MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Tajemnicze awiza od doręczyciela

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 31 lipca 2015, 8:26
Aktualizacja: 8:31
Autor: Katarzyna Pruś
Fot. Archiwum
– To są jakieś kpiny. W mojej skrzynce na listy dostaję awizo mimo że cały dzień jestem w mieszkaniu, kilka pięter wyżej. Z taką wiadomością, dotyczącą firmy InPost, zgłosił się do nas jeden z Czytelników.

Firma InPost świadczy usługi pocztowe w całej Polsce, także w Jeleniej Górze. Placówki są w kilku punktach miasta, a główny oddział mieści się w tzw. „Blaszaku” przy ul. Komedy-Trzcińskiego 12. Przesyłki dostarczane są do domów i mieszkań adresatów. W razie nieobecności doręczyciel zostawia awizo. Oprócz informacji o przesyłce widnieje na nim również adres punktu, w którym przesyłkę należy odebrać.

Problem jednak w tym, że nasz Czytelnik regularnie dostaje awiza, nawet jeśli jest w domu. – Ta sytuacja robi się denerwująca, tym bardziej, że kwestia dotyczy ważnych przesyłek sądowych. W tamtym tygodniu, wraz z żoną i synem byliśmy w domu przez cały dzień, mimo tego, w skrzynce znaleźliśmy zawiadomienie o przesyłce – poinformował nas Czytelnik. Dlaczego tak się dzieje?

Sprawa dotyczy starej kamienicy, w której nie ma domofonu. Adresat „zarzucany” awizami mieszka na drugim piętrze i podejrzewa, że powodem niedostarczenia przesyłki do jego mieszkania może być po prostu lenistwo doręczyciela. – Być może doręczyciel woli zostawić awizo niż wejść na drugie piętro – mówi Czytelnik. Jak dodaje, dotyczy także jego sąsiadów. Wskazuje on także, że dodatkowym utrudnieniem jest nieczytelne pismo, którym wypisany jest kwit. Mieszkający w okolicach cieplickiego Tesco (przy ul. Wolności) adresat przyznaje również, że nierzadko dostaje zawiadomienia informujące go o konieczności odebrania przesyłki w centrum miasta, np. w punkcie na ul. Krótkiej. – To niedorzeczne abym musiał jechać przez całe miasto, aby odebrać swój list – dodaje. Nasz Czytelnik już kilkakrotnie interweniował w tej sprawie, niestety sytuacja nadal się powtarza.

Jak poinformowano nas w głównej siedzibie InPost w Jeleniej Górze, problem dotyczy samych doręczycieli. Kierownik oddziału zapewnił nas, że niezwłocznie zajmie się tą sprawą. – Taka sytuacja nie może mieć miejsca. Nasi pracownicy, którzy doręczają listy, wyposażeni są w urządzenia GPS więc dojdziemy do tego, kto jest za to odpowiedzialny. Na pewno wyciągniemy konsekwencje. Dziwi mnie ta sytuacja, bo płacimy naszym doręczycielom za każdą skutecznie doręczoną przesyłkę. Za awizo także, ale są to dużo mniejsze kwoty – informuje nas kierownik punktu. - Niezmiernie mi przykro, że takie coś się wydarzyło. Mamy obowiązek dbać o profesjonalizm naszych usług i satysfakcję klientów, dlatego ta sprawa zostanie jak najszybciej wyjaśniona – dodaje.

