MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Teatr Jeleniogórski na eksport

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 28 maja 2008, 9:07
Aktualizacja: 9:09
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Sukces „Wiewiórki”! Sztuka znalazła się w finale XIV Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Z próbą czytaną w reżyserii Agnieszki Błońskiej aktorzy Teatru Norwida zostali zaproszeni do Warszawy.

„Śmierć człowieka wiewiórki”, jedna z premier mijającego sezonu w TJ, została zakwalifikowana do finału wspomnianego prestiżowego konkursu. Wydarzenie jest organizowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przy współudziale Teatru Narodowego i Związku Artystów Scen Polskich. – Nasza propozycja znalazła się wśród dziewięciu zarekomendowanych do finału w drodze jednomyślnego uzgodnienia spektakli z całej Polski – poinformował Teatr im. Norwida.

Z kolei próba czytana w cyklu „Czas na nowy dramat” pt. "ten Rom to nie żaden Rom, to pewno Afgański terrorysta“, oparta między innymi, na komentarzach internautów Jelonki com. dotyczących tekstów o mniejszości romskiej, zostanie wystawiona w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Aktorzy z Jeleniej Góry wystąpią tam pod koniec maja.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mundurowi u dzieci

Zgrzyt w KO – kandydatka rezygnuje

Radny chce upamiętnić synagogę

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~_rymcycymcy___ 28-05-2008 10:09
Tylko czy Oni zrozumieją jelonkowe przesłanie ? Może na potrzeby tego przedstawienia zamienić bohatera - Roma na Warszawiaka siedzącego na jelonkowym bruku ? ;)
~ad rem 28-05-2008 10:43
Skoro sztuka jest tak dobra, to jaki zysk przyniosła do kasy teatru? A może trzeba dokładać?
~Studentka 28-05-2008 11:18
gratuluje... WIEWIORKA WYMIATA, Pani Lidka najlepsza aktorka teatru norwida, zaraz za nia stoi Pani Kuźniewska i Pani Ania Ludwicka :)) nie zpaominajmy tez o genialnej Pani Babinskiej, ktora gra prawie w kazdym spekatklu goscinnie. i o Pani Iwonce Lach, ktora jest swietna.. hmm kogos ominelam? te Panie sa genialne :)) wielkie brawa dla nich. Elektra tez przeciez byla wyrozniona i byla na festiwalu w krakowie :) - NIE ZAPOMINAJCIE O TYM ;] a mezczyzni wszyscy super :) POZDROWIENIA DLA Pana ktory teraz jest dyr. artystycznym i tak pieknie zarzadza tym teatrem .
~do studentki 28-05-2008 13:34
dziwne a panow w tym teatrze nie ma? a moze juz nie tacy "genialni"?
~aristo 28-05-2008 18:12
Niektóre wypowiedzi są przykładem takiego włazidupstwa, że to aż żenujące, co oczywiste w tym wypadku, bo nie mające odzwierciedlenia w faktach. Jeleniogórski teatr był rzeczywiście na XXXIII Krakowskich Reminiscencjach Teatralnych. Jeżeli słowa recenzji o wystawianej "Elektrze"- Dramaturgia kuleje - rozbicie struktury dramatu i przedstawienia wymaga większych umiejętności niż te, które prezentuje Korczakowska. I lepszych aktorów...", które pisze recenzentaka Krakowskiej Gazety Wyborczej są odzwierciedleniem sukcesu, to tylko wyrazy współczucia dla je wypowiadających. Chyba, że chodzi o inny festiwal w krakowie, a nie ten w Krakowie. A gwoli ścisłości Pan, który jest teraz dyr. artystycznym, teraz tak pięknie może zarządzać tylko grupką swoich zwolenników, ale jeszcze nie teatrem.
~do aristo 28-05-2008 23:53
a czy aristo zdaje sobie sprawe, ze elektra zostala zaproszona na miedzynarodowy festiwal DIALOG? a srodowisko teatralne zgodnie uznalo to przedstawienie za wydarzenie? Przykro mi he he ze sukcesy teatru jeleniogorskiego CIE BOLA, ale poniewaz wiem dlaczego i rozumiem twoj dramat - wiec wybaczam.
~do aristo 29-05-2008 0:00
