MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Terror na lekcjach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 4 maja 2008, 7:49
Aktualizacja: 7:50
Autor: ROB
Fot. Jelonka.com
Podpalają ściany, biją się, niszczą co popadnie i to w obecności nauczycieli – tak zachowują się nasze dzieci na lekcjach! Do tego co drugi gimnazjalista z Jeleniej Góry miał kontakt z narkotykami – wynika z przeprowadzonej ankiety w szkołach. W placówkach kwitnie przemoc i agresja, radni są przerażeni a policja twierdzi, że przestępczość wśród młodzieży spada.

– W szkołach nie jest bezpiecznie – mówią sami uczniowie. O swoich doświadczeniach opowiedzieli oni radnym podczas jednego z posiedzeń komisji oświaty i komisji prawa i polityki społecznej. Na sali byli przedstawiciele policji i straży miejskiej.

– Moi koledzy pobili się podczas lekcji. Jeden był zakrwawiony. Nauczyciel był w klasie, ale niczego nie zauważył, a wszyscy bali się coś powiedzieć, żeby samemu nie oberwać – mówiła gimnazjalistka.
Dziewczyna ta miała na ręce opatrunek. – Mam wybity kciuk. Kolega z klasy mnie kopnął na przerwie, tak dla żartu – tłumaczyła.

Te sceny wydarzyły się w gimnazjum powszechnie uznanym za renomowane. W tej samej szkole uczniowie podpalili ścianę! – Ktoś wylał zmywacz do paznokci, potem przyłożył zapalniczkę. No i wszyscy się cieszyli – powiedziała ku przerażeniu radnych uczennica.

– W każdej szkole są narkotyki i dostęp do nich jest powszechny – mówił z kolei uczeń liceum, także renomowanego. – W mojej klasie wszyscy wiedzą, kto jest dilerem, ale nikt nie chce donieść na policję, żeby się nie wychylić.

Jakby tego było mało, prawie co drugi nastolatek miał kontakt z narkotykami. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez wydział zdrowia i polityki społecznej w jeleniogórskich gimnazjach. Wzięło w nich udział prawie pół tysiąca uczniów z klas I-III. 19 procent przyznało, że zażywało narkotyki, zdecydowana większość z nich sięgała po nie kilka razy. Przerażające są też dane dotyczące zażywania alkoholu. 70 procent uczniów przyznało się do picia piwa, niespełna połowa ankietowanych smakowała wino oraz wódkę. A przecież wśród ankietowanych byli nawet 13-latkowie!

– To przerażające liczby – przyznał Jerzy Pleskot, przewodniczący komisji prawa i polityki społecznej. To on zaprosił przedstawicieli szkół na to posiedzenie. – Będziemy musieli coś zrobić, aby powstrzymać falę przemocy w szkołach. Zastanowimy się nad tym na następnym posiedzeniu komisji, gdyż trudno na gorąco znaleźć rozwiązanie – przyznał.

Pytanie tylko, kto ma walczyć z przestępczością? Jest tak dobrze, że praktycznie lepiej być nie może – taki wniosek nasuwa się po tym, co na posiedzeniu przedstawiły straż miejska oraz policja w kwestii przestępczości wśród młodzieży.

Straż miejska przygotowała prezentację multimedialną, trwała ona ponad pół godziny, wymieniono kilkadziesiąt akcji, które strażnicy zorganizowali lub w których brali udział, były setki zdjęć. Ale nie padły żadne liczby: ukaranych nastolatków, interwencji w szkołach, itp. Straż nie zgłosiła radnym żadnych potrzeb ani problemów.

Podobnie policja. Funkcjonariusz obecny na spotkaniu zaznaczył, że dzielnicowi spotykają się z dyrektorami szkół, oraz że policja tworzy mapy tzw. czarnych punktów. Na koniec stwierdził lakonicznie, że przestępczość wśród młodzieży spada, także oczywiście nie podając liczb.

– Większość akcji straży miejskiej przeprowadzono w przedszkolach i szkołach podstawowych – podsumował licealista. – A to przecież w gimnazjach i szkołach średnich jest najwięcej problemów. Chodzę do liceum trzy lata i nie uczestniczyłem ani razu w spotkaniu z policjantem czy strażnikiem miejskim – dodał.

