MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Testowa musztra. Szóstoklasiści sprawdzili swoje kompetencje

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 5 kwietnia 2011, 13:09
Aktualizacja: Środa, 6 kwietnia 2011, 8:01
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Dziewczęta i chłopcy z szóstych klas mieli dziś sześćdziesiąt minut na rozwiązanie testów egzaminacyjnych na zakończenie nauki w szkole podstawowej. Wynik sprawdzianu nie ma dla nich praktycznego znaczenia, a najważniejsza była obecność i zachowanie procedur.

– Było bardzo łatwo. Na poziomie czwartej klasy – usłyszeliśmy od szóstoklasistów, którzy o godz. 10. 20 opuścili sale egzaminacyjne przy Szkole Podstawowej nr 10 im. Skłodowskiej-Curie. – Zadanie z matematyki trochę kłopotu sprawiło, ale trzeba było dobrze się wczytać, aby zrozumieć. Z polskiego był opis przedmiotu i ułożenie zaproszenia – powiedzieli nam po tekście Daria Mroczka, Ewelina Lewandowska oraz Dawid Kulak, uczniowie „dziesiątki”.

Wynik testów na zakończenie klas szóstych nie eliminuje zdających. Można dostać nawet zero punktów, a egzamin uważany jest za zdany. Najważniejsza jest obecność. Kto z przyczyn losowych do egzaminu nie przystąpi w pierwszym terminie, będzie to mógł uczynić w następnym. Osoba, która sprawdzianu nie napisze, nie dostanie świadectwa ukończenia szkoły podstawowej.

– Mimo to ten test jest potrzebny, bo sprawdza naszą wiedzę od początku nauki. Bywa jednak różnie, bo nawet bardzo dobry uczeń może się zestresować i napisać ten egzamin źle, dlatego słusznie, że nie ma z tego ocen – zauważa szóstoklasistka Julia Kut. Podobnie uważa jej koleżanka Joanna Komorniczak.

Całemu wydarzeniu towarzyszą niezwykle rygorystyczne procedury. Uczeń nie może się spóźnić więcej niż 10 minut, rozwiązywania zadań nikt nie może zakłócać, wszystko jest pod kontrolą i obserwacją, zdający nie mogą mieć przy sobie żadnych pomocy naukowych. – Takie procedury ustanowiła dyrekcja Centralnej Komisji Egzaminacyjnej a uszczegółowiła Okręgowa Komisja Egzaminacyjna we Wrocławiu – mówi Alina Rasiewicz, dyrektor SP nr 10.

– Musimy tego przestrzegać, bo na nas spoczywa odpowiedzialność za los naszych 89 uczniów – dodaje. Gdyby doszło do naruszenia procedur, sprawdzian można by unieważnić. Pani dyrektor jest jednak dobrej myśli: wszystko poszło sprawnie, a egzamin - na pierwszy rzut oka - nie powinien sprawić uczniom problemów. Specjalnie zapakowane prace zostaną odesłane teraz do OKE, której egzaminatorzy zajmą się sprawdzeniem uczniowskiej wiedzy.

Test szóstoklasistów to pierwsza poważna próba egzaminacyjna przed kolejnymi. Dzisiejsi szóstoklasiści za trzy lata napiszą testy gimnazjalne, a za sześć lat – maturę. To wszystko będzie oparte na podobnym schemacie. Dzisiejszy egzamin pozwoli uczniom oswoić się z taką stresującą sytuacją w przyszłości.

Egzamin na zakończenie szkoły podstawowej obowiązuje już dziewiąty rok. Wśród nauczycieli wzbudza wiele kontrowersji. Uczący mówią, że jego wynik nie zawsze bywa zgodny z możliwościami ucznia. Poza tym przeprowadzenie testu dezorganizuje pracę szkoły. Placówki muszą być puste: inne klasy mają wolne, zaś samym nauczycielom przybywa papierkowej roboty. Rezultat testu, który zdający poznają w czerwcu, określi pozycję danej placówki w nieoficjalnym rankingu skuteczności nauczania. Nie będzie miał jednak żadnego wpływu na kontynuację nauki dzisiejszych trzynastolatków w gimnazjum.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Pasowanie pierwszoklasistów  

Marcin Wyrostek patriotycznie

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ 5-04-2011 17:08
NIKI
~6c 5-04-2011 18:58
o ja ; d
~uczennic`a 5-04-2011 19:04
łatwy był . ;dd Próbne były trudniejsze ;oo
~Uczennica ^^ 5-04-2011 22:04
zgadzam się był łatwiejszy od próbnego. Czemu akurat tylko SP 10 jest odpisana ? : D Cóż może kiedyś...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Lekcja samorządu

Słodkości na słodkości

Przedszkolaki w SP 7

Rejs Pogorią – są jeszcze miejsca

Motocykliści dla Niepodległej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
832
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%