MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Tragedia na dzikim kąpielisku

Wiadomości: Dolny Śląsk
Poniedziałek, 18 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 18 czerwca 2007, 12:14
Autor: Angela
Fot. WIKI
Jeleniogórscy strażacy w akcji ratunkowej koło Dzierżoniowa.

W miniony weekend doszło do kolejnej tragedii na akwenie w starych kamieniołomach w okolicy Dzierżoniowa. Za nierozsądek i kąpiel w zakazanym miejscu życiem zapłacił siedemnastolatek. To już trzeci przypadek utonięcia w tym roku w naszym regionie. Akcję poszukiwawczą ofiary prowadziła grupa wodno-nurkowa z Komendy Państwowej Straży Pożarnej z Jeleniej Góry.

To miejsce, jakich w naszej okolicy wiele. Zalane kamieniołomy, gdzie latem kąpią się całe rodziny. Mimo oficjalnego zakazu kąpieli siedemnastolatek wszedł do wody i już nie wypłynął.
Osoba, która była razem z nim nad wodą wezwała pomoc. Na miejsce przybyła miejscowa jednostka ratowniczo-gaśnicza oraz Ochotnicza Straż Pożarna, ale działania okazały się nieskuteczne. Nie pomogła też akcja grupy nurkowej z Wrocławia. Jeleniogórscy ratownicy, niestety, znaleźli martwego nastolatka.

– Akwen jest bardzo niebezpieczny – powiedział po akcji prowadzący działania starszy aspirant Piotr Wincenty, dowódca grupy wodno-nurkowej z Jeleniej Góry.
Wyrobisko ma w niektórych miejscach nawet 10 metrów głębokości. Do tego niebezpieczne, bo zimne i mogące spowodować szok termiczny, prądy. Na dnie stare opony, liny i zwalone drzewa. I ostre skały, o które można się pokaleczyć.

Podobne zagrożenia są w gliniankach i żwirowniach w Jeleniej Górze i okolicach. Choćby ta najbardziej oblegana, w Wojanowie, uchodząca za najatrakcyjniejsze dzikie kąpielisko. Korzystają z niego całe rodziny z dziećmi…

Jeleniogórscy strażacy mają nadzieję, że podobnych akcji jak w okolicach Dzierżoniowa, nie będą musieli przeprowadzać w regionie jeleniogórskim i nigdzie indziej.
Niech opisany wypadek będzie przestrogą dla ludzi, zwłaszcza młodzieży, która w tym tygodniu zaczyna wakacje.

Ogłoszenia

Czytaj również

Charytatywny piknik  

Radni KO przeciw kupcom?

Wieczór wspomnień

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~edek 18-06-2007 17:48
To oni tym wiekowym starem na tą akcje pojechali??? Troche wstyd taką wywłoką jeździć w gości.
~Sobieszowianin 18-06-2007 19:20
do edek: Taki mądrala z Ciebie to daj im pieniądze na nowy samochód Ratownictwa Wodnego to będą jeździli nowym.
~nestea 18-06-2007 21:44
ja piernicze, chlopak sie utopil a Wy tu o samochodzie gadacie!:/
~kirowca 18-06-2007 22:47
ta maszyna spala takie ilosci paliwa ze lepiej ich wyslac smiglowcem!!!!!!!
~wind 19-06-2007 9:59
Do tych tragedii nie doszło by gdyby w okolicy istniały baseny. W Czechach w prawie każdej mieścinie jest basen zasilany wodą ze strumieni i nikomu to nie przeszkadza, a przepisy sanitarne są w tym względzie bardzo liberalne. W dni wolne można zobaczyć tam nad wodą całe rodziny, które bezpiecznie i beztrosko wypoczywają.U nas wiadomo SANEPID, urzędy, zezwolenia, koncesje itp. bzdury!
~T&T 27-06-2007 20:54
Współczuję rodzinie tego chłopaka,napewno do tragedii by nie doszło gdyby zagospodarować nieczynne już i niszczejące obiekty rekreacyjno sportowe np. basen w Sobieszowie , Rakownica . A co do dzikich kapielisk , co za idiota nasyła straż miejską na żwirownie w Wojanowie ??? i co za idiota zaorał dojazd na cypel ??? teraz ludzie przeniosą sie na inną część żwirowni tam gdzie dno jest naprawdę niebezpieczne . Gratuluje głupoty naszym władzom ! Może jak już wypisujecie te mandaty po 150 zł to przekażcie je na reaktywacje w/w basenów !!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O rozpadających się górach

Studium na początek

Kontakty w BWA

Nie dla tego masztu

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
930
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%