Radni nie chcą widzieć problemu?
Smutna jest też postawa radnych. W posiedzeniu komisji uczestniczyło 13 rajców (członkowie obu komisji). To ponad połowa rady, jednak sześcioro opuściło posiedzenie przed jego zakończeniem. A to właśnie na końcu było najważniejsze: zabrali głos uczniowie oraz naczelniczka Ewa Kasińska przedstawiła wyniki ankiety wśród uczniów. Radni nie usłyszeli, jak wygląda codzienność w szkołach. I nie poniosą żadnych konsekwencji, gdyż listę obecności na komisji podpisali wcześniej. Ci, którzy byli cały czas, także nie wykazywali wielkiej aktywności. Nie padły żadne pytania, jakby temat w ogóle ich nie interesował. Jedynie Jerzy Pleskot prosił rozmówców o podanie szczegółów niektórych zdarzeń.

Ogłoszenia

Czytaj również

Od jutra Jarmark Bożonarodzeniowy

Radosne Mikołajki

Monitornig pomoże?

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~jooo 4-05-2008 8:31
Radni nie są od dyskutowania i interesowania się takimi pierdołami. Pod domem czekał rozpalony grill i mecz w TV, no i ten długiiii łikend. Sam bym nie wysiedział....Ilu z nich interesuje się czymkolwiek ? 2-3 może, reszta odpala silniki przed wyborami.
~kinga 4-05-2008 8:33
Bardzo mnie to przeraża.Mój syn idzie w tym roku do pierwszej klasy,a na prawo i lewo słyszymy,że w placówkach kwitnie przemoc i agresja.My rodzice sami nie damy rady chronić nasztch dzieci przed tym co złe, potrzebujemy pomocy przedewszystkim radnych i straży miejskiej.Bo kto jak nie oni z pomocą rodziców ma walczyć z przestępczością...
zloty666 4-05-2008 8:43
Za, tak nielubianej, komuny dzieciak nawet nie śmiał pomyśleć o podniesieniu ręki na nauczyciela, a ukarany nie stawiał się tylko z pokorą przyjmował karę. Teraz grozi pobiciem. Zmieniło się na lepsze ?!?
~natan 4-05-2008 9:46
@zloty666- wiesz w czasach totalitarnych tak bywa, ze owszem wszyscy są grzeczni, ewentualnie takich zgrywają ale pod presją strachu. to takie fajne? teraz jestem w norwidzie, przedtem bylem w jedynce i zeromie. jedyna "przemoc" z jaką się spotkałem to pojedyncze "kici kici" w 1 klasie w zeromie i pokrzyki typu "pedał" w jedynce. tyle. jak sie chce ćpać to można. ale wizja jaką dają nam seriale kryminalne na polsacie czy tvp to czysta fantastyka. "ej chcesz spróbować? pierwsza działka za darmo" kto w ogóle teraz mówi "działka". komedia! jeżeli się znam odpowiednie osoby to owszem, bez problemu, ale nie facet w ciemnych okularach mówiący szeptem jakieś dziwaczne sentencje. jak sie zapisuje kochani rodzice swoje dzieci do "renomowanych" gimnazjów to sie nie można dziwić. i w żeromie i w norwidzie nie spotkałem się z krztą przemocy.
~_rymcycymcy___ 4-05-2008 10:33
Dawniej to była dopiero jazda w szkołach :) Pamiętam jak odpalano ślepe pociski w ognisku podczas długiej przerwy i jedna z nauczycielek wychodząc ze szkoły oberwała rykoszetem. O innych, lepszych numerach, lepiej nie wspominać. Teraz to jest renomowane gimnazjum i dzieci grzeczne tam jak baranki :)
~mmmm 4-05-2008 11:14
Te wszystkie problemy biora sie stad ze rodzice nie maja czasu na wychowanie swoich dzieci...a co do bicia to nigdy ale to przenigdy nie chcialabym zeby ktos uderzyl mnie lub w przyszlosci moje dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bo nie wiem jaka bylaby ma reakcja...
~xxx 4-05-2008 11:23
