MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Szkolne mundurki do lamusa

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 26 września 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 26 września 2006, 10:28
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
Wbrew założeniom ministerstwa oświaty w jeleniogórskich szkołach nie ujednolicono uczniowskich strojów. Do niektórych placówek, które miały być twierdzami niedostępnymi dla obcych – łatwo wejść każdemu.

O powrocie szkolnych mundurków głośno było wiosną. Koniec z szkolną rewią mody, pokazywaniem gołych brzuchów, chodzeniem w kapturach. Na cenzurowanym miały być nawet kolczyki.

Rzeczywistość pokazuje, że tak nie jest. Żadna z placówek oświaty nie zdecydowała się na powrót do tradycji sprzed lat, czyli nakazu noszenia przez wszystkich uczniów jednolitych fartuszków z przypiętymi na rękawie tarczami.

– Były podobne zamysły. Jedna z klas nawet nosiła wyróżniki w postaci krawatów, muszek i apaszek – mówi Paweł Domagała, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Jeleniej Górze. – Chodziło o to, aby identytfikować uczniów ze szkołą. Pomysł jednak upadł. Nie było odzewu. Trudno administracyjnie nakazać noszenie mundurków. To są dodatkowe koszty. Nie stać na to rodziców wszystkich uczniów – dodaje P. Domagała.

Teraz w popularnym „Żeromie” zachęca się gimnazjalistów i licealistów, aby ubierali się w miarę schludnie. Różnie z tym bywa. Podobnie jest w innych szkołach w Jeleniej Górze.

– Mundurki to brzmi nieco archaicznie. Pamiętam czasy, kiedy sam byłem uczniem. Były to jakieś niewygodne, nieprzepuszczające powietrza drelichy – usłyszeliśmy od dyrektora Domagały.

Tarcze szkolne niemal wszędzie zastąpione zostały przez identyfikatory. Tak jest nie tylko w „Żeromie”, lecz także w Gimnazjum nr 1. Ich noszenie jest obowiązkowe. Nauczyciele przypominają o tym uczniom na lekcjach. Za brak identyfikatorów, na których widnieje fotografia oraz imię i nazwisko ucznia napominają.

Te same identyfikatory mają utrudnić wejście do szkół osób, które nie są z nimi związane, intruzów przebywających wśród uczniów. Choćby handlarzy narkotyków, lub znacznie mniej groźnych – choć nie zawsze wiarygodnych – akwizytorów.

O ile w trakcie lekcji pracownicy pilnujący porządku są w stanie zapanować nad tym, kto wchodzi do szkoły, o tyle podczas przerw, w tłoku – jest to niemal niemożliwe. – Po szkołach kręcą się przeróżni ludzie. Roznoszą ulotki szkół językowych, proponują kursy szybkiego czytania, programy multimedialne – powiedział nam jeden z licealistów.
Dyrektor Domagała zapewnia, że wszyscy są filmowani za pomocą kamer rozmieszczonych w szkole i nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa.
W Zespole Szkół Ekonomiczno-Turystycznych, aby wejść na teren placówki, konieczna jest przepustka wydana w recepcji.

Są szkoły, do których może wejść każdy i nikt nie zapyta, w jakim celu tam przyszedł.
Akwizytorzy wykorzystują także inny fortel. Przychodzą z torbami pełnymi ulotek wówczas, kiedy organizowane są tak zwane wywiadówki. Rodzice uczniów nie muszą mieć identyfikatorów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wypadek przy baniakach  