Ogłoszenia

Czytaj również

Studium na początek

Miesiąc bez opłat za wstęp do KPN

O rozpadających się górach

Komentarze (52) Dodaj komentarz

~xxx 31-07-2015 8:39
Kiedyś była jedna firma poczta i było ok a teraz tylko udręka trzeba latać do jakiś punktów i odbierać
~the same... 31-07-2015 8:45
Ja miałam identyczną sytuację- cały dzień byłam w domu a wieczorem znalazłam awizo w skrzynce.Kiedy po kilku dniach spotkałam pana który doręcza przesyłki InPost w moim rejonie dowiedziałam się że... nogi go bolą i nie chce mu się chodzić po piętrach.Czego tu wymagać...:))
~gosć 31-07-2015 8:48
In-POst to firma mik ,nic nie robić i zarobić a kierownik to facet który tylko twierdzi ze maja takie możliwości bo tak jest w ich regulaminach.Nigdy więcej z In postem !!!!
~:) 31-07-2015 9:07
Ja też znajdowałam awizo w skrzynce, choć byłam w domu, też składałam reklamację w inpoście….bezskutecznie. teraz zamiast reklamacji pójdę do jelonki….:)więcej uzyskam.
~154 31-07-2015 9:21
na 1 Maja 76 jest to samo jesteśmy w domu natomiast awizo zawsze w skrzynce a Pan wydający te listy w punkcie koło kina grand jest tak nie miły wolny i i stale krzyczy że aż nie miło idzie się po odbiór listu
~jakitaki 31-07-2015 9:24
kupa śmiechu, sprawdzą tracking GPS i czego w ten sposób dowiodą? że doręczyciel był pod wskazanym adresem ! :D no bo był, przecież zostawił awizo :D
~wow 31-07-2015 9:25
Polikwidujcie sobie tzw. "kody listonosza" w waszych domofonach i zaraz się odnajdą wasi zgubieni listonosze. Oni sobie cichaczem wchodzą na klatki, bez naszej wiedzy. NIkt nie wie że był, kiedy był... ale awizo jest. A jak nie będzie mógł sam wejść do klatki to zadzwoni i się wyda że właśnie przyszedł. U mnie to podziałało. Polecam.
~xyz 31-07-2015 9:26
In Post zatrudnia niepełnosprawnych na umowach sieciowych płacąc im 25 gr za doręczenie listu.Dlatego dzień wcześniej w domu wypisują awizo aby nie chodzić po piętrach.
~Ryś z Klanu 31-07-2015 9:53
A tak wszyscy narzekali na Pocztę Polską. Jeszcze nie raz za nią zapłaczecie!
~aaa 31-07-2015 9:57
In post to jakaś masakra. Proponuję składać skargi internetowo do siedziby głównej.Leniwy doręczyciel zostanie zwolniony. Problem w tym, że tam tak mało płacą, że na jego miejsce może przyjść jeszcze "lepszy".
~Slv 31-07-2015 10:01
Następnym razem niech czytelnik zejdzie i obije doręczyciela a w razie czego pokaże potem awizo ze go nie było w domu...
~E. 31-07-2015 10:03
To samo dzieje się na ul. Wrocławskiej. Może jeszcze gorzej, bo ważne listy przychodzą albo po dwóch tygodniach, albo w ogóle nie są doręczane. Awizo to norma w tej firmie. Miałam sytuację, że przesyłka została odesłana, bo awiza w ogóle nie było. Ponoć zostało zostawione na płocie .Zaznaczam, że zawsze ktoś był w domu.
~monia2905 31-07-2015 10:09
Na zabobrzu chodzi Pan z pieskiem z Inposta i nie mozna narzekac, miły sympatyczny i nawet wdrapuje sie na wyzsze pietra a nie tylko na połpietro do skrzynek:) Piesek tez bardzo miły i przyjazny pilnuje mu wózka z listami
~Ad rem 31-07-2015 10:10
Taa, a listonosz mimo, że zostanie zlokalizowany powie, że był i nikogo nie zastał. Będzie słowo przeciwko słowu i... kółeczko się zamyka. Tak na dobrą sprawę to firma ta oszukała sądy, podając za swe placówki kioseczki i małe sklepiki. Ludzie nie kompetentni mają w ręku ważne przesyłki sądowe. Poczta, jaka jest, taka jest, ale przesyłki w odpowiedni sposób przekazuje adresatowi. Nie daj Boże, gdy spali się sklepik, kioseczek, ktoś dla hecy ukradnie listy, osoba nie stawi się na rozprawie, nie będzie mogła złożyć zeznań, przez co sprawa z automatu się uprawomocni i klops :(
