MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Techniczne nowości nie dla wszystkich

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 1 lutego 2005, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 22 stycznia 2006, 23:35
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
JELENIA GÓRA Rodzice skarżą się na nauczycieli, że niechętnie korzystają na lekcjach z komputerów.

Tyle komputerów i tylko informatyka: rodzice uczniów mają pretensje do nauczycieli, że urządzenia nie są wykorzystywane w nauczaniu innych przedmiotów. Pedagodzy niezwiązani z tajnikami Internetu bywają odporni na zalety komputerów

Dlaczego nie korzysta się z tych urządzeń, na przykład, na języku polskim albo chemii? - zapytała nas Alina Żurak, mama gimnazjalisty.
We wszystkich szkołach w stolicy Karkonoszy są pracownie internetowe. Część zafundował urząd miasta. Złożyli się także rodzice. Niektóre placówki wygrały komputery w konkursach. Tak jest w Szkole Podstawowej nr 11, gdzie są aż trzy informatyczne laboratoria.

Ciasno przed komputerem
Kłopot w tym, że pracownie są za ciasne. Powinny mieć 15 stanowisk: 14 dla uczniów i jedno dla nauczyciela. A mają ich tylko dziesięć. Dziewczęta i chłopcy często korzystają we dwójkę z jednego komputera. To pracy nie ułatwia na lekcjach informatyki. - Na języku polskim przy komputerze byłoby jeszcze gorzej - przyznaje jedna z nauczycielek w “jedenastce”.
Tymczasem rodzice zarzucają uczącym niechęć do komputerowych nowości.
- Syn skarży się, że wiedza podawana jest w sposób nudny, a lekcje przy komputerze na pewno byłyby bardziej atrakcyjne. Dzieci skorzystałyby z tego, co na pewno zaowocowałoby lepszymi ocenami - powiedziała nam pani Alina.

Trudno się przełamać
Naczycielom, zwłaszcza starszego pokolenia, trudno jest przełamać informatyczne lody i stosować na lekcjach nowe techniki. - Do emerytury zostały mi dwa lata. Niech taką wiedzę posiądą młodsi - powiedziała nam pragnąca pozostać anonimową polonistka z jeleniogórskiego liceum.

Wywiadówka w sieci
Internet znalazł praktyczne zastosowanie tylko w jednej jeleniogórskiej placówce oświaty. - Za pośrednictwem sieci informujemy rodziców o postępach w nauce uczniów. Wysyłamy e-maile i esemesy - mówi Tatiana Marciniak, nauczycielka informatyki z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mikołaj nie zawiódł

Przychodnia wyrzucała igły i strzykawki do śmieci?

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Żeromszczak 1-02-2005 22:28
Jestem z Żeroma i o wynalazkach pani Marciniak nie słyszałem? Ciekawe... .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Rok niespełnionych obietnic

Wielka Paka dla Dzieciaka po raz 11!

Groźna kolizja na Wolności

Ważna informacja dla klientów ECO  

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
790
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
9%