MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

To będzie smaczna bitwa!

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 29 sierpnia 2019, 13:40
Aktualizacja: Piątek, 30 sierpnia 2019, 7:45
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego wyłoniła już skład Bitwy na smaki w kategorii amatorów. Podczas XVII wystawy produktów regionalnych "Wyprodukowano pod Śnieżką" będzie też pojedynek kulinarny mistrzów, 91 stoisk z wyrobami spożywczymi i rękodziełami, a także część artystyczna. Impreza już 6 września na Placu Ratuszowym!

W konkursie kulinarnym będzie jury profesjonalne i społeczne - to tego drugiego ciągle można się zgłaszać (do 4 września, za pośrednictwem KARR).

Mamy wystawców, którzy najbardziej promują smak Karkonoszy - będą sery, chleby, wędliny, piwa, wina, pasztety. Najlepiej 6 września zjeść śniadanie i przyjść na Plac Ratuszowy od godziny 11:00 - zachęca Katarzyna Harbul-Bała z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. - Bitwa na smaki wezwała lokalne restauracje i twórców dobrego smaku, aby spojedynkować się na regionalny smak. Wątróbka drobiowa na miodzie będzie rywalizowała z roladą z serem pleśniowym, a także z "izerską Calineczką" oraz kremem z dyni. Makówka będzie rywalizować z "Zaczarowanym ogrodem na orkiszowym ziarnie", do tego "kozie tiramisu" i "kisiel z kociołka" - mówiła K. Harbul-Bała.
Zaczarowany ogród na orkiszowym ziarnie, to kaszka manna orkiszowa z dodatkiem mielonego sezamu, przełamana nutą dipu na bazie owoców leśnych, a do tego polewa czekoladowa z dodatkiem chilli - zdradziła nam jeden z przepisów Nikoleta Dzierżęga, uczestniczka Bitwy na smaki amatorów. - Przygotowując się do konkursu objechałam lokalne gospodarstwa, pozbierałam produkty, które wpadły mi w oko i z tego coś skomponowałam - dodała N. Dzierżęga.

Uczestnicy części konkursowej (mistrzowskiej i amatorskiej) przygotują po 60 porcji degustacyjnych, z czego po 14 trafi do jury, a pozostałe na podniebienia publiczności w okolicach godz. 16:00-17:00. Ciągle można zgłaszać się do jury społecznego (organizatorzy wybiorą 10 osób).

Mamy nadzieję, że doczekamy się charakterystycznego produktu regionalnego. Od kilku lat obserwujemy olbrzymie zainteresowanie regionalnymi, ekologicznymi produktami spożywczymi, stąd ponad połowa wystawców to branża spożywcza - mówił Piotr Miedziński, prezes KARR, który liczy, że poza mieszkańcami miasta i regionu, impreza przyciągnie również turystów.
To doskonała okazja, żeby nasi lokalni producenci i kucharze mogli pokazać to, co najlepsze w naszym regionie. Po II wojnie światowej na nasze tereny zjechali ludzie z całej Polski, przywożąc kulturę i zwyczaje, w tym kuchnię - mówił Krzysztof Wiśniewski, starosta jeleniogórski, który jest fanem lokalnych przysmaków.

Twoja reakcja na artykuł?

12
63%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
5%
Nudzi
1
5%
Smuci
0
0%
Złości
5
26%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Bulwar Cieplicki otwarty!

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Proces sprawców tragedii

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~Człowiek koń 29-08-2019 15:43
Takie rarytasy może jeść dzisiaj każdy dzięki rządom ekspertów z PiS i oczywiście dzięki wielkiemu Jarosławowi Kaczyńskiemu!! Przypomnijcie sobie jaki był w Polsce głód kiedy rządziła PO!!
~Made in 1983 29-08-2019 15:58
do: ~Człowiek koń (15:43)
Lecz się
~zwykla_baba 29-08-2019 18:42
do: ~Człowiek koń (15:43)
Tak głodowałeś, że masz teraz pusty koński łeb 😘
~yob 29-08-2019 16:53
Kupują kiełbachę w biedronce ,,trochę przydymią i już jest produkt regionalny po49.90zł ale nie z nami te numery POszuści....
~Trojanowice 29-08-2019 17:36
Tylko PIS!!!!
~ 30-08-2019 7:56
Ha, ha, ha: "zjeść śniadanie i przyjść", to przyznanie się że pojeść się nie da, że będzie do dupy ! A tak w ogóle, KARR, podobnie, jak wszystkie "agencje rozwoju" w Polsce zniszczyły odradzający się po 1989 r. samorząd gospodarczy. Po izbie gospodarczej w Jeleniej Górze, KARR dobiera się do tyłka jeleniogórskiego Zrzeszenia Handlu i Usług. Do Cechu Rzemiosł nie ma jeszcze śmiałości, bo jest tam silny i ustosunkowany Ładziński. Ale to kwestia czasu.
~xiz 30-08-2019 8:28
do: ~ (7:56)
Jest różnica między "skosztować" i "najeść się". Fajnie by było napchać brzuch czyimś kosztem, ale pretensje o to, że nie pozwalają dziadować, są nie na miejscu.
~ 30-08-2019 8:42
do: ~xiz (8:28)
Zgoda ! Ale u mnie jest tak, że jak zjem śniadanie to nie mam ochoty już na nic, nawet na "kosztowanie" ;-(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie ze Smarzowskim

Rok niespełnionych obietnic

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Kiedy zmiany na Bankowej?

Tu jest niebezpiecznie!

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
831
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%