MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Szkolny” pałac na sprzedaż?

Wiadomości: MYSŁAKOWICE
Niedziela, 30 maja 2010, 8:15
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 maja 2010, 8:05
Autor: Ania
Czy monumentalny gmach dołączy do atrakcji Doliny Pałaców i Ogrodów?
Fot. Ania
Trwa wycena Pałacu Królewskiego w Mysłakowicach. Planowana jest bowiem sprzedaż tego okazałego gmachu. Pozyskane pieniądze mają trafić na pulę przeznaczoną na budowę nowej szkoły, która od 1951 roku mieści się we wnętrzach zabytku, który ma zupełnie inne cele.

Choć placówka obejmuje także budynek sąsiedni, w pałacu brakuje obecnie miejsca, aby swobodnie prowadzić zajęcia. W 2012 roku powstaną najprawdopodobniej dwa nowe oddziały, ponieważ naukę rozpocznie duża grupa sześciolatków.

W Mysłakowicach potrzebna jest jednak nowa szkoła. Już teraz podstawówka i gimnazjum obejmuje dwadzieścia jeden oddziałów, a jedna klasa nie ma przydzielonego pomieszczenia. Jeżeli do 2012 roku nie zostanie wybudowany nowy budynek, lekcje będą prowadzone najprawdopodobniej na dwie zmiany.

Obecnie spory problem stanowią lekcje wychowania fizycznego. Sala gimnastyczna jest nieduża, a w zimę istnieje konieczność dzielenia jej na kilka klas. Część zajęć odbywa się także w sali obok tzw. siłowni. Wiosną, kiedy dni są już cieplejsze, ćwiczyć można również na powietrzu. W pałacu nie ma też sali, w której każdy uczeń mógłby siedzieć przy osobnym komputerze.

Wycena obiektu ma być gotowa do końca czerwca. Dopiero wtedy będzie wiadomo za jaką kwotę można sprzedać Pałac Królewski w Mysłakowicach. Pracownicy Urzędu Gminy oszacują wówczas ile jeszcze pieniędzy trzeba zdobyć na budowę nowej szkoły.
– Na razie to tylko pomysł – mówi Piotr Amborski, pracownik Referatu Inwestycji, Rozwoju i Przedsiębiorczości Urzędu Gminy Mysłakowice- Najpierw należy określić za ile można sprzedać pałac, żeby podjąć konkretne decyzje, związane z budową nowej szkoły – dodaje.

Nowa placówka powstałby najprawdopodobniej obok budowanego obecnie ośrodka zdrowia, czyli naprzeciwko cmentarza. Jeżeli nie uda się jej wybudować, trzeba będzie przeprowadzić niezbędne remonty w pałacu. Konieczna jest m.in. wymiana instalacji elektrycznej, wodnej, kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania, instalacji alarmowej.

Wiadomo, że już pojawiają się potencjalni inwestorzy. Nie ujawniają się oni oficjalnie, ale zainteresowanie obiektem jest spore. Ma on przede wszystkim ogromną wartość historyczną, która jest ważnym elementem prowadzonej wyceny.

Początki pałacu sięgają XVII. Pierwszy dokument datowany na 1751 rok wspomina o przebudowie pałacu dokonanej z polecenia Maximiliana Leopolda von Reibnitz. W 1816 dobudowano werandę. W 1831 roku pałac przejął król pruski Fryderyk Wilhelm III. Kolejna przebudowa, która nadała gmachowi obecny kształt, miała miejsce latach 1832-44 i jest dziełem architekt Carla Schinkla. Podczas II wojny światowej w pałacu znajdowała się siedziba S.A.W 1945 ulokowało się tu dowództwo Armii Czerwonej.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Na stadionie już jasno

Medale „Nauczyciel Kraju Ojczystego 2019”