~Klient 31-07-2015 10:41
Niestety działalność inpost w Jeleniej Górze to kpina... moja przesyłka została doręczona, ale nie wiadomo komu... ktoś się podpisał na liście, a kuriera nawet nie było według monitoringu w lokalizacji (sprawa miała miejsce na zabobrzu I). Jedyna reakcja na reklamację, to ciągłe wizyty kuriera, który chciał sprawę wyjaśniać... i tak w kółko... po straceniu 4 godzin na dyskusję z nieprzyjemnym kurierem, po zgłoszeniu informacji do centrali, dostałem list, że nie ma sprawy, ponieważ paczka została doręczona, według wyjaśnień kuriera... poddałem się... wartość straconego czasu i tak przekroczyła wartość paczki, więc straciłem podwójnie... Nigdy więcej InPostu... tylko paczkomaty jako tako działają, bo nie ma po drodze niekompetentnych kierowników i kurierów...
~az 31-07-2015 10:59
u mnie było jeszcze lepiej,typ z tej firmy wrzucał mi do domu w budowie przez miesiąc listy sąsiada mieszkającego 300m dalej-powód?nie potrafił znaleźć jego domu,po miesiącu zajarzył;)
~zaboberek 31-07-2015 11:08
Nie tylko Inpost tak pracuje,nasza PP również.Zdarzyło się,że czekałem na ważną wiadomość urzędową z W-wy.Po rozmowie telefonicznej z nadawcą,poszedłem do urzędu pocztowego przy ul.Sygietyńskiego i okazało się,że rzekomo były zostawione dwa awiza co jest wierutną bzdurą.Miałem również przypadek pozostawienia awiza,pomimo iż byłem w domu.Reasumując,nie zależy jaka to firma a jacy są jej pracownicy.Nie jest żadnym wytłumaczeniem,że pracodawca mało płaci.
~ 31-07-2015 11:11
W Jeleniej Górze jest więcej miejsc gdzie firma inpost robi sobie z klientów żarty ja czekam od stycznia na wyjaśnienie nie dostarczonych przesyłek Pani z inpostu wręcz kazała mi podać numery nie dostarczonych przesyłek a jesli ich nie posiadam to mam je odszukać udając się do nadawcy o potwierdzenie nadania Kpina do tego jeszcze dostałam listy bankowe z półtoramiesięcznym opóznieniem żarty nie do przyjęcia.Kiedyś była tylko Poczta Polska i nie było takich problemów zamiast wydawać nasze pieniądze na żle prosperujące firmy to lepiej to zamknąć wracając do łask Poczty Polskiej!!!!!!!!!!!
~:/ 31-07-2015 11:39
Też miałam taką sytuację...tylko z pocztą. Chyba trzy przesyłki zostały awizowane mimo, że przez cały czas byłam w mieszkaniu (4 piętro). Jak zwróciłam kiedyś Pani, która dostarcza przesyłki uwagę, że jak to możliwe skoro byłam cały dzień w domu?? odpowiedziała, że ma okres i nie chciało jej się wchodzić na 4 piętro :/
~lexik 31-07-2015 11:54
Na poczte polską też narzekaliscie. Co za naród. Łatwo jest wejsc na komentarze i smarować ile wlezie to na firme , to na listonosza, to na pana w okienku. A pomysleliscie kiedys ze moze listonosz dzwonil a wy akurat w toalecie byliscie, albo pan w okienku obsluguje tyle przesylek ze o godzinie np 16 jest juz troche zmęczony a wy to nazywacie nieuprzejmoscia? Ja jestem prawnikiem i uwazam ze in post dziala zupelnie normalnie, tylko trzeba troche zrozumienia
~Gosia1 31-07-2015 11:55
Nie tylko In Post. Poczta Polska S.A. nie jest lepsza. Niejednokrotnie miałam taką sytuacje. Byłam w domu, albo ktoś inny z domowników, a w skrzynce awizo. Listonosz nawet nie zadzwonił domofonem.
~ 31-07-2015 12:05
ni i gdzie ta tajemniczosc awza- co to za tytul
~:) 31-07-2015 12:08
