MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

To był sabotaż?

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 7 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Prokuratura zbada sprawę dotyczącą awarii wodociągów, która ponad dwa tygodnie temu na prawie dobę pozbawiła wody większość mieszkańców Cieplic.

Zgodnie z zapowiedziami organa ścigania zostały zawiadomione przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Wodnik o możliwości popełnienia przestępstwa. Miało ono polegać na niepotrzebnym odkręceniu zasuw na głównych magistralach wodnych, co w efekcie spowodowało odcięcie dopływu wody do cieplickich kranów.

Prezes Wodnika Stanisław Dziedzic zapewnia, że zaworów tych nie odkręcił żaden z pracowników kierowanej przez niego firmy. Były tylko zamknięte te, które blokują dopływ wody w okolice placu Piastowskiego na czas wykonania usunięcia usterki w ramach gwarancji przez zewnętrzną firmę. Świadczyła ona usługi przy zakładaniu sieci wodociągowej przed remontem nawierzchni centrum Cieplic.

Zdaniem władz Wodnika, podczas feralnego wieczoru, kiedy nastąpiła awaria, sprawdzano wszystkie zasuwy (okazały się należycie zabezpieczone) oprócz jednej na wodociągu z Piechowic. Nikomu nie przyszło na myśl, że ktoś mógł to urządzenie odblokować.
W Wodniku są przekonani, że dokonała tego osoba, która bardzo dobrze zna układ sieci wodociągowej i działała w sposób przemyślany. Nie jest wykluczony sabotaż i popsucie wizerunku przedsiębiorstwa wśród odbiorców wody.

Czy tak było rzeczywiście, ustalą śledczy. Jeśli zarzuty się potwierdzą, a winny złapany – grozi mu kara do ośmiu lat więzienia za bezpośrednie narażenie ludzi na uszczerbek na zdrowiu lub utratę życia.
Śledczy zwrócą także uwagę na stan zabezpieczenia ważnych dla Wodnika punktów: ujęć wody oraz zasuw na magistralach wodociągowych. Może okazać się, że dostęp do niektórych jest zbyt łatwy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Polacy wybierają prezydenta (aktualizacja)

Euroregion zabytkowym rowerem – minęło 20 lat

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~Ryszard 7-03-2007 13:23
No właśnie,dlaczego nie były należycie zabezpieczone?Może to ktoś z Wodnika?A jak jest rzeczywiście łatwo dostać,to co można złego zrobić dla mieszkańców kotliny?Strach pomyśleć.Uważam,ze Wodnik mógłby bardziej postarać sie o nadzór nad tak ważnym punktem.Może to zwolnieni pracownicy sie zemścili.Od urodzenia mieszkam e Jeleniej i nie wiem gdzie są takie zasuwy.Teraz zganiacie na obca firmę.Może i prawda,ale winę za taki stan rzeczy powinien ponosić Wodnik,za brak nadzoru.Pozdrawiam.
~Gucio 7-03-2007 13:38
Szanowny Panie Dziedzic , gubi się Pan w zeznaniach ! W radio zupełnie co innego Pan mówił w nowinach też Pan KŁAMAŁ na łamach szanowanego portalu raz tak raz inaczej !!! Tylko i wyłącznie DYMISJA !!!
~Bed Bojs 7-03-2007 14:27
Jak można popsuć wizerunek firmy, która ma i tak fatalny wizerunek??
~Do Gucia - Zibij 7-03-2007 15:25
On nie kłamie - tylko leje wodę.
~dede 7-03-2007 15:29
Prokurator może sobie szukać hihi.Tajemnicą poliszynela jest jednak to ,że to pracownicy prywatnej firmy otworzyli feralny spust podczas prac gwarancyjnych i po zakończeniu których zapomnieli go zamknąć. Nie mieli prawa tego robić ale zrobili bo tak było im łatwiej usunąć awarię. Nikt z nich do tego się nie przyzna bo wie czym to grozi.
~suszara 7-03-2007 17:25
Zgadzam się z Bed Bojs. Wizerunku Wodnika już nie da się zepsuć! Najdroższa woda w Polsce.
~zdesperowany_mieszkaniec 7-03-2007 19:12
napiszcie o restauracji arkadia i sabotaż, które zakłucają ciszę nocną i niszczą zdrowie mieszkańców ulicy krótkiej!!!!!napiszcie o tym artykuł w końcu!!!oni walczą z tymi pubumi od lat!!!tam się dzieje masakra, a straż miejska mimo telefonów nie interweniuje!!!! pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!
~Bezrobotny 7-03-2007 19:14
To co napisano w artykule nie ma żadnej sensownej logiki. Nie było zadnego sabotażu.
~pracownik 7-03-2007 19:26
do ryszarda a niby dla czego żekomo zwolnieni pracownicy mieli by się zemścić na kim? na ludziach któży nie mieli wody trochę wyobrażni..
~DoRo 7-03-2007 20:55
Winny się znajdzie - śmiechu warte. Winnym jest Prezes Przedsiębiorstwa Wodociągow i Kaa...lizacji gdyż to on odpowiada za pracę całej firmy i dostrczenie wody jak również zabezpieczenie sieci. Jego pracownicy lub podwykonawcy zawinli lecz to on za nich odpowiada. Stary komunistyczny ustrój działał na takich zasadach że nikt się nie poczuwał nigdy do odpowiedzialności, lecz czasy się zmieniły i Pan Prezes powinien odejść razem z byłym prezydentem J.G, a potem czystka i wykluczenie całej elity SLD z zarządzania naszym miastem. Panie prezydencie prosimy o zmiany. Jeśli Pan tego nie zrobi to oni sami nie odejdą. Pan Tusk zapowiadał "zero współpracy z SLD" - na co czekać?
~jeżozwierz 8-03-2007 12:00
No cóż, a jeśli niedługo przyjdzie komuś szalony pomysł zatrucia wodociągu. Co na to służby "Wodnika"? A może posłużyć się scenariuszami sensacyjnych filmów - winnego poszukać wśród zwolnionych pracowników, albo wśród skrzywdzonych firm.Jest tyle możliwości.
~bolo 8-03-2007 12:19
ale to , kutwa , z...?
~norma 8-03-2007 12:42
do DoRo jakies przemeczenie jest u Ciebie,a takich w jelonce nie potrzeba.popracuj nad soba,

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Likwidacja schroniska

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Popłynęli dla dzieci  

Festiwal Kolorów w Kamiennej Górze

Czyżby Andrzej Duda?

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
467
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
13%