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~Greg 30-05-2010 9:44
To nie jest kwestia tego że jest potrzebna nowa szkoła. Ta szkoła jest tam tyle lat i nigdy nie było problemu. Ktos chce na tym zarobic. Ciekawe tylko kto ? Urzednicy chetnie sprzedaja nasze dobra narodowe. Bardzo dobry pomysł panie Amborski - oddajmy kolejny zabytkowy budynek jakiemuś Helmutowi. Po co Polakom zabytki ?????
~ 30-05-2010 10:02
Tak, tak. Sprzedać. Samorządowcy zaraz rozdysponuja pieniądze, a temat budowy nowej szkoły rozejdzie się po kościach.
teessi 30-05-2010 10:58
A kto kupił Paulinum?
~Zdzich 30-05-2010 11:25
Co do szkoły w pałacu... Cóż byłem raz czy dwa razy w tej szkole i ogólnie nie wygląda to tragicznie, sale są w miarę dobrze zaadaptowane, jakiś placyk przed wejściem jest, można w cieplejsze dni posiedzieć na przerwach, są boiska, więc teoretycznie może to jakoś dalej działać. Z drugiej strony sala gimnastyczna jest rzeczywiście bardzo malutka i ciężko w niej prowadzić normalne lekcje wf. Na pewno nowa szkoła byłaby bardzo fajnym prezentem dla uczniów, ale zanim znajdą się pieniądze, zanim szkoła powstanie to 10 lat minie.
~rrrrrrrrrrrr 30-05-2010 12:07
Szmajdziński nie żyje ale kompani z jego spółki nie próżnują :) kolejny zakup Doliny Pałaców i Ogrodów? :) Do teesi Paulinum należy do Tych samych osób co m.in. Wojanów, Kliczków itd.... można wymieniać i wymieniać
~bq 30-05-2010 12:11
myślę, że to bardzo dobry pomysł. Pałac to nie miejsce na szkołę. Tego typu obiekt przyniesie więcej korzyści jako hotel.
~ok 30-05-2010 12:39
ludzie, a co szkoła ma się mieścić w zabytkach. To jest według was ok?? Czy to jest jakieś wyróżnienie dla takiego zabytku, że tam uczą się dzieci?? I co z tego, że kupi to jakiś helmut. Ci sami goście co przyjadą do niego, będą jeździć po całej okolicy. Jeżeli jeleniogórskie nie postawi na turystykę bezrobocie osiągnie niedługo kolejne rekordy...
~ok 30-05-2010 12:42
ludzie, a co szkoła ma się mieścić w zabytkach. To jest według was ok?? Czy to jest jakieś wyróżnienie dla takiego zabytku, że tam uczą się dzieci?? I co z tego, że kupi to jakiś helmut. Ci sami goście co przyjadą do niego, będą jeździć po całej okolicy. Jeżeli jeleniogórskie nie postawi na turystykę bezrobocie osiągnie niedługo kolejne rekordy...
teessi 30-05-2010 13:28
A co będzie z pałacem SCHAFFGOTSCHÓW? I tam odbywa się nauka. Ciekawe, czy ktoś poda potem do publicznej wiadomości za jaką cenę poszło to dobro narodowe... Pytanie jest retoryczne. Turystyka turystyką, ale nie wszystko, co sprzedane, jest potem przez przyszłych właścicieli traktowane jako zabytek, o który należy systematycznie dbać. Bo jak ktoś kupi, to jego. Może z tym zrobić co chce... Konserwator zabytków nie zawsze zareaguje, bo nie jest duchem świętym, aby wszystko widział.
~goac 30-05-2010 15:42
moje byle gimnazjum . szkoda, szkola jest w srodku ladnie wyposażona i teraz szwaby chca skorzystac i bic na tym kase.
~ex 30-05-2010 15:48
Ta ten budynek jest zupełnie nieprzystosowany do tego, by pełnił funkcje szkoły. Za mała sala gimnastyczna (jak tam wejdą cztery klasy to można tylko grać w warcaby), za duże korytarze, niemożność przeprowadzenia gruntownych remontów (konserwator zabytków jest na NIE, albo rzuci taką wycenę, że szkoda słów), klas zdecydowanie za mało... Z perspektywy byłego ucznia, wiem, że nowa szkoła to zbawienie... Ciekawe czy już tynk nie sypie się na głowę (kiedyś przybył grzyb)?
~ok 30-05-2010 16:12