...... na Kiepury jest weselej Pan lub Pani " listonosz " dzwoni do Mnie domofonem Ja otwieram drzwi a potem w skrzynce Awizo (taki Żarcik od poczty )...... moim zdanie jak nie chce IM sie biega po piętrach powinni zmienią prace :)
~lexik 31-07-2015 12:37
Jestę prawnikię! Trust me!
~ 31-07-2015 13:40
W każdej firmie jest różnie na poczcie też wszędzie pracują tylko ludzie którzy popełniają błędy ważne jest sie do nich przyznać a nie wymyślać ze domofon lub drzwi zamknięte w budynku w którym nie ma domofonu a drzwi się nie zamykają impost przebija wszystkich w nie prawdziwych tłumaczeniach!!!!
~wer 31-07-2015 13:48
Nie ważne jaka firma doręcza przesyłki a ważne, że pracownik ma obowiązek zapukać do mieszkania, zanim zostawi awizo. Za to mu płacą!!!!!
~ 31-07-2015 13:55
Święta prawda !!! nie pamiętam kiedy doręczono mi przesyłkę, awizo za awizem.
~ 31-07-2015 13:58
A co powiecie na pracownika Inpostu, który jest inteligentny inaczej i nie potrafi obrócić gałki w drzwiach wejściowych z klamką obrotową bez domofonu? Zamiast normalnie wejść wali i kopie w drzwi, a gdy nikt nie usłyszy, dudni pięściami w parapety i szyby na parterze. Trzeba wychodzić na klatkę, żeby otworzyć jegomościowi drzwi. Oczywiście wyskakuje z gębą, że było zamknięte na klucz, a po demonstracji jak się obraca gałkę nabiera wody w usta.
~ 31-07-2015 14:01
Zabobrze, to mordęga dla In Post czy też Poczty Polskiej, faktycznie obie instytucje zatrudniają "listonoszy" dla statystyk, ew.wykazania, iż są niezbędni. Prawda jednak jest taka, że samemu się te przesyłki odbiera, w różnych miejscach Jeleniej Góry. Pracownicy firm dostają wynagrodzenie za to co my robimy za nich. Nic dodać, nic ująć.
~Maro 31-07-2015 16:32
Ja mieszkam na parterze i awiza dostaję zarówno od poczty jak i in post.
~: 31-07-2015 16:34
"taki doręczyciel" już na Poczcie wypisuje awiza, bo nie chce mu się nosić przesyłek, to przypadek nieodosobniony. Mój stały doręczyciel ZAWSZE doręcza (bo wie, że zawsze jest ktoś w domu), ale Jego chwilowe "zastępstwa" tak właśnie, niestety postępują i psują renomę Poczty (jeszcze) Polskiej.
~ana 31-07-2015 16:43
Jeżeli chodzi o In Post to oni sobie robią kpiny. Nie tak dawno miałam uszkodzony domofon, otworzyłam drzwi, pan listonosz przyniósł list polecony do męża i powiedziałam, że nie odbiorę i poproszę o awizo. Pan zrobił mi awanturę, że mogłam mu powiedzieć przez domofon że nie odbiorę, bo musiał wchodzić po schodach (I piętro z windą). Przypomniałam panu, że to jego praca, i że zawsze może ją zmienić. Dzisiaj widziałam, już innego pana z listami. Co do zostawiania awizo przez pocztę to już dwukrotnie składałam skargę, ponieważ panowie kurierzy od paczek z poczty nawet nie fatygowali się że by zadzwonić do domofonu. Zostawiali awizo i uważali sprawę za załatwioną. Skarga przyniosła efekt. Natomiast listonosze nagminnie mylą numery, przez co mąż miał spore kłopoty.
~do 11:54 31-07-2015 20:05
w każdym mieszkaniu dzwonek słychać także w kiblu, że po 16 pracuje ?? no straszne, a wyobraź sobie że w fabryce u prywaciarka ludzie muszą ostro za... np do 22 albo i w nocy cały czas przy taśmie i nie pomylić się , a jak roznosicielom szef źle płaci to niech się mszczą na nim a nie niewinnych ludziach
~Kpina z Ludzi 31-07-2015 20:26
