MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 11 lipca
im. Karoliny, Olgi

Takiego przyjęcia nikt się nie spodziewał!

Wiadomości: Koszalin
Niedziela, 7 listopada 2010, 12:51
Aktualizacja: Wtorek, 9 listopada 2010, 14:20
Autor: red.
Fot. Robert Ignaciak
Nie sprawiły niespodzianki swoim kibicom szczypiornistki KPR–u Jelenia Góra w meczu 8. kolejki Superligi. Nasze dziewczyny uległy wyraźnie w Koszalinie tamtejszej Politechnice 26:34 (13:18). Mimo porażki pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenie, grając ambitnie i walecznie z wyżej notowanym przeciwnikiem. Niezwykle ciepło przywitana została trenerka naszego zespołu.

Mecz rozpoczął się z lekkim opóźnieniem, bowiem miała miejsce bardzo miła dla nas uroczystość. Brawa na stojąco od pełnej koszalińskiej hali, przepiękny bukiet kwiatów oraz upominki otrzymała Małgorzata Jędrzejczak. Przy ogłuszających okrzykach "I Gosia też, i Gosia też przyjacielem Koszalina jest" spiker zawodów wyjaśnił wszystkim z jakiego to powodu tak ciepło przywitano KPR: sześć lat temu, gdy AZS Koszalin debiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej, delikatnie mówiąc, nie szło im za dobrze. Poproszono wtedy Małgorzatę Jędrzejczak i Katarzynę Jeż, aby pomogły utrzymać zespół z Pomorza w lidze. Dzięki naszym utytułowanym zawodniczkom, Politechnika była rewelacją rundy rewanżowej, wygrywając niemal wszystkie spotkania, co przełożyło się na znakomite 8 miejsce na koniec sezonu 2004/2005. Do tej pory nie było oficjalnej okazji podziękowania za ten gest.

Sam mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków AZS-u. Niesione ogłuszającym dopingiem podopieczne Waldemara Szafulskiego, nie pozostawiały złudzeń, kto jest faworytem tego meczu, grając szybko, skutecznie i bardzo mocno w obronie. Jeleniogórzanki próbowały przebijać się przez mur obronny stworzony przez rosłe koszalinianki, lecz gdy już udało się oddać rzut, w bramce grała swój mecz życia Szywierska. AZS szybko odskoczył na 5-cio bramkowe prowadzenie, kontrolując mecz praktycznie do końca spotkania.

Na pewno nie jestem zadowolona z wyniku, lecz z samej gry tak. Dziewczyny zagrały bardzo ambitnie i walecznie, lecz tego dnia Politechnika była zdecydowania lepsza, ani na moment nam nie odpuszczała. Mają w swoim zespole bardzo doświadczone i cwane zawodniczki, które wykorzystywały nasze błędy - powiedziała po meczu
Małgorzata Jędrzejczak.

Bardzo dobrze wytrzymaliśmy ten mecz kondycyjnie, próbowaliśmy brak
doświadczenia nadrabiać grą szybką i zespołową, ale AZS był tego dnia nie do zatrzymania
– dodała najskuteczniejsza zawodniczka tego wieczoru, Joanna Załoga.

W następnej kolejce nasze szczypiornistki czeka niezwykle ciężki mecz, w środę 10 listopada we własnej hali zmierzymy się z wicemistrzem Polski, drużyną KGHM Metraco Zagłębie Lubin. Początek spotkania zaplanowano na 17:30 w hali przy ul. Złotniczej.

KU AZS Politechnika Koszalińska - KPR Jelenia Góra 34:26 (18:13)

Kary: AZS – 18 minut, KPR - 10 minut

AZS: Szywierska, Morawiec - Całużyńska 8, Kobyłecka 6, Bilenia 5, Olek 4, Dworaczyk 3, Błaszczyk 3, Chmiel 2, Leśkiewicz 1, Muchocka 1, Łach 1, Szostakowska

KPR: Szalek, Kozłowska, Załoga (9), Kocela (5), Buklarewicz (4), Fursewicz (3), Konsur (3), Dąbrowska (2), Bułak, Rykaczewska, Muras

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Jednokierunkowo Zakosami na Śnieżkę

Tak nie wolno parkować!

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Ola Zaleśny jednak nie w Karkonoszach

Drzymały i Flisaków niemal gotowe

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
296
Tak
48%
Nie
40%
Nie wiem
12%