a no i pewnie nauczyciele sa temu winni? prawda? tak duzo zarabiaja i nic nie robia? tak wiekszosc spoleczenstwa mysli. a pomyslal ktos ze za grosze musza z tym oszołomstwem pracowac? pewnie ze sa jeszcze i fajne i normalne dzieciaki,ale niestety coraz mniej. nauczyciele musza miec duzo wieksze prawa i oczywiscie pensje a wtedy bedzie im sie chcialo i beda mieli instrumenty do odpowiedniego dzialania . narazie to za jałmuze jaka dostaja i tak sie dziwie ze wogole zwracaja na cokolwiek uwage. pozdr
~TI 4-05-2008 11:26
Radnych nie obchodzi co się dzieje w szkołach.. Grunt żeby sianko co miesiąć na konto wpływało... Takich ida razu z rady bym "wyprosił".
~medrzec 4-05-2008 11:38
ta juz to widze ja chodziłęm do szkoły i wszystko było ok a teraz robia ze wszystkich patologie sa czuby ale sa tez normalni ludzie
KochaSJG83 4-05-2008 12:05
Postawa radnych, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu była karygodna. Jeśli radni nie usłyszeli o narkotykach, wódce i winie to ciekawi mnie, co robili w tym czasie podczas tego spotkania? Pewnie sobie rozmawiali z kimś. Nikt nie sypnie nikogo, bo potem może oberwać ta osoba, która sypnęła dane osoby...
~do rymcycymcy 4-05-2008 12:07
Szkoda że ten ślepak Ciebie nie trafił a może jednak trafił? Co Ty w ogóle wiesz o ślepych pociskach?
~dać im premię 4-05-2008 12:12
grunt że w przedszkolach panuje porządek i szacunek dla pani, nie ma narkotyków, co zawdzieczamy komu? oczywiście straży miejskiej; premia dla wszystkich, a najbardziej dla wiadomo kogo
piipi 4-05-2008 15:33
..do - [~rymcycymcy..]...fajne masz grzechy,a grzechy maja to do siebie,ze wierca sie i burcza...(przepraszam w Twoim brzuszku )..bo chca swiatla jasnego !!.~~..moze od pioruna ?.
~do rymcycymcy 4-05-2008 16:11
widac że nie wrzucałeś ślepaków do ogniska,można oberwac co prawda nie rykoszetem ale elementem spłonki.pozdrawiam
~óczeń 4-05-2008 17:19
~m 4-05-2008 18:24
obyś cudze dzieci uczył - stare przysłowie polskie i ciągle aktualne. To nie praca, to przeklenstwo, zwłaszcza jak rodzice nie łaczą sił z nauczycielami.
~do natan 4-05-2008 19:38
To widze, ze ty światowy czlowiek jestes. Tyle szkół zaliczasz.
~Antyradny 4-05-2008 19:48
Jeśli taka jest postawa radnych, jeśli przychodzą tylko listę podpisać i nie mogą dotrwać do końca posiedzenia,jeśli nie interesuje ich problem, to dajmy spokój młodzieży,są to i tak święte dzieciaki wobec przykładów zachowania wybrańców mieszkańców.Tak u nas jest,że dominują w róznych gremiach złotouści, wygłaszający niewiarygodne teorie, pseudouczone wywody,stosujący karkołomne figury stylistyczne,tylko jak trzeba coś napisać,załatwić sprawę,podjąć decyzję to nie ma komu.Dlatego w szkołach będzie gorzej,a nie lepiej.
~bob 4-05-2008 20:05
stachu 4-05-2008 20:11
Faktem jest, że nauczanie młodzieży w wieku gimnazjalnym jest trudne i jeżeli nauczyciel nie potraktuje tego poważnie tylko idzie na lekcje żeby przetrwać kilka godzin to całe wychowanie idzie w złym kierunku. Sam jestem nauczycielem WF i przez jakiś czas pracowałem w gimnazjum. Przyznam że jak obserwowałem niektórych znajomych po fachu to mi się robiło słabo- ludzie, którzy zupełnie nie radzili sobie na studiach czy w normalny życiu mają dodatkowo wychowywać młodzież w najtrudniejszym dla nich okresie ? Gdyby pensja była normalna mielibyśmy normalnych nauczycieli bo najlepszym by również zależało na pracy w szkole a nie szukaliby szczęścia w innych zawodach czy za granicą. Są oczywiście dobrzy nauczyciele, którzy poświęcają wiele dla szkoły i traktują swój zawód jak wyzwanie, ale każdy chce jeździć dobrym samochodem, mieszkać w ładnym domu i jeździć co roku na wakacje. Z pensji nauczyciela jest to mało prawdopodobne. Pozdrawiam