Trwa remont Krakowskiej

Komentarze (33) Dodaj komentarz

~Paweł 29-10-2005 20:07
wkońcu porządnie napisane relacje sportowe! brawo jelonka!
~redakcja 29-10-2005 20:31
>wkońcu porządnie napisane relacje sportowe! brawo >jelonka! Staramy się aby to co umieszczamy było jak najbardziej rzetelne i wiarygodne.
~Marek 26-09-2006 11:33
Mundurki są tańsze. Bzdurą jest mówienie, że na nie rodziców nie stać. No, może wtedy, jeśli rodziców nie stać na ubrania dla dzieci wogóle. Gdy uczeń ma mundurek, wówczas nie musi mieć pięciu bluz, pięciu spodni - innych na każdy dzień. Nie musi się wstydzić, że nie ma ADIDASA, czy LEVISA. Nie reklamuje na swoim ubraniu marichuany, czy innych patologii. W Wlk. Brytani uczniowie renomowanych uczeli chodzą w tzw. mundurkach. Przynosi to bardzo pozytywne efekty. O tym czy młodzież ma nosić mundurki nie decyduje Min. Oświaty, ale rada rodzców, którym takie możliwości ministerstwo teraz daje. Oprócz tego wiele innych kompetencji dla rady rodziców, by oni, a nie ZNP decydowało o wychowaniu uczniów.
~asialka 26-09-2006 14:04
To sobie Marek sam nos taki mundurek jak jeetes taki madry... ale sadze ze jestes poprostu starym zgredem i sie nie udzielaj tutaj
~budyń 26-09-2006 15:58
asialka dobrze mu powiedziałaś
~bezrobotny 26-09-2006 16:43
Wypowiedziałbym się na ten temat ale zaraz by mnie skreślili z jelonki.Jelonkowicze piszcie sobie co chcecie!!!!
~Natali 26-09-2006 16:51
Ehh...Marek ma po czesci racje...Mundurki sa dosc dobrym rozwiazaniem..ale wydaje mi sie ze jedynie w podstawowkach...No i w renomowanych prywatnych liceach,gdzie takie obyczaje sa od lat...Wprowadzanie mundurkow w liceach jest bzdura,poniewaz mlodzi ludzie odczuja to jak napasc na nich,na ich sposob wyrazania siebie badz ich gust...oczywiscie powinny byc w szkolach pewne ograniczenia dotyczace stroju,aczkolwiek szkola i ministerstwo nie powinni nazucac mlodziezy tego,pod pretekstem regulaminu i mundurkow.
~marta ! 26-09-2006 17:02
No własnie sam sobie noś jak to daje taki dobry efekt! Łatwo mówic tym co do szkoly nie chodzą! ..bezndzieja te mundurki..:/
~ponury grabarz 26-09-2006 17:25
Dobry kawał o tych identyfikatorach. Szósty rok jestem uczniem ZSO nr.1 i pierwsze słyszę że tam się chodzi z przypiętymi identyfikatorami. Autor mógłby zasięgnąć na drugi raz informacji od uczniów, bo jesgo obecni informatorzy okazują się być niezbyt wiarygodni.
~Marek 2 26-09-2006 17:38
Popieram Marka. W kazdym cywilizowanym kraju nosi sie mundurki wiec dlaczego nie w Polsce?
~Wave 26-09-2006 18:22
w Niemczech mundurków w większości nie ma, więc zdanie Marka2 jest fałszywe. Faktycznie, nie można "latać z gołym brzuchem", gdyż szkoła jest budynkiem państwowym i trzeba się dostosować. Jednakże dlaczego wszyscy muszą się dostosowywać do biedoty, dla której mundurki są niemalże zbawieniem?? Każdy powinien chodzić w tym co lubi, w czym jest mu wygodnie, na co go stać!! Zwolennikami mundurków są zapewne ludzie starsi, którzy albo nie pamiętają, jakie były tandetne, albo są kretynami w typie Giertycha. Dlaczego nagle się zaczęto się czepiać młodzieży w kwestii stroju?? Ma być schludny, nieprowokacyjny i uroczysty na niektóre okazje. Oczywiście, uczniowie danej szkoły w jednakowych ubraniach ładnie by wyglądali, jednak nie czuli by się dobrze!! Uważam pomysł z mundurkami tak jak wszystkie pomysły Miłościwie Nam Panującego pana Ministra za kompletny idiotyzm i chęć pokazania, że Giertych jednak coś robi... ale zapewne babunie i chłopi pańszczyźniani się ze mnę nie zgodzą i potępią mnie....
