MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Tragedia na koloniach w Wolimierzu

Wiadomości: DOLNY ŚLĄSK
Niedziela, 10 lipca 2011, 19:28
Aktualizacja: 19:29
Autor: Agrafka
Pięcioletnia uczestniczka warsztatów teatralnych zmarła wskutek odniesionych obrażeń, których doznała po przygnieceniu drewnianą konstrukcją hamaka.

Jak informuje portal Onet.pl, do tragedii doszło na dawnej stacji kolejowej przystosowanej jako siedziba teatru Klinika Lalek w Wolimierzu blisko Pobiednej (okolice Świaradowa Zdroju). Dziecko huśtało się na hamaku. Konstrukcja zabawki złożyła się z niewiadomych przyczyn, choć wyglądała na solidną. Pięciolatka – mimo reanimacji – zmarła. Ofiara pochodziła z Poznania, z jednego z domów dziecka, skąd przyjechała na wakacje do Wolimierza. Opiekunowie byli trzeźwi. Okoliczności tragedii wyjaśni prokuratura.

Ogłoszenia

Czytaj również

Trwa budowa punktu widokowego

Kolizja na Lubańskiej

Brak wyobraźni kierowcy

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~ixi 10-07-2011 20:09
Brak słów...Powinni teraz sprawdzić czy lokal po stacji kolejowej posiada jakiekolwiek normy BHP i w ogóle i pociągnąć do odpowiedzialności osoby które nie dopilnowały dziecka...
~iwr 10-07-2011 20:43
Przecież to nie wina osób pilnujących, tylko wada konstrukcyjna hamaka. Jak można na przykład obwinić nauczyciela, opiekuna za to, że huśtawka na której dziecko się huśtało się zepsuła powodując tym samym wypadek.
~nnn 10-07-2011 20:51
chyba, że nauczyciel jest właścicielem huśtawki... - tak jak w tym przypadku
~zzzz 10-07-2011 21:01
A Malutka jeszcze z domu dziecka... tragedia
~ 10-07-2011 22:44
Trzeba było zakazać huśtania się. Ile ta huśtawka miała lat? Była sprawdzana pod względem bezpieczeństwa?
~n i c o 10-07-2011 22:55
Nie no szok, płakać się chce... i jeszcze z domu dziecka...
~:( 11-07-2011 0:03
tragedia... byłem tam kilka razy, niestety ta stacja nie wygląda zachęcająco, tzn. nie wysłałbym tam dziecka... :(
~ 11-07-2011 1:07
WSZYSTKO TERAZ TAKIE WYTRZYMAŁE, ABY SZYBKO I DUŻO ZROBIĆ I KASE WZIĄŚĆ
~tk:p 11-07-2011 1:11
o jakiej wy hustawce piszecie ,pisze jak byl na hamaku
~ 11-07-2011 5:11
w tym syfie na stacji wcześniej czy pózniej musiało dojść do jakiejś tragedii. Ciekawe co na to Jemiołka. Szkoda dzieciaczka.
~ 11-07-2011 9:56
wszyscy kom\entatorzy jak widać czytaja ze zrozumieniem ... hamak hustawka, co za róznica ... tylko czekać, aż jakiś głąb napisze: wyrazy szacunku dla rodziców ...
~piciolatka 11-07-2011 10:43
a co pięciolatka robiła na kolonii? mi 7-mio latki nie chcieli przyjąć bo dopiero powyżej 8-miu można. A swoją drogą trzeźwi to jedno a czy ktoś sprawdził czy nie objarali się czymś? W tym obiekcie to dość częste
~ 11-07-2011 12:02
Z całym uznaniem dla 'Kliniki Lalek". Jednak nie jest to miejsce, do którego należało wysyłać dzieci.
~ 11-07-2011 12:20
nikt nie odpowie za tą tragedię bo nie będzie miał kto walczyć o dziewczynkę z domu dziecka
~do ixi 11-07-2011 12:43
nie wiesz o czym mówisz i jak bardzo to porządni ludzie są, organizują dzieciom wakacje i mają mieć teraz za to przesrane? Masz napisane ze konstrukcja wyglądała na solidną to co ktoś miał stać nad nią cały czas? Tyle opiekunów niestety nie ma
~nnn 11-07-2011 20:37
a kto pozwolił tam wogle dzieciom przebywać z tego co wiem wymogi co do lokali w których maja przebywać dzieci na koloniach są bardzo zaostrzone a tam nawet podług nie ma !!! ten kto pozwolił aby przebywały tam jakiekolwiek dzieci powinien dostać dożywocie !!!
~ 12-07-2011 18:09
Zapewne połowa osób, która się tu wypowiada nie ma pojęcia o czym piszą! Właściciele stacji są bardzo przyjaznymi osobami, które chętnie pomagają innym dlatego dyrektor domu dziecka wysłałam tam dzieciaka, więc dlaczego oni mają odpowiadać za jej śmierć?! Przecież oni nie kazali im tam przyjeżdżać. Dyrektor chyba najlepiej wiedział gdzie je wysyła!
~Tolka 12-07-2011 20:38
-Dzieci nie przebywały na koloniach, tylko na warsztatach. Wyjazd był oficjalny, opiekunki spisywały raporty (jak przy poprzednich pobytach z dziećmi na Stacji). -Dyrektor Ośrodka znał Stację, Klinikę - był tam, zanim warsztaty były organizowane - nie miał uwag co do obiektu, gdzie mieli przebywać jego podopieczni. Podczas sprawdzania obiektu nie zauważył, by w nim brakowało np. podłóg (jak twierdzą niektórzy) -Podczas warsztatów oraz w dniu WYPADKU opiekunowie/organizatorzy/prowadzący warsztaty nie byli pod wpływem żadnych środków odurzających.Wiem, bo też tam byłam.Dzieci były cały czas pod opieką - w chwili wypadku opiekunowie byli ok 2metrów od dzieci...To był wypadek-każdy z nas oddałby wszystko, aby się nie wydarzył...
~daria_01 13-07-2011 20:33
po pierwsze podłóg a nie podług Pani inteligentko Zastanawia mnie jedno, dlaczego nikt nie zainteresował się jakże pozytywną inicjatywą która wyszła od właścicieli Stacji wolimierz. Dlaczego żadnej z dziennikarzy nie jest zainteresowany kiedy ludzie robią coś doprego dla innych, a po tragicznym wypadku znalazło się pełno osób,które bardzo chętnie wydają wyroki. Dajcie spokók z tą hipokryzją i zrozumcie cierpienie tych ludzi.
~..kh 9-08-2011 20:45
Świeradów-Zdrój zawiera w nazwie myślnik.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wyczyny męża po alkoholu

Mobilizacja przed II turą

Finał na lawecie

Groził żonie i dzieciom – musi opuścić mieszkanie

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2151
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%