MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Trójwymiarowe abstrakcje Adama Styki w BWA

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 2 maja 2014, 8:17
Aktualizacja: 8:20
Autor: Manu
Fot. Organizator
Wystawę prac znakomitego malarza abstrakcjonisty Adama Styki będzie można oglądać od 9 maja (piątek) w przestrzeni Biura Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze. Wernisaż: godz. 18.00. Wystawa potrwa do 15 czerwca.

Adam Styka to znany polski artysta, malarz, grafik i pedagog, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Łodzi w pracowni prof. Mariana Jaeschke. Dyplom z wyróżnieniem otrzymał w 1965 roku, w 1991 roku zdobył tytuł profesora tytularnego. Pełnił funkcję kierownika Katedry Malarstwa i Rysunku na Wydziale Grafiki i prorektora ASP w Warszawie.

Początki jego przygody artystycznej przypadają na lata 60. XX wieku. Powstała wtedy seria obrazów - reliefów tzw. stymulatorów, których jednak nie zobaczymy na wystawie, bo dziś cieszą oczy kolekcjonerów sztuki. W 1979 r. artysta namalował jeden z pierwszych, abstrakcyjnych obrazów „Fioletowe drzewo”. Później powstały kolejne płótna, w których Adam Styka dążył do coraz większej syntezy i uproszczeń. Swoim pracom artysta nadaje tajemniczo brzmiące tytuły lub po prostu oznacza je numerami.

Adam Styka wystawiał swoje prace na całym świecie (Austria, Argentyna, Belgia, Francja, Irak, Niemcy, Meksyk, Polska, Rosja, USA, Węgry, Wielka Brytania, Włochy). Jest laureatem licznych nagród i wyróżnień, wielokrotnie otrzymywał stypendia twórcze ministra kultury i sztuki oraz roczne stypendium twórcze - The Society for Arts of Chicago (USA) 2004.

Wielkoformatowe obrazy Adama Styki zapełnione są figurami geometrycznymi, ułożonymi w harmonijnym porządku. Większe figury zaakcentowane są jaskrawymi kolorami. Obraz nabiera w ten sposób trójwymiarowości, zmuszającej wręcz widza do przyjrzenia się mu.

Adam Styka pokrywa płótna małymi kwadratami lub prostokątami. To cegiełki, które stanowią tło dla większych figur: kół, trójkątów i czworoboków. Figury geometryczne są często komponowane symetrycznie. Prace są dynamiczne, a mimo to odczuwa się w nich harmonię i spokój, żywe kolory nadają im ciepła. Widoczna w nich głębia, trzeci wymiar, intensywnie oddziałuje na emocje oglądających.

Ogłoszenia

Czytaj również

WORD w Jeleniej Górze... jest zagrożony

Studium na początek

Karkonoskie witraże

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Wściekły na maxa 4-05-2014 12:43
I tak nic nie potrafiąc można zostać profesorem. Są bardziej zdolni malarze i nikt ich nie docenia, a nawet ich ścigają i zamykają w więzieniach. Takie frezski rysowałem jak miałem mleko pod nosem a w szkole podstawowej kolejki się ustawiały bym im coś narysował, nauczycielka od plastyki mnie krytykowała i na dodatek pożyczyła płytę winylową "MR. Zoob" na wieczne oddanie. Teraz to już całkiem jej nienawidzę, przecież mogłem zostać profesorem i być kimś.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Koncert Papieski z KSON–em

Oni pięknie grają muzykę dawną

Wieczór wspomnień

Droga pod Reglami

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
930
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%