InPost unikam jak ognia. To jest nieodpowiedzialna firma z nierozgarniętymi doręczycielami. List polecony z rachunkiem z Warszawy do Jeleniej Góry łaskawcy dostarczyli już po 21 dniach kilka dni po terminie płatności. Natomiast listy zwykłe potrafi taki doręczyciel zostawić w pierwszej lepszej skrzynce na początku ulicy i jak sąsiad będzie chciał się przespacerować to przyniesie ,a jak nie to czeka aż ktoś będzie koło niego przechodził i jak sobie przypomni to odda. Na Allegro nigdy nie kupuje u sprzedawców którzy wysyłają tą nieodpowiedzialną firmą. InPost powinien z wielkim hukiem wylecieć z rynku. Nigdy natomiast nie miałem problemu z Pocztą Polską
~dff 31-07-2015 21:08
Sam pracuje domu i pajac z inpostu i tak przesyłek nie przynosi tylko wrzuca awiza pani w punkcie odbioru mówiła że zatrudnieni w JG kurierzy to barany których nikt do pracy nie chce a inpost płaci marnie ale toleruje baranów.
~Jel.. 31-07-2015 22:41
to prawda też mi nie doręczano a POCZTEX to już w ogóle przepał i jeszcze kurier kłamie ,że nikogo nie zastał w domu.3 razy składałam skargę i TERAZ ZA KAŻDYM RAZEM PYTAM KTO PRZYWIEZIE JEŻELI POCZTEX PROSZĘ O ZMIANĘ.
~ 31-07-2015 22:58
Zlikwidowac ten INPOST balagan tylko robi wokol siebie
~Jolka 31-07-2015 23:26
To ja spotkałam się z lepszym numerem. Doręczyciel z Inpost wręczył listy mojej sąsiadce (starsza pani) i poprosił żeby dała sąsiadom. Co ciekawe do mnie były to listy z banku i w sumie to pogratulować instytucji bankowej wyboru doręczyciela.
~Yrezi Rewor 1-08-2015 9:47
U mnie awizo to norma;-) Dlaczego? Mam psiaka o grożnym wyglądzie, ale przyjaznym usposobieniu... Doręczyciele tego nie wiedzą;-) Awizo w skrzynce na bramie posesji... Norma;-)
~zaboberek 1-08-2015 9:54
Wiecie,co jest ciekawe?To,że jak jest termin dostarczania rent i emerytur,to doręczyciel nawet na 4 piętro dostarczy pieniądze i nigdy nie powie,że jest mu ciężko!
~ 1-08-2015 10:05
Świeta racja Panie zabobrak... Druga pensyjka;-)
~gluś 1-08-2015 21:53
niestety takie przykre doświadczenia mam i ja, doręczyciel przychodził już z wypisanymi awizami i tylko je wrzucał do skrzynek bo przesyłki wcześniej zostawił już w punkcie zatem wcale nie zamierzał dostarczyć pism tylko zostawić awiza
~x 1-08-2015 22:59
Takie coś się nie wydarzyło tylko jest to staly sposób doręczenie listów poleconych przez In Post zawsze.
~Ad rem 1-08-2015 23:46
Poczta także ma swoje za uszami, ale jednak działa sprawniej. Także czekałam na materiały do pisania pracy magisterskiej z pracowni reprograficznej biblioteki we Wrocławiu. Długo czekałam na list (studiowałam wieczorowo). Wydzwaniałam na pocztę, bo awiza nie było, pomimo, iż w domu zawsze ktoś był. Każdorazowo odpowiedź była odmowna - listu nie było. Tknęło mnie, by zadzwonić do Wrocławia, czy list nie wrócił. Tak też się stało. Odesłano mi go i włożono go do nowej koperty. Na kopercie, jak byk, że był w miejscu zamieszkania; widniała pieczęć poczty, lecz awiza nie otrzymałam (mój listonosz był na urlopie). Napisałam pismo do nadrzędnej placówki, ale mimo kontroli sprawę zbagatelizowano.
~Burdel 2-08-2015 1:03
Czyli was dymają obiecując ,że będzie lepiej ,to co było przez 8 lat ? Dymali wAS?
~ 2-08-2015 16:03
Poczta Polska i Inpost mają dużo za uszami ale Inpost dużo więcej albo nie umieją drzwi otworzyć albo nawet do budynku nie dochodzą zbierają pocztę z 2-miesięcy i czym prędzej wtedy pędzą do adresata żeby dostarczyć listy pod koniec tygodnia otrzymaliśmy listy zaległe z miesiąca czerwca po prostu rekord świata i co najważniejsze niebyły w mojej skrzynce tylko sąsiadki BRAWA!!!dla Inpostu!!
~ja 2-08-2015 17:46
