MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Testowanie metod ściągania

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 31 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 23:37
Autor: TEJO
Próbne testy gimnazjalne pisali w poniedziałek i wtorek trzecioklasiści w niektórych placówkach oświaty w mieście. To nie tylko sprawdzian z wiedzy, ale też – dla niektórych – sprawdzian z umiejętności ściągania.

Na salę, w której pisze się egzamin (również próbny), nie wolno wnosić niczego poza długopisem, lub ołówkiem. Ściąganie oczywiście jest zabronione, ale wielu gimnazjalistów łamie zakaz. Podobnie dzieje się w liceach. Nie brakuje byłych uczniów, którzy do dziś szczycą się, że sukces w nauce osiągnęli dzięki umiejętnemu zgapianiu.

– Najlepsza metoda na przemycenie ściągi to ukrycie jej na udzie – powiedziała nam Aneta (imię zmienione, bo dziewczyna nie chce mieć problemów w szkole), trzecioklasistka z Gimnazjum nr 1. Podobno doskonale wiedzą o tym nauczyciele, ale żaden nie zajrzy dziewczynie pod spódniczkę z obawy przed skandalem obyczajowym.

Gimnazjaliści mocują ściągi na lewej stronie marynarek. Precyzyjnie zwinięte karteczki z datami historycznymi lub wzorami odmian obcojęzycznych czasowników trafiają także pod zegarki, do skarpetek i tradycyjnie – za mankiety koszul.

Coraz bardziej popularne stają się także elektroniczne metody ściągania. I nie jest to już telefon komórkowy, za pośrednictwem którego ktoś obeznany rozwiązuje zadania lub dyktuje zainteresowanemu treść wypracowań.

– Niektórzy mają odtwarzacze plików mp3, na które wcześniej nagrywają potrzebne wiadomości – usłyszeliśmy od jednego z uczniów. Wystarczy bezprzewodowa słuchawka i już się łatwiej pisze.

O ściąganiu wiedzą nauczyciele i… nie zawsze reagują, kiedy zauważą, że ich uczniowie ten proceder stosują. Gorzej, jeśli na egzaminach gimnazjalnych lub maturalnych nieuczciwość wpadnie w oko obserwatorom z innych szkół lub z kuratorium. Wtedy delikwent dostaje od razu ocenę niedostateczną i egzamin musi powtarzać.

– Ściąganie jest naganne. Uczniowie, którzy tak robią, działają na swoją niekorzyść – podkreśla Paweł Domagała, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Jeleniej Górze.

Ale zdaniem niektórych pedagogów czynność ta jest często wymuszona nie lenistwem, ale nawałem materiałów do nauczenia się.

– Ściągania nie popieram, ale rozumiem ucznia, który musi przetrawić potężną porcję wiedzy i jeszcze się jej nauczyć – mówi pedagog Agnieszka Krawczyk. – Szkolne materiały zawierają za dużo wiedzy encyklopedycznej, którą uczniowie wkuwają bez zrozumienia i szybko zapominają. To właśnie takie informacje zawarte są na większości ściąg.

Ogłoszenia

Czytaj również

W KSON–ie dzieje się

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Popłynęli dla dzieci  

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~kookin kid 31-01-2006 14:12
a gdyby tak przypomnieć któremuś z nauczycieli, że sam kiedyś ściągał to się taki od razu oburzy...ŚCIĄGANIE LUDZKA RZECZ :P :P
~OLINKA 31-01-2006 15:59
U nas ściąganie jest tak powszechne jak masa innych rzeczy, wiec drodzy nauczyciele i wszyscy przeciwnicy - trzeba sie do tego przyzwyczaic.Dla przykladu np. w USA ściaganie jest surowo zabronione i tam wszyscy sie do tego juz zdazyli przyzwyczaic. U nich zabronione u nas wrecz wskazane !!
~Patol 31-01-2006 16:57
A ja w gimnazjum mialem dlugie wlosy i bajerancki telefon z dyktafonem!! Byly do niego sluchawki wiec ja nagrywalem cale podreczniki na niego i na spr. nie mialem problemow. Ze wszystkich przedmiotow na ktorych korzystalem z tej metody mialem 4i5 a z matmy 2(naciągane). Wiec krzyz na kujonom !! Lepiej nagrac material na dyktafon i isc na browar!!
~kookin kid 31-01-2006 19:11
">A ja w gimnazjum mialem dlugie wlosy..." oj Patryk ,Patryk......teraz ładniej ci w krótszych włosach
~danielloo 1-02-2006 18:16
Patryk i tu sie z toba zgadzam ....
~elza 2-02-2006 16:34
nie jestem zwolenniczką ściągania, jednak przyznam się, że kiedyś też z tej pomocy kożystałam jednak ściąganie na sprawdzianach tudzież na egzaminach nie powinno mieć miejsca Zaczynamy od błachych spraw (kartkówka czy klasówka) na czym się to skończy? boje sie pomyśleć Jak zaczniemy to już możemy nie skońszyć a później całe nasze życie będzie polegało na "ściąganiu"
~majtynka 7-02-2006 18:10
czy tak do końca jest z tym ściaganiem w USa bym sie kłóciła... Tak sie poprstu przyjeło... a z tego co słyszłam od kogos kto si etam uczy wcale tak nie jest...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Trwa budowa punktu widokowego

PSZOK tylko bez zaległości

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2205
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%