A jesli juz chcesz cytowac recenzje na temat Elektry to moze jednak zerknij tutaj: GAZETA WYBORCZA: "Natalia Korczakowska, która pracowała dotąd m.in. z Oskarem Korsunovasem, René Polleschem, pisała teksty dla Emade, Izy Kowalewskiej, w sobotni wieczór dołączyła do grona odkrytych gwiazd. Jeśli niezwykła wrażliwość i erudycja nie zawiodą jej w rejony efekciarstwa, nikt już nie będzie porównywał jej do Warlikowskiego czy Jarzyny. Narodzi się teatr Korczakowskiej" albo zajrzyj na przyklad do ostatniego numeru PRZEKROJU, w ktorym przeczytasz entuzjastyczna recenzje Drewniaka. Faceciku, twoja malostkowosc jest tak zalosna, ze przerasta ja tylko szablonowosc BUTCHERA z TRUSTU...
~aristo 30-05-2008 10:16
Jak brakuje argumentów, zaczynają się epiteciki. To tylko dowód na poziom intelektu zwolenników jednego, jedynie słusznego kierunku w jakim ma zmierzać jeleniogórski teatr. Szczeniackie przechwałki dopełniają ten obraz. Moim, to nie jest żadnym dramatem, ale skoro są osoby które coś o tym wiedzą jeszcze raz proszę podziel się ze wszystkimi tymi rewelacjami. Bądź facecikiem z jajami a nie wydmuszkami. Sukcesy jeleniogórskiego teatru bolą mnie na miarę tych sukcesów, czyli wcale. Natomiast prawda jest też taka, że można znaleźć również sporo negatywnych recenzji, ale to przez zwolenników jest przemilczane. To, że Natalia Korczakowska zrealizowała w TYM teatrze przedstawienia, jest jeszce większym JEJ sukcesem. Większość recenzji jest pochlebna jej pomysłom, a najwięcej zastrzeżeń kierowana jest do wykonawców. Największą miarą sukcesów, osiągnięć jest FREKWENCJA. Jeżeli twórcom produkcji w jeleniogórskim teatrze, a także aktorom frajdę sprawia granie do prawie pustej widowni, to ich sprawa. Ale może lepiej byłoby, gdyby i sami finansowali swoje osiągnięcia.
~ale 30-05-2008 14:24
wtedy i ty aristo sam sobie pensję wypłacaj ok?
~aristo, kłamczuszku 30-05-2008 14:30
Doskonała gra aktorska to kolejny - po scenariuszu i oprawie muzycznej - atut "Śmierci Człowieka-Wiewiórki". Powściągliwa Lidia Schneider świetnie wcieliła się w rolę Ulrike Meinhof. Doskonale też poradzili sobie studenci wrocławskiej PWST: Robert Mania i grający Szczęśliwego Jarosław Dziedzic.» "Szczepionka na przemoc" Katarzyna Kamińska Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 232 04-10-2007
~aristo 30-05-2008 18:29
Już nasi pradziadowie wiedzieli, iż jedna jaskółka wiosny niestety nie czyni. Poza tym czasem nawet i ślepej kurze trafi się czasem ziarno. A może by tak coś o superprodukcji "Klątwie", bo nie ukrywam to mój najulubieńszy spektakl.
~ależ proszę 1-06-2008 1:52
"Klątwa" w reż. Łukasza Kosa w Teatrze im. Norwida w Jeleniej Górze. Pisze Piotr Bogdański w Wiadomościach Wałbrzyskich. «Z propozycji dolnośląskich teatrów wybór padł na spektakl Łukasza Kos w Teatrze Jeleniogórskim pt. "Klątwa". Wybór okazał się trafny. Pani Basia - dobra dusza jeleniogórskiego teatru, kiedy rezerwowała miejsce na "Klątwę" przestrzegła mnie, że reakcje środowiska dziennikarskiego są bardzo złe. Dodam, że autor dramatu Stanisław Wyspiański, mówiąc bardzo delikatnie, nie należy do moich ulubieńców. Tak więc perspektywa niedzielnego popołudnia nie jawiła się zbyt optymistycznie. Tymczasem spotkało mnie miłe rozczarowanie - obejrzałem całkiem przyzwoitą inscenizację polskiego klasyka.
~i 1-06-2008 1:53
Na samym końcu drewnianej sceny jest kamera, a za nią obraz wszystkich sytuacji dziejących się na scenie, stanowiący koniec jak i nieskończoność tego obszaru - na ścianie w głębi sceny widzimy odchodzącą w dal Matkę Księdza (świetna rola Iwony Lach). Mamy wtedy poczucie głębi, ale przy zapalonym krzyżu czujemy się jak w klamrze, uwięzieni. Rozświetlony krzyż na końcu widowni i jego odbicie w głębi sceny. Klątwa. Spektakl Łukasza Kosa jest powolny i niepokojący - jak staranne rozdrapywanie świeżego strupa na ramieniu. To pozorne "niedzianie się" w chwilach długiego milczenia na scenie jest intrygujące i tajemnicze, a po nim następuje gwałtowne wyrzucenie tekstu i awantura. Słychać dziwną muzykę, uwięzione gdzieś dźwięki, o których zapomniano. Całość jest wręcz idealnym tłem dla pokazania gnicia więzi społecznych i międzyludzkich. Przedstawienie Kosa rozpoczyna dopiero swoją przygodę, ale już wiadomo, że pokazany nam świat jest piekielnie nieprzyjemny, zły i ciągle obecny gdzieś obok. Wojciech Wojciechowski Nowa Siła Krytyczna 11-12-2007