~Agitator 4-05-2008 21:48
Państwo Radni! Apeluję o odrobinę szacunku dla przeciętnego obywatela - nawet jeśli to jest uczeń.Wstydzę się i nie będę już na was głosował.
~asia 4-05-2008 21:51
moim zdaniem młodzież nie powinna spotykać się z policją ani strażą miejską tylko z psychologiem, nie chodzi mi o to, że jest z nimi coś nie tak, ale tylko oni wiedzą jak na prawdę dotrzeć do ucznia. takie półgodzinne "nawracające" filmiki nic tu nie zaradzą, tylko zanudzą odbiorców. według mnie w tych sprawach potrzebna jest konwersacja, ale nie na zasadzie narzucania swojego zdania.
kazimierzp 5-05-2008 0:24
Uczestniczyłem w tym spotkaniu. Skłamałbym gdybym powiedział, że wszyscy radni dotrwali do końca spotkania! Ale nadużyciem byłoby gdyby ktos powiedział, że większość nie dotrwała! Widac było w wystąpieniach przedstawicieli różnych środowisk konflikt interesów!?! Widać też było, że dla niektórych nie nazwanie problemu jednoznacznie, tak do bólu, powoduje, że dla nich nie ma problemu!!! Jako działacz jednego ze stowarzyszeń uczestniczę czynnie od lat w programach walki z patologiami społecznymi! Ta walka jest do wygrania, ale jestem przy tym świadom, że nigdy tych wszystkich zagrożeń się nie wyeliminuje!!! Oby udało nam się wszystkim to ograniczyć! Spotkanie w Radzie Miejskiej miało miejsce kilka tygodni temu. Szkoda, że nie od razu jelonka tej sprawy nie przedstawiła! Na świeżo łatwiej się dyskutuje! <br><br> <i> pisaliśmy o sprawie bardzo "świeżo" na łamach tygodnika </i>
~pawel 5-05-2008 1:03
to juz sie robi zalosne... czy radni potrafia zrobic cos wiecej niz tylko siedzenie na tych stolkach i zbieranie pieniedzy na swoje konta ? luuuudzie ! tutaj trzeba dzialac a nie tylko bezsensownie debatowac... psychologowie do roboty ! zrobcie cos z ta banda debili (uwaga, sam chodze do gimnazjum ... ) bo czasami to az mnie krew zalewa jak mam z takimi do szkoly chodzic...
~żal 5-05-2008 9:27
z tych ankiet połowa i tak nie pisała prawdy więc, ankietą prosze nie podpierać się w tym artykule. młodzież się musi wyszaleć, nie sądze żeby chociaz jedna z tych wspaniałych dorosłych osób pisząca tu nie spróbowała alkocholu przed 18 rokiem życia, a ja chodzę do gimnazjum i wątpie że jakbym chciała dragi łatwo bym je zdobyła...
Wojciech Leszczyk 5-05-2008 9:54
Bardzo byłbym wdzięczny gdyby Pan Redaktor raczył zapytać kto tak naprawdę zaprosił i z jakiego powodu młodzież przyszła na posiedzenie komisji. Otóż informuję, że są oni zainteresowani pewną uchwałą, która ma być w najbliższym czasie uchwalona przez Radę Miasta. Zarówno ja, jak i Przewodniczący Jerzy Pleskot nie przeszliśmy nad sprawą do porządku dziennego. Mamy już określone wnioski, które złożymy do odpowiednich organów oraz planujemy kolejne spotkanie w szerszym już gronie, które będzie dotyczyło tylko i wyłącznie tego tematu.. Nie pierwszy raz zdarza się, że są opisywane sprawy dotyczące oświaty bez uwzględnienia opinii Komisji Oświaty i Wychowania czy też któregokolwiek jej członka. Nie wiem dlaczego, mam nadzieję, że otrzymam odpowiedź niebawem. Co do przemocy w szkole, niestety była ona zawsze. Ten kto nagle obudził się, i twierdzi że nigdy o czymś takim nie słyszał (a takie można było odnieść wrażanie po zachowaniu niektórych radnych KOiW byłych nauczycieli i pedagogów) jest zupełnym ignorantem lub miała niesamowite szczęście uczyć w szkole bez nawet najmniejszej przepychanki na korytarzu. ~W tej chwili