a co robi poczta tez jest smieszne tez jestem w domu caly czas od dluzszego czasu choroba i co w ubieglym tygodniu otwieram skrzynke a tam kilka awiz i co ciekawszego awiza powtorne a pierwszych nie bylo wogule i to jeszcze jedno przesylka awizowana z poczatku czerwca i kilka z lipca jak tak mozna moze ktos czeka na te przesylki a nie one leza po kilka tygodni na poczcie jak mozna nie zostawic awiz od razu awiza ponowne sa wystawiane chyba po 14 dniach a dlaczego awiza te same przesylki na drugim koncu miasta sa doreczane do domu a te gdzie bloki sa prawie przy poczcie nie sa awizowane paranoja
~Ałtor 3-08-2015 14:14
No właśnie pewnie im gó...no płacą to i im się nie dziwię. Z drugiej strony dlaczego ma cierpieć ten na końcu ?
~zlotoklapka 3-08-2015 16:00
mam takie doświadczenia z firmą inpost , która na nieszczęście ma wyłącznośc na dostarczanie przesyłek z sądu - prawomocny wyrok za mandat ( którego nie przyjęłam bo byli swiadkowie, że nie moja wina ) - nie dotarły do mnie zawiadomienia z sądu o terminie rozprawy ( mieszkam na peryferiach Jeleniej Góry , więc doręczyciel nie fatygował się z poleconym bo może nie zdążył ) ale w swojej firmie zostawiał zawiadomienie o zostawionym avizo ktorego u mnie niestety nie zostawiał ( ile takich spraw załatwili ludziom pseudodoręczyciele z Inpost ? ) Byłam z reklamacją - sprawa nie do udowodnienia ( sąd dostaje zwrotkę o nieodebranym avizo - a ty go nie masz bo pseudodoręczyciel ci nie zostawił bo po prostu nie chciało mu się tak daleko iść albo jechać na rowerze ) Czy ktoś ma pomysł na oszustów ??!!
~ 18-08-2015 9:41
WSZYSCY PISZĄCY TU,MACIE PAŃSTWO DUŻO RACJI....jednak nie całkiem,tak do końca ! Sama byłam,(choć krótko) pracownikiem tej firmy,na stanowisku doręczyciela,w miejscowości liczącej około 5 tys.mieszkańców. Poczta polska,ma zatrudnionych w naszym miasteczku,sześciu doręczycieli...-InPost (dla porównania)- TYLKO jednego !!!Dlatego,najzwyczajniej w świecie,tym wszystkim "leniom","obibokom",oraz "pseudodoręczycielom",brakuje poprostu czasu,żeby "kwitnąć",po pół godziny,przed drzwiami,każdego mieszkania,którego włściciel,-owszem,jest w domu...tylko akurat zszedł "na minutę" do piwnicy po śrubkę,albo załatwia potrzeby fizjologiczne,albo akurat wiesza pranie z drugiej strony budynku...Listonosz nie wróżka,żeby wiedzieć,kiedy ma przyjść...dlatego właśnie,istnieje coś takiego jak "awizo"...........
~ 18-08-2015 9:45
.....i wcale nie wydaje mi się to paranoją !!!
~ 18-08-2015 12:32
Wszyscy narzekają,jednak nie pomyśli nikt,że to też są tylko ludzie,którzy starają się, jak najlepiej wykonywać swoją pracę,za parę śmiesznych groszy...bo wolą to,niż pajacować na bezrobociu i z nudów sądzić się ze wszystkimi dookoła...gdybyście się ,ludzie zabrali, za jakąś robotę,to i listonosze z InPostu zaczeliby się wyrabiać,bo mieliby,o połowę mniej listów do doręczania! Najlepiej jest,siedzieć na D... narzekać i krytykować...i skargi pisać !!! Nie wiem,kto jest tu większym pajacem?Na pewno ten,kto nie wie,w jakim państwie żyje! Jak się Wam ludzie, tak bardzo nudzi,to piszcie,do Brukseli skargi na Polski rząd..może coś wskuracie?!...chyba,że ogólnie,nic Wam się tu nie podoba...wtedy....Każdemu pajacowi,Europa otworem !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Teraz lepiej widać

Pożegnali Słońce

Lwowiacy uczcili Święto Niepodległości

Koperty życia już w Mysłakowicach

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
116
Tak
64%
Nie
34%
Nie wiem
2%