~Katarzyna 26-09-2006 18:46
Marek ma racje w 100%! ...a dziewczyny sie buntuja bo zapewne spodnie "biodrowki" i stringi na "pokaz" to nie jest beznadzieja???
~MONIA 26-09-2006 19:04
MUNDURKI POWINNY BYC,ZAKAZ KOLCZYKOW I POKAZYWANIA BRZUCHÓW-ÓWCZESNA SZKOŁA TO DOM MODY MAŁOLATÓW.KIEDYS BYŁY MUNDURKI I NIKT NIE ROBIŁ Z TEGO TAKIEJ TRAGEDII.UCZNIOWIE NIE POWINNI ZABIERAC GŁOSU W KWESTII MUNDURKÓW,WYSTARCZAJĄCO SA JUZ ROZPUSZCZENI.
~fantom 26-09-2006 19:20
co Wyście sie tak tych gołych brzuchów uczepili? przeciez fajnie wyglądają; a jak macie problem ze swoimi to trzeba ćwiczyć i McD dużym łukiem omijać, a nie siedzieć całymi wieczorami przed komputerem
~sainz 26-09-2006 19:26
dajcie spokoj mundurki bez przesady, nie ma o czym rozmawiac
~Do Katarzyny: 26-09-2006 19:48
Hmm, skoro jesteś zdania że wprowadzenie mundurków wyeliminuje stringi... to znaczy że szkoła będzie również ustalać jaki typ bielizny mają nosić uczniowie?? Chciałbym zobaczyć jak w takim razie będą wyglądać kontrole, czy np. Kowalska przyszła dzisiaj do szkoły w stringach, czy też w przepisowych majtkach. Kobieto, zastanów się co ty piszesz.
~Katarzyna 26-09-2006 20:38
Przeciez ja nie mowie ze mundurek ma cos eliminowac.Moim zdaniem uczen powinien wygladac schludnie-przynajmniej w szkole A Ty juz dobudowalas(es) sobie ciag dalszy-jakie kontrole? Rany-zawsze sie znajdzie ktos oburzony-czy obrazilam Cie swoim zdaniem?
~Bobek 26-09-2006 21:05
Heh... popieraja mundurki te dziewczyny co sa brzydkie pewnie bo nie maja czego pokazywac albo zdesperowane mamusie co sie boja o swoje pociechy... ja tam lubie sobie popatrzec jak ladne dziewczyny eksponuja swoje walory
~mieszkaniec jelonki 27-09-2006 11:25
Problem nie polega na tym jak się młodzież ubiera tylko jak się zachowuje i mundurki nic tu nie zmienią bo jaka jest różnica między człowiekiem który idzie do szkoły ubrany jak na dyskotekę i zachowuje się w niej jak na dyskotece a człowiekiem który idzie do szkoły w mundurku i też zachowuje się w niej na dyskotece nie tędy droga trzeba budować wzajemne relacje uczeń-szkoła uczeń powinien chcieć identyfikować się ze swoją szkołą niekoniecznie za pomocą tarczy,identyfikatora czy mundurka ,Wave pisze o niemieckiej szkole zgadzam się z nim ale tam uczeń musi wywiązać się ze swoich obowiazków,tam uczeń szanuje nauczycieli,w niemczech za ściąganie,papierosy,alkohol,burdy przekleństwa wylatuje się ze szkoły
~domber 27-09-2006 13:49
