MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Tangiem oczarowani

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 22 sierpnia 2010, 15:10
Aktualizacja: 15:51
Autor: Angela/Agata Galas
Fot. Agata Galas
Kiedy wczoraj na jeleniogórskim Placu Ratuszowym zapadł zmrok, rozpoczął się koncert krakowskiej grupy muzycznej New Tango Bridge, która zagrała w ramach imprezy „Tango Rapido”. Było to podsumowanie tygodniowych warsztatów oraz pokazów tanga prowadzonych przez Jeleniogórskie Centrum Kultury.

Wspaniałym dźwiękom skrzypiec, kontrabasu, perkusji, gitary klasycznej oraz - niezastąpionego przy graniu tanga - bandeonu, towarzyszyły pokazy mistrzowskich par tanecznych. Milonga wykonywali: Luiza Pasierowska i Marcelo Almiron, Maria Jureczek i Marcin Miszczak oraz Katarzyna Czech i Tymoteusz Ley. Jak mówią znawcy i tancerze, niegdyś zakazany taniec, jakim było tango, dziś stanowi uosobienie najwyższych emocji, jakie człowiek jest w stanie przełożyć na kroki taneczne. Na wczorajszej imprezie nie zapomniano również o zmysłach smaku i zapachu, do których miała dotrzeć brazylijska czekolada tryskająca ze specjalnie przygotowanej fontanny. Każdy z widzów mógł wybrać i zjeść jeden z czterech egzotycznych owoców zatopionych w rozgrzanej czekoladzie.

- Tango jest trudnym tańcem do nauczenia. Trzeba odnaleźć własny rodzaj ekspresji, który z czasem daje mnóstwo satysfakcji. Jest to ogromna pasja, nawet uzależniająca. Najważniejsza w nauce kroków jest cierpliwość. Celem warsztatów było zarażenie ludzi niesamowitym, wciąż żywym i rozwijającym się rodzajem tańca. Ziarno zostało rzucone, mam nadzieję, że będzie się dalej rozwijać tanecznym krokiem tanga – powiedziała Maria Jureczek, jedna z tancerek występujących wczoraj na scenie.

- Muzycy nas zaczarowali, to był czar jakiego oczekiwaliśmy. Ilość chętnych osób uczestniczących w warsztatach przerosła nasze oczekiwania. Widziałam, jak stawiają pierwsze kroki. Ludzie, przez doświadczenia życiowe i ciężką pracę, mają we krwi ogromne emocje – przyznała Ewa Wołczyk, główna organizatorka. Tango jest tańcem bliskości, pozwala frunąć. Ważne jest drganie powieki, dotyk, spojrzenie. Najbardziej efektownym scenicznie jest tango nuevo. Wesołe kroczki pojawiają się w tango milonguero. Do wykwintnych i dostojnych należy natomiast tango de salon. Wytworzyły się także współczesne odmiany tanga np. elektro-tango, czy też jazzowe tango fusion – wyjaśniała organizatorka.

Dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej impreza w Jeleniej Górze zaplanowana jest na trzy lata, a organizatorzy już zapowiadają przyszłoroczne warsztaty w większych salach oraz nastrojowych miejscach.

Kto nie zdążył nacieszyć oka zmysłowymi prezentacjami tańca oraz ekspresywną muzyką, może jeszcze uczestniczyć w ostatnim dniu pokazów. Impreza „Popłyń z Tangiem” końcową przystań ma dzisiaj o 19.00 w Bautzen.

Ogłoszenia

Czytaj również

Święto Białej Laski

Ulica Hirszfelda już po remoncie

Wyrzucali kwiaty za płot

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~Tutejszy 22-08-2010 19:42
"Jelonko" zlituj się.To już jest kompromitacja dawać takie zdjęcia. Czy "Jelonka" to szkoła początkujących fotografów? Czy wydawcy tego nie widzą???. Zdjęcia są technicznie fatalne widać to nawet na tak małych formatach.
~rat 22-08-2010 22:45
nie mówiąc już o tym, że o imprezach dowiadujemy się zawsze po fakcie... wszystkie artykuły pisane w czasie przeszłym..
~Tosia 22-08-2010 23:18
Ale dlaczego tym razem scena stanęła pod moim oknem? Od godz. 14.00 zapanowała u nas ciemność. Dlaczego ktoś nas nawet nie uprzedził, chociażby z grzeczności?
~wyrozumiała 23-08-2010 7:59
Wszystkie imprezy były opisane wcześniej zarówno na stronie Jelonki, jak i innych stronach związanych z jeleniogórską Kulturą i Sztuką, poza tym wisiały plakaty na słupach ogłoszeń......a zdjęcia???biorąc pod uwagę, że pojawiło się nowe nazwisko przy artykule można przypuszczać, że autorka zdjęć dopiero nabiera wprawy technicznej ;) a Plac Ratuszowy jest m.in. po to, aby odbywały się na nim kulturalne imprezy ;)
liczyrzepa 23-08-2010 13:36
Bomba! a kto nie był - ten trąba!
~ 23-08-2010 14:43
Bomba! a kto nie był - ten trąba!
~taktylko 24-08-2010 14:11
"można przypuszczać, że autorka zdjęć dopiero nabiera wprawy technicznej" trzymam kciuki i mam nadzieję, że następne zdjęcie będzie lepsze !!
~oczarowana 26-08-2010 14:09
Pani Agato, młoda chyba literacko , autorko artykułu - instrument na którym gra najlepszy w Polsce tego gatunku muzyk Wiesław Prządka - to BANDONEON. Tancerze nie tańczą milongi tylko tanga argentyńskie w stylu milonga - a te mają malutkie wesołe kroczki, o czym Pani pisze itd, itd.Oj, daleko jeszcze Pani do reportera. Trzymam kciuki za więcej dociekliwości z Pani i innych reporterów strony.Ale z jednym się zgadzam- impreza fantastyczna ja i znajomi w dużej liczbie byliśmy i prosimy o jeszcze. Koncert i tancerze urzekają profesjonalizmem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Nie dla tego masztu

O rozpadających się górach

Apel Pamięci w SP 15

Wernisaż w Galerii Korytarz

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
784
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%