uczeń ma jednak więcej możliwości, aby zgłosić przemoc której był świadkiem lub sam jej doświadczył. Należy pamiętać, że komisje czy poszczególni radni sami nie mogą nic zrobić w danej sprawie, poza zorganizowaniem spotkania i/lub złożeniem odpowiednich wniosków do Prezydenta lub innego organu, który zajmuje się daną tematyką. Sam znam wielu nauczycieli w tym moich rówieśników, którzy wiedzą, że przerwa nie jest dla nauczyciela lecz dla ucznia. To uczeń ma odpocząć pomiędzy lekcjami aby umysł był wypoczęty i chłonny, w tym czasie osoba dorosła powinna czuwać nad bezpieczeństwem tego ucznia. Prawdą niestety jest to, że nauczyciele nie otrzymują odpowiedniego wynagrodzenia za swoją pracę. Komisja zawsze wnioskuje o jak najwyższe kwoty dodatków itp. Jednak to nie my ostatecznie je przydzielamy z budżetu miasta. Wracając do artykułu, sprawa przemocy w szkole na pewno nie pozostanie pozostawiona sama sobie tak jak to zasugerowano. Przewodniczący Komisji Oświaty i Wychowania Wojciech Leszczyk leszczyk@jeleniagora.pl
~miłośnik JG 5-05-2008 16:14
Panie leszczyk - jeszcze pan nic nie zrobił a pańskie wypowiedzi to kpiny. Każdy kto obserwuje pana pracę w radzie wie że się pan tam nigdy więcej nie znajdzie.
Wojciech Leszczyk 5-05-2008 19:55
Odp.| ~miłośnik JG |vel MS. >>>Z zasady nie odpowiadam na anonimowe zaczepki jednak tym razem uczynię wyjątek. Proszę wskazać na dowolnie wybranym fragmencie mojej wypowiedzi co jest kpiną i uzasadnić. Prosiłbym również o podzielenie się ze mną i Internautami wynikiem obserwacji mojej pracy jako radnego. Jeśli to nie nastąpi, uznam powyższą wypowiedz jako przejaw frustracji o przyczynie dla mnie nieznanej oraz pieniactwa. Pozdrawiam Wojciech Leszczyk
~miłośnik JG 5-05-2008 21:27
często bywam gościem na zebraniach rady miasta i jeszcze się nie spotkalem z tym żeby pan miał coś do powiedzenia - tylko (jezeli pan w ogóle jest) to przychodzi przeczekać i popisać smsiki. Smutana prawda panie leszczyk - nawet pan nie wie jak wiele oczu jest skierowanych na prace radnych.
~miłośnik JG 5-05-2008 21:31
aleś sie chłopie napocił, żeby sklecić swoje kilka zdań - musialeś to wpisać 3 razy z drobnymi poprawkami ?
Wojciech Leszczyk 5-05-2008 22:28
Dlaczego została moja wypowiedź umieszczona trzy razy - nie wiem, może popełniłem jakiś błąd. Proszę Moderatora o usunięcie pozostałych. Co do "smsików" to nie przypominam sobie abym był wyjątkiem w tej materii, jeśli posiedzenie Rady Miasta trwa dłużej niż zakładano to radni w ten sposób informują o tym min. pracodawców. Już nie liczę na to, że zostanie wskazana Sesja Rady Miasta na której mnie rzekomo nie było - informuję, że byłem na każdej co jest do sprawdzenia w Biurze Rady Miasta. Nadal tzw. ~miłośnik-u JG nie wspomniałeś nic o konkretach wobec czego rozmowę uznaję za zakończoną. P.S. Samo podejście do pisowni nazwiska z małej litery dyskwalifikuje Panią/Pana jako rozmówcę. Kultura obowiązuje zawsze. Pozdrawiam Wojciech Leszczyk
~ad1 6-05-2008 13:36
Dlaczego sprzedawany jest alkohol małolatom bez sprawdzenia czy ma dowód osobisty??? Patrz LIDL! Dlaczego w ROMIE w Cieplicach gównarzeria pije legalnie piwo i upija się wódką przyniesioną ze sobą??? Gdzie są rodzice? Gdzie jest policja???

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Piechotą przez Stromiec na Okole

Trzcińsko ma sołtysa

Rok niespełnionych obietnic

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
860
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%