Witam, po pierwsze, szkola nie jest miejscem gdzie "mozna sobie popatrzec jak ladne dziewczyny eksponuja swoje walory" jak pisze tam kolega wyzej troche, mundurki moze nie, ale zeczywiscie jakies adekwatne ubieranie sie bylo by dobrym motywem. Ja sam pracuje w firmie gdzie musze ubierac sie w gajer, jak wszyscy, natomiast moje dredy i kolczyki nikomu nie przeszkadzaja - tyle tylko ze jestem w Szkocji, no i tez widze na codzien rano jadac do pracy jak uczniowie sa ubrani tutaj - nie ma mundurkow ale wszyscy sa poubierani jakos schludnie oraz w ztonowane kolory -raczej ciemne. i naprawde wyglada to durzo lepiej niz banda malolatow prubujacych ubrac sie jak dorosli. Po szkole sie ubieraja jak chca i tak tutaj jest i nikomu nie szkodzi a ja tez sam pamietam jak do szkoly musialem chodzic w mundurku - tez nie plakalem z tego powodu, i nie bylo to tak dawno wcale - mam 25 lat. Wiem ze mlodzi sie beda oczywiscie buntowac na to co napisalem, ale takie jest moje zdanie na ten temat, a natura malolatow jest taka ze zawsze musza cos zbojkotowac, co by to nie bylo. Wszelkie komentarze typu - "zgredzialy jestes , sztywniak" czy cos do tego mozecie sobie darowac. bedzie to tylko dowodzic mojej racji. Po za tym to jezeli ja - perkusista grajacy hardcore/metal na codzien ubrany z deka radykalnie z radykalnym wygladem muwie takie zeczy to chyba znaczy ze da sie no nie? nara pozdrawiam redakcje oraz wszystkich wpisujacych sie tutaj
~Ja_88 27-09-2006 22:20
Hehe a wyobrażacie sobie ekipe słuchającą HipHopu noszącą spodnie które praktycznie na nich wiszą, w Mundurku???? bo ja NIE.. i taki gość na pewno do szkoły nie bedzie chodził..i bedzie ich więcej.. U siebie w szkole widzę, jak pokazanie iDentyfikatora to dla nich obciach i porażka, i robią z tego powodu wielkie halo... więc Mundurki napewno nie przejdą... Im więcej zmian, tym więcej młodych ludzi którzy się buntują i do szkoły nie chodzą... Ehhh... Pozdrawiam
~do dombera 27-09-2006 23:14
no i widac ze Tobie sie do szkoly chodzic nie chcialo nawet bez mundurku bo pisac to ty nie umiesz ...
~Kasia 28-09-2006 22:33
Sadze ze czas mundurkow powoli przemija...tylko czy one sa takie wazne? Przebywam obecnie w Angli tutaj faktycznie dzieciaki w mlodszych klasach chodza w mundurkach i nawet to fajnie wyglada...od razu widac ze to jest uczen danej szkoly-ale np w Colleg-u do ktorego chodze mozna zobaczyc wszystko-spodnie z krokiem na wysokosci kolan,lancuszki przywieszone tam gdzie tylko mozna,fryzury rozne-niemalze wszystkie kolory teczy...dredy,irokezy...i nikomu to nie przeszkadza-nauczyciel zawsze usmiechniety,pogodny-uczen bez wzgledu na wyglad ma szacunek dla innych.Zdobywaja wiedze...i chyba to sie liczy...Pozdrawiam wszystkich-zwolennikow i przeciwnikow "mundurkow"
~domber 3-10-2006 10:09
"no i widac ze Tobie sie do szkoly chodzic nie chcialo nawet bez mundurku bo pisac to ty nie umiesz ... " bardzo wylewna wypowiedz, dziekuje ze mi przypomniano ze mam dysleksje, do twojej wiadomosci - jestem po 2 studiach i szkole muzycznej - jasne ze mi sie nie chcialo "óczyc" :):):))
~następny do dombera 3-10-2006 13:58
Chłopie, nie pogrążaj się! Spróbuj chociaż rozróżniać dysleksję od dysortografii! ps. "po 2 studiach"? Pewnie "Studio Tatuażu" i Studio Nagraniowe... :)) Lepiej brzmi "skończyłem dwa fakultety" (tak jak ja)
~domber 6-10-2006 10:33