a czy teraz za przeproszeniem ten zabytek jest traktowany nalezycie?? Trzeba znać historie tego miejsca aby pewne rzeczy rozumieć. Ten pałać to jedno z ulubionych miejsc hochenzolerów. W koło boimy się powrotu Niemców. Żyjemy w zjednoczonej Europie. Jeżeli nas nie stać na to żeby ten pałac służył jako zabytek a z drugiej strony nie sprawdza się on jako szkoła, to logiczne jest że jeśli pojawi się oferta warto ja rozważyć. Z waszych wypowiedzi wynika, że bronicie tego miejsca jakby już miał on status zabytku. Tam jest szkoła i nikt nie chce wygonić tych dzieci na bruk. Chcą im zrobić lepsze warunki bytowania a zarazem może ściągnąć turystów do mysłakowic, czy to źle??
~Schengen 30-05-2010 16:20
A co z lokatorami ? Tam są również mieszkania....
~koleś 30-05-2010 16:42
A od czego jest konserwator zabytków ? Oprócz urzędoLENIA należy ruszyć sempiternę w teren i popatrzyć co się w obejściu dzieje. Kiedyś stworzono nawet archiwum fotograficzne powiatu, stan na dzień DDMMYYYY. A teraz co ? Okopać się za biurkiem potrafi każdy i jęczeć że kassy małło.
dolnoślązak 30-05-2010 16:49
Pałac w Łomnicy też był szkołą. Dobrze, że trafił we właściwe ręce. Pałac w Karpnikach wprawdzie szkołą nie był, ale też służył dzieciakom i młodzieży. I bardzo dobrze, że przestali nim zarządzać tzw. samorządowcy. Jeżeli uda się pałac sprzedać /nie przehandlować/ to będzie kasa na szkołę.
~ok 30-05-2010 17:04
a czy teraz za przeproszeniem ten zabytek jest traktowany nalezycie?? Trzeba znać historie tego miejsca aby pewne rzeczy rozumieć. Ten pałać to jedno z ulubionych miejsc hochenzolerów. W koło boimy się powrotu Niemców. Żyjemy w zjednoczonej Europie. Jeżeli nas nie stać na to żeby ten pałac służył jako zabytek a z drugiej strony nie sprawdza się on jako szkoła, to logiczne jest że jeśli pojawi się oferta warto ja rozważyć. Z waszych wypowiedzi wynika, że bronicie tego miejsca jakby już miał on status zabytku. Tam jest szkoła i nikt nie chce wygonić tych dzieci na bruk. Chcą im zrobić lepsze warunki bytowania a zarazem może ściągnąć turystów do mysłakowic, czy to źle??
~ok 30-05-2010 17:22
a czy teraz za przeproszeniem ten zabytek jest traktowany nalezycie?? Trzeba znać historie tego miejsca aby pewne rzeczy rozumieć. Ten pałać to jedno z ulubionych miejsc hochenzolerów. W koło boimy się powrotu Niemców. Żyjemy w zjednoczonej Europie. Jeżeli nas nie stać na to żeby ten pałac służył jako zabytek a z drugiej strony nie sprawdza się on jako szkoła, to logiczne jest że jeśli pojawi się oferta warto ja rozważyć. Z waszych wypowiedzi wynika, że bronicie tego miejsca jakby już miał on status zabytku. Tam jest szkoła i nikt nie chce wygonić tych dzieci na bruk. Chcą im zrobić lepsze warunki bytowania a zarazem może ściągnąć turystów do mysłakowic, czy to źle??
~ok 30-05-2010 17:30
a czy teraz za przeproszeniem ten zabytek jest traktowany nalezycie?? Trzeba znać historie tego miejsca aby pewne rzeczy rozumieć. Ten pałać to jedno z ulubionych miejsc hochenzolerów. W koło boimy się powrotu Niemców. Żyjemy w zjednoczonej Europie. Jeżeli nas nie stać na to żeby ten pałac służył jako zabytek a z drugiej strony nie sprawdza się on jako szkoła, to logiczne jest że jeśli pojawi się oferta warto ja rozważyć. Z waszych wypowiedzi wynika, że bronicie tego miejsca jakby już miał on status zabytku. Tam jest szkoła i nikt nie chce wygonić tych dzieci na bruk. Chcą im zrobić lepsze warunki bytowania a zarazem może ściągnąć turystów do mysłakowic, czy to źle??
~seemija 30-05-2010 19:30
a może tak w drugą stronę ? najpierw wybudowac a potem dopiero sprzedac :? inaczej jak zwykle obudzimy się z ręką w nocniku a dzieciaki będą jeździc do łomnicy albo jeleniej...
~sławek 30-05-2010 20:18
