MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Tajemnicza śmierć – oskarżony na wolności

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 2 maja 2016, 8:32
Aktualizacja: 8:34
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Archiwum
Do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynęła sprawa niewyjaśnionej śmierci jednego z mieszkańców Olszyny (powiat lubański). Mężczyzna został dźgnięty nożem w udo, wykrwawił się i zmarł na posesji swojej siostry. O zabójstwo podejrzany jest jego kolega, 42–letni Leszek W., który jednak nie przyznaje się do zarzutów i dotychczas pozostaje na wolności. Pierwsze rozprawa odbędzie się 24 maja br.

Do tragedii doszło 11 lipca 2015 roku. Zdaniem prokuratury, około godz. 18.00 Leszek W. miał przebywać razem ze swoją ofiarą na jednym z podwórek. W pewnym momencie – z nieustalonych przyczyn - miał zadać swojemu koledze jeden cios nożem kuchennym w udo, a następnie uciec z miejsca zdarzenia. Taka jest wersja prokuratury. Jednak oskarżony nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że zamordowany był jego przyjacielem wielokrotnie pomagającym mu w życiu. Leszek W. wyjaśniał też, że tragicznego dnia był w zupełnie innym miejscu, najpierw na stadionie gdzie pił alkohol, a następnie na dworcu PKP, gdzie został zatrzymany przez policję.

Mimo to prokurator wnioskował o trzymiesięczny areszt dla podejrzanego argumentując, że może on ukrywać się oraz nakłaniać świadków do składania fałszywych zeznań. Sąd zastosował wobec Leszka W. tylko dozór policyjny. W ocenie sądu nie było bowiem jednoznacznych dowodów na to, że to Leszek W. jest sprawcą tego morderstwa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Pożegnali Słońce

Teraz lepiej widać

Studium na początek

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~kogo to 2-05-2016 10:29
I znowu "Trudne sprawy" nie dotyczące regionu,tym razem z Łużyc.To ze sąd w JG prowadzi sprawy z całego byłego województwa nie oznacza że musicie się tym podniecać na Jelonce,drodzy redaktórzy,zajmijcie się swoim podwórkiem.
~ 2-05-2016 11:32
Chodzi "Pereszczaty" po Olszynie i ludzi zaczepia. Nikt z tym nic nie robi. Czy musi dojść do następnej tragedii?
~ 2-05-2016 11:36
Chodzi "Pereszczaty" po Olszynie i ludzi zaczepia. Nikt z tym nic nie robi. Czy musi dojść do następnej tragedii?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pożegnalna wystawa braci Osipików

Charytatywny piknik  

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Bulwar Cieplicki otwarty!

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
298
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%