bakterie....... muchy....... a obok potłuczone butelki, jakież bezpieczne środowisko i gdyby nawet pół kupy tam nie było to puścicie tam swoje dzieci? może dojedzą sobie chlebkiem rzucanym prosto z okna..... a może pobawią się kondomem......ja po swoim psie sprzątam, ale i tak omija swoje osiedle z daleka, bo jest syf i brud i wcale nie są tu potrzebne śmietniki bo wszystko można wyrzucić pod okno, czy to jest karalne? A truciciela za karę do pracy w schronisku
~do post:u "nati" 30-01-2009 0:04
"...większość mieszkańców Zabobrza uważa się za elitę Jeleniej Góry..." Większość mieszkańców Zabobrza to popegieerowscy wysiedleńcy.Wiocha w najczystszym wydaniu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Teraz lepiej widać

Wokół Ratusza – to warto zobaczyć!

Oświadczenie prezesa KSWIK w sprawie oczyszczalni ścieków w Mysłakowicach

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Spotkanie z historią

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
100
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%