Jestem pod wrażeniem, nareszcie pozytywnym, że sprawa zabytkowego obiektu w klimacie jeleniogórskim ma tak duży oddźwięk i tak wiele głosów z troską, na te z kpiną - nie warto zwracać uwagi. Mysłakowicka społeczność powinna bardzo twardo pilnować sprawy. Młodzieży należą się lepsze warunki nauki, sportu i rekreacji, również dorośli mogliby korzystać z obiektu sportowego. W pałacu naturalnie po odpowiednim remoncie i przystosowaniu do nowych funkcji powinien funkcjonować np. hotel z zapleczem konferencyjnym. Nie powinien nowy zarządca zapomnieć o aneksie historycznym prezentującym interesujące mysłakowickie dzieje, na co zresztą oczekują cywilizowani turyści. Nie może być jednak tak, że lokalna społeczność zostanie wyrolowana ze szkoły, nie otrzyma w zamian nic, dla dzieci będzie trzeba szukać miejsca poza Mysłakowicami, usłyszymy kolejne bzdury o gimbusach i lepszych warunkach w okolicy (szczególnie w zimie). Decydent w tej sprawie powinien czuć nacisk, że potencjalny inwestor nie kupuje tylko pałacu, musi po prostu w dużym stopniu partycypować w kosztach ośrodka oświatowego i rekreacyjnego w Mysłakowicach.
~Zdzich 30-05-2010 20:37
@seemija: A za co wybudować? Chyba, że będą 10 lat budować to może wybudują. Najpierw sprzedać i zaznaczyć w umowie okres np. 2 lat na przeprowadzkę do nowego obiektu. Wtedy będą pieniądze to raz, a dwa gmina będzie zobligowana do szybkiego wybudowania nowej szkoły. W Polsce tylko w ten sposób da się coś załatwić. Inaczej Pan Pietrowski albo jego następca rozłoży ręce, stwierdzi, że nie ma pieniędzy i szkoły nie będzie.
teessi 30-05-2010 21:52
@ ~Zdzich - seemija ma rację, Sławek także. Sprzedaż wiązaną to przerabialiśmy już gdy miasto Jelenia Góra podpisywało kontrakt z Castoramą i pamiętamy, co z tego wynikło. Winnych do tej pory nie ma. Także i tutaj nowy właściciel może wypiąć się na społeczność Mysłakowic i te dzieci będą dojeżdżać autobusami do szkoły zamiast mieć ją na miejscu. Najpierw wybudować tę szkołę, a potem dopiero myśleć o sprzedawaniu, a może lepiej utworzeniu tam jakiegoś muzeum, jak np. w Domu Hauptmanna w Jagniątkowie. Jakoś nikt nie myśli o przekształceniu tamtego przybytku w hotel.
~czechna 30-05-2010 22:13
Szkoła powinna być w nowoczesnym i funkcjonalnym budynku,ale, ale .... czy władze gminy "puszczą" obiekt, tak tanio jak Starosta Jeleniogórski kowarski Szpital Bukowiec ??
~ok 30-05-2010 22:38
super umiecie czytać. Nie ma pieniędzy na nowa szkołę. Po to trzeba sprzedać żeby za te pieniądze wybudować. Zgadzam się jednak, że sprzedaż nie na zasadzie- najpierw sprzedajemy, potem pomyślimy. Ale sprzedaż= na 100% wybudujemy nowa szkole. I tyle.
~ok 30-05-2010 23:03
super umiecie czytać. Nie ma pieniędzy na nowa szkołę. Po to trzeba sprzedać żeby za te pieniądze wybudować. Zgadzam się jednak, że sprzedaż nie na zasadzie- najpierw sprzedajemy, potem pomyślimy. Ale sprzedaż= na 100% wybudujemy nowa szkole. I tyle.
~jel 30-05-2010 23:36
a może pani.N odda pomieszczenia; pewnie zrobi na tym dobry interes bo bedzie chyba musiała dostac mieszkanie o tym samym metrażu co zajmuje a tam tego sporo.
~jel 30-05-2010 23:50
miało być wszystko obok siebie URZĄD GMINY,GOK,SZKOŁA, a teraz UG ma podobno przejść do biura Orła, już coś ulega zmianie od pierwszych zamierzeń; coś kręcą.
rymcycymcy 31-05-2010 1:02
To bardzo dobry budynek na szkołę ...mysłakowickich księżniczek ;)
~ha ha 21-07-2011 12:38
tracimy kolejny zabytek z naszej okolicy-cenny zabytek- a pieniędzy na szkole i tak będzie za mało,,dziwne..

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nie bądźmy obojętni

Apel Pamięci w SP 15

Radni KO przeciw kupcom?

Willi Erich Peuckert – 50 rocznica śmierci

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
784
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%