~na pocieszenie 1-06-2008 1:59
Sukces Korczakowskiej pokazuje, że po Legnicy i Wałbrzychu Jelenia Góra ma szansę stać się brakującym ogniwem południowego Trójkąta Teatralnego.» "Gdzie jest wyjście z kultury przemocy?" Joanna Derkaczew Gazeta Wyborcza nr 272 21-11-2007
~aristo 1-06-2008 11:56
I tylko widzowie nie poznają się na tych super osiągnięciach. Tragiczna frekwencja odzwierciedla to najlepiej. Jednak gest Kozakiewicza nie przez wszystkich jest rozumiany. Więc dla kogo teatr finansowany z pieniędzy ogółu? Wygląda na to, że dla garstki "samych swoich", zabawiających się w swoim towarzystwie i ich nielicznych zwolenników.
~drogi aristo 1-06-2008 21:00
nie macie czego się czepić?no jak widzę nie macie... ten tekst o frekwencji skierujcie do naczelnego i do marketingu,finansowanego z pieniędzy ogółu a nie pracującego WCALE!!! Martwią cię pieniądze podatników? To zastanów się kto je przejada w teatrze, gdzie na dwóch scenach pracuje ok.30 aktorów a pracowników w teatrze prawie setka! Zobacz, który teatr mający lepszą frekwencję utrzymuje tyle księgowych, tylu kierowników, przy absolutnym braku specjalisty od sprzedaży!!! Żaden???
~aristo 2-06-2008 12:16
Nie pieprzcie głupot i frazesów faceciku z wydmuszkami (brak nicku). Dobry towar, a zwłaszcze z wyśmienitej PRODUKCJI reklamuje się sam, zwłaszcza w takim grajdołku jak JG. Struktura zatrudnienia, to osobny temat, jednak przy takiej samej ten teatr miał dużo większe osiągnięcia. Masz rację za to o odpowiedzialności naczelnego. Co powinien zrobić w takiej sytuacji? Zmienić sprawcę, czy tam sprawców tej przyczyny, czyli producentów bubli. Na takich zasadach działa każda firma, przedsiębiorstwo, czy inny podmiot. Naczelny jedt winny, ponieważ jeszcze tego nie zrobił. I tyle.
~do łez 2-06-2008 16:39
rozśmieszyłeś mnie bom nie facet i wydmuszek nie posiadam:( z natury;))) więc nie obrażaj mnie, tym samym epitetem, którym raczyłeś już kogoś wyżej ( brak pomysłów na inwektywy?;) Nawet bardzo niechętni teatrowi zgadzają się, że poziom artystyczny jest wysoki, baa-nawet Nauka to powtarza publicznie (nie wiem co pokątnie- pokątnie pewnie smrodzi, jak to on) a problemem jest frekwencja - marketing należy do naczelnego a więc kulą w płot, jak zwykle w twoim wykonaniu i nie będę cię przezywać bo nie lubię zeskakiwać na tak niski poziom NIC NIGDY NIE REKLAMUJE SIĘ SAMO Z SIEBIE i BEZ PRACY- zapytaj ludzi, którzy latami uczą się trudnej sztuki reklamy. no i wymień mi te osiągnięcia bo nie pamiętam.... co do bubli już nie gadaj, bo nie udowodnisz więc po co? jeśli jelenią masz za grajdoł- po co tu siedzisz???? a jeśli chodzi o teatr- czy to na pewno bezinteresowna złośliwość?????
~aristo 4-06-2008 22:31
pisanie na tyn forum, to jak pisanie do zmor, lub zjaw, co nawet nicku nie mają, no czasami coś zgapią, więc to takie pisanie na Berdyczów. Każdy nieudacznik zwali zawsze swe niepowodzenia na kogoś, lub coś. Tu padło na teatralny marketing. Nie trzeba latami studiować "trudnej sztuki reklamy" by wiedzieć co dobra, a co nie
~gryzelda 4-06-2008 23:21
żałosne próby odwrócenia kotka ogonkiem nie ma z kim gadać........

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kandydaci PO

Country pod Śnieżką

Dni Wojcieszowa

Akcja Segregacja

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
607
Tak
86%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%