hie hie normalnie jak ja to lubie, ze co niby? o co ci chodzi? ze ja sie pograzam niby? To ty mnie prubujesz pograzyc i to Ty lepiej poszukaj np. w internecie co to jest dysleksja : TERMINOLOGIA - dysleksja rozwojowa - Najczesciej stosuje sie termin "dysleksja rozwojowa" dla okreslenia syndromu specyficznych trudnosci w uczeniu sie czytania i pisania. czyli piszac ogolnie "dysleksja" mozna miec na mysli dysgrafie i dysortografie i wszystko inne co z tym sie laczy, czyli generalnie dyslektycy nie maja latwo, musialem sporo popracowac zeby osiagnac swoje cele i bede dazyl do realizacji nastepnych i w tym momencie nie bedzie mi jakis kolo muwil ze sie pograzam, ze nie umiem pisac czy cokolwiek w tym stylu kminisz? czy tobie trzeba wytlumaczyc recznie, albo moze noga co? Tak wiec panu dziekujemy, jak nie chcesz sie bardziej zblaznic to sobie daruj. ale pewnie znajac zycie dalej bedziesz tu ciagnac swoje bardzo tresciwe wypowiedzi prubujac dalej na mnie najezdzac co bedzie tylko utwierdzalo mnie w przekonaniu ze pocwaniakowac sie jakiemus burakowi zachcialo i nie wiem czy wieksza zlewe w tym momencie tutaj maja z moich wpisow, czy z Ciebie?-koleszki co pozjadal wszystkie rozumy swiata :) zreszta bardzo na temat sie wypowiadasz- artykulu oczywiscie. poza tym fajny nick - "do dombera" hehe czlowiek anonim - bez imienia... - znaczy nikt chyba nie? po przez klawiature to kazdy potrafi "szczekac", narazie czlowieczku, a od tera te komentarze nazwijmy "pojedz po wpisie swojego poprzednika" co wy na to? bedzie fajnie. pozdro aha, wiecej tutaj raczej nie zagladne bo nie mam czasu na bzdury wiesz?
~to juz trzeci kolejny gosc do dombera:) 6-10-2006 14:05
o rany jaki kolo! sam wystepuje pod nickiem a do kogos skacze ze uzywa nicka! Dyslektyk sie znalazl! wiesniak nie dyslektyk. Tyle madrych slow wyprodukowal i niestety - bez sensu... Widac jak gra na perkusji moze wyprostowac zwoje mozgowe... A lolo "nastepny do dombera" rozwalil mnie tekstem o studiach! respect kolo!!!
~Marco 9-10-2006 23:31
A ja wlasnie mysle co innego, moze ten nick gosciu zapodaje normalnie na codzien i ktos go pewnie kojarzy bardziej niz was po anonimowych wpisach. No i czego nie zrozumiales z jego wypowiedzi? :) i w koncu - lolo? czy kolo? na tej samej zasadzie moze ktos przywalic sie do Ciebie! Jeden lepszy od drugiego. Koniec koncow i tak domber mial wiecej do powiedzenia :) i udowadniacie mu tylko to o czym pisal - no nie wiem kto gorzej wychodzi na tym. Wracajac do tematu - mundurki nie przejda tak czy siak ! :)
~do marco polo 11-10-2006 8:56
bredzisz synek!
~do oponentów dombera 22-04-2007 18:19
Dajcie kolesiowi spokój, bo wyraził tutaj dwadzieścia razy więcej niż wy wszyscy razem wziętych. Popełnia błędy, ale jego wypowiedź da się zrozumieć a merytorycznie jest ona bardzo ciekawa. Większą sztuką jest napisać dwie strony pełne przemyślanych argumentów niż dwa zdania bez błędów ortograficznych.
~Katarzyna 29-04-2007 0:12
...no i co???...
~Karolina 18-06-2007 17:39
a tam....
~Katarzyna 27-08-2007 2:51
Ostatnio czytalam ze podobno niektore dzieciaki nie pojda do szkol w mundurkach poniewaz przez wakacje powyrastaly z tych szytych "na miare" przed wakacjami...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będą opłaty za billboardy

Studium na początek

Mają w nosie pieszych

Dwa dni mega rabatów w salonie i serwisie Volkswagen, Audi oraz SEAT w Lubinie podczas Black Friday

W Filharmonii dla